Widok
posrednio mozesz zobaczyc jezeli temperatura w fazie lutealnej skacze, rowniez jezeli jest ta faza za krotka. ogolnie po owulacji powinna isc do gory o 0.2 C od najwyzszej z tych niskich (przed owulacja) i utrzymac sie przez 12-14 dni. potem spada i zaczyna sie okres. rowniez plaminie w tej fazie moze swiadczyc o problemie. ale tak jak ktos napisal potwierdzic trzeba w labie. zaleca sie w 22 dniu cyklu ale to przy 28dniowych cyklach a jezeli masz dluzsze to tak domyslam sie 6 dni po owulacji.
slonko powodzenia
slonko powodzenia
Nic na razie nie zakladam :( Moj organizm sobie robi ze mnie jaja... Siedzialam sobie na przystanku chcac wrocic do domu i mi zwyczajnie lecialy lzy...juz dawno tak nie mialam, zeby sie tak przejac ale teraz to poprostu mi sie zyc odechciewa...Moze mi dziecko nie jets pisane? Tzn moze nie wlasne... moze mam w sobie tyle uczuc ze powinnam je przelac na czyjes dziekco i bardziej przeznaczona jest mi adopcja. Nie wiem :( Wiem, ze jesli lekarze z invicty sie nie mylili i dla nas tylko zostaje in vitro to z cala pewnoscia drugie dziecko adoptujemy. A jelsi 1sze in vitro nie wyjdzie to dwojke... Dobrze, ze przynajmniej w pracy mam komu okazywac uczucia, choc z jednej strony lepiej by bylo nie pracowac z dziecmi bo co ich widze, czyli codzien, przypomina mi sie nasza walka o wlasne i sobei zadaje pytanie... Dlaczego tylu ludziom, rodzicom dzieci, ktorymi sie zajmuje, rodzicom bedacym w duzej mierze w moim lub mojego meza wieku sie udalo miec 1 a czesto juz nawet dwojke dzieci, a my? Nie zasluzylismy? :( Ile mozna czekac na ten cud? My czekamy 4 lata i juz naprawde nie mam sily :( :( :(
Dzis mam egz poprawkowy na uczelni, jedyny jaki mi zostal na tym semestrze ale jakos sie nie czuje na silach na niego isc, nie mowiac juz o wiedzy...psychoicznie sie nie czuje:(
Dzis mam egz poprawkowy na uczelni, jedyny jaki mi zostal na tym semestrze ale jakos sie nie czuje na silach na niego isc, nie mowiac juz o wiedzy...psychoicznie sie nie czuje:(
Słonko przykro mi, wiem co czujesz, bo przezywałam tą sytuacje wiele razy, jak poszłam na bete z kilkunastoma oznakami ciąży, a później odbierałam wynik "0.1". Świat się walił, ale jak kończyła się @, to jakoś znów było lepiej, najważniejsze to się nie poddawać i oprócz zamartwianie się, mieć też swoje życie, rozrywki
3mam kciuki za następny raz
3mam kciuki za następny raz