Widok

Starające się XVII

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Oby ten wiosenny wątek był dla nas wszystkich szczęśliwy,
dla tych co już - aby dotrwały
i dla tych co jeszcze, aby szybciutko zafasolkowały!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hihihi ja sie zainteresowalam tematem, pozostaje przewertowac rozne żródełka ;p od starszej koleżanki dowiedzialam sie, ze rzeczywiscie jest cos takiego i ona tez uzywala zamiast mierzenia codziennie temperatury płodność sprawdzała szkielkiem ;p ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wolontariat to z pewnoscia bylby dobry pomysl, tylko ze najlepiej bedac jeszcze panna... Teraz naprawde moj zarobek jescze przed dzieckiem jest nam bardzo potrzebny. Ja juz nie moge patrzec na to jak moj maz pracuje na 2 etaty, a ja siedze sobie w domku... Na szkolnictwo taki glupi okres bo akurat koncowka roku szkolnego, w przedszkolach wyglada na to ze tez. Szukam pracy tez poza zawodem i tez kiszka, ale ciagle licze ze ten telefon zadzwoni. Musze troche meza odciazyc i musze zaczac pracowac zeby w ciazy miec w ogole platne l4, platny macierzynski, zeby moc pozwolic sobie na kupno rzeczy dla dziecka, czy mebelkow itd itd Dlugo by wymieniac. Nie samymi rachunkami i zarciem czlowiek zyje a tylko na to mamy i to tez ze wsparciem z oszczednosci.
Bylam nawet na targach pracy, ale tam nie za bardzo byly oferty pracy a glownie wolontariaty i niestety glownie dot osob niepelnosprawnych, uposledzonych umyslowo itd szczerze to mam wielkie serce ale nie nadaje sie do pracy z dziecmi chorymi, uposledzonymi, nawet nie mam takiego kierunku studiow skonczonnego. Bardzo nim wspolczuje ale nawet ogladanie tego typu programow powoduje u mnie depresje.
Przejrzalam ta stronke co podalyscie ale tam wlasnie tez albo niepelnosprawnosc albo praca przy konkursach, festynach itp Nie znalazlam niczego dla siebie.
Jak zauwazylam w praktyke, na prace poza zawodem tez sie nie nadaje bo mam chyba wg nich za wysokie kwalifikacje zeby pracowac np w hurtowni, sklepie czy firmie produkcyjnej... moja znajoma doszla do podobnych wnioskow. Nie chca zatrudniac kogos po studiach, a szcegolnie po kilku kierunkach (jak ja) bo wiedza ze ta osoba zatrudnia sie czasowo i chce wrocic do zawodu. Tak mysle. ale ciagle szukam i to szukanie, wysylanie cv, dzwonie, latanie na rozmowy tez pochlania moj czas...plus dietka ze sportem tez :) A poza tym uczyc sie musze zaczac bo mi sie sesja zbliza...:/ Czas powertowac ksiegi w czytelni...:(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
slonko: ale wolontariat nie musi Ci przeszkadzać w pracy/szukaniu pracy - mi nie przeszkadzał. Poza tym jak pisała Salambo, może to podnieść Twoje akcje przy adopcji i szukaniu pracy. Akurat te konkursy to na czas wakacji, gdzie i tak pracy w szkole nie dostaniesz. Myślę, że powinnaś spróbować, to nic nie kosztuje, a na prawdę daje satysfakcję i może być fajnym hobby.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
A znacie moze jakies jeszcze strony z wolontariatem,gdzie poszukuja wolontariuszy, ogloszenia itp?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
wiesz... ja to na googlach znalazłam, więc musiałabyś sama poszukać.
Mnie do ratownictwa wciągnął mąż, ale on jest w sekcji nurków, a ja psów :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja-dwisia - odezwij sie. Brakuje mi tu Ciebie. Mam wrażenie, ze zostałam sama na placu boju.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Makarena, kochana, nie zostałaś sama :)
u nas nic nowego po prostu...

