Widok

Śmieszne objawy ciąży

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Dziewczyny, opiszcie swoje dziwne objawy ciąży, nie chodzi mi o typowe bóle głowy,piersi, senność i wymioty.
Dla mnie dziwne było (jak jeszcze nie wiedziałam, że byłam w ciąży), że miała mega chęć na jedzenie z MC Donalda, którego normalnie nie cierpię. I miałam wrażenie, że moja skóra ciągle pachnie naleśnikami. Teraz chce mi się z tego śmiać.

A jak było u Was?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja jako nowa ciężarówka nie miałam wielu objawów jak na nazie :) ale moje wczorajsze zachowanie można do takich "śmiesznych" objawów zaliczyć:)

WSZYSTKO mi śmierdzi ... no po prostu wszystko !! w domu mi śmierdzi, otworzę okno, by wywietrzyć to mi z smrody z podwórka lecą, śmierdzi mi w szafie i w lodówce i ciuchy mi śmierdzą, łazienkę zaczęłam sprzątać, bo "w takim syfie nie wyrobię" ale nie pomogło, śmierdziało nadal ... mój kochany chodzi za mną i się naśmiewa, że jak tak dalej pójdzie, to i on zacznie mi śmierdzieć :/// :)

papilio1@op.pl
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
hahaha, miłe powitanie :))))) ale przynajmniej nie mieli wątpliwości, czy sobie nie żartujesz :D

papilio1@op.pl
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
tokio normalka:)))u mnie też to było,jeszcze teraz czasami czuje w autobusie cz w sklepie zapachy i to jakie.Normalnie marki szamponów bym rozpoznawała hi hi gorzej jak jakieś smrody są:/

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hihihi, wolałabym rozpoznawac marki szamponów niż ubierać się z obrzydzeniem, bo mi śmierdzi zgnilizną, hehe

papilio1@op.pl
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja mam tak, że jak coś jem, nie ważne czy jest to słodkie, kwaśne czy słone, to wyczuwam we wszytskim gorzki posmak.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mi na samym poczatku wsyztsko pachanialo.. sperma... ;))
ale sfilmowana bylam maksymalnie. i na meza podejrzliwie lypalam.

aa, jeszcze- bylismy w fazie remontu tuz przed testem i po prostu pewnego dnia powiedzialam M. ze od jutra on sam bedzie sie bawil smierdzacymi farbami, bo cos czuje, ze ja nie moge. test po 3 dniach - pozytyw :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
przefarbowałam się nagle na ciemno

Cokolwiek w życiu robisz, nie ma większego znaczenia. Ale ważne jest, żeby to robić
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja potrafilam zjesc najpierw frytki z kg ziemniakow potem kg bobu a na koncu zagryzc to kg czeresni hahah:) jadlam to siedzac w fotelu z podkurczonymi nogami a potem zachowywalam sie jak aligatorm heh slowa mojego meza:) w lodowce mialam pochlaniacz zapachow - inaczej bym do lodowki przez 5 mcy nie zajrzala- miesa smazonego do 4 mca nie bylo na obiad czy wogole bo na sam zapach mi slabo bylo :) to bylo w 1 ciazy w drugiej zrobilam sobie z 3 podkladow biszkoptowych tort haha i zjadlam go w 3 dni:)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja pozarlam mezowi prawie litr lodow,ktore sobie trzymal w zamrazalce :) chociaz ja ani slodyczy ani lodow nie lubilam :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
wieczorem przez jakiś miesiąc zajadałam się cytrynami, nie mogłam sie oprzeć.
Bardzo lubię także Coca-Colę, ale mąż na mnie krzyczy, że nie wolno i tylko jak są jakieś spotakania ze znajomymi to sobie łyknę.
Oni piją piwko, winko, drinki a ja mam swoja COLĘ !!!

