Widok
Styczniowe i Lutowe Mamusie 2011 *5*
***GRUDZIEŃ***
30.12 Ania 1979
***STYCZEŃ***
04.01 Salambo
16.01 Doroti
19.01 olusia30
26.01 mooly
27.01 trzydziestka
28.01 Iwonka32
30.01 młoda_żonka
***LUTY***
03.02 Magiczna(*)86
08.02 gosiar
10.02 micasia
13.02 kasha
16.02 devil83
16.02 Oleńka
25.02 dorotiii
25.02 jonka6
30.12 Ania 1979
***STYCZEŃ***
04.01 Salambo
16.01 Doroti
19.01 olusia30
26.01 mooly
27.01 trzydziestka
28.01 Iwonka32
30.01 młoda_żonka
***LUTY***
03.02 Magiczna(*)86
08.02 gosiar
10.02 micasia
13.02 kasha
16.02 devil83
16.02 Oleńka
25.02 dorotiii
25.02 jonka6
Żeby tradycji stało się za dość :-))) kolejny wątek w moim wykonaniu
Ja póki nie poznam płci, również nic nie kupię. Jeżeli będzie kolejny facet ograniczę się na pewno do minimum (i wózek nawet chyba zostawie ten sam bo jest w bdb stanie).
Jeżeli będzie dziewucha no to zmienia postać rzeczy. Wtedy na bank pokupuje śliczne, dziewczęce ciuszki i inne pierdołki dla małej księżniczki:-)))) Ale i tak poczkam do 7 miesiąca.
Planować sobie można zawsze...a czas realizacjitych to druga sprawa :-)
Ja póki nie poznam płci, również nic nie kupię. Jeżeli będzie kolejny facet ograniczę się na pewno do minimum (i wózek nawet chyba zostawie ten sam bo jest w bdb stanie).
Jeżeli będzie dziewucha no to zmienia postać rzeczy. Wtedy na bank pokupuje śliczne, dziewczęce ciuszki i inne pierdołki dla małej księżniczki:-)))) Ale i tak poczkam do 7 miesiąca.
Planować sobie można zawsze...a czas realizacjitych to druga sprawa :-)
cześć mamuśki
widzę nowa część naszej sagi:)))
Zajęło mi troszkę czytanie tego co nadziergałyście:)
Wczoraj miałam usg w luxMedzie; niestety musiałam pojechac sama mąż mił ważne spotkanie w robocie... Ale chyba wszystko w porządku... Piszę chyba bo...
Słuchajcie normalnie na wizyty chodzę do dr. Papińskiej Stachowiak, teraz jest na urlopie, a usg musiałam wykonać w tym tygodniu wg zaleceń. Zapisałam się do dr Szymuli. Na wejściu zapytał mnie -
"usg z wizytą czy tylko usg"
więc powiedziałam że "tylko usg".
To zrobił mi usg i... koniec. Więc pytam go
"rozumiem że wszystko w porządku?" a on na to - "tak"
pytam -" to chyba jeszcze za wcześnie żeby poznać płeć?"
on na to - "tak"
Dał mi zdjęcia, opis i wychodzi na to że dopiero jak pójdę na wizytę do swojej dr to dowiem się wszystkiego...
to już za tydzień.
Nie martwię się bo chyba jakby było coś nie tak to by chyba coś powiedział no nie?
widzę nowa część naszej sagi:)))
Zajęło mi troszkę czytanie tego co nadziergałyście:)
Wczoraj miałam usg w luxMedzie; niestety musiałam pojechac sama mąż mił ważne spotkanie w robocie... Ale chyba wszystko w porządku... Piszę chyba bo...
Słuchajcie normalnie na wizyty chodzę do dr. Papińskiej Stachowiak, teraz jest na urlopie, a usg musiałam wykonać w tym tygodniu wg zaleceń. Zapisałam się do dr Szymuli. Na wejściu zapytał mnie -
"usg z wizytą czy tylko usg"
więc powiedziałam że "tylko usg".
To zrobił mi usg i... koniec. Więc pytam go
"rozumiem że wszystko w porządku?" a on na to - "tak"
pytam -" to chyba jeszcze za wcześnie żeby poznać płeć?"
on na to - "tak"
Dał mi zdjęcia, opis i wychodzi na to że dopiero jak pójdę na wizytę do swojej dr to dowiem się wszystkiego...
to już za tydzień.
