Widok
czesc :-)
ja dziś kupiłam dla mojej córki kaszkę mleczno-ryzową z jabłkiem, mam zamiar dać ją na noc bo Natalka ostatnio w nocy budzi sie na cyca wiec pomyslalam ze musi byc głodna i stad ta kaszka, niech przespi noc najedzona.
Zastanawiam sie jak ja podac... smoczek chyba nie przepusci kaszki...
ania jak Ty podajesz? masz jakis specjalny smoczek? no i dajesz kaszki rano i wieczorem a w ciagu dnia tylko mleko?
ja dziś kupiłam dla mojej córki kaszkę mleczno-ryzową z jabłkiem, mam zamiar dać ją na noc bo Natalka ostatnio w nocy budzi sie na cyca wiec pomyslalam ze musi byc głodna i stad ta kaszka, niech przespi noc najedzona.
Zastanawiam sie jak ja podac... smoczek chyba nie przepusci kaszki...
ania jak Ty podajesz? masz jakis specjalny smoczek? no i dajesz kaszki rano i wieczorem a w ciagu dnia tylko mleko?
Aniu ja zaczęłam od marchewki a po 4 dniach wprowadziłam dopiero jabłuszko. Staram się trzymać odstępu 4-5 dniowego przy wprowadzaniu nowego składnika. Zaczynałam od podania ok 6 łyżeczek przez 3 dni , potem pół słoiczka i po tygodniu cały.
Teraz "jemy" cały słoiczek i deserku i zupki czy dania. Nie rozbijam tego na "raty" bo moja mała zjada na raz wszystko.
Nasz "jadłospis" wygląda tak:
6-7 h 200 ml mleka
9 h deserek (owoce lub kaszka)+ 60-70 ml mleka
12.30-13.00 h obiadek (cały słoiczek, a jak jest głodna to jeszcze troszkę mleczka 50-100ml)
15-16 h 200 ml mleka
19-20 h 200 ml mleka (zastanawiam się czy nie dawać kaszki na kolacyjkę?)
w nocy nic bo śpi do rana
Teraz "jemy" cały słoiczek i deserku i zupki czy dania. Nie rozbijam tego na "raty" bo moja mała zjada na raz wszystko.
Nasz "jadłospis" wygląda tak:
6-7 h 200 ml mleka
9 h deserek (owoce lub kaszka)+ 60-70 ml mleka
12.30-13.00 h obiadek (cały słoiczek, a jak jest głodna to jeszcze troszkę mleczka 50-100ml)
15-16 h 200 ml mleka
19-20 h 200 ml mleka (zastanawiam się czy nie dawać kaszki na kolacyjkę?)
w nocy nic bo śpi do rana
kurcze... 200ml mleczka, Majka jak mi zje 150 to jestem cała szczęśliwa, a tak to 120... ja już nie mogę się doczekać wprowadzenia nowego jedzonka. Ale ja chyba zacznę od kaszki na noc - może dzięki temu pośpi mi dłużej. A właśnie prawie zapomniałam się zapytać - ja podawałyście inne jedzonko? Z łyżeczki? W jakiej pozycji trzymałyście swoje Maluszki?
My jemy kaszkę z butli na noc i rano,też czasem zje mi 200 ml.Martha nic się nie martw,mój synek przeciętnie zjada 150 ml czasem mniej.Od poniedziałku daję mu jabłuszko z łyżeczki,karmę go w leżaczku na pół siedząco.Za kilka dni chcę mu dać marchewkę.A kaszki pomimo że są syte nie przedłużają snu,Mateusz budzi się codziennie o 5.00,tylko ja mu daję smoczek żeby pospał jeszcze z godzinkę.
Hej
Lezaczko-bujaczek z wibra i muzyczka udalo mi sie kupic w SMYKU. Okazuje sie ze oni maja strasznie drogo , ale czesto wyprzedaja poprzednie modele za 1/2 ceny. Moj synek w lezaczku spedza duzo czasu - razem gotujemy, sprzatamy, odkurzamy.
