Widok
kurcze... 200ml mleczka, Majka jak mi zje 150 to jestem cała szczęśliwa, a tak to 120... ja już nie mogę się doczekać wprowadzenia nowego jedzonka. Ale ja chyba zacznę od kaszki na noc - może dzięki temu pośpi mi dłużej. A właśnie prawie zapomniałam się zapytać - ja podawałyście inne jedzonko? Z łyżeczki? W jakiej pozycji trzymałyście swoje Maluszki?
Aniu ja zaczęłam od marchewki a po 4 dniach wprowadziłam dopiero jabłuszko. Staram się trzymać odstępu 4-5 dniowego przy wprowadzaniu nowego składnika. Zaczynałam od podania ok 6 łyżeczek przez 3 dni , potem pół słoiczka i po tygodniu cały.
Teraz "jemy" cały słoiczek i deserku i zupki czy dania. Nie rozbijam tego na "raty" bo moja mała zjada na raz wszystko.
Nasz "jadłospis" wygląda tak:
6-7 h 200 ml mleka
9 h deserek (owoce lub kaszka)+ 60-70 ml mleka
12.30-13.00 h obiadek (cały słoiczek, a jak jest głodna to jeszcze troszkę mleczka 50-100ml)
15-16 h 200 ml mleka
19-20 h 200 ml mleka (zastanawiam się czy nie dawać kaszki na kolacyjkę?)
w nocy nic bo śpi do rana
Teraz "jemy" cały słoiczek i deserku i zupki czy dania. Nie rozbijam tego na "raty" bo moja mała zjada na raz wszystko.
Nasz "jadłospis" wygląda tak:
6-7 h 200 ml mleka
9 h deserek (owoce lub kaszka)+ 60-70 ml mleka
12.30-13.00 h obiadek (cały słoiczek, a jak jest głodna to jeszcze troszkę mleczka 50-100ml)
15-16 h 200 ml mleka
19-20 h 200 ml mleka (zastanawiam się czy nie dawać kaszki na kolacyjkę?)
w nocy nic bo śpi do rana
czesc :-)
ja dziś kupiłam dla mojej córki kaszkę mleczno-ryzową z jabłkiem, mam zamiar dać ją na noc bo Natalka ostatnio w nocy budzi sie na cyca wiec pomyslalam ze musi byc głodna i stad ta kaszka, niech przespi noc najedzona.
Zastanawiam sie jak ja podac... smoczek chyba nie przepusci kaszki...
ania jak Ty podajesz? masz jakis specjalny smoczek? no i dajesz kaszki rano i wieczorem a w ciagu dnia tylko mleko?
ja dziś kupiłam dla mojej córki kaszkę mleczno-ryzową z jabłkiem, mam zamiar dać ją na noc bo Natalka ostatnio w nocy budzi sie na cyca wiec pomyslalam ze musi byc głodna i stad ta kaszka, niech przespi noc najedzona.
Zastanawiam sie jak ja podac... smoczek chyba nie przepusci kaszki...
ania jak Ty podajesz? masz jakis specjalny smoczek? no i dajesz kaszki rano i wieczorem a w ciagu dnia tylko mleko?
nie jesteś przewrażliwiona, bo lekarze jasno mówią, kiedy wprowadzić nowe pokarmy. Im później tym wieksze prawdopodobieństwo uniknięcia alergi pokarmowej. Małe brzuszki są bardzo wrażliwe jeszcze i na wszysko przyjdie czas.
Mój mały dziś dostałkilka łyżeczek soczku z marchwi. krzywił się, ale troszkę wypił. bedziemy probowac znow jutro.
Mój mały dziś dostałkilka łyżeczek soczku z marchwi. krzywił się, ale troszkę wypił. bedziemy probowac znow jutro.
właśnie wróciłam ze spacerku... ale zmokłyśmy, Majka najedzona teraz próbuje zasnąć.
Tak się martwimy, zastanawiamy kiedy, jakie nowe jedzonko wprowadzić, jaka będzie reakcja dzieciaczka... a wczoraj była u mnie "znajoma" z ... niech to ja policzę ... z 7 tygodniową dziewuszką i ona już od 3 tygodni daje jej na noc kaszkę...
Nie wiem jak to sobie tłumaczyć... czy to ja (my) jestem jakaś przewrażliwiona, trzymająca się zasad, że jak napisane od 4 miesiąca życia to od czwartego...
Tak się martwimy, zastanawiamy kiedy, jakie nowe jedzonko wprowadzić, jaka będzie reakcja dzieciaczka... a wczoraj była u mnie "znajoma" z ... niech to ja policzę ... z 7 tygodniową dziewuszką i ona już od 3 tygodni daje jej na noc kaszkę...
Nie wiem jak to sobie tłumaczyć... czy to ja (my) jestem jakaś przewrażliwiona, trzymająca się zasad, że jak napisane od 4 miesiąca życia to od czwartego...