Nie martwię się bo chyba jakby było coś nie tak to by chyba coś powiedział no nie?
właśnie jak dostałam skierowanie na usg to powiedziała mi że musze je zrobić mdz 9 a 13 i tylko u niego był termin...więc poszłam...
ogolnie czytałam o nim że jest nie miły itd ale tego nie moge o nim powiedzieć poprostu zrobił to za co mu płacą nic ponad...
ale ok wkońcu powiedziałam mamie i siostrze czekam jeszcze żeby powiedzieć braciszkowi bo oni bardzo długo się starają. Barotwa miała teraz inseminację no i czekamy... Boże nawet nie wiecie jak bym chciała żeby wkońcu i im się udało!!!!
ogolnie czytałam o nim że jest nie miły itd ale tego nie moge o nim powiedzieć poprostu zrobił to za co mu płacą nic ponad...
ale ok wkońcu powiedziałam mamie i siostrze czekam jeszcze żeby powiedzieć braciszkowi bo oni bardzo długo się starają. Barotwa miała teraz inseminację no i czekamy... Boże nawet nie wiecie jak bym chciała żeby wkońcu i im się udało!!!!
aj wiesz co czasem wkurzam się na ten lux med
Olek dostał skierowanie na usg brzuszka w regulaminie jest że na wizytę czeka się max tydzień czy coś takiego. Ja rejestrując go w czerwcu zostałam zapisana na lipiec. Dopiero jak narobiłam tam rabanu to okazało się że za dwa dni mogę podjechać do gdyni. Bo w gdańsku lekarze są na urlopie i dopiero za miesiąc jakiś lekarz będzie w placówce... złatwili mi w gdyni że babeczka specjalnie przyjechała na to badanie.
tak samo wczoraj jak powiedziałam mężowi o badaniu to noramlnie myśłałam ze się tam przejedzie! a PApińska też mogła mi na wizycie powiedzieć że jej nie będzie w tych dniach, i że np mogę przyjśc 16 te 3 dni chyba by niezrobiły takiej różnicy bo jeszcze będę w 13 tyg.
Olek dostał skierowanie na usg brzuszka w regulaminie jest że na wizytę czeka się max tydzień czy coś takiego. Ja rejestrując go w czerwcu zostałam zapisana na lipiec. Dopiero jak narobiłam tam rabanu to okazało się że za dwa dni mogę podjechać do gdyni. Bo w gdańsku lekarze są na urlopie i dopiero za miesiąc jakiś lekarz będzie w placówce... złatwili mi w gdyni że babeczka specjalnie przyjechała na to badanie.
tak samo wczoraj jak powiedziałam mężowi o badaniu to noramlnie myśłałam ze się tam przejedzie! a PApińska też mogła mi na wizycie powiedzieć że jej nie będzie w tych dniach, i że np mogę przyjśc 16 te 3 dni chyba by niezrobiły takiej różnicy bo jeszcze będę w 13 tyg.
No, oczywiście, oto mi chodziło.
Mi Wojtkiewicz zawsze mówi, czy akurat może jej nie być, że gdzieś wyjeżdza itd.
OLu, wiesz, ja często jak wizyta jest oddalona, dzwonię bezpośrednio do Lux we Wrzeszczu, a nie na infolinię, bo tam sajgonka!
Oprócz tego, zawsze mów, że sprawa pilna, oni mają awaryjne terminy.
Mnie wkurza fakt, że wizyta to jedno - usg druga para kaloszy.
Teraz się skumałam i od razu mówię, że chcę wizytę + konsultacje o jednej godzinie.
Mi Wojtkiewicz zawsze mówi, czy akurat może jej nie być, że gdzieś wyjeżdza itd.
OLu, wiesz, ja często jak wizyta jest oddalona, dzwonię bezpośrednio do Lux we Wrzeszczu, a nie na infolinię, bo tam sajgonka!
Oprócz tego, zawsze mów, że sprawa pilna, oni mają awaryjne terminy.
Mnie wkurza fakt, że wizyta to jedno - usg druga para kaloszy.