Czy wybieracie sie moze w niedziele do Gimnasionu w Galeri Baltyckiej na imprezke dla Mam? Ma byc gimnastyka, warsztaty z chustowania, pogadanki - tak mi to znajoma zrelacjonowala.
Pozdrawiam w dzien komputerowca ( pogoda na siedzenie w domku)
Lezaczko-bujaczek z wibra i muzyczka udalo mi sie kupic w SMYKU. Okazuje sie ze oni maja strasznie drogo , ale czesto wyprzedaja poprzednie modele za 1/2 ceny. Moj synek w lezaczku spedza duzo czasu - razem gotujemy, sprzatamy, odkurzamy.
Czy wybieracie sie moze w niedziele do Gimnasionu w Galeri Baltyckiej na imprezke dla Mam? Ma byc gimnastyka, warsztaty z chustowania, pogadanki - tak mi to znajoma zrelacjonowala.
Pozdrawiam w dzien komputerowca ( pogoda na siedzenie w domku)
jak sądzicie, czy warto inwestować w leżaczek, teraz gdy mała ma już 3,5 miesiącaDd? dZastanawiam się nad tym, bo wiDzę, że dużo osób go używa dla maluchów, ale mi one się zawsze wydawały taki jakieś mało stabilne i niebezpieczne. dczy fotelik samochodowy nie moze pełnić tej samej funkcji co leżaczekd?
no i jednak wyszłyśmy na spacerek, tyko ten wiatr... nieźle tu na Suchaninie daje czadu.
ja się nie martwię.. Majka dobrze przybiera na wadze, jest uśmiechniętą, pogodną babeczką... książkowo powinna jeść więcej i tylko tyle:)
Ja w poniedziałek kupiłam na allegro leżaczko-bujaczek, więc będę miała w czym karmić, Majka też ma 3,5 miesiąca i mam nadzieję, że się jej spodoba.
Dziś kupiłam dla niej kaszkę z bananami - nie mogłam się powstrzymać:) i chyba spróbuje dać jej w piątek kilka łyżeczek.
Aaaaa kolejne pytanie:) Piszecie, że Wasze Dzieciaczki śpią tyle i tyle w nocy lub nawet przesypiają całą (marzenie:)) ale czy to jest takie naprawde spanie? U mnie ostatnie karmienie jest koło 21 i Mała śpi tak do 3, potem kolejne o 7 (tak jest od tygodnia). Więc 6h + 4h, ale to nie jest tak, że ona cudownie śpi, często już o 1 zaczyna się kręcić, kokosić wtedy w ruch idzie smok, czasem wypadnie i np. o 2 znów jest akcja smokowa.
ja się nie martwię.. Majka dobrze przybiera na wadze, jest uśmiechniętą, pogodną babeczką... książkowo powinna jeść więcej i tylko tyle:)
Ja w poniedziałek kupiłam na allegro leżaczko-bujaczek, więc będę miała w czym karmić, Majka też ma 3,5 miesiąca i mam nadzieję, że się jej spodoba.
Dziś kupiłam dla niej kaszkę z bananami - nie mogłam się powstrzymać:) i chyba spróbuje dać jej w piątek kilka łyżeczek.
Aaaaa kolejne pytanie:) Piszecie, że Wasze Dzieciaczki śpią tyle i tyle w nocy lub nawet przesypiają całą (marzenie:)) ale czy to jest takie naprawde spanie? U mnie ostatnie karmienie jest koło 21 i Mała śpi tak do 3, potem kolejne o 7 (tak jest od tygodnia). Więc 6h + 4h, ale to nie jest tak, że ona cudownie śpi, często już o 1 zaczyna się kręcić, kokosić wtedy w ruch idzie smok, czasem wypadnie i np. o 2 znów jest akcja smokowa.