Widok

**** STYCZNIOWE I LUTOWE MAMUSIE 32 ****

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
nowy :-)


no i żegnam sie na dziś :-)
dobrej nocki dla Was i Maluszków
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
To masz praktycznie noc z głowy...Mati je kaszkę o 20.00 a czasem dam mu przez sen o 22.00 jak nie zje tej wieczornej i śpi do 5.00 a czy się w nocy kręci to nie wiem,bo śpię,ale już o tej 5.00 mocno się kręci i to mnie wybudza,nie chcę go przyzwyczajać na jedzonko tak wcześnie więc wciskam mu smoka i dalej idzie spać do 6.00 czasem 7.00.A jak mu wypadnie a nie płacze to mu nie daję,ssie palce i też zasypia.Może nie dawaj małej smoka jak wypadnie i zaśnie a Ty będziesz mogła położyć się spać,oj pamiętam sama jak warowałam w środku nocy przy łóżeczku i wkładałam smoczka kiedy wypadł żeby tylko malutki zasnął.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mój też zjada o 20:00 (teraz kaszkę) i śpi do 5:30 lub 6:00, zasypia ze smokiem, ale zaraz po zaśnięciu wypluwa, czasem kręci się tak ok 5:00.to daję mu właśnie smoka i śpi dalej.
Jeśli chodzi o ilość to mój standardowo 200ml mleka wypija i poprawia wodą lub herbatką. Duży się urodził i rośnie jak na drożdżach to się domaga jedzonka.
Dziś dałam mu papkę z ugotowanej marchewki (rozmieszałam z ok 30ml mleka Bebiko) i dałam mu z łyżeczki. Zasmakowało mu. Pod koniec się trochę zaczął krzywić, ale w sumie zjadł ok 60ml. Jeśli chodzi o leżaczek to ja nie kupowałam, używam fotelika samochodowego (tylko do jedzienia nakrywam go kocykiem, bo mój mały zawsze wkłada rączki do buzi, żeby sprawdzić co ja mu tam wpycham na tej łłyżeczce i wtedy wszystko jest w marchewce lub kaszce)
miłego wieczoru
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja jeszcze ostatnio zaczęłam mysleć, że niedługo powrót do pracy i wczoraj miałam pierwszy niefajny sen w związku z tym... ehhhhhh
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej :-)
piernik- myślę że kupno lezaczka dla prawie 4-miesiecznego maluszka to zbędny wydatek, w tym wieku dzieci juz nie chcą leżec tylko wolą siedziec, zreszta jak masz fotelik samochodowy to napewno sprawdzi sie przy karmieniu maluszka pierwszymi pokarmami a potem poprostu lepiej zainwestowac w krzesełko do karmienia jak juz dziecko bedzie dobrze siedziało
martha - powrót do pracy :-( to tez ostatnio moja myśl przewodnia każdego dnia, będzie baaaaardzo cięzko zostawić maluszka na tyle godzin :-( no ale takie już jest to nasze zycie w tym kraju

zegnam sie na dzis, dobrej nocy
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A my wczoraj byłyśmy u pediatry, mamy zwiększoną dawkę wit D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
co do leżaczka to też nie wiem czy się to opłaca bo 6-7 miesięczne dzieci już same siadają i mogą nie mieć ochoty na leżenie w leżaczku
chyba teraz trzeba zacząć się rozglądać za krzesełkiem do kamienia
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja mam juz drugiego chlopca w domku i dla mnie lezaczek to komfort!
Z pierwszym kupilam jak mial 4 miesiaca, teraz kupilam na 3 miesiace i bedzie w uzyciu nawet do roczku. Jesli sie nie przelewa z gotowka to wystarczy fotelik z auta, jesli jest wolne 100 PLN to dlaczego nie.
Mi sie przydaje gdy:
- sprzatam w domku i maluszek w lezaczku ze mna po pokojach krazy
- jak sie kapie to mam go w lazience ( edukacyjne dla chlopca hahahaha)
- jak gotuje to mam go w lezaczku na stole, razem obieramy ziemniaki :) podspiewujemy do muzyczki i gaworzymy
- jak prasuje to maluszek mnie obserwuje z lezaczka
- jak siedze z laptokiem :) to go noga byjam :)
Mi sie wydaje ze mu wygodniej niz w foteliku, ale moze tylko mi sie zdaje.
Ja polecam lezaczek, mam model firmy BRIGHT STARTS niebieski- jest bardzo solidny, dobrze wykonany i ladny :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nam tez leżaczek służy,kładę go tam od 2 miesiąca życia,teraz ma inny taki na pół leżący i też w kuchni jest ze mną kiedy gotuję,ma pałąk z zabawkami więc synek ma zajęcie,teraz zaczął nogami sięgać po zabawki,he,he.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Znaczy pół siedzący chciałam napisać,w sumie mamy dwa leżaczki,kupiliśmy od znajomych więc majątku nie wydaliśmy a naprawdę się przydaje i malutki przyzwyczaił się do nich szczególnie do tego z zabawkami,muzyczkami i wibrą z fisher price,noi ten jest o wiele wygodniejszy,tamten służył bardziej do leżenia jak był mniejszy.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja mam akurat huśtawkę gniazdko fisher price i też bardzo sobie chwalę
leżaczka już nie kupowałam,
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
byłyście na spacerze ? bo ja się boje, że będę uciekać zaraz do domu przed deszczem, może popołudniu będzie lepiej
Uciekam do przedszkola po starszą córkę.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no właśnie chyba ze spaceru nici, raz słonko raz ulewa, jak juz się zdecydowałam żeby choć na chwilkę wyjść to się rozpadało, jak mała zasnęła to wyszło słonko... ehhhh, dziś będzie jej musiał wystarczyć wypad do "kerfura" na zakupki...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A my byliśmy...rano zrobiliśmy zakupki na ryneczku.Dziewczyny,mam pytanie z innej beczki.Jak wasze brzuchy?są jeszcze duże?ćwiczycie?Ja chcem zapisać się na siłownie,ale nie wiem czy będę miała czas tam chodzić.Martha,robię chrzciny tam gdzie Ty pod koniec czerwca,właśnie wczoraj zamówiliśmy z allegro ubranko,ciekawe jakie będzie na żywo.Oblatałam wszystkie sklepy dziecięce w Gdańsku i niczego ładnego nie znalazłam.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mam jeszcze "oponkę" i codziennie sobie mówię, że zacznę robić brzuszki. I wygląda to tak,że wieczorem mi się nie chce a rano mówię obie, że wieczorem jak dzieci już położę spać (hihihi)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej
Ja juz po chrzcinach - ufffff
ubranko bede miec do wydania dla nastepnego dziecka bozego :)


