Widok
No to i ja dołączam, narazie jestem w 4 dniu cyklu. W tym miesiącu zgodnie z zaleceniem endokrynologa ostawiam Duphaston. Robiłam badania poziomu progesteronu i prolaktyny z obciążeniem wczoraj + powtórka w 20 dc.
Narazie na własną rękę biorę kapsułki z wiesiołka oraz niepokalanek (castagnus) - zobaczymy czy metody niekonwencjonalne coś tu pomogą.
Od jutra zaczynam testy owulacyjne.
Trzymam za Was kciuki Staraczki!
Narazie na własną rękę biorę kapsułki z wiesiołka oraz niepokalanek (castagnus) - zobaczymy czy metody niekonwencjonalne coś tu pomogą.
Od jutra zaczynam testy owulacyjne.
Trzymam za Was kciuki Staraczki!
Melpomena, ja mam cala mase pytan,jesli masz jakas orientacje w tej sprawie jak to wyglada w 3miescie to opisz troszke... tak jak walerka pytala, czy mamy jakis wglad w rodzine adopcyjna dziecka, jak duzo mozemy sie dowiedziec z dokumentow, ile sie mniej wiecej czeka na adopcje, ile czasu zwykle trwa do samej kwalifikacji(tego sie najbardiej nie moemy doczekac, czy spelniamy warunki...), w jakim czasie od zlozenia dokumentow zbieraja info o nas wsrod rodziny, bo uzalezniam od tego kidy mowic rodzicom... chcielibysmy pozniej ale sie boje ze nas wyprzedza i najpierw do nich zadzwonia z osrodka i co wtedy...czy dzwonia dopiero po kwalifikacji??
ja jestem po pierwszym cyklu z clo i jestem bardzo ciekawa jak tam..jak bylam na monitoringu to lekarz powiedzial ze nie mam jescze jajeczek a bylam w 11 dc.dzis mam 18 dc..lekki bol odczuwam tak jakby mi zaczelo dzialac.bralam clo od 2 do 5 dc po 1 tab..teraz testy na owulke robilam i sa 2 kreski ...blade ale widoczne.zuzylam 3 jak na razie i zobaczymy:)mam narazie nadzieje ze wszystko sie uda