Widok

Spowiedź

Wesele bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Wiem, że ten wątek juz był, ale moze warto znów przypomnieć. Gdzie do spowiedzi, żeby dostac rozgrzeszenie mimo że razem mieszkamy, to raz. I dwa: w jakie dni i wjakich godzinach?(o o tym chyba nie było mowy)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
gdyby ktos przeczytal dokladnie moje wypowiedzi, to doszukal by sie tego, ze nie obchodzi mnie kto z kim sypia i to "my"pierwsze zostalysmy zaatakowane. Napisalam tez, ze swieta absolutnie sie nie czuje a wystapilam tu w obronie swietosci spowiedzi, a nie swojej i ja pierwsza zostalam zaatakowana. I komu brak kultury? Pozdrawiam, zwlaszcza ewaipiotr, ktira skądinąd w innym watku miala zdecydowanie inne poglady.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a wracając do właściwego tematu
wiem, ze tacy nienawiedzeni księża są w parafii NSPJ w Gdyni.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
poza tym pamiataj abys dzien swiety swiecil to nie jest przykazanie koscielene

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
oj tresek chyba jests panem z poprzedniego watku bo widze ze znasz temat tylko pod innym nikiem a pamietaj abys dzien swiety swiecil to co przykazanie nie jest ????wiec robisz dokaldnie to samo przykazanie łąmiesz,bo co tez sobie dostossowujesz do siebie bo swiecisz ten dzien przez to ze nei idziesz do hipermarketu ??? a nie pozadaj tzn nie pozzadaj czyli nie grzesz mysla a nie czynem moj drogi hmm poza tym mzoe sie mylse teologiem

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja też nie zabieram zazwyczaj głosu w takich dyskusjach. Chciałam sie tylko dowiedzieć gdzie można spotkac takiego "nie nawiedzonego" księdza jak to ktoś tu fajnie nazwał. Nie prosiłam o niczyją ocenę. Ale widzę wywiązała się niepotrzebna dyskusja nad moim morale, etyką kościelną i nawoływania do tego jak mam żyć, żeby mieć czyste sumienie. Co mnie najbardziej zdziwiło, osąd, że nie wiem, chyba jako że nie czekam z tym do ślubu, to nie zasłużyłam na mszę świętą, czy jak ja mam to rozumieć? Moim zdaniem jest to grzech jak każdy inny, a taka zawiść i osądzanie innych wydają mi się równiez grzechami, w skrajnych przypadkach może nawet gorszymi od wspólnego mieszkania.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
piekna wybiorczosc
nie cudzoloz oznacza nie zdradzaj, znakomite;)) a co oznacza wobec tego nie pozadaj zony blizniego swego? to samo??? to po co dwa takie same przykazania? chyba _ktos_ sobie interpretuje na wlasna korzysc jak mu wygodnie
ktos nie chodzi do kosciola to zle, wiec niech nie bierze tam slubu wg ciebie, a lamie przykazanie _koscielne_, ale jak ktos lamie przykazanie _boze_ swiadomie i notorycznie, to moze brac slub, wazne, ze chodzi do kosciola, ale po co tam chodzi skoro lamie swiadomie przykazania i mowi, ze dalej bedzie je lamac? piekna dwulicowosc, sliczna i modelowa jak z podrecznika
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
oczywiście, ze nie. Chodziło mi o nas wszytskie, które się tu wypowiadamy.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ewa ależ ja Cie bardzo dobrze rozumiem, ale musimy byc troszkę madrzejsze od innych kobiet, które potepiają takie czyny. Ja prawie mieszkam z moim przyszłym mężem i powiem Ci szczerze,że jak dla mnie to świetna s****a. Możemy sie dotrzeć i po śubie unikniemy wielu problemów i sytuacji któr moga powodować bezsensowne spięcia, np. dlaczego nie wrzucasz skarpetek do kosza???!!!! A jeśli chodzi o koleżanke, której nie podoba się to że bierzemy ślub kościelny..... to wybacz moja droga, ale nie masz prawa nikogo osądzać. I wykarzesz sie większa kultura jeśli po prostu dasz sobie spokój.

Pozdrawiam Was dziewczyny


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ewita13 napisał(a):

> Wiecie co dziewczyny, tak czytam co piszecie i troszkę mi ręce
> opadają. Normalnie jak dzieci z podstawówki. To kto z kim sypia
> i czy to robi jest jego osobistą sprawą i nikt nie ma prawa
> tego komentować. Jezli nie sypisz ze swoim facetem przed ślubem
> to ok, ale nie potępiaj tych co sypiają. A jeśli chodzi o
> księży... to niestety bywa różnie. prawda jednak jest taka, że
> Ci którzy najbardziej gnebią i nie dają rozgrzeszenia sami mają
> na boku kochanki i dzieci. Dlatego zostawmy ten temat w spokoju
> bo nigdy w tej kwesti nie ostągniemy ładu i składu.
> Pozdrawiam
>



mam nadzieję, ze ta wypowiedz na była skierowana w moja stronę, choć znalazła się pod moim postem. Pomimo tego, ze nie sypiam z moim facetem, uważam, ze to nie moja sprawa jak ktos to robi i nikogo nigdy nie osądzałam w tej sprawie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zwykle nie zabieram głosu w takich dyskusjach..ale fakt jest taki, że wśród księży łatwiej znaleźć zrozumienie niż wśród świeckich.. a w końcu jak to było w przypowieści o synu marnotrawnym? Z czyjego powrotu tak się cieszył ojciec, co?? ;) pozdrawionia dla obu stron

