Widok

Starające się XVII

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Oby ten wiosenny wątek był dla nas wszystkich szczęśliwy,
dla tych co już - aby dotrwały
i dla tych co jeszcze, aby szybciutko zafasolkowały!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nooo to rzeczywiście znacie sie jak "łyse konie" bynajmniej pod tymi względami, nic dziwnego, że się można zżyć :)
To cieszy :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Slonko, tu nie chodzi o długość starania się, ale o to, że my się "znamy" z dziewczynami dłużej. Byłyśmy w jednym wątku, praktycznie od początku. Ty doszłaś dużo później. Dlatego jak mówimy "stara gwardia" mamy na myśli siebie.
To nie zmienia faktu, że pozostałym dziewczynom, również Tobie, też kibicujemy.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Slonko, wiem, że długo się staracie i dłużej niż ja oczywiście:)
Ale chodzi mi tylko o to że Ciebie nie było tu kiedy ja dołączyłam do starających się, nie udzielałaś się w tych właśnie wątkach, bo w innych to nie wiem. Dla przykładu przejrzałam jeden w wcześniejszych wątków i nie było tam ani jednej Twojej wypowiedz
i
http://forum.trojmiasto.pl/Testy-Owulacyjne-XII-t111854,1,16.html?hl=testy owulacyjne#hl

Powodzenia slonko:), we wszystkim:)
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
Slonko, była taka "stara gwardia", Michałowa, Makarena, Piggy i ja, a chwilę potem Gabi, które były tutaj od pierwszego wątku i zostały długo, w przeciwieństwie do Dziewczyn, które pojawiały się w wątku na 2-3 cykle i szczęśliwie zachodziły.
wiemy, że Ty też się długo starasz i wszystkie życzymy Ci powodzenia. przecież wiesz.
my po prostu jesteśmy zżyte ze sobą, może też przez to, że jesteśmy trochę starsze (Michałowa, nie obraź się ;)), i troszkę spokojniej podchodzimy do sprawy i jakoś tak chyba czułyśmy, że mamy podobne podejście, podobne sytuacje i generalnie jedziemy na tym samym wózku :)

ale każdy trzyma kciuki i za Ciebie :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Znacie się tu dziewczyny na róznych rzeczach, więc może mi powiecie po co lekarz przypisał mi CLO, jeśli do dnia wizyty u niego nie staraliśmy się o dzidzię ani jednego dnia. Powiedział, że chce "rozruszać" jajniki
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no to i ja teraz dołączam do starających się ;p wiec prosze i za mnie trzymać kciuki, halo :)
Niewielka mam nadzieje na najblizszy czas,ale jakas mam także...
No miejmy nadzieje, że wszystkie opuścimy wątek w ciagu najblizszych kilku mkiesiecy, niezaleznie od tego kiedy kto dolaczyl ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
To wy dziewczyny jestescie po 30tce, ze mowicie ze jestescie troche starsze? wiem, ze jest osobny watek dla starajacych sie po 30tce wiec to Was chyba nie dotyczy, a moze sie myle?
Ja mam 26 lat. Faktycznie moze we wczesniejszych watkach sie nie udzialalam, przynajmniej nie w testach owulacyjnych tylko dopiero od starajacych sie, a wczesniej bylam jedynie obserwatorem.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kamykcia, u mnie tak samo jak inne dziewczyny masz pewne kciukaski :) Zycze Ci zeby Ci sie szybko udalo zafasolkowac i zebys nie musiala tyle na to czekac co my...:) Nie pogardze jak odwzajemnisz kciukaski ;)hehe
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hmmm co do Twojego CLO dla mnie to jakies dziwne jest. Ja w ogole jestem uprzedzona do wszelkiego rodzaju lekarstw i jak nie ma koniecznosci, musu to nie biore... Nie wiem po co Ci przepisal. A moze zobaczyl ze pecherzyki u Ciebie na usg kiepsko rosna o ile Ci sprawdzal jak dojrzewaja? Cos chyba musial sprawdzac bo bez powodu by nie przepisywal. CLO sie bierze na dojrzewanie pecherzykow z tego co pamietam bo tez bralam przed 3ma inseminacjami...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
slonko: jak najbardziej ;)
Ja mam nadzieje, że nie b edziemy musiały być"starą ekipą" że szybciutko zmienimy wątek, ale ja to najpierw muszę się wziąć za hormony ;) tak ostro... i lepiej poobserwować...no i do dzieła :)
Ściskam mocno kciuki :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Słonko, nikt nie chciał Cię urazić, a dziewczyny bardzo dobrze to wytłumaczyły, mam duży sentyment do Makareny, Michałowej, Piggy i ja-dwisi, bo wspierały mnie w tych najtrudniejszych chwilach. Przez te kilka miesięcy były dla mnie jak wirtualne, dobre koleżanki :) I już nie mogę się doczekać, aż zobaczę je wszystkie po tej drugiej stronie, stąd moje największe kibicowanie właśnie im. Oczywiście Tobie i innym dziewczynom też życzę jak najszybciej ciąży, ale najbardziej jestem zżyta te "starymi" staraczkami.

