Widok
i stalo sie. Moj Skarb ma temeperature i rokowanie na jutro na szpital. Buuuuuuuuuu, plakac mi sie chce.
Dziewczyny, pamietajcie - wyganiac chorych z domu ! nie chodzic do duzych sklepow. Uwazajcie bo jakis okropny wirus szaleje.
U nas podejrzenie zapalenia drog moczowych, kurcze przechodze to drugi raz a jeszcze gorzej to znosze.
A za oknem deszcz :( niebo bedzie plakac razem ze mna :(
Dziewczyny, pamietajcie - wyganiac chorych z domu ! nie chodzic do duzych sklepow. Uwazajcie bo jakis okropny wirus szaleje.
U nas podejrzenie zapalenia drog moczowych, kurcze przechodze to drugi raz a jeszcze gorzej to znosze.
A za oknem deszcz :( niebo bedzie plakac razem ze mna :(
Przecież ja wciaż jej pytam ale ona tylko podejrzewa skazę,albo jakąś inna alergię sama nawet nie wie,jak zobaczyła trądzik niemowlęcy to też myślała ze to skaza.Zleciła tylko podstawowe badanie kału i moczu ale nic nie wykazało,ja myślę że moze ma na laktozę te uczulenie,nie wiem,bo tak jak pisałam jak był na mojej piersi nie mogłam rozgryść co go tak naprawdę uczula ze wysypuje krostkami,a kosmetyki i proszki były sprawdzane.
Badanie kalu u niemowlecia pod katem nietolerancji laktozy robiono mi w szpitalu po stwierdzeniu wzdec u niemowlecia. Obaj moi synowie milei to w okresie niemowlecym. U drugiego stosowalam metode na karmienie 1 posilek dziennie mlekiem bezlaktozowym pozostale posilki to piers. Pediatra mi tlumaczyl, iz jelita 1 posilek odpoczna od laktozy ktora jest w moim mleku i beda mialy czas popracowac nad wytworzeniem enzymu ktory laktoze strawi. I tak po 4-5 dniach wyniki byly lepsze i maluszek skonczyl sie prezyc na puszczanie gazow.
Mleko nutramigen to jest mleko bezlaktowoze i bez bialak mleka krowiego - wiem ze jest okropne w smaku! gorzkie!
Jesli karmisz dziecko tym mlekiem to musi miec STWIERDZONA alergie pokarmowa, bo przecierz bez tego lekarz nie wystawial by ci recepty na to mleko!
Ja na twoim miejscu bym poszla do pediatry i z nim porozmawiala, wypisz sobie pytania i watpliwosci na kartce i niech ci wszytko tylumaczy jak uczniowi w szkole, to twoje dziecko i trzeba pytac jak sa watpliwosci, odwagi i dociekliwosci! warto!
Mleko nutramigen to jest mleko bezlaktowoze i bez bialak mleka krowiego - wiem ze jest okropne w smaku! gorzkie!
Jesli karmisz dziecko tym mlekiem to musi miec STWIERDZONA alergie pokarmowa, bo przecierz bez tego lekarz nie wystawial by ci recepty na to mleko!
Ja na twoim miejscu bym poszla do pediatry i z nim porozmawiala, wypisz sobie pytania i watpliwosci na kartce i niech ci wszytko tylumaczy jak uczniowi w szkole, to twoje dziecko i trzeba pytac jak sa watpliwosci, odwagi i dociekliwosci! warto!
Czesc Dziewczyny i Maluszki!
Tak czytam i sie zastanawiam, czy teorie karmienia sie zmianily przez 4 lata czy lekarze? Jak moj Starszy syn 4 lata temu skonczyl 4 miesiace,a byl tylko na cycu, pediatra zalecil go dokarmiac sloiczkami wg. podanego na sloiczkach wieku ze wzgledu na duza wage ( na 4 miesiace wazyl ponad 8 Kg). Teraz gdy mlodszy ma 4 miesiace, i jada tylko cyca, nie zamierzam szalec z dokarmianiem. Owszem dostaje soczek jablkowy i po troszku jabluszka ale tylko w ramach testow. Wprowadzenie pokarmow planuje po 6 miesiacy- tak jak zalecaja podreczniki i moj pediatra. A z tego co pytalam pediatre, butelkowe dzieci sie zaczyna dokarmiac od 4 miesiaca.
