Widok
czesc dziewczyny jestm po wizycie u endokrynolog
wszystko w najlepszym porządku, aż miło patrzeć
pocieszała mnie pani dr, ze usg to tylko pogladowka i nie mozna za bardzo przyjmowac wynikow do siebie
byl tam tez mlody lekarz, ktoremu urodzil sie niedawno maluch:)
podobno na usg maly mial glowke z 34 tyg a nogi z 40tyg i bylo podejrzenie ze to bedzie bocian...:)
urodziła się zdrowy normalny dzieciak:)
magda02-brzuszek robi wrażenie, dobre wrażenie choc trochę dla mnie szok, że będę miałą taki bębenek (nie obraź się...) no ale ten dzieciak sie musi gdziś zmieścić:)))

wszystko w najlepszym porządku, aż miło patrzeć
pocieszała mnie pani dr, ze usg to tylko pogladowka i nie mozna za bardzo przyjmowac wynikow do siebie
byl tam tez mlody lekarz, ktoremu urodzil sie niedawno maluch:)
podobno na usg maly mial glowke z 34 tyg a nogi z 40tyg i bylo podejrzenie ze to bedzie bocian...:)
urodziła się zdrowy normalny dzieciak:)
magda02-brzuszek robi wrażenie, dobre wrażenie choc trochę dla mnie szok, że będę miałą taki bębenek (nie obraź się...) no ale ten dzieciak sie musi gdziś zmieścić:)))

trochę się rozbudziłam, ale macie dyskusję o imionach:) My też nie mogliśmy się zdecydować na imię, miała być Karolinka, Kinga, Maja, Ania i wiele innych, została Karina i mam nadzieję, że tak będzie do końca. Dziewczyny, jakie kupujecie wanienki? Mam dylemat czy kupić zwykłą czy z taką foczką (ale jest wmotowana na stałe).
mi smoki się podobały przypominające sutki,firma chyba NUk,ale nie zamierzam maluchowi go dawać,aby nie przyzwyczajać, jak będzie później to się zobaczy. Chciałabym aby sprawa wyszła jak u mojej siostry,smoki rzadko im dawała chyba, że był problem z zaśnięciem, aż przestała im dawać i jakoś same zapomniały o smokach nim minął rok.
uuuu jak sie rozgadałyscie:)ja zgagi nie mam:)smoczków nie kupuje bo nie zamierzam dawac a jak bede miała podobne problemy jak Hania to bede probowała sobie z nimi naturalnie poradzic odstawiajac mała a jak sie nie uda(tylko mały procent dzieciaczków tak ma)to wtedy kupimy smoczek,teraz nie ma sensu wydawac kaski nawet jesli to niewiele:)...dzis akurat tez ten temat był na SR poruszany:)i przykładałam sobie mała lalke do piersi i symulowalismy karmienie:)hehe smiesznie:)ale znowu sie duzo pewniej czuje:)szkoda ze to były przedostatnie cwiczenia ...ta połozna ktora je prowadzi to rewelacyjna babeczka bardzo bym chciała trafic na nia podczas porodu...jakas mocno pewna sie czuje przy niej:)no i pokazała nam nieobecnym na poptrzednich cwiczeniach skrót z przewijania:)ehh cały czas walczyny Lenka czy zuzka-jakos do Zuzki sie przyzwyczailismy juz ale ta Lenka jest taka ...hmm ..inna:)
hmmm a ja w smoczkach nie widze nic złego...i chyba wybiore sylikonowy własnie w kształcie sutka :)
zgage jak narazie mam tylko wtedy jak cos szybko zrobię...np jak sie spiesze i szybko sie ubieram ...oby tak dalej :)))
słyszałyście coś na temat podawania glukozy dzieciom po urodzeniu...z tego co wiem to zawsze ja dostawały ale teraz podobno to ,,przestaje być modne,,
no i czy zamierzacie dawac dzieciom cos do picia jesli bedziecie karmiły piersią?
zgage jak narazie mam tylko wtedy jak cos szybko zrobię...np jak sie spiesze i szybko sie ubieram ...oby tak dalej :)))
słyszałyście coś na temat podawania glukozy dzieciom po urodzeniu...z tego co wiem to zawsze ja dostawały ale teraz podobno to ,,przestaje być modne,,
no i czy zamierzacie dawac dzieciom cos do picia jesli bedziecie karmiły piersią?
na ten temat tez dzis była mowa-do 6 miesiacy karmimy tylko piersia i zadnego dopajania,jesli oczywiscie nie masz problemu z karmieniem(typu brak lub mało pokarmu)w ciagu dnia karmisz co 2-3 godziny a w nocy co 4-5 godzin...w nocy pokarm jest bardziej wartosciowy:),po 6miesiacach wprowadzasz powoli pokarmy i napoje