Teraz się skumałam i od razu mówię, że chcę wizytę + konsultacje o jednej godzinie.
no własnie to jest głupota teraz już też będę mądrzejsza o to doświadczenie. Alepowiem ci że jak się dowiedziałam - na podstawie testu o ciąży- od razu zadzwoniłam żeby się umówić do Papińskiej to był dokładnie 11 czerca to pierwsza wizyta jaką udało mi się zaklepać to 19.08 potem po "rozmowie" z Tobą na foru stwierdziłam że umówię się do Wojtkiewicz a na infolinii mi powioedzieli że mają ne następny dzień wolny termin do papińskiej jakbym chciała więc od razu powiedziałam że będę. A luxie chyba też jest tylko 3 usg? za pozostałe się płaci? czy jak to jest?
witajcie!
ja zaczynam się rozglądać powoli za szkołą rodzenia ale widzę że może być z tym kłopot.
zależy mi na Rumi, Gdyni albo Wejherowie ale wszędzie w okolicy zajęcia na 17:00-17:30, co dla nas za wcześnie niestety, a sama chodzić nie chcę bo to bardziej dla mojego męża.
może wiecie gdzie są zajęcia późnymi popołudniami albo najlepiej w weekendy?
ja mam wizytę za tydzień u ginki i liczę że zrobi mi usg i może Ludek się pokaże :-)
miłego dnia
ja zaczynam się rozglądać powoli za szkołą rodzenia ale widzę że może być z tym kłopot.
zależy mi na Rumi, Gdyni albo Wejherowie ale wszędzie w okolicy zajęcia na 17:00-17:30, co dla nas za wcześnie niestety, a sama chodzić nie chcę bo to bardziej dla mojego męża.
może wiecie gdzie są zajęcia późnymi popołudniami albo najlepiej w weekendy?
ja mam wizytę za tydzień u ginki i liczę że zrobi mi usg i może Ludek się pokaże :-)
miłego dnia
hehe to jak zamierzasz ekspresem urodzić to ja na dobrą sprawę mogę nie zdąrzyć nawet się spakować :P to musiałybyśmy kolejność zmienić - ja zacznę rodzić i dam znać tobie... :) bo u mnie to pewnie pare godzin minie więc spokojnie zdąrzysz się spakować, dojechać, poprzeć troszkę a i tak pewnie pierwsza ujrzysz swoje maleństwo :P
mi też wystraczy tzn wiadmo że mogłabym patrzeć na maleństwo 24h/dobę ale ta ciekawość płci nie daje mi żyć a jak pomyślę że na następne dostanę skierowanie dopiero gdzieś w 20-22 tc to mnie strzela że tyle mam czekac... Naprawdę przy pierwszej ciąży nie byłam tak strasznie ciekawa jak teraz:)
chyba będę musiala pójść gdzieś prywatnie może wyskoczę do Olszewskiej...
chyba będę musiala pójść gdzieś prywatnie może wyskoczę do Olszewskiej...
Olszewska jest extra, usg robi tak długo, aż wszystko zobaczy, nawet czeka i czeka, aż maluch pokaże co ma miedzy nózkami:)
Jest rewelacyjna!Dokładna i praktyczna taka.
Jenki, mam do wieczora spokoj- goście na Sopotkowo wybyli!!!!!!!!!!!...Obkoszę ogród i zabieram się za obiadek, bo mąż dzisiaj na służbie, więc muszę ja gotować:( beeeeee
Jest rewelacyjna!Dokładna i praktyczna taka.
Jenki, mam do wieczora spokoj- goście na Sopotkowo wybyli!!!!!!!!!!!...Obkoszę ogród i zabieram się za obiadek, bo mąż dzisiaj na służbie, więc muszę ja gotować:( beeeeee
no wiem ze ona jest super chodziłam do niej w ciąży z Olkiem:) byłam zadowolona, kosztowo to było nie fajnie bo po 120 za wizytę no i za badani krwi kasa...
Za pierwsze badania krwi zapłaciłam ok 200 zł, no ale potem to koszt ok 60 ale za to na bieżąco badała czy się nic nie pojawiło takiego jak toxo, cukrzyca itp.
Nie mam zastrzeżeń jest świetna... ale płacąc abonament chciałabym już dodatkowo nie płacić. Chociaż coś czuję że się do niej wybiorę przez tego Szymulę... bo czekałam tyle na to usg a on mi nic nie powiedział...
Za pierwsze badania krwi zapłaciłam ok 200 zł, no ale potem to koszt ok 60 ale za to na bieżąco badała czy się nic nie pojawiło takiego jak toxo, cukrzyca itp.