Warto jest miec dwoch pediatrow. Jeden z kasy chorych, z przychodni gdzie chodzimy na szczepienie, a drugi prywatnie, z dojazdem i zawsze pod telefonem aby doradzic i uspokoic.
Lekarze czesto maja tez braki w nowej wiedzy, np. moja dr. z NFZ nigdy nie slyszala o badaniu kalu pod katem nietolerancji laktozy, a moj dr PRIV pracujacy w szpitalu na co dzien zleca to wszystkim niemowletom z kolkami. Taki drobiazg a zobaczcie ile pacjentek narzekajacych na kolki ma p. Dr z NFZ na co dzien!
Zreszta co tu duzo pisac, ja zauwazylam ze jak juz sie ma dzieci to wielokrotnie czlowiek musi sie uczyc o chorobach aby nie dac sobie wcisnac przez lekarzy.
Masc na recepte z apteki:
1. Masc chlodzaca: euceryna + gliceryna + z kwasem bornym, ma wlasciwosci lekko odkazajace, pieknie goi potowki, stosowac miejscowo gdyz kwas borny jest niezalecany dla dzieci ponizej 3 rz.
2. Masc witaminowa: euceryna + gliceryna + aqua + wit. A - nawilza i przyspiesza gojenie
3. Masc nawilzajaca; euceryna + gliceryna + aqua - silne nawilzanie suchej skory, szczegolnie dla alergikow, nie zawiera barwnikow ani zapachow ani konserwantow wiec jest doskonale tolerowana przez skore wrazliwa.
Masci te kosztuja w aptece 40 PLN, na recepte 5 PLN
Pryechowzwzac w lodowce! Nawet kilka lat !
Tak czytam i sie zastanawiam, czy teorie karmienia sie zmianily przez 4 lata czy lekarze? Jak moj Starszy syn 4 lata temu skonczyl 4 miesiace,a byl tylko na cycu, pediatra zalecil go dokarmiac sloiczkami wg. podanego na sloiczkach wieku ze wzgledu na duza wage ( na 4 miesiace wazyl ponad 8 Kg). Teraz gdy mlodszy ma 4 miesiace, i jada tylko cyca, nie zamierzam szalec z dokarmianiem. Owszem dostaje soczek jablkowy i po troszku jabluszka ale tylko w ramach testow. Wprowadzenie pokarmow planuje po 6 miesiacy- tak jak zalecaja podreczniki i moj pediatra. A z tego co pytalam pediatre, butelkowe dzieci sie zaczyna dokarmiac od 4 miesiaca.
Warto jest miec dwoch pediatrow. Jeden z kasy chorych, z przychodni gdzie chodzimy na szczepienie, a drugi prywatnie, z dojazdem i zawsze pod telefonem aby doradzic i uspokoic.
Lekarze czesto maja tez braki w nowej wiedzy, np. moja dr. z NFZ nigdy nie slyszala o badaniu kalu pod katem nietolerancji laktozy, a moj dr PRIV pracujacy w szpitalu na co dzien zleca to wszystkim niemowletom z kolkami. Taki drobiazg a zobaczcie ile pacjentek narzekajacych na kolki ma p. Dr z NFZ na co dzien!
Zreszta co tu duzo pisac, ja zauwazylam ze jak juz sie ma dzieci to wielokrotnie czlowiek musi sie uczyc o chorobach aby nie dac sobie wcisnac przez lekarzy.
Masc na recepte z apteki:
1. Masc chlodzaca: euceryna + gliceryna + z kwasem bornym, ma wlasciwosci lekko odkazajace, pieknie goi potowki, stosowac miejscowo gdyz kwas borny jest niezalecany dla dzieci ponizej 3 rz.
2. Masc witaminowa: euceryna + gliceryna + aqua + wit. A - nawilza i przyspiesza gojenie
3. Masc nawilzajaca; euceryna + gliceryna + aqua - silne nawilzanie suchej skory, szczegolnie dla alergikow, nie zawiera barwnikow ani zapachow ani konserwantow wiec jest doskonale tolerowana przez skore wrazliwa.