Szczęście to je­dyna rzecz, która się mnoży, jeśli się ją dzieli.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dokladnie ewita masz racje ale wiesz jak slucham jak mnie ktos osadza i mi mowi ze nie powinnam brac koscielcngo bo mieszkam z facetem przed slubem i sugeruje ze robie to dla ladniejszych zdjec no to mi sie noz w kieszeni otwiera i powstaje z tego goraca dyskusja :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wiecie co dziewczyny, tak czytam co piszecie i troszkę mi ręce opadają. Normalnie jak dzieci z podstawówki. To kto z kim sypia i czy to robi jest jego osobistą sprawą i nikt nie ma prawa tego komentować. Jezli nie sypisz ze swoim facetem przed ślubem to ok, ale nie potępiaj tych co sypiają. A jeśli chodzi o księży... to niestety bywa różnie. prawda jednak jest taka, że Ci którzy najbardziej gnebią i nie dają rozgrzeszenia sami mają na boku kochanki i dzieci. Dlatego zostawmy ten temat w spokoju bo nigdy w tej kwesti nie ostągniemy ładu i składu.
Pozdrawiam

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
oj nie chcialam cie zdolowac aneczko biedactwo nie musisz sie przenosic do innej epoki bo wtedy tez wszysycy to robili tylko po cichu
a poza tym swietnie widzisz jestes czysciutka jak łza i masz prpblem z głowy a ja dziewictwa w zadnej swojej wypowiedzi nie potepilam
ja grzesznica chyle czoła przed Toba

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
aneczka napisał(a):

> Nie nadążyłam za wysokim poziomem inetelektualnym Twoich
> wypowiedzi, nie jestem na czasie, nie sypiam z facetem, nie
> biorę środków anty, zdołowałam się i chyba powinnam się
> przenieść w czasie do innej epoki...jaka straszna
> tragedia...zapłaczę się chyba...jak strasznie odstaję...buuu

wiesz... wcale nie odstajesz, ale twoje wypowiedzi to atak na inny sposób życia, nie wiesz jak jest naprawdę dobrze, wydaje ci się, ze tylko ty ze swoimi poglądami masz rację. ja też nie sypiam z moim narzeczonym przed ślubem, co już pisałam w innym wątku, ale nie atakuję innych za to , ze to robią.
Co do spowiedzi to uważam, ze nie ma co sie przejmować, jak sie trafi na nawiedzonego księdza, trzeba isc do innego i tyle. A odpowiadamy za grzechy (wszystkie, uogólniam, nie mam namyśli tego jednego, dla niektórych nie bedacego grzechem) przed Bogiem, a nie przed ty, który siedzi w konfesjonalne, mającym niejednokrotnie więcej grzechów od nas. Więc ........... lllllllllluuuuuuuuuuuzzzzzzzzzzzz, bedzie dobrze :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie nadążyłam za wysokim poziomem inetelektualnym Twoich wypowiedzi, nie jestem na czasie, nie sypiam z facetem, nie biorę środków anty, zdołowałam się i chyba powinnam się przenieść w czasie do innej epoki...jaka straszna tragedia...zapłaczę się chyba...jak strasznie odstaję...buuu
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
joanka moja wypowiedxz do ciebie tez jest u gory
aneczka poszla spac nie dotrwala do konca dyskusji

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Pomyśl chwilkę.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no i wszystko siwtenie rozumiem joasiu ale jak postanowilas przestac sypiac ze swoim narzeczonym przed slubem no to widocznie juz sypiasz i pytanie jest o to czy co zalujesz tego szczerze ze sypialiscie ???
no bo na spowiedzi ksiadz sie ciebie o to zapyta nie bedzie pytal czy sypiacie teraz czy nie i o to ja rowniez pytalam

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nikogo nie oceniam - bo chyba nie do tego sluzy forum? wypowiadam swoje zdanie - i mam nadzieje,ze ty rowniez mowisz w swoim imieniu - jakie "nas ocenilas"?...to istnieje podzial na "ja" i "wy"?

pozdrawiam - nadal serdeczniegwisia napisał(a):
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
joanka napisał(a):
> Jesli wam to
> nie przeszkadza,to po co bierzecie slub koscielny? ksiadz nie
> moze dac rozgrzeszenia osobom, ktore nie wyrazaja zalu zyjac w
> sytuacji,ktora moze prowadzic do grzechu

Widzę że ty już wiesz wszystko o nas i nas oceniłaś. Na szczęście nie wszyscy ksieża tak szybko osądzają.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry