Widok

Starające się IX

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
witam w kolejnym watku staraczek :) mam nadzieje,ze ten bedzie krociutki. przesylam Wam dziewczyny pozytywne fluidy!!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Melpomena - wielkie dzięki za wszystkie uwagi. Ja juz sporo czytałam o adopcji - głównie na nasz-bocian. Ale i tak uzyskałam od Ciebie kilka cennych wskazówek.
Michałowa - potraktuj IUI jako Waszą drogę do rodzicielstwa. To naprawdę nic strasznego. A jak zaciążysz będziesz najszczęśliwszą kobietą, że się na to zdecydowaliście. Powodzenia kochana. :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no to i ja sie melduje w nowym wątku, oby nie ciągnął sie tak długo jak poprzedni. ja czekam cały czas na @, która dzisiaj lub jutro najpóźniej powinna przyjść. także ja mam jeszcze cały dlugi miesiąc przed sobą. powodzenia dziewczyny

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
witam,
czasem was podczytuje jak zresztą całe forum:)
ja pracuje w domu dziecka i z doświadczenia w pracy mogę polecić ośrodek adopcyjny pelikan na grunwaldzkiej wiem ze prowadza tez szkolenia i w miarę rzeczowo i szybko podchodzą do tematu w przeciwieństwie do wojewódzkiego ośrodka na Abrahama gdzie sprawy ida dosyć opieszale niestety
pozdrawiam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
slonko gratuluje i tzymam kciuki za pozostale forumki :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Słonko* gratulacje fajnie, że w końcu jakieś pozytywne wieści :)
Ja niestety dostałam @ przyszła jak w zegarku ... ten cykl spróbuje jeszcze bez żadnych wspomagaczy, jeżeli nie wyjdzie to zgodnie z zaleceniem lekarza zacznę brać clo
Pozdrawiam ciepło :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no to i ja sie melduje.. choc starac sie moge dopiero za jakis czas to jednak calym sercem jestem ze wszystkimi staraczkami.. dzis mam jechac na usg kontrolne po zabiegu.. na sama mysl o odwiedzeniu szpitala chce mi sie ryczec.. ale mam nadzieje, ze wszystko bedzie ok..
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mam nadzieję, że ten wątek nie będzie tak długaśny jak poprzedni, a ja nadal bez @ a to już 45 dc, dziś zamierzam kupić po raz 3 test ciązowy (dwa poprzednie negatywne), choc watpię, aby była to ciąża, ale co tam, na bete nie chce mi się iśc, bo nie wierzę, abym tak od razu zaszła.....także ja czekam na @, z nadzieją że nastepny cykl będzie owulacyjny.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja juz sam nie wiem gdzie isc... slyszalam dobre opinie o osrodku na Abrachama (wlansie z bociana) , duzo gorsze o Zwirki i Wigury i o tym Pelikanie na grunwaldzkiej... Tutaj kolezanka mowi, ze poleca Pelikana... A w ogole najlepsze opinie dotad wyczytalam o osrodku w Gdyni i nad nim sie powaznie zastanawiamy... cos o nim slyszalyscie?
Na wsi mowisz...nawet nie wiem gdzie sa osrodki poza miastem...musialabym poczytac ale puki co zadnych opioni na ich temat nie widzialam... Niby mamy samochod, moznaby dojechac...hmm...
Melpomena, to z tego co zrozumialam z tymi 2-3 wybranymi osobami ktore musza poreczyc, ktore prosza na rozmowe, pracownicy osrodka spotykaja sie jeszcze przed kwalifikacja, blizej poczatku calego procesu adopcyjnego, po zlozeniu dokumentow? To by znaczylo ze od razu musimy powiedziec rodzicom, zeby nie czuli sie zaskoczeni... a chcielismy nie zapeszajac dopiero po kwalifikacji...
Melpomena, po jakim czasie od zlozenia dokumentow rozpozyczna sie to szkolenie? Od razu? Ile mniej wiecej moze trwac caly okres do otrzymania kwalifikacji (od kwalifikacji do dziecka nie pytam bo wiadomo ze roznie) Z pol roku?
Z tym urzadzaniem pokoju to jest tak... mamy kawalerke tak wiec nie ma opcji jak osobny pokoj dla dziecka. Bedzie mialo swoj kacik... bedzie mieszkalo z nami w pokoju, tak wiec jak? Mielibysmy juz teraz kolo naszej np kanapy postawic lozeczko? Hmm juz widze reakcje rodzicow odwiedzajacycfh nas ktorzy nic nie wiedza o naszych planach zobaczyli by lozeczko :) Szok... Jak sie robi z ubrankami dla dziecka?Zabawkami, wlansie lopzeczkiem, wozkiem...kupowac juz podczxas priocedury adopcyjnej? Ja myslalam, zeby wszystko kupic po otrzymaniu kwalifikacji, poza ubrankami bo nie wiadomo jaki rozmiar... teraz sie troche boje bo jak nas odrzuca czy cos? Roznie mzoe byc... wtedy tez chcialam urzadzac, po kwalifikacji...moze tak byc? czy tak jak mowisz, o ile dobrze zrozumialam szybciej???
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mamy jeszcze pieska... Slyszalam, ze osrodek adopcyjny sie dobrze zapatruje na psa, szczegolnie jesli to jets rasa przyjazna dzieciom...my takowa mamy- bialego jak snieg Westie :)))) Psinka bardzo kocha dzieci i da sie za nie pokroic wiec juz nasz synek od samego poczatku bedzie mial wiernego przyjaciela, ale jak kazdy pies na widok obcych przychodzacych do domu reaguje glosnym szczekaniem... Mam nadzieje, ze to nie wystraszy pracownikow osrodka jak ich nasza psinka dopadnie w przedpokoju? Zamykac go chyba nie mam co, lepiej zeby widzieliz e jest piesek, ale sie naszczeka niewatpliwie...