Nie mam zastrzeżeń jest świetna... ale płacąc abonament chciałabym już dodatkowo nie płacić. Chociaż coś czuję że się do niej wybiorę przez tego Szymulę... bo czekałam tyle na to usg a on mi nic nie powiedział...
hej
alez produkujecie szybko..
ja ostatnio czasu ni mam, a ciągle jakaś robota jest i wogule do załatwiania pełno spraw....
ja na 3D się nie wybieram, nie wiem czemu ale dla mnie to nie jest dużo lepsze niż normalne usg , w pierwszej ciąży miałam to samo ...
kolejna wizyta u mnie jest 30 sierpnia, zabiorę mężusia, niech pozna sobie na żywo na usg lokatora i może poznamy płeć wtedy...
alez produkujecie szybko..
ja ostatnio czasu ni mam, a ciągle jakaś robota jest i wogule do załatwiania pełno spraw....
ja na 3D się nie wybieram, nie wiem czemu ale dla mnie to nie jest dużo lepsze niż normalne usg , w pierwszej ciąży miałam to samo ...
kolejna wizyta u mnie jest 30 sierpnia, zabiorę mężusia, niech pozna sobie na żywo na usg lokatora i może poznamy płeć wtedy...
ja na bank pójdę na 4d do Brzóski do Invicty. Byłam już u niej w pierwszej ciąży i bardzo swobie chwaliłam. Młodego badała dokładnie i bez pośpiechu. Również czekała, aż dzidzia się tak łądnie ustawi, żeby wszystko było dobrze widać: buźkę, rączki, nóżki i to co ma między nogami. Oczywiście nagranie mam i teraz też wezmę na pamiątkę. Fajnie się później wraca do takich rzeczy
ale przecież z każdego rodzaju usg można mieć filmik a nie tylko zdjęcia :) moja sis już 6 lat temu z każdego usg (zwykłego) dostawała płytki z filmikami...
no własnie słyszałam ze tak 21-22 tydz jest fajny na takie zdjęcia bo dziecko jeszcze nie jest za duże a już ma nieco tłuszczyku i fajnie wygląda :)
no własnie słyszałam ze tak 21-22 tydz jest fajny na takie zdjęcia bo dziecko jeszcze nie jest za duże a już ma nieco tłuszczyku i fajnie wygląda :)
a ja wczoraj byłam na USG :) mam mega leniucha w brzuchu bo ciągle spał :) musiałam skakać, kaszleć i nie wiadomo co zrobić żeby zechciał się poruszyć i dał się zbadać... no ale udało się i z małym kosmitą wszystko wporządku :)
ja tylko coś z cukrem mam nie tak. Znaczy się miesiąc temu wszystko było ok a teraz robiłam tylko badanie moczu i tam wyszedł cukier... no ale lekarz wszystko mi wyjaśnił i będziemy to kontrolować i szybciej zrobimy próbę na glukozę.
ja tylko coś z cukrem mam nie tak. Znaczy się miesiąc temu wszystko było ok a teraz robiłam tylko badanie moczu i tam wyszedł cukier... no ale lekarz wszystko mi wyjaśnił i będziemy to kontrolować i szybciej zrobimy próbę na glukozę.
Mamuśki szaleją z wpisami:)
Ja dzisiaj od rana dziwny ból głowy- chyba znowu zatoki powróciły:(..jesssu!!!!!!!!!
Maluch kopie jak szalony, ale to i tak nic w porównaniu z kopniakami Janka w 20 tygodniu:)
Dzisiaj mega zajęty dzionek- z goścmi ruszam na paskudny Jarmark:(((((jak ja nie cierpię tego tłumu ludzi, graciarni i niczego związanego z Jarmarkiem- no, ale koniecznie chcą zobaczyć Jarmark!!!!!!!!
beeee....
Mąż dostał ode mnie prezent na rocznicę ślubu-leci dzisiaj balonem:)hehehe
aaa...no i w ogóle wygrałam ten lot w Radio:) hehe
Ja dzisiaj od rana dziwny ból głowy- chyba znowu zatoki powróciły:(..jesssu!!!!!!!!!
Maluch kopie jak szalony, ale to i tak nic w porównaniu z kopniakami Janka w 20 tygodniu:)
Dzisiaj mega zajęty dzionek- z goścmi ruszam na paskudny Jarmark:(((((jak ja nie cierpię tego tłumu ludzi, graciarni i niczego związanego z Jarmarkiem- no, ale koniecznie chcą zobaczyć Jarmark!!!!!!!!
beeee....