a jakoś ostatnio mniej mam ochotę tutaj pisać o szczegółach, może napiszesz do mnie maila? ja_dwisia@op.pl

trzymam mocno kciuki za Twoją najbliższą IUI, oby okazało się że będzie ostatnia, bo szczęśliwa :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Walerka, powodzenia u endo!
Slonko, myślę, że to, co Ci radzą Dziewczyny, to super sprawa.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie jestes sama :) My wszystkie jestesmy na "placu boju" :)
Eh kurcze nigdy tak nie mialam zeby meic @ po 2 tygodniach :/ ale to by wyjasnialo ostatnio spadajaca temperature... co dzien mierzenia to nizsza. Wszystko sie zgadza. bede znow mierzyc w tym cyklu az calkowicie poznam swoj organizm. A za 14 dni zaczynamy dzialac...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Asiu, ja też jestem z Tobą duchem, mimo tego, że już nie na placu boju :) Myślę o Was często. Także przenoście się szybko z ja-dwisią do innego wątku :) 3majcie się kobietki!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Asiu, Ja-dwisiu - ja też o Was myślę i trzymam za was kciuki!
Żebyście jak najszybciej "uciekły" z tego wątku ;-)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja-dwisia, Makarena, wspieram was wirtualnie dziewczyny. Chyba tylko wy zostałyście ze starej obsady. Gabi już dawno "odpadła", ja też (aż trudno mi uwierzyć że to już połowa), Michałowa też się już w innym wątku udziela:)) Teraz czekamy na was!!
Oczywiście wszystkim innym też życzę szybkiego zafasolkowania.

A Tobie Slonko rzeczywiście dziewczyny podrzuciły bardzo dobrą propozycję, nie zastanawiałabym się ani chwili.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Fajnie,ze udzielacie sobie takiego wsparcia :)
Miło się to czyta :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
haha, ależ mi się udało wywołać wspomnieniami Gabi i Michalową:))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hmmm... starej obsady tzn ile wy sie staracie? Przykro to sie czyta jak widac ze kibicujecie sobie nawzajem a ja tu jestem jakos poza kolejnoscia, nieliczaca sie. Ja na tym forum tez jestem kawal czasu :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A ja jestem od dzis i naturalnie "poza kolejnościa" ale ... Slonko wkoncu się uda nie my pierwsze, nie ostatnie się staramy ;)
Dziewczyny na pewno nie chciały Cie pominąc :)
Głowa do góry nie bierz do siebie wszystkiego :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
slonko, nie czuj się urażona, mówiłam , że za wszystkie pozostałe starające się też trzymam kciuki:)
A dziewczyny po prostu były tu kiedy ja dołączyłam do tego wątku i są mi najbardziej bliskie, bo mocno mnie wspierały. I mam teraz do nich sentyment:)
A jeśli chodzi o to ile się staraliśmy, to ponad 3 lata:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
3 lata to kawał czasu... a ja się już zaczęłam ostro martwić ..., ale najważniejsze że widać udaje się i nam się uda wkońcu :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No ja ponad 4 i tyle tez jestem na tym forum takze nie krocej... a jeszcze szybciej tj 5 lat temu bylam rok na weselniku.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A wsparcie tak sie sklada ze mocno pomaga, takze poczulam taki dyskomfort ze pomimo ze staram sie dluzej niz wy i tak dlugo tu jestem to zostalam pominieta...Ja Wam kibicuje juz od dawien dawna :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

Jakie krzesło do biurka (10 odpowiedzi)

Jakie krzesło polecacie dla starszaka, który niebawem wybiera się do szkoły, więc więcej czasu...

biznes - jaki ?? (21 odpowiedzi)

Witam wszystkich na forum i bardzo proszę o pomoc. Postanowiłam otworzyć swój własny niewielki...

Znacie Dr Karinę Kulikowską-Ciecieląg (21 odpowiedzi)

jak w temacie :) jakie macie doświadczenia, opinie?

do góry