ps. Piggy, ja też nie mogę uwierzyć, że czas leci tak szybko :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
P.S. chociaż ostatnio bunt na pokładzie i postanowiłam bez tabletek sprawdzić na ile sie uregulowało... (po kilku mies. brania duphastonu i dostinex-u) poczekam jeszcze ze 2 tyg. i do lekarza jak nic bo... ehhh ile mozna sie futrować tabletkami ;/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
faktycznie Slonko ja jestem już po 30:)
A wątek dla starających się po 30 powstała całkiem niedawno, zresztą chyba nie ma przymusu bycia tam a nie tu ;))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Slonko, tak, Makarena, Piggy i ja jesteśmy po 30stce, Gabi nie pamiętam, ale chyba młodsza, Michałowa też. ale starsze od Ciebie ;)

wiem, że jest wątek starających po 30stce, ale my byłyśmy niejako twórczyniami tego wątku, stąd to z nim czułyśmy się bardziej związane od początku. no i ze sobą wzajemnie :)

Kamylcia, powodzenia, ja niestety nie pomogę w sprawie CLO
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no właśnie, kurcze Piggy, Ty jeszcze zdążyłaś, a Makarenę i mnie jeszcze mogą wyrzucić ze względu na wiek, hihihi ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
CEL solidaryzuje i wiek nieważny. Ja mam 26 lat i czas się postarac :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
przepraszam, Kiki, nie Kamylcia.
powodzenia Obu Wam w każdym razie :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Słonko, opanuj się, poczytaj co piszesz i zobacz jaka jestes żałosna...wymuszasz na obcych ludziach zainteresowanie, żebrzesz o wspolczucie, trzeba Cie przepraszac jak sfochowaną królewnę, bo ktoś kogo nawet na oczy nie widzialas Cie nie wymienił w jakiejś wyliczance??
Nie rozumiesz,ze od "trzymania kciukasow" i wzajemnego słodzenia dzieci nie powstają? Ogarnij się dziewczyno!! Zajmij sie swoim zyciem!
Jestes tragiczna, dziwie sie,ze na tym watku jeszcze wogole ktokolwiek chce z Toba rozmawiac na takim poziomie. Kiedys to była fajna ekipa, odkad tu jesteś, wszyscy sie powoli wycofują.
pozdrwenia dla Ja-dwisi i Makarenki-pamietam Was:)
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 0
Oczywiscie ze nie ma przymusu:) Nie gniewam sie na Was dziewczyny, po prostu nie zrozumialam tamtego posta. Ale przez wszystkie "starajace sie" jestem juz z Wami i wsparcie jak same dobrze wiecie mi tez sie przyda, wiec ciesze sie ze jednak za mnie tez trzymacie :)
Mam cicha nadzieje, ze w najblizszych miesiacach juz nas wszystkich tu nie bedzie a kontynuowac watek beda juz same calkiem nowe staraczki, ktorych jeszcze z nami nie ma i tego nam wszystkim zycze!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja-dwisia może nie wyrzucą;)) nikt tu w papiery nie zagląda:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

biznes - jaki ?? (21 odpowiedzi)

Witam wszystkich na forum i bardzo proszę o pomoc. Postanowiłam otworzyć swój własny niewielki...

Znacie Dr Karinę Kulikowską-Ciecieląg (21 odpowiedzi)

jak w temacie :) jakie macie doświadczenia, opinie?

Jakie krzesło do biurka (10 odpowiedzi)

Jakie krzesło polecacie dla starszaka, który niebawem wybiera się do szkoły, więc więcej czasu...

do góry