Mąż dostał ode mnie prezent na rocznicę ślubu-leci dzisiaj balonem:)hehehe
aaa...no i w ogóle wygrałam ten lot w Radio:) hehe
heh ania rozumiem cię... mnie też na ten jarmark w ten tłum tak ciągnie że masakra... :/ jak pomyślę, że miałabym tam iść to brrrrrrr... :/
hehe dziewczyny rezerwujemy porodówkę!!! jeszcze dorotiii pogada ze swoim brzdącem i do nas dołączy :) to tak wspólnie to można rodzić :D
a ja się dzisiaj po 6 obudziłam i nie mogłam ułożyć się w żadnej pozycji na tyle wygodnej żeby zasnąć :/ udało mi się dopiero ok 9 :/ ale za to jak zasnęłam to mężuś mnie nie budził i oczy otiwrzyłam o 12:39 :P
hehe dziewczyny rezerwujemy porodówkę!!! jeszcze dorotiii pogada ze swoim brzdącem i do nas dołączy :) to tak wspólnie to można rodzić :D
a ja się dzisiaj po 6 obudziłam i nie mogłam ułożyć się w żadnej pozycji na tyle wygodnej żeby zasnąć :/ udało mi się dopiero ok 9 :/ ale za to jak zasnęłam to mężuś mnie nie budził i oczy otiwrzyłam o 12:39 :P
a ja byłam na jarmarku i wcale tragicznie nie było, byłam wczoraj po 15.00 i ludzi nie było dużo, mało szmat i gaci bardzo dużo rękodzieła oraz regionalnych wyrobów że tak to określę kulinarnych :)
kurcze ja bym chyba poleciała tym balonem, z sercem w gardle ale jednak :)
kurcze ja bym chyba poleciała tym balonem, z sercem w gardle ale jednak :)
Emilia 14.11.2009
Szymon 05.01.2011
DZIĘKI SZATAŃSKIEJ PYSZE JEDNYCH NIE SŁUCHAM, DRUGICH NIE SŁYSZĘ
Szymon 05.01.2011
DZIĘKI SZATAŃSKIEJ PYSZE JEDNYCH NIE SŁUCHAM, DRUGICH NIE SŁYSZĘ
a czy któraś z was chodzi do przychodni NFZ do lekarza? Nie mówie o LUXmedach i innych bo to są prywatne placówki, bo chciałabym wziąść narzeczonego na USG, a chodzę do przychodni i nigdy nie widziałam tam kobiety z mężczyzną razem jak wchodzą. Najlepiej pewnie jak bym zadzwoniła i się dowiedziała czy jest taka możliwość
Moje skarby:
Antonina 21.02.2011
Bartłomiej 24.04.2013
Antonina 21.02.2011
Bartłomiej 24.04.2013
jak ja kiedyś chodziłam do przychodni do gina to widziałam jak mężczyźni wchodzili z ciężarnymi kobietami - rzadko bo rzadko ale zdarzył mi się taki widok... :)
ale na dobrą sprawę, to nie wydaje mi się, zeby to, ze to przychodnia, a nie prywatna wizyta, było jakąś przeszkodą dla mężczyzny... przecież on też ma prawo zobaczyć swojego dzieciaczka i nie wierzę, żeby lekarka kategorycznie wyprosiła faceta z gabinetu... :) a jak będzie chciała wyprosić to "trzy szybkie" jej sprzedać i zmieni zdanie :P
ale na dobrą sprawę, to nie wydaje mi się, zeby to, ze to przychodnia, a nie prywatna wizyta, było jakąś przeszkodą dla mężczyzny... przecież on też ma prawo zobaczyć swojego dzieciaczka i nie wierzę, żeby lekarka kategorycznie wyprosiła faceta z gabinetu... :) a jak będzie chciała wyprosić to "trzy szybkie" jej sprzedać i zmieni zdanie :P
młoda_żonka dzięki, w takim razie jeszcze tylko 6 dni:-)
jonka6 ja też bardzo bym chciała coś robić, uprawiać jakiś sport, przed ciążą żeby utrzymać choć namiastkę figury musiałam duuuzo ćwiczyć, a od dnia w którym dowiedziałam się że jestem w ciąży nic nie robię. Podobno II trymestr jest bezpieczny, ale ja i tak mam obawy.
jonka6 ja też bardzo bym chciała coś robić, uprawiać jakiś sport, przed ciążą żeby utrzymać choć namiastkę figury musiałam duuuzo ćwiczyć, a od dnia w którym dowiedziałam się że jestem w ciąży nic nie robię. Podobno II trymestr jest bezpieczny, ale ja i tak mam obawy.
