Widok
na początku serdeczne gratulacje dla slonka. Zyczę Ci spokojnych 9 miesięcy.Mam nadzieję, że fludki przekazane i wątek szybko się skończy.
Ja mam jutro pierwszą wizytę u gina po poronieniu. Mam nadzieję, że z moją szyjką po zabiegu nie jest tragicznie. Ja w każdym bądź razie nadal czekam na @ (ciekawe kiedy przyjdzie po tym wszystkim). I tak póki co nie mogę sie starać do kwietnia ale trzymam za Was dziewczyny kciuki
Ja mam jutro pierwszą wizytę u gina po poronieniu. Mam nadzieję, że z moją szyjką po zabiegu nie jest tragicznie. Ja w każdym bądź razie nadal czekam na @ (ciekawe kiedy przyjdzie po tym wszystkim). I tak póki co nie mogę sie starać do kwietnia ale trzymam za Was dziewczyny kciuki
witam wszystkich, cieszę się że poprzedni wątek nareszcie zakończony - gratulacje dla slonka, ja po laparoskopii dochodzę do siebie wciąż jestem jeszcze jednak troszkę słaba, rany ładnie się goją, dostałam już @ ale bardzo bolesną niestety... za jakieś 2 tyg. ide do dr. Czecha na konsultacje co dalej
Karolina29 czy konsultowałaś te laparoskopię i jej konieczność z jakimś innym lekarzem niż Czech?
Mojej koleżance Czech zalecił laparoskopie , ona jest na drodze do invitro teraz ta dziewczyna i trafiła oczywiście do Łukaszuka i on powiedział że absolutnie nie powinna mieć usuniętych jajowodów a zatem Czech ja okaleczył do końca zycia....mam nadzieje ze u ciebie naprawde była konieczność. Dodam ze teraz ona chce go pozwać....
Mojej koleżance Czech zalecił laparoskopie , ona jest na drodze do invitro teraz ta dziewczyna i trafiła oczywiście do Łukaszuka i on powiedział że absolutnie nie powinna mieć usuniętych jajowodów a zatem Czech ja okaleczył do końca zycia....mam nadzieje ze u ciebie naprawde była konieczność. Dodam ze teraz ona chce go pozwać....
aguseek, ale ja nie miałam usuwane jajowodów! moja laparoskopia miała na celu potwierdzenie drożności jajowodów - dzięki bogu to potwierdziła oraz potwierdzenie lub nie endometriozy, usunięto mi ogniska endometriozy i zdiagnozowano jedną z rodzajów jeszcze endometriozy czyli jednak było to konieczne.
Operował mnie dr. Skweres, specjalista w tej dziedzinie, to on po operacji przyszedł do mnie i wszystko mi prostymi słowami opisał co i jak; naprawdę po moich długich przeżyciach i doświadczeniach jestem b. zadowolona z leczenia przez dr. Czecha - on jako jedyny zdiagnozował problem, szkoda, że nikt tego wcześniej nie zrobił bo może byłabym już matką... a też nie sądze żeby dr. Skweres mi naopowiadał głupot po operacji; uważam że u mnie to było konieczne i teraz jestem pewna, że leczenie da efekty w postaci upragnionej ciąży :)
Operował mnie dr. Skweres, specjalista w tej dziedzinie, to on po operacji przyszedł do mnie i wszystko mi prostymi słowami opisał co i jak; naprawdę po moich długich przeżyciach i doświadczeniach jestem b. zadowolona z leczenia przez dr. Czecha - on jako jedyny zdiagnozował problem, szkoda, że nikt tego wcześniej nie zrobił bo może byłabym już matką... a też nie sądze żeby dr. Skweres mi naopowiadał głupot po operacji; uważam że u mnie to było konieczne i teraz jestem pewna, że leczenie da efekty w postaci upragnionej ciąży :)
Powiedzielismy dzisiaj rodzicom jednej strony o adopcji... Przyjeli to baaardzo pozytywnie :) z tej okazji nawet uczcilismy to winkiem ;) a mi sie od momentu podjecia takowej decyzji az buzka cala smieje :)))) Inaczej mi sie zyje w ogole, taka radosc zycia... :) czuje sie jakbym w ciazy byla conajmniej, a nie jestem :)
Kupilismy dzisiaj sobie okazyjnie ciuszki dla synka... :) Nie moglismy sie oporzec pokusie, sa poprostu odjeeeechaaaane :) Rozmiar tak na 6-9 miesiecy, specjalnie wieksze na wypadek jakby nam sie udalo miec dziecko z gornej granicy naszego prezedzialu (0-6 mcy) Malych wole na razie nie kupowac...