O mebelki juz pytalam iz abawki, a kiedy kupowac ubranka skoro nie wiadomo ilomiesieczne ostatecznie bedzie dziecko? Jak zadzwoni telefon i sie udamy do osrodka to wtedy sie dowiemy takze jego rozmiarow czy dopiero w domu dziecka? Jak wyglada taka wizyta w domu dziecka?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Słonko, strasznie mi się podoba, że mówisz już "mój synek" a nie to dziecko:) Życzę Ci powodzenia z całego serducha!!

No i za Was wszystkie trzymam kciuki!
Your online absence has me worried you might have actually gotten a life;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam piątkowo:)
Niestety u nas w polsce nie ma czegoś takiego jak ogólnopolska baza dzieci do apodcji brzmi to dziwnie ale o ile szybciej i sprawniej szłaby adopcja...
Ja właśnie sprawy załatwiałam w ośrodku na demptowie,nie mam żadnych zastrzeżen do nich,mili ludzie.
Jeśli chodzi o te 3 osoby które będa musiały za was poręczyć,tak to się dzieje w trakcie kwalifikacji kiedy złożycie dokumenty,ja myslę jesli oczywiście mogę podpoweidzieć powiedzcie rodzicom kiedy już złożycie dokumenty i bedziecie wiedzieć kiedy będzie szkolenie,to będzie ten czas zreszta dziadkowie też się muszą oswoić z tą myślą,ale z tego co pamiętam osoby te nie moga być z Wami spokrewnione tak więc rodzice czy rodzenstwo nie będą mogły być takimi osobami,tak więc jeśli się zdecydujecie mówić rodzicom dopiero w momencie otrzymacia już kwalifikacji i czekania na telefon to też możecie oczywiście,chociaż myslę,że w trakcie szkolenia i rozmów z osobami z ośrodka na pewno padnie pytanie jaki stosunek do adopcji ma najbliższa rodzinka tak więc może lepiej już wcześniej prozmawiać.
Czas oczekiwania na szkolenie jest uzależniony od ilości rodziców którzy w tym samym czasie czekają na szkolenie,jak zbierze się grupa to pewnie bedzie wyznaczony teramin,spotkałam się też z tym kiedyś że szkolenia sa np.na wiosne i na jesień i trzeba czekać i nie wiem czy to nie u nas na demptowie właśnie,lepiej wczesniej tez podzwonić do ośrodka i zapytać kiedy przwidują.
Co do mebelków i urządzenia pokoju,teoretycznie kurator powinien byc niezapowiedziany,ale przeważnie dzwonią i się umawiają na dany termin i godzine tak żeby was zastac więc będziesz mogła sobie cokolwiek pożyczyc czy przygotowac to naprawde pomoga a potem przeciez wiadomo że kupicie to co będzie potrzebne bo niestety nie wiecie w jakim wieku będzie dzidzia.Kuratorki w Gdyni sa naprawde symaptyczne:)
I nie martw się,kiedy tam bedziecie na każdym szkoleniu,musicie być pewni tego co chcecie,to bedzie trudny okres dla Was pełen zwątpienia,ale warto:)
Z każdym najmniejszą pytaniem i wątpliwością zawsze udawaj sie do ośrodka oni muszą Wam pomagać i wspierac od tego są,jeśli ośrodek o d samego początku wam nie odpowieda to szukajcie innego,będziecie tam spędzać dużo czasu i musisice sie tam dobrze czuć.
Co mi jeszcze przychodzi do głowy....hmm..kiedy dostaniecie kwalifikacje i będziecie czekac na telefon i bedziecie czekać bardzo długo to zawsze możecie wycofac papiery i złożyć w innym ośrodku żeby tak czekać na bobo.
Pamietajcie jeszcze o jednej rzeczy z reguły w ośrodkach wymagany jest 5 letni staż małżeński,w niektórych 1 rok,także musiscie też o to pytać:)
Jeśli mogłam pomóc to cieszę się,w razie co pytajcie dalej:)
miłego dnia dziewczynki :)będzie dobrze:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Słonko kochanie nie martw sie o ciuszki,kiedy będzie telefon dowiecie się ile ma dzidzia,jak będzie mieć np.6 miesiecy to będziesz wiedzieć,zeby kupowac 74/80 i naprawde będziecie mieli na to czas,jak zdecydujecie się na maluszka to musiscie złożyć papiery do sądu o przysposobienie i do tego czasu oczekiwania na rozprawę odwiedzacie dziecko i macie ten czas na potrzebne zakupy tak więc nie martw się zdażysz a znając życie to kupicie wszystko w jeden dzien ze szczęścia:)