byłoby super:) ja jestem za aczkolwiek teraz z czasem moge mieć troszkę lipę bo pracuje a potem jeszcze to prawko robię...
ale zapewne niedługo będę się wybierała na zwolnienie może we wrześniu, wtedy napewno bedę miała dużo czasu...
wicie chciałam iść na usg do Olszewskiej ale ona jest na urlopie do 23.08 muszę poczekac i sie wybiorę... może juz mi wypatrzy płeć dzidziusia:)))))
ale zapewne niedługo będę się wybierała na zwolnienie może we wrześniu, wtedy napewno bedę miała dużo czasu...
wicie chciałam iść na usg do Olszewskiej ale ona jest na urlopie do 23.08 muszę poczekac i sie wybiorę... może juz mi wypatrzy płeć dzidziusia:)))))
Fajnie ze tyle chetnych na wspolne pływanie;]
Obecnie to i tak instruktorzy maja urlopy i ciezko o takie zajecia, ale od wrzesnia ponoc wraca wszystko do normy.
Co do aquaparku w sopocie to za nim nie przepadam...z doświadczenia oczywiscie chodzenia tylko na basen a nie na zajecia polecam ten w hotelu Posejdon tam jest fajny klimat a przy okazji slyszalam o zajeciach dla przyszlych mam ;]
Może napiszcie gdzie wam najbardziej pasuje i cos sie wybierze, wydaje mi sie ze jak stworzymy grupe bedzie łatwiej cos znalesc.
Obecnie to i tak instruktorzy maja urlopy i ciezko o takie zajecia, ale od wrzesnia ponoc wraca wszystko do normy.
Co do aquaparku w sopocie to za nim nie przepadam...z doświadczenia oczywiscie chodzenia tylko na basen a nie na zajecia polecam ten w hotelu Posejdon tam jest fajny klimat a przy okazji slyszalam o zajeciach dla przyszlych mam ;]
Może napiszcie gdzie wam najbardziej pasuje i cos sie wybierze, wydaje mi sie ze jak stworzymy grupe bedzie łatwiej cos znalesc.
Spotkanie forumeczek-jestem 'za"!!!!!!!!!!Piszę się na listę...:)
Co do balona- pilot nie był pewien, ale mnie zabrał jednak!..
Wrażenia-super sprawa- nic tylko szum palnika z balona, a tak to taka cisza, że chyba w zaświatach taka panuje-piękny odpoczynek od realnego świata!!!!!!!!
Co do formowych tematów- zaczął mnie boleć brzuch rano, dla sprawdzenia pojechałam do Lux i zbadała mnie lekarka, wszystko ok, mam napiete mięśnie brzucha za bardzo- nie mogę nosić zbyt ciężkich rzeczy, Jana też nie za bardzo, oszczędzać się - nie kosić trawy np:)
No i najważniejsze- lekarka robi mi usg i pyta- "A aaa.Synek Pani będzie miał braciszka do zabawy??":)
Hehe- czyli lekarka sama sie wygadała-
BĘDZIEMY MIELI DRUGIEGO SYNKA!!!!!!
jenki, jak sie ciesze;)
Co do balona- pilot nie był pewien, ale mnie zabrał jednak!..
Wrażenia-super sprawa- nic tylko szum palnika z balona, a tak to taka cisza, że chyba w zaświatach taka panuje-piękny odpoczynek od realnego świata!!!!!!!!
Co do formowych tematów- zaczął mnie boleć brzuch rano, dla sprawdzenia pojechałam do Lux i zbadała mnie lekarka, wszystko ok, mam napiete mięśnie brzucha za bardzo- nie mogę nosić zbyt ciężkich rzeczy, Jana też nie za bardzo, oszczędzać się - nie kosić trawy np:)
No i najważniejsze- lekarka robi mi usg i pyta- "A aaa.Synek Pani będzie miał braciszka do zabawy??":)
Hehe- czyli lekarka sama sie wygadała-
BĘDZIEMY MIELI DRUGIEGO SYNKA!!!!!!
