Widok

STYCZNIOWE I LUTOWE MAMUSIE 2009-47

Rodzina i dziecko Temat dostępny też na forum:
maga79 - 09.01 Marysia
blueeyes - 26.01 Natalia
ania27 - 30.01 Mateusz
agalu - 30.01 Tomek
mr1983 - 30.01 Rafał
Sylwia - 10.02 Lena
Martha - 15.02 Maja
piernik - 15.02 Wiktoria
karola98vs - 16.02 Maja
amoruccia - 19.02 Adriano

Pozwoliłam sobie założyć nowy...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
heja
amorruccia - jak chcesz mieć blisko przedszkole to tylko to co wymieniłaś, nic ci o nich nie powiem bo ja daję małą za rok więc wtedy będę się rozglądała a pozatym pewnie bardziej po mojej stronie Pruszcza i okolicach ale kto wie.. nic złego nie słyszałam w każdym razie:)
A co z tamtym lokalem w Gdańsku co otwieraliście ??? co się stało?? coś nie wypaliło?
W Pruszczu zawsze przyda się jakiś nowy lokalik - jestem za:)
U nas wszystko w porządku dzieciaki ok, pogoda tylko starszna, lata wcale nie ma, sierpień miał być super a tu gorzej chyba niż w lipcu a połowa prawie za nami.
My 21 sierpnia mamy chrzciny wkońcu:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No to fajne podejście,jakby mi któraś tak powiedziała to pewnie bym dzieciaka już do nich nie posłała,ja też jak tam byłam u nich zapytałam jednej z pań co jak dziecko jest niejadkiem,a ta mi na to:"no to jest faktycznie problem..."więc dało mi to do myślenia.Tu gdzie Mati chodzi jest pierwsze śniadanko,drugie,obiad,póżniej zupka i podwieczorem.Moje dziecko tam pieknie je,ba...nawet woła o dokładkę,pamiętam jak zapytałam co jak moje dziecko nie pije rano mleka,a przyjedzie do przedszkola na 6.30 a sniadanie dopiero o 8.00 i będzie głodne,to pani mi powiedziała ze tutaj zawsze dostanie jakąś kanapkę,nie ma tak żeby nie jadło,nie rozumiem jak tam jest w tej czwóreczce.
Prawdopodobnie przedszkole wojskowe,chyba to jest ta jedyneczka właśnie jest dobre,przynajmniej takie ma opinie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wy tu o przedszkolach rozmawiacie a ja nie wiem jeszcze jak to z Marysią będzie. Na pewno za rok będziemy próbować do państwowego a do tej pory może gdzieś jeszcze pójdzie. W każdym razie ona sama bardzo chce. W domu się nudzi strasznie.