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej,
my tez juz dawno po chrzcinach :-)
mam mały problem - Natalia sporo ulewa po karmieniu cycem, natomiast nie robi tego po mleku modyfikowanym i po kaszce tez nie... co moze byc przyczyną?? Tak jakby jej żołądeczek odrzucał moje mleko... dziwne :-(
co do brzucha- a i owszem - jest oponka :-(

dobranoc wszystkim
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ania27 - cieszę się, że mogłam pomóc:) teraz muszę p. Ewę poprosić o rabat dla mnie (hahahahahahahahahahaha) ja robię 19 lipca, wczoraj byliśmy w kościele "zamówić" termin.
A brzuszek... niby po ciąży zostało mi tylko 4 kilo... ale te 4 to siedzą chyba tylko w brzuszku. Mieszczę się we wszystkie ciuszki sprzed ciąży tylko po prostu mam ciaśniej na brzuchu. Ja też codziennie mówię sobie, że od dziś wieczorem robie brzuszki - ale przychodzi wieczór i myślę tylko o łóżku i spaniu. Chciałam mojego namówić żeby mi potowarzyszył w ćwiczeniach ale jakiś oporny jest a samej mi się nie chce. Chodziłam też na rollmasaż - ale to nie dla mnie, nudziło mi się i ja jednak wolę coś robić (bieganie, rower, aerobik) a nie siedzieć i się rolować. Czekam wreszcie na piękną pogodę i chyba pod wieczór będę wyruszać na rower - zobaczymy.
I co to znów dziś za pogoda... wrrrrrrrrrrrrrrr zima....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja niestety nie mieszczę się w ciuchy przed ciąży,nie dobrze bo teraz nie ma kasy na ubrania dla siebie,wszystko kupuje się dziecku ach...muszę schudnąć,no mi z 12 kg przybranych w ciąży zostało 7.W sobotę idę na basen,kurczę chodziłabym częściej,tylko nie mam z kim dziecka zostawić.Mój synek obudził się dziś jak zwykle o 5.00 dostał mleczko i nie chciał już spać,jak zwykle tryskał uśmiechem kiedy matka nieprzytomna z rana:)Po godzinie usnął i spał do 8.30.Teraz znów śpi,ale zaraz się obudzi i idziemy po zakupki.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny, oponki to juz chyba na zawsze zostaja :) hahahaha
Ja po pierwszym zostawilam oponke, a po drugim juz zeszlam do wagi sprzed ciazy i zaczynam odchudzac sie z pierwszej ciazy :) a robienie brzuszkow- hm....tez mam takie marzenie aby je robic co wieczor, ale szczerze mowiac wieczoram mam tyle na glowie ze nie pamietam o tym.

Info dla Bluuu i Natalki - jest jakis srodek farmaceutyczny, ktory podobno "zageszcza" pokarm w brzuszku aby dzidzia nie ulewala, zapytaj pediatre lub w aptece.

Dzis znow pogoda komputerowa :) Milego dzionka :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
czesc,
Abigejl dzięki za info, napewno wspomne o tym leku przy najbliższej wizycie u pediatry (za 2 tyg)

pogoda do bani :-( przeciez to czerwiec a wichury jak w lutym! ale i tak zdecydowalismy sie na weekend poza miastem

milego dnia (i weekendu)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

Odkurzacz samojezdny - robot - opinie (73 odpowiedzi)

Czy ktoś ma takie cudo ? Czy to w ogóle działa. Chciałam dziś kupić ale sprzedawca stanowczo mi...

płyta indukcyjna czy gazowa? (26 odpowiedzi)

Witajcie. Chciałabym poprosić Was o opinię. Budujemy dom i stanęliśmy przed wyborem płyty...

dom czy mieszkanie??? (434 odpowiedzi)

zaczynam juz myslec o własnych czterech katach ale ceny mieszkań jak i budowy domu mnie...

do góry