Możesz sobie już pokupować większe ubranka w trakcie szkolenia np.86 bo jesli okreslicie w ośrodku ze chcecie bobo np.w wieku tylko do 6 miesiecy i będziecie przy tym obstawac to przecież możesz kupowac smiało i tobie na pewno będzie przyjemnie kupowac:)Pamietajcie,że im młodszego dziecka oczekujecie tym wiadomo,że okres czekania moze być dluższy niż np. dziecka 3-4 letniego.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Piesek w niczym nie przeszkadza,ale musisz być gotowa na ew pytanie kuratora co jeśli dziecko będzie uczulone.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jak wplywa na adopcje to, ze jestem z wyksztalcenia i z zawodu pedagogiem? W jakis sposob to pomaga?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tak przypomniała mi się jeszcze smieszna rzecz....w dniu rozprawy kiedy czekałam na wyrok sądu czy syn będzie u mnie czy u innej rodziny byłam w pracy i pamiętam ten telefon z mopsu że jest wyrok prosze przyjechać po syna...byłam tak szczęśliwa,że zaczęłam beczeć ze szczęścia...jakis czas potem weszła klientka i pyta czy może przyjśc do mnie za tydzień w jakiejś tak sprawie,a ja to z dumą pawia przykro mi zajmie się panią koleżnka bo ja ide na macierzyński! pani zdziwiona spojrzała na mnie ale nic nie widac po pani,a ja na to właśnie dzis zostalam matką adoptusia;)
byłam tak dumna,że mogłam powiedzieć,ze idę na macierzyński...coś cudownego...poza tym nie widziałm nigdy syna na żywo,urodził sie i mieszkal na drugim końcu polski i pierwszy raz go widziałam na żywo dopiero po wyroku kiedy mogłam go wziać a wczesniej tylko zdjęcia...tak mnie wzięło na wspominki przepraszam,że wam tu sie rozklejam w wątku:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
cóż pewnie każdy ma inne doświadczenia z ośrodkami adopcyjnymi stad rożne opinie, dlatego pewnie lepiej się zdać na własny instynkt i zobaczyć po rozmowie tu i tam gdzie bardziej podejdą wam ludzie do dalszej współpracy z tego co ja wiem to w Polsce jest właśnie ogólnopolski bank dzieci do adopcji,bo my zawsze dzieci z czysta sytuacja prawna czyli, ze rodzice biologiczni maja odebrane prawa zgłaszamy do takiego banku ale wiadomo, ze małe i zdrowe dzieci najszybciej trafiają do rodzin i jest najwięcej chętnych dlatego tez procedury i oczekiwanie czasem trwa długo z kilku letnimi dziećmi już łatwiej, bo mniej osób jest nimi zainteresowanych niestety taka prawda.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ponawiam pytanie jelsi ktos nie zauwayl bo sie wplotlo pomiedzy 2 wypowiedzi :) Bo na kurs rozumiem, ze oboje musimy chodzic pomimo tego, ze podobne rzeczy mialam na studiach? Czy obowiazuje jakies zwolnienie z zajec dla pedagogow?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
5 lat malzenstwa mija nam w grudniu tego roku...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
oczywiście,że pomaga,jeśli pracujesz w zawodzie jeszcze w dodatku to jest to ważna rzecz,piszecie obydwoje życiorysy swoje i tam możesz to umieścic,poza tym kurator będzie pytał o zawody to mozesz dodać,ze pracujesz z dziećmi masz doświadczenie i przyda ci się to jako matce.Pamiętam też pytania różne w ankiecie którą dostałam w osrodku adopcyjnym wpisujesz twoje porażki i z czego jesteś dumna,jakie są twoje największe osiągniecia itd
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kurs oczywiście,że oboje bo w wychowaniu dziecka też oboje będziecie uczestniczyc.Wercia może się coś zmieniło i jest taki bank moze nie jestem w tym temacie na bieżąco i bardzo mnie ta infomacja Twoja ucieszyła:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

budowa domu czy mieszkanie?? przekonajcie mnie!! (142 odpowiedzi)

witam, wiem ze niektóre forumki budują własne domy za miastem, inne mieszkają w centrum miasta....

Znacie Dr Karinę Kulikowską-Ciecieląg (21 odpowiedzi)

jak w temacie :) jakie macie doświadczenia, opinie?

do góry