Młoda w zasadzie umie zjeść już wszystko sama, nawet z zupą sobie radzi bez wylewania. Pampki na noc - często suchy rano ale nie mam odwagi jeszcze zdjąć, bo jednak czasem siku bywa no i do auta jej zakładam.
A poza tym słucha tylko mnie, tatusia potrafi w weekendy nieźle przećwiczyć...
Janek mi wyrasta na zupełnie innego człowieczka niż siostra, umie się ładnie zająć sobą :)
A jak Twoje dzieci Karola? Różnią się charakterami?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ojjjj, strasznie się różnią Maga - Adasia zupełnie inaczej się chowa - napewno swoje robi już doświadczenie ale też nie da się ukryć, że jest dużo bardziej spokojny, czasem prawie cały dzień prześpi, czasem śpi w dzień mało ale i tak jest spokojny i wesolutki, żadnych kolek i krzyków a Majka do pół roku to miała nawet na lekach ataki, też się sam pobawi, no poporostu superancko:):):) czekam jeszcze na rozszerzenie diety bo ciekawa jestem czy będzie ładnie jadł:))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
haloooooooooooo.... gdzie się podziałyście dziewczyny?????????Czy nikt już tu nie zagląda????
U nas ok, gorące dni ostatnie nad jeziorkiem spędzone, mały super znosi takie upały, od 3 dni dostaje marchewkę, więcej pluje niż je ale jest coraz lepiej tylko kupka odrazu inna no i coś rzadziej robi ogólnie, Majka super, generlanie bez zmian a jak u Was???????????
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ciaoooooo
Karola, dobrze że chociaż Ty tu zaglądasz:) Ja też zerkam, ale jak nic się nie dzieje, to i ja sięnie wychylam. Z resztą u nas bez nowości.
Adriano raz bardziej psoci, raz mniej, ale ogólnie to uparciuch na maxa. Już nie pamiętam kiedy ostatnio zrobił coś o co go prosiłam. Nie chce się sm ubierać, może chodzić cały dzień nago jak ja go nie ubiore, no czasami ma faze że jest już duży i wtedy wszystko sam. I butów też nie chce sam zakładać. Leń i tyle jeżeli chodzi o ubieranie. Bo cała reszta to jak najbardziej mu wychodzi, wszędzie jest pierwszy. Czasami tak patrzę na mamy, które idą sobie spokojnie z dzieckiem za rączkę,albo idą same a dziecko obok drepcze. Ja nigdy tak nie moge, albo biegne za nim o go gdzieś za kaptur trzymam, no albo za rękę. ale nigdy nie mogę puścić i iść sobie obok i np przez telefon rozmawiać.
Z przedszkola jestem bardzo zadowolona, i baaardzo mi szkoda tego że będzie się musiał znów przyzwyczajać do nowego miejsca. Mam nadzieje, ze to które wybrałam będzie też ok, bo jakoś nie mogę o nim znaleźć opini za wiele. Za miesiąc się będziemy przeprowadzać, i już mi się nawet nie chce myśłeć o tym pakowaniu itd.
Karola, pytałaś co z lokalem w Gdańsku, więc jest ok, tylko drugi otwieramy,a w tym drugim jest też razem mieszkanko i dlatego się tam przeprowadzamy. Te dojazdy z Gdyni już teraz mnie wykańczają, a co dopiero będzie jak tam otworzymy w Pruszczu, to już byłoby bez sensu tutaj mieszkać.
Ale się rozpisałam..
Pozdrawiamy! I chcemy jeszcze lata!!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
I znowu cisza:(
u nas dziś mega szybka decyzja - 1 września a my dziś zadecydowaliśmy, że Majka idzie do przedszkola - jutro na 2 godzinki ją daję - mąż tak wypalił - ja się zgodziłam ale oczywiście mam masę wątpliwośći:(:(:( przede wszystkim czasem nieziemsko mnie wpienia ale jak ja bez niej wytrzymam!!!!!!!!!! no i miliony takich i nnych, czy nie lepiej jej byłoby w domu, nie poczuje się odrzucona, czy da radę itp. itp. dziewczyny - napiszcie - pocieszcie - trochę jak to u was było i jest i jak myślicie czy jak jestem w domu to dobry krok????????///