jenki, jak sie ciesze;)
Wpisuje płeć maluszka na listę:
***GRUDZIEŃ***
30.12 Ania 1979 - synek
***STYCZEŃ***
04.01 Salambo
16.01 Doroti
19.01 olusia30
26.01 mooly
27.01 trzydziestka
28.01 Iwonka32
30.01 młoda_żonka
***LUTY***
03.02 Magiczna(*)86
08.02 gosiar
10.02 micasia
13.02 kasha
16.02 devil83
16.02 Oleńka
25.02 dorotiii
25.02 jonka6
***GRUDZIEŃ***
30.12 Ania 1979 - synek
***STYCZEŃ***
04.01 Salambo
16.01 Doroti
19.01 olusia30
26.01 mooly
27.01 trzydziestka
28.01 Iwonka32
30.01 młoda_żonka
***LUTY***
03.02 Magiczna(*)86
08.02 gosiar
10.02 micasia
13.02 kasha
16.02 devil83
16.02 Oleńka
25.02 dorotiii
25.02 jonka6
hehe ania no to super :) lekarka w sumie podjęła decyzję za was... aczkolwiek troszkę zaryzykowała nie pytając was czy znacie już płeć bo są pary które definitywnie nie chcą wiedzieć wcześniej i mogliby mieć duże pretensje... ty to jeszcze się "łamałaś" i gdzieś tam ciekawość i tak by zapewne zwyciężyła ;)
takna marginesie to gratuluję synusia :)
no i masz rację - sprawę masz ułatwioną ;) super :)
ja też się nie mogę doczekać następnego usg :D a to jeszcze ponad 3 tygodnie!! ;(((
takna marginesie to gratuluję synusia :)
no i masz rację - sprawę masz ułatwioną ;) super :)
ja też się nie mogę doczekać następnego usg :D a to jeszcze ponad 3 tygodnie!! ;(((
a ja dzwoniłam dziś do przychodni i wiem że mogę przyjść z narzeczonym żeby maleństwo mu pokazać :) ciekawa jestem czy już będzie widać płeć bo to 16 tydzień będzie, równo za 2tyg ide na ISG, tez mnie wczoraj brzuch bolał i dziś rano, ale na szczescie przeszło. powinnam ograniczyć dzwiganie ale u mnie w pracy po prostu sie nie da.
Moje skarby:
Antonina 21.02.2011
Bartłomiej 24.04.2013
Antonina 21.02.2011
Bartłomiej 24.04.2013
Mąż siedział sobie na krzesełku i w sumie pilnował Janka, który sie usilnie rwał do mnie...aż tu nagle słyszy to zdanie...
I , wyrwał, jak szalony....aby mu lekarka powtórzyła;)
Potem jej powiedzieliśmy, żę nie chcieliśmy za bardzo znać płci, ale jej wydawało się normalną sprawą, że 20-21 tydzień, to "się już wie":)
No teraz już wiem, i pewnie tak miało być:)****
I , wyrwał, jak szalony....aby mu lekarka powtórzyła;)
Potem jej powiedzieliśmy, żę nie chcieliśmy za bardzo znać płci, ale jej wydawało się normalną sprawą, że 20-21 tydzień, to "się już wie":)
No teraz już wiem, i pewnie tak miało być:)****
Ja po wizycie, maluch uparcie na tyłku siedział i nie chciał nam się pokazać "od tej strony", tylko prosto twarzyczką do nas:) Termin z usg na 28 stycznia (z miesiączki na 2 lutego), który bardziej wiarygodny jak myślicie? A tak poza tym to wszystko ok, tylko mamusia więcej jeść musi, bo na wadze mniej pokazało;)
witam i ja;)
Jesusicku, dośc mam już tych naszych gości:)-
dziecko 2 letnie siedzi przy stole i pluje jedzeniem!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
No normalnie cholera mnie strzela, jak na to patrzę...a kumpela nic, mąż smsy pisze w tym czasie!!!!!!!!!!!!!!!
Jaja miałam wszędzie na podłodze rozwalone...!!!!Boże, jak ludzie nie potrafią reagowac na cos takiego, wyrąbane mieć i całkowicie nie wychować dziecka!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Wściekam się tylko przez ten syf i bałagan!!!!:(
Na szczęście w nocy jadą....
Już dawno nie miałam tak dośc gości, może przez te niwychowane pierdle małe...g.rr....
Jesusicku, dośc mam już tych naszych gości:)-
dziecko 2 letnie siedzi przy stole i pluje jedzeniem!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
No normalnie cholera mnie strzela, jak na to patrzę...a kumpela nic, mąż smsy pisze w tym czasie!!!!!!!!!!!!!!!
Jaja miałam wszędzie na podłodze rozwalone...!!!!Boże, jak ludzie nie potrafią reagowac na cos takiego, wyrąbane mieć i całkowicie nie wychować dziecka!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Wściekam się tylko przez ten syf i bałagan!!!!:(
Na szczęście w nocy jadą....
