Maja a może porozmawiaj z Anią:)JAjuż to pisałam wiele razy,ale jak leżałam w szpitalu to było pełno dziewczyn z przenoszonymi ciążami,byle wszystko pod kontrolą:)Trzymam kciuki,żebyś się w końcu rozpakowała:)
znalazłam ja szukałam jakiegoś "rozdartego" dzieciaczka a ona tylko miala lekko kwaśną minkę, powiedz mi jak to jest czy jak robią zdjęcia to najpierw pytają czy chcemy i czy wiadomo kiedy beda robić?