Postanowilismy sobie co miesiac kupowac jakis drobiazg wedle tego co tu kolezanka napisala, bedzie to zapewne mile widziane. Moze nie od razu wozek czy lozeczko ale pochwalimy sie przed pania kurator ciuszkami, czy czyms co jeszcze do tego zcasu uskladamy :)
Kupilismy dzisiaj sobie okazyjnie ciuszki dla synka... :) Nie moglismy sie oporzec pokusie, sa poprostu odjeeeechaaaane :) Rozmiar tak na 6-9 miesiecy, specjalnie wieksze na wypadek jakby nam sie udalo miec dziecko z gornej granicy naszego prezedzialu (0-6 mcy) Malych wole na razie nie kupowac...
Postanowilismy sobie co miesiac kupowac jakis drobiazg wedle tego co tu kolezanka napisala, bedzie to zapewne mile widziane. Moze nie od razu wozek czy lozeczko ale pochwalimy sie przed pania kurator ciuszkami, czy czyms co jeszcze do tego zcasu uskladamy :)
super! I oto chodzi, aby się nie zamęczać.
a ja dzis pojechałam do laboratorium Bruss na bhcg, bo mam 48 dc i dalej nic. Tak dla pewności, bo łykam cały czas Bromergon, który w razie czego muszę odstawić, a wciąz nie wiem. Choć sama wątpię,abym była w ciązy, nie mam kompletnie żadnych podstawowych objawów, to dla spokoju z tym Bromergonem robiłam badanie. Przynam że liczę na to, iż tym razem beta będzie żadna, czyli brak ciązy, bo w przeciwnym razie bede miała sporo nerwów, z uwagi na te tablety.
A zdecydowalismy sie na odwiedziny Sliwki już w marcu, opczywiście po tym jak dostane okres.
a ja dzis pojechałam do laboratorium Bruss na bhcg, bo mam 48 dc i dalej nic. Tak dla pewności, bo łykam cały czas Bromergon, który w razie czego muszę odstawić, a wciąz nie wiem. Choć sama wątpię,abym była w ciązy, nie mam kompletnie żadnych podstawowych objawów, to dla spokoju z tym Bromergonem robiłam badanie. Przynam że liczę na to, iż tym razem beta będzie żadna, czyli brak ciązy, bo w przeciwnym razie bede miała sporo nerwów, z uwagi na te tablety.
A zdecydowalismy sie na odwiedziny Sliwki już w marcu, opczywiście po tym jak dostane okres.
Cześć dziewczynki my dostaliśmy od siostry mojego męża mnóstwo ciuszków zabawek i na chłopczyka i na dziewczynkę wszystko leży na strychu już ponad dwa lata. Jeszcze wtedy nie wiedziałam że będzie problem z zajściem w ciążę. A teraz gdy wchodzę na strych i widzę te wszystkie rzeczy takie słodziutkie to aż mi się serce kraja że nie mogę ich użyć.To takie przykre:(
Teraz mamy stres do kwalifikacji, to jest najgorsze... Wczoraj mi maz powiedzial, ze dla niego jak dostaniemy kwalifikacje to tak jakbym pokazala mu 2 kreski na tescie... dla niego to rownoznaczne :)
Jest taka obawa, zeby im cos tam nie przeszkadzalo u nas i nie bylo odmowy,no oby nie bylo... i obysmy juz za kilka miesiecy mogli czekac na telefon...
Jest taka obawa, zeby im cos tam nie przeszkadzalo u nas i nie bylo odmowy,no oby nie bylo... i obysmy juz za kilka miesiecy mogli czekac na telefon...