Jedyne czego jestem pewna to, że zima byłaby dla nas tu ciężka - siedzieć ciągle w domu i co..... mały będzie coraz bardziej absorbujący a Majka nie wspomnę, ciągle chce uwagi, pomocy....ohhhhhhhhh to matczyne serce to durne .....ale kochające strasznie:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
karola, ja uważam, że to świetna decyzja! I nie ma tu związku z matczną miłością. Przedszkole bardzo rozwija, Ty raczej nie masz czasu na rytmike, uczenie piosenek czy wierszy, nie wspomnę o zabawach w j. angielskim. Ja przynajmniej nie miałam na to czasu. A to wszystko zapewnia przedszkole. Mój się super odnajduje w przedszkolu, uwielbia tam chodzić i nie chce wracać. Na początku też miałam mase wątpliwości i było mi tak dziwnie, i wciąż myślałam, czy dobrze robie wysyłając Adriano do przedszkola. Dziś, po pół roku od kiedy Adriano chodzi do przedszkola, widzę że była to słuszna decyzja. Adriano nauczył się mówić całymi zdaniami, śpiewa i super się rozwija. Wiem, ze gdyby był ze mną nie między dziećmi to by się tak nie rozwinął. Tak więc uważam, że i Wasza decyzja jest słuszna. Zobaczysz za pól roku, będziesz myślała prawdopodobnie tak jak ja. Oczywiście każde dziecko jest inne, ale myślę że Majka zaaklimatyzuje się szybko i dobrze. A Ty troszke odetchniesz i będzie ci łatwiej. A z ciekawości, do którego przedszkola wysłałaś Majke? My od 1.10 przeprowadzamy się, i Adriano czekają ogromne zmiany. Mam nadzieję, ze się odnajdzie w tym zamieszaniu.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hejka dziewczyny,
ja tez czasem tu zaglądam, ale jakos weny tworczej do pisania brakuje.
tez na ostatnią chwilę zdecydowałam się na przedzkole, myslałam zeby od stycznia go dać, ale jednak przyspieszyłam i idzie od polowy wrzesnia do prywatnego przeszkola. Tez jestem na razie przerażona myslą rozstania na tyle godzin, ale własnie tłumaczę sobie to tym, ze ja wwróce wsród ludzi do pracy, a mały będzie wsród rówieśników, bedzię się mógł duzo nauczyc. Na razie bylyismy w przedszkolu 2 razy, zobaczyć, potem podpisać umowę. Młody od razu zniknął wsród dzieci i nie był mną zainteresowany, tylko zobaczymy jak się zaklimatyzuje, kiedy ja po prostu wyjdę z przedszkola, a nie będe w pokoju obok:) jestem jednak dobrej myśli, że da sobie radę.
pozdrawiam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
amoruccia na jakie przedszkole się zdecydowaliście?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
radosna iskierka, a Wy gdzie posłałyście Maluchy?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Heloł Kobietki.
U nas troszkę się działo, w mocnym skrócie: Majka po kolejnym zapaleniu płuc - ale to Tatuś do domku coś przyniósł, cały weekend przeleżał w łóżku (co się nie zdarza) i w niedzielę Młoda zaczęła smarkać, byłam z nią tydzień na zwolnieniu. Na szczęście szybko z tego wyszła. Zaraz potem byłam ja chora, nasza domowa Babcia i moja Mama:) Więc nieźle się działo.
Byliśmy też na weekend nad jeziorkiem, było super.
Niestety zamknęli to moje przedszkole koło pracy (chciałam od tego poniedziałku ją póścić) i teraz nie wiem co zrobić. Drugie obok pracy oglądałam - ale wogołe mi nie podpasowało:(
A naprawdę Młoda fajnie łapała zabawy, wierszyki no i chyba najważniejszy kontakt z dziecmi, nauka dzielenia się itd.
Pileuchy - w dzień całkowicie zlikwidowane, zakładam na noc, zdarzają się jeszcze wypadki.

