Widok
ale fajowo:)
gratulacje Maju!!!
z tego co pamietam to Maja bała się, ze mała będzie duża a tu taki maluszek leciutki
mi do porodu sie juz nie spieszy, mąz wyjechał do soboty wieczór i mam nadzieje ze mała poczeka na tatę
idę dziś do lekarza i zobaczymy co powie
rano mialam strach, bo pociekło mi coś po nogach i pomyslałam "oho no i wody odchodzą"
ale to chyba nie były wody (czekam na wizyte,ale to dopiero wieczorem więc wszystko mozliwe)
majls sie rozsypala wiec mozemy zaczynac nowy watek????

gratulacje Maju!!!
z tego co pamietam to Maja bała się, ze mała będzie duża a tu taki maluszek leciutki
mi do porodu sie juz nie spieszy, mąz wyjechał do soboty wieczór i mam nadzieje ze mała poczeka na tatę
idę dziś do lekarza i zobaczymy co powie
rano mialam strach, bo pociekło mi coś po nogach i pomyslałam "oho no i wody odchodzą"
ale to chyba nie były wody (czekam na wizyte,ale to dopiero wieczorem więc wszystko mozliwe)
majls sie rozsypala wiec mozemy zaczynac nowy watek????

Maji Aneczka po drugiej stronie brzuszka juz jest!!!!!:):):):)Gratuluje Maju raz jeszcze:)!
malusieńki szkrabek wazy 2800 i mierzy 53 cm,obie maja sie dobrze i sa przeszczęśliwe:)poród naturalny (nie zakonczony nawet cięciem krocza:) )Trwał 11,5 godzinki i o 4:30 malutka kruszynka była już obok mamusi:)
Kurcze słow mi brakuje!Cała noc o nich myslałam:)Ale sie wzruszyłam....
malusieńki szkrabek wazy 2800 i mierzy 53 cm,obie maja sie dobrze i sa przeszczęśliwe:)poród naturalny (nie zakonczony nawet cięciem krocza:) )Trwał 11,5 godzinki i o 4:30 malutka kruszynka była już obok mamusi:)
Kurcze słow mi brakuje!Cała noc o nich myslałam:)Ale sie wzruszyłam....
udało sie ale musze jutro zrobic inne zdjecie zeby buziule było widac
ok po wizycie lekarki i to nie jest nietolernacja!!!yupi!!!...choc refluks;( ale dostalismy nowe leki i maja pomoc no i mamy obie nadzieje ze tak sie własnie stanie:)...uczulonko na oliwke;/i trzeba maluszke smarowac olejem z pestek winogron lub oliwa z oliwek-no i dobrze:)buzia bez krostek:)po tym jak zaczełysmy stosowac phisiogel no i moja dietka:)kupki sa ksiazkowe i brak kolki to 2 radosne rzeczy:)aaa i waga rewelacja mały grubasek rosnie po tacie chyba hehe;)juz ma 4350:) 350 g po 9 dniach:)-pani doktor zadowolona mozna dalej ja karmic jak chce czyli co około 4 godziny:)a w nocy moze przesypiac jak bedzie chciała dłuzej(a zdarza sie ze jak nie spi do 3 to potem do 8 spi:) )ok miłej nocki dziewczynki zycze..wciaz tez czekam na info od Majki i Aneczki:)
ok po wizycie lekarki i to nie jest nietolernacja!!!yupi!!!...choc refluks;( ale dostalismy nowe leki i maja pomoc no i mamy obie nadzieje ze tak sie własnie stanie:)...uczulonko na oliwke;/i trzeba maluszke smarowac olejem z pestek winogron lub oliwa z oliwek-no i dobrze:)buzia bez krostek:)po tym jak zaczełysmy stosowac phisiogel no i moja dietka:)kupki sa ksiazkowe i brak kolki to 2 radosne rzeczy:)aaa i waga rewelacja mały grubasek rosnie po tacie chyba hehe;)juz ma 4350:) 350 g po 9 dniach:)-pani doktor zadowolona mozna dalej ja karmic jak chce czyli co około 4 godziny:)a w nocy moze przesypiac jak bedzie chciała dłuzej(a zdarza sie ze jak nie spi do 3 to potem do 8 spi:) )ok miłej nocki dziewczynki zycze..wciaz tez czekam na info od Majki i Aneczki:)
ja miałam cesarke i szwy miałam sciagane tydzien po znaczy 6 dni po porodzie...