Masci te kosztuja w aptece 40 PLN, na recepte 5 PLN
Pryechowzwzac w lodowce! Nawet kilka lat !
ania info dla Ciebie apropo sprawdzonych dzieciowych lekarzy :
http://www.trojmiasto.pl/Dr-med-K-Marek-pediatra-o12878.html
http://www.trojmiasto.pl/dr-med-A-Marek-Pediatra-o3249.html
jeden to ojciec a drugi jego syn, nie wiem tylko który jest który ;-)
jeden z nich jest świetnym alergologiem, bardzo polecanym
najlepiej chyba zadzwoń i się zorientujesz....
no i dobranoc :-)
http://www.trojmiasto.pl/Dr-med-K-Marek-pediatra-o12878.html
http://www.trojmiasto.pl/dr-med-A-Marek-Pediatra-o3249.html
jeden to ojciec a drugi jego syn, nie wiem tylko który jest który ;-)
jeden z nich jest świetnym alergologiem, bardzo polecanym
najlepiej chyba zadzwoń i się zorientujesz....
no i dobranoc :-)
Dzięki dziewczyny,więc w takim razie moje dziecko nie ma skazy na mleko,bo miało zupełnie inne objawy.Jak karmiłam piersią nie mogłam rozgryść co go uczula,jadłam nabiał nic się nie działo,nie jadłam wysypywało i tak różnie.Muszę chyba zmienić lekarza,bo ten za bardzo mi działa na nerwy.Kogo się nie zapytam dzieci miały zupełnie inne objawy skazy,między innymi takie jak wasze,więc sama już nie wiem,ale z nowych pokarmów nie zrezygnuję,tylko dlatego ze lekarz coś sugeruje ale pewnosci nie ma.A możecie mi polecić jakiegoś dobrego alergologa?Będę wdzięczna.
takie fajne pytanie o "szczęściu" zadałam a przez ostatnie 2 dni nie mam czasu sama na nie odpowiedzieć i napisać jak to jest u mnie. Ale postaram się nadrobić to jutro, potrzebuję natchnienia i więcej niż 5 minut.
Majka z przyjemnością wcinała już kaszkę z bananami i z jabłuszkami - obie Jej smakują i żadnych efektów ubocznych nie było. A wcina aż jej się uszy trzęsą - 150ml na raz potem pięknie odbija i lulu nie tak jak przy mleczku, że 120ml potrafi mi w godzinę jeść ehhhhh.
Wczoraj przyszedł do nas leżaczko - bujaczek i to jest rewelacyjna sprawa:) Mała śmiechowe minki robi i duże oczy jak jej wibracje włączę:):):) W poniedziałek kupie jej jakiś słoiczek z warzywkami lub zubkę - zobacze. Bujaczek będzie jak znalazł do karmienia.
I rzeczywiście to parwda, że jak zje na noc kaszkę to nie wydłuża to czasu spania - szkoda.
Dobranoc!! Spokojnej nocki wszystkim Wam życzę:)
Majka z przyjemnością wcinała już kaszkę z bananami i z jabłuszkami - obie Jej smakują i żadnych efektów ubocznych nie było. A wcina aż jej się uszy trzęsą - 150ml na raz potem pięknie odbija i lulu nie tak jak przy mleczku, że 120ml potrafi mi w godzinę jeść ehhhhh.
Wczoraj przyszedł do nas leżaczko - bujaczek i to jest rewelacyjna sprawa:) Mała śmiechowe minki robi i duże oczy jak jej wibracje włączę:):):) W poniedziałek kupie jej jakiś słoiczek z warzywkami lub zubkę - zobacze. Bujaczek będzie jak znalazł do karmienia.
I rzeczywiście to parwda, że jak zje na noc kaszkę to nie wydłuża to czasu spania - szkoda.
Dobranoc!! Spokojnej nocki wszystkim Wam życzę:)
u nas podobnie stwierdzone "naocznie", też krostki, które zlewały się w plamy, a potem suche placki na policzkach, za uszkami też suche w miejscu gdzie się ucho "styka" z głową. Nie robiliśmy badań, bo po wyeliminowaniu nabiału z mojej diety wszystko pięknie zeszło, a jak tylko zjadłam cokolwiek np. kawałek sernika to zaraz ją wysypywało.