Młody wrócił do szkoły - 6 klasa, codziennie sprawdzamy mu lekcje, musi w tym roku podciągnąć oceny. Zdolny chłopak jest ale roztrzepany i zapominalski.

W pracy - ehhhhhhhhh piiiiiiiiiiiiiii nic więcej nie napiszę. Myślałam o czymś innymn ale boje się zacząć szukać, że szefo się dowie, zresztą rozmawiałam z koleżanką z poprzedniej pracy - zwolnili ją i od pół roku szuka nowej, jest w totalnej depresji bo nic nie ma, teraz jest w takim stanie, że może nawet pójść gdzieś sprzątać, byle wyjśc z domu.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Martha, nie wiem czy dobrze pamiętam, ale Maja chodziła chyba gdzieś do orłowa do przedszkola. Ja bardzo polecam te do którego teraz chodzi Adriano w redłowie. Z orłowa to w sumie nie daleko. Ale nie wiem czy dobrze pamętam, że do orłowa chodziła:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
tak, tak bo w Orłowie pracuję, a daj jakieś namairy.
Ja myślałam czy nie lepiej poszukać jakiegoś blisko domu a nie pracy.
Jak idzie przygotowywanie nowego lokalu i mieszkanka?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
To przedszkole do którego teraz chodzi Adriano jest przy ul. Legionów. akademia.supernianie.eu to chyba ich adres www. Adriano się tam super czuje i nie chce wracać do domu, więc moge polecić. Ja też swego czasu szukałam przedszkola koło lokalu, ale teraz już wiem, że dobrze się stało że znalazłam to koło domu. Tylko co z tego, jak teraz znów będzie się musial przyzwyczajać do nowego miejsca. Martwie się tym okropnie, ale mam nadzieję, że to nowe też szybko zaakceptuje i będzie mu się tam podobało.
Co do nowego lokalu to po mału idzie do przodu. Mamy nadzieję, że za jakiś tydzień już tam ruszymy. A 30 przeprowadzamy się. I znów to pakowanie... nie chce mi się już tego i mam nadzieję, że to koniec moich zmian i przeprowadzek na razie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Majka chodzi do Wesołej Nutki na Rotmance - my mamy blisko ale wam logistycznie raczej by nie pasowało... była póki co 3 dni bo w czwartek już mega katar i daję ją w poniek dopiero...ogólnie ok, ma tam swoją kumpelkę z bloku obok więc zawsze znajoma twarz to raźniej, idzie chętnie tylko ma tam jakieś momenty kryzysowe jak sobie uświadomi, że mamy nie ma ale daje radę i będzie coraz lepiej... ja już też jestem zadowolona, że poszła i wątpliwości co do decyzji brak, bo jak w domu da mi w kość to wiem, że tak dal nas będzie lepiej hehe.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
I znowu cisza nastała................
U nas katarzy teraz Adaś i to mega, od Majki zapewne mu się dostało... Maja lepiej, od poniedziałku przedszkole, było ok w miare, ale wczoraj tatus był w domu i ją rano zawiózł, i nie chciała wejść za Chiny, pani musiała ją oderwać i krzyk itp. pierwszy raz, w szoku byłam, a dziś też rano tak jak zawsze chętnie szła,to nie, nie idzie, chce siedzieć w domu, no ale zagadałam ją i poszła, lekko popłakiwała ale weszła i aż takiej afery jak mąż opowiadał nie było, więc może ta zmiana osoby odprowadzającej tak an nią podziałała:( mam nadzieję , że będzie lepiej a nie gorzej bo tak się cieszyłam, że chociaż idzie chętnie a tu taki spadek nagle?????
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Karola, na pewno będzie lepiej. Musi się przezwyczaić. I to , że ją tata nagle odprowadził a nie Ty, to też pewnie ją zaniepokoiło.
Ja się bardzo boję tej zmiany u mnie. Codziennie mówię dla Adriano, że już niedługo będzie nowe przedszkole, nowe panie i koleżanki i jest ich ciekaw, ale się boję, że ich np nie polubi. Byłam ostatnio w tym nowym przedszkolu, żeby go zapisać i sama widzę różnicę między paniami które pracują w tym do którego teraz chodzi i tym nowym. Mam nadzieję, że będzie ok. Kurcze, musi być ok! I u Ciebie też się wszystko unormuje, jeszcze tylko troszke czasu musisz dać Majci.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziewczyny, czytam wasze doświadczenia z przedszkolem i trochę zaczynam się stresować, bo młody od poniedziąłku idzie na adaptację do przedszkola. Na razie jest chętny, nawet dzis spakował plecak.
Rano musiałam jechac na praktykę i tłumaczę, ze teraz zostanie z tatą, zeby jeszcze sobie pospał, a ja wróce, jak słoneczko się obudzi i wtedy pójdziemy na spacer, na co on za plecak i ze on idzie do przedszkola a tata ma spac:)
mam nadzieję, ze jego podejscie się nie zmieni.
poza tym trochę żałuję, że odrzucilam propozycję pracy w sierpniu, bo teraz wysyłam i nic ciekawego nie ma:(
pozdrawiam i trzymam kciuki za Majkę i Adriano
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Heloł,

Mysza dziś pierwszy dzień w nowym przedszkolu, znalazłam ciekawe na Morenie, zobaczymy jak będzie ...

Co tam u Was Kobietki?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko bez ogłoszeń

Vision Express - czuję się oszukana (28 odpowiedzi)

Nie ja osobiście, ale dziś wcisnęli mojej teściowej bardzo drogie okulary do czytania. Naprawdę...

Jak odzyskać kaucję za mieszkanie? (12 odpowiedzi)

Witam. Wynajmowałem mieszkanie, wpłaciłem kaucję 2500zł, po wyprowadzeniu się właściciel zaczął...

Dietetyk Agata Szczerkowska zdecydowanie odradzam (8 odpowiedzi)

Witam, kiedyś odchudzałam się z panią Agatą i efekty były super - w 3 miesiące schudłam bez...

do góry