Widok
Po dlugich rozmowach zdecydowalismy sie przyspieszyc procedure adopcyjna naszego malenstwa...(decyzja o adopcji byla juz dawno, ale planowlaismy ja jak sie nie uda IVF) Poniewaz in vitro umarlo smiercia naturalna, owszem starac sie nie przestaniemy, ale jednoczesnie zaczynamy z adopcja... Jak w miedzyczasie zajde w ciaze bedziemy miec dwojke :)
Juz w marcu idziemy do osrodka...Nie ma na co czekac. Jest tyle dzieciaczkow, kochanych malych słodziakow, ktore czekaja nma prawdziwa rodzine, na milosc, my ja chcemy ofiarowac juz, teraz... I oboje jestesmy w 100% przekonani, ze dziecko to pokochamy ani w 1% nie mniej niz jakbym je sama urodzila...Zapadla decyzja:) co mnie niezmiernie cieszy... Nie mam juz sily czekac na ciaze... jak sie uda bedziemy przeszczesliwi bedac rodzicami dwojga, jak sie nie uda bedziemy mieli 1, ale baaaaardzo kochane :)
Juz w marcu idziemy do osrodka...Nie ma na co czekac. Jest tyle dzieciaczkow, kochanych malych słodziakow, ktore czekaja nma prawdziwa rodzine, na milosc, my ja chcemy ofiarowac juz, teraz... I oboje jestesmy w 100% przekonani, ze dziecko to pokochamy ani w 1% nie mniej niz jakbym je sama urodzila...Zapadla decyzja:) co mnie niezmiernie cieszy... Nie mam juz sily czekac na ciaze... jak sie uda bedziemy przeszczesliwi bedac rodzicami dwojga, jak sie nie uda bedziemy mieli 1, ale baaaaardzo kochane :)
Uslyszalam dzisiaj cos co diametralnie zmienilo moje nastawienie do staran, do ciazy...dotad bylo optymistyczne,a teraz... jak sie okazuje, jelsi nam sie nie uda naturalnie, to w tym roku raczej nici z in vitro... W tym... w przyszlym... nie mam sily na to wszystko,siedze i rycze... nie dam rady psychicznie...
na polnocy Tajlandii trzeba, a ja jak juz jade to zwiedzam caly kraj. co do Indii, na poludniu nie wiem na polnocy - trzeba. w zyciu bym sie nie wybrala do kraju z malaria bez tabletek, nie jest tego warte w razie zarazenia, co do komarow - to uzywaj Deet, 100% na ciuchy i rece, chyba 70% na twarz, typowe przeciw komarom tam nie dzialaja. definitywnie bierz stoperan ze soba.
to jest wyjazd zorganizowany. i w cywilizowanych hotelach .
więc nie wiem czy się szczepić.
tabletek na malarię na pewno nie będę brała, bo nie ma nic o tym wspomniane.
piszą tylko o żółtaczce i tężcu.
ostatnio rozmawiałam z babką która tam była. mówiła że ona się nie szczepiła, i z jej grupy też nikt nie był zaszczepiony.
więc nie wiem czy się szczepić.
tabletek na malarię na pewno nie będę brała, bo nie ma nic o tym wspomniane.
piszą tylko o żółtaczce i tężcu.
ostatnio rozmawiałam z babką która tam była. mówiła że ona się nie szczepiła, i z jej grupy też nikt nie był zaszczepiony.
Aniołku, no właśnie chciałam to powiedzieć. Że jeśli jest to wycieczka zorganizowana to nie ma realnego zagrożenia. I nie trzeba panikować i martwić się tym na zapas. Inaczej jest gdy jest to wycieczka na własną rękę i zwiedza się tereny które nie są stricte turystyczne.
Ja bym się za to zaopatrzyła na dobry środek na komary - bo z tym to jest różnie;)
Ja bym się za to zaopatrzyła na dobry środek na komary - bo z tym to jest różnie;)
Your online absence has me worried you might have actually gotten a life;)
a propo wyjazdow. my mamy jechac do Tajlandii, 4 dni po tym jak mam dostac okres i z tego powodu zmienilismy plany i jedziemy na Kube bo nie chce brac tabletek na malarie bedac w ciazy, albo starajac sie o dziecko. wkurza mnie to bo nie chce podporzadkowywac calego zycia pod to ale niestety pewne rzeczy musze brac pod uwage
zaszczep sie jak to sie stanie, bedziesz juz wiedziala co i jak. a zreszta jak nie dostaniesz okresu i bedziesz ciazy to masz zamiar jechac, biorac pod uwage tabletki na malarie? Wierz mi bylam w Indiach i nie naleze do bardzo przejmujacych sie, ale tam bym w ciazy albo z dzieckiem nie pojechala. a szpitale (oczywiscie prywatne) w Indiach sa na bardzo wysokim poziomie i tansze szczepionki niz tu. Piekny kraj, na pewno tam kiedys wroce