Ja również mówiłam pediatrze o tym, że wprowadziłam już różne pokarmy i nie miała nic przeciwko temu. Mówiła tylko, żeby czytać dokładny skład na zupkach bo w niektórych jest dodatek mleka lub masła. Kaszki kupuję ryżowe i robię na nutramigenie.
Ja również mówiłam pediatrze o tym, że wprowadziłam już różne pokarmy i nie miała nic przeciwko temu. Mówiła tylko, żeby czytać dokładny skład na zupkach bo w niektórych jest dodatek mleka lub masła. Kaszki kupuję ryżowe i robię na nutramigenie.
Ania27 chyba nie musisz z tych pokarmów rezygnować, tylko wprowadzaj stopniowo, u mojego synka też pani doktor stwierdziła, że alergia na mleko i zmieniła mu 6 razy mleko, az doszło do nutramigenu, którego moj mały nie chciał pić i ciągle płakał - nie mogłam patrzeć jak się męczy. W koncu nie wytrzymałam i zadzwoniłam do pediatry alergologa. pani alergolog kazała dawac mleko z ha i smarowac kremem za 5zł robionym na receptę - przeszło. Pokarmy powiedziała, żeby od 4 miesiąca wprowadzać stopniowo po prostu. Notowac i obserwować. Jeśli chodzi o ten krem na receptę jest rewleacyjny na wysypki i odparzenia, po prostu najlepszy kosmetyk malucha.
pozdrawiam dziewczyny i życzę spokojnej nocy.
Ja dziś od czasu do czasu muszę w nocy zaglądać do małego, bo jest po szczepieniu i mówili, że może w nocy zagorączkować,więc będzie to moja pierwsza od baardzo dawna nieprzespana noc.
pozdrawiam dziewczyny i życzę spokojnej nocy.
Ja dziś od czasu do czasu muszę w nocy zaglądać do małego, bo jest po szczepieniu i mówili, że może w nocy zagorączkować,więc będzie to moja pierwsza od baardzo dawna nieprzespana noc.
hej,
agnesik - to faktycznie przykra przygoda z tym mandatem
ania - u nas pediatra tylko "naocznie" stwierdziła ze Natalka ma skazę, Mała była wysypana na buźce (czerwone kropki zlewające sie w plamy, suchość skóry na policzkach i za uszkami), zadnych badan nie robilismy. Nasza pani pediatra ma specjalizację z alergologii wiec mysle ze zna sie na tym i wie co robi. Od miesiaca juz nie mamy z tym problemu, chyba już jej to "przeszlo", wprowadzilam mleko do mojej diety i Małej juz nic nie uczula. Pediatra nie wspominała o tym, zeby później wprowadzic dodatkowe pokarmy.
agnesik - to faktycznie przykra przygoda z tym mandatem
ania - u nas pediatra tylko "naocznie" stwierdziła ze Natalka ma skazę, Mała była wysypana na buźce (czerwone kropki zlewające sie w plamy, suchość skóry na policzkach i za uszkami), zadnych badan nie robilismy. Nasza pani pediatra ma specjalizację z alergologii wiec mysle ze zna sie na tym i wie co robi. Od miesiaca juz nie mamy z tym problemu, chyba już jej to "przeszlo", wprowadzilam mleko do mojej diety i Małej juz nic nie uczula. Pediatra nie wspominała o tym, zeby później wprowadzic dodatkowe pokarmy.
Hej mamuśki:)Byliśmy dziś u lekarza po receptę na mleko i odrazu zważyłam małego,waży 6800.Lekarka mnie wkurzyła,bo wprowadziłam pokarmy a ta powiedziała że mam czekać do 6 miesiąca,bo dziecko jest z alergią,tylko pytanie jaką?i dlaczego nie stwierdzoną?nie kieruje nas na żadne badania a sugerowała(jak sie to zaczęło)skazę białkową.Sama nie wiem co robić,mały zaczął sie zajadać marchewką,jabłuszkiem a tu koniec?kaszki też mam nie dawać a jemu tak zasmakowały.Mam dziś doła po tej wizycie,jeszcze pielęgniarka mnie wkurzyła,dzieciak goły czeka na ważenie a ta sobie siedzi i gada,normalnie szok.