aaa jesli chodzi o to przebieranie dokłandie tak samo mamy:)ja przebiore aona skupia sie i boom kupka,siusiu czy własnie baczek i kleksik:)zdarzyło sie ze 2 razy na reke mi zrobiła kupke:)jak mierzyłam temperaturke to taka kupka jak nigdy...zamowiłam termometr douszny;)
najsłodsze jest to wierzgania i przystawianie do piersi...czasami mi sie płakac ze szczescia chce;)...ok spadam juz bo za chwilke ma pani doktorka przyjsc badac maluszke...zobaczymy co teraz zaleci
aaa jesli chodzi o to przebieranie dokłandie tak samo mamy:)ja przebiore aona skupia sie i boom kupka,siusiu czy własnie baczek i kleksik:)zdarzyło sie ze 2 razy na reke mi zrobiła kupke:)jak mierzyłam temperaturke to taka kupka jak nigdy...zamowiłam termometr douszny;)
najsłodsze jest to wierzgania i przystawianie do piersi...czasami mi sie płakac ze szczescia chce;)...ok spadam juz bo za chwilke ma pani doktorka przyjsc badac maluszke...zobaczymy co teraz zaleci
taaak z ta piersia tez jest śmiechu...płacze płacze płacze a jak juz załapie cycka to nagle cisza,wielkie oczy i ssie :)))ze skupieniem ;))))
przczep do karyzeli takie wstążeczki,ciemny fiolet,turkus ,,,jest rezultat,a nawet goście mowia że ladniej wyglada karuzela :) to fakt-bardziej radosna :)))
główke trzyma mocno i podnosi wysoko-aż sie dziwie że aż tak :) ale to chyba dobrze :)
no i jeszcze jedno..........czasem smieje sie i mowie do Kornelki że tata na pieluchy nie zarobi-bywa ze przy zmianie pieluszki zakladam 3-posmaruje pupkę,zaloze piluszke a ona siusiu,bączek z kleksem i zadowolona :)))
i do tego placze bo glodna-sobie na zlosc robi ;))
monia a jak z Twoimi szwami...ja dzis stracilam rozpuszczalny...nie wiem jak tam sytuacja w srodku wygląda...a ciekawa jestem bo juz zapomnialam jak to jest z mężem bez brzucha pofiglowac :))))))))
14 marca dopiero ide do gina...do invicty sie zapisalam :)
przczep do karyzeli takie wstążeczki,ciemny fiolet,turkus ,,,jest rezultat,a nawet goście mowia że ladniej wyglada karuzela :) to fakt-bardziej radosna :)))
główke trzyma mocno i podnosi wysoko-aż sie dziwie że aż tak :) ale to chyba dobrze :)
no i jeszcze jedno..........czasem smieje sie i mowie do Kornelki że tata na pieluchy nie zarobi-bywa ze przy zmianie pieluszki zakladam 3-posmaruje pupkę,zaloze piluszke a ona siusiu,bączek z kleksem i zadowolona :)))
i do tego placze bo glodna-sobie na zlosc robi ;))
monia a jak z Twoimi szwami...ja dzis stracilam rozpuszczalny...nie wiem jak tam sytuacja w srodku wygląda...a ciekawa jestem bo juz zapomnialam jak to jest z mężem bez brzucha pofiglowac :))))))))
14 marca dopiero ide do gina...do invicty sie zapisalam :)
oj lenka to sie meczy jeszcze z tym refluksem ..ale tez ma tak ze czasami marudzi jak podam smoka ktory dokładnie z 10 razy wypluje,albo jej wypadnie i wtedy skwierczy;)..tez mam taka sama karuzele(i tez same spostrzezenia co Ty:)szkoda ze taka blada dla nas ładna ale jej nie pociaga dzieciaczki lubia ostre kolorki ona wpatruje sie w pólki i obrazy bo mamy czarne ramki:) ) ale mała tez czasami za misiami wodzi wzrokiem i zasypia przy muzyczce...na motylki na scianie jeszcze nie patrzy wiec rzadko właczam...skwierczy i steka cały czas(i nie wiem własnie czy to tylko przez refluks czy moze juz cos tam zaczyna sobie sama stekac po swojemu:) )jest starsznie kontaktowa,wpatruje sie we mnie i meza i wodzi za nami wzrokiem co nas bardzo cieszy,bardzo silna jest,dosc długo utrzymuje głowke jak ja trzymamy w pionie,na brzuszku jeszcze ostro nie podnosi ale na chwilke taka gietką i wyginajaca sie smiesznie na boki podnosi i opada noskiem w kocyk:)...ooo kupki po pachy ...cos o tym wiem az sie tomek smieje ze moze pieluszki sa kiepskie hehe ze ona tak potrafi sie umorusac:)...dzis na spacerze nawet nie chciała spac:)a ponoc wszystkie dzieci spia jak susły na spacerkach....no i czesto chce na ręce jak nie śpi-no i ja ja nosze,choc wiem ze to niedobre tak przyzwyczajac ale jak powiedziała moja kolezanka"lepiej aby było troche rozpieszczone dziecko i szczesliwe niz odwrotnie;) "no i chyba my tak troche rozpiescimy niestety;)ale wszytsko w granicach rozsadku:)....a jak Kornelka łapie pierś-bo dla nas to najśmieszniejsze jak ona tak głowka szybko rusza na boki i otwarta buzią mogłabym godzinami na to patrzec:)a dzis mnie tak za włosy złapała jak płakala ze nie mogłam ich wyrwac z raczki....
a za becikami się nie rozglądam, bo chrzciny Nataszki mamy zaplanowane na czerwiec, więc raz, że moja Smerfetka będzie miała już pół roku, a dwa będzie prawdopodobnie na tyle ciepło, że wystroję ją w sukienusię :) ale allegro też już przekopałam w tej sprawie i jakoś nic specjalnego nie wypatrzyłam. Może do lata uzupełnią asortyment, liczę na to ;) No chyba, że dziób znajdziesz jakiś ciekawy sklep w Trójmieście, to daj znać :)))