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
haha tokio zeby to byl koniec ciazy to bym powiedziala ze to syndrom wicia gniazda:)
Ja mialam pod koniec tak ze przez pare dni chodzilam nieswiadomia ze to robie za mezem krok w krok jak bym sie czegos b ała nawet do kibla za nim szlam hehe i dostałam potwornej fobii na pajaki:(

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ostatnio naszło mnie na ogórki kiszone, ale że nie było ich w domu chciałam zapchać się gruszką... Gruszka smakowała mi jak ogórki kiszone - szok!

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
O matko, te fastfoody. Kryłam sie z tym jak mogłam, ale któregoś dnia zamówiliśmy żarcie z KFC (podpuściłam męża, sama udawałam, że wcale nie chcę) i w trakcie rozpakowywania pikantnych skrzydełek patrzyłam na pudełko jak zahipnotyzowana, z rozcapirzonymi szponami i łzami w oczach.

Zawsze byłam wybitną czekoladoholiczką (pół litra lodów czekoladowych zamiast obiadu), teraz mam tylko jedno pragnienie - mięcho! Byle tłuste i smażone... W czasie zakupów mąż zaproponował przerwę na lody w McDonaldzie (zawsze je uwielbiałam), a teraz na pytanie "Jakie chcesz smaki McFlurry?" odpowiedziałam "Hamburgera!!!!"

Pewnie urodzę spasionego fastfoodomaniaka, któremu trzeba będzie robić urodziny w McDonald.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
o matko :)
ja jestem niestety wielką miłośniczką fastfoodów, mam jaednak nadzieję , że jak uda mi się zajść w ciążę, to mi się miłości zmienią, bo inaczej marnie się widzę :/

Emilia 14.11.2009
Szymon 05.01.2011


DZIĘKI SZATAŃSKIEJ PYSZE JEDNYCH NIE SŁUCHAM, DRUGICH NIE SŁYSZĘ
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja KFC uwielbiam !! jetsem wręcz uzależniona :)
kubełek Clasic na nas dwoje to pikuś :)))

jak na razie nie mam żadnych jedzeniowych jazd, poza tą przedwczorają kaszanką z keczupem !! masakra, jak mi sie chciało!!!

i jak tak sobie pomyślałam wczoraj ... taki małosolny dobra rzecz ... chyba sobie dziś kupię ... albo nie, wyślę tatusia :) a co !! :P

papilio1@op.pl
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a ja czuję wszędzie zapach amoniaku i nie chce mi się w ogóle jeść :(

maritiki@op.pl
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
up zeby zniknely smieci

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
oo tak,fastfoody tez teraz lubie,a wczesniej jadlam moze raz na rok .A dzis piłam kawę z mlekiem i cukrem zagryzając kapustą kiszoną ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Hehe, ja przez pierwsze trzy miesiące żyłam na pomarańczach :) Aha, miałam kiedyś megaciekawe śniadanie w pracy: taka mała pizza na zimno popijana kefirem owocowym... ;P

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
zanim sie dowiedzialam ze jestem w ciazy (5 dni przed) poczulam chec na kurczaka z kfc wczesniej tego nie jadlam bo bylam wegetarianka, teraz przynjamniej raz w tygodniu jezdzimy na taki zdrowy obiadek, owoce jem kilogramami najlepiej pomarancze i czeresnie, ogorki kiszone sa najsmaczniejsze, slodycze odeszly w zapomnienie moga nie istniec, wczesniej pochlanialam je zamiast obiadu :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

Dzieci, które nie chodziły do przedszkola (50 odpowiedzi)

Czy są tu Rodzice dzieci, które jako 3 i 4 latki nie chodziły do przedszkola? Jak z perspektywy...

Trampolina przy bloku (17 odpowiedzi)

Córka napaliła się na trampolinę. Błaga mnie, żeby jej kupić. Mam wątpliwości bo mieszkam w...

Wyprawka dla dziecka lato (49 odpowiedzi)

Witam. Ma termin na czerwiec i tak pomału się rozglądam za wyprawką,tylko sama nie wiem co i ile...

do góry