Już dawno nie miałam tak dośc gości, może przez te niwychowane pierdle małe...g.rr....
pewnie dlatego że wygodniej mieć wszystko w d.... dzieciaki robią co chcą a oni dzięki temu mają spokój,
jednak nie są świadomi, że takie zachowanie ma poważne konsekwencje i nigdy już nie zapanują nad dzieckiem
a mi się nic nie chce, pierworodna albo marudzi albo śpi a ja jestem śnięta
wybierałam się do tesco na zakupy, ale położyłam Emi na chwilę do łóżeczka żeby się ogarnąć a ona w 5 min zasnęła,
zakupy przełożone na później
kobitki a Wy same gdynianki jesteście ?
jednak nie są świadomi, że takie zachowanie ma poważne konsekwencje i nigdy już nie zapanują nad dzieckiem
a mi się nic nie chce, pierworodna albo marudzi albo śpi a ja jestem śnięta
wybierałam się do tesco na zakupy, ale położyłam Emi na chwilę do łóżeczka żeby się ogarnąć a ona w 5 min zasnęła,
zakupy przełożone na później
kobitki a Wy same gdynianki jesteście ?
Emilia 14.11.2009
Szymon 05.01.2011
DZIĘKI SZATAŃSKIEJ PYSZE JEDNYCH NIE SŁUCHAM, DRUGICH NIE SŁYSZĘ
Szymon 05.01.2011
DZIĘKI SZATAŃSKIEJ PYSZE JEDNYCH NIE SŁUCHAM, DRUGICH NIE SŁYSZĘ
Ja na szczęście nie z Trójmiasta- oszalałabym siedząc w parku pełnym dzieciarni i gówienek psich!!!!!!!!
I te korki, eh, ja na pewno nie mieszczucha....
Lubie spokój, ciszę, przestrzeń i swój kawałek "ogródka":).
Z tym zachowaniem dzieci ich- szok, Janek patrzy na nich jak na małpy w zoo i pyta mnie dzisiaj- Mamusiu, czemu dzidzia rzuca jajem???
haha..
Co odpowiem?- ze tak nie wolno:)!
Mam dość, modlę się już o swój powrót do porządku w domu i spokoju!
I te korki, eh, ja na pewno nie mieszczucha....
Lubie spokój, ciszę, przestrzeń i swój kawałek "ogródka":).
Z tym zachowaniem dzieci ich- szok, Janek patrzy na nich jak na małpy w zoo i pyta mnie dzisiaj- Mamusiu, czemu dzidzia rzuca jajem???
haha..
Co odpowiem?- ze tak nie wolno:)!
Mam dość, modlę się już o swój powrót do porządku w domu i spokoju!
powiem ci że mam podobnie jak ty... też wolałabym mieszkać na uboczu... niestety póki co pozostaje mi gdańsk... jedyne co, to mam takiego farta, ze pracuję w takich godzinach, ze korki omijam z daleka :) tym bardziej że większość trasy i tak pokonuje obwodnicą... ale tak na codzień to masz rację - korki są nie do zniesienia :/ a już zwłaszcza w upały :/
Dzieki za mile przywitanie;)
Moze troche o mnie-mam 30 lat, w tej chwili jestem w 18tyg ciazy, pracuje w Gdansku, a mieszkam z mezem i 2 kotami w Gdyni. Jest to moja druga ciaza, pierwsza niestety nie zakonczyla sie dobrze juz w 6 tyg. Aha - do tej pory pracuje, w tej chwili 4h dziennie. W mojej firmie calkiem dobrze podeszli do mojej ciazy, ciekawe, ze kierownictwo bez problemu. drobne uszczypliwosci zdarzaja mi sie od wspolpracownikow ...no ale jak to sie mowi:sa ludzie i taborety...
Do lekarza chodze do Swissmedu (dr Raba). Jak dla mnie jest ok - duzo tlumaczy i odp. na wszystkie pytania.
Zastanawiam sie powoli nad szkola rodzenia i porodem. Napewno nie chce rodzic w Redlowie - tam bylam po poronieniu i byla straszna porazka. Ma sie wrazenie, ze lekarze maja cie gdzies i tak naprawde sprawiasz im klopot swoja osoba i dopytywaniem sie o wiecej informacji. Jedyne co to siostry sa ok. Naczytalam sie rowniez opinii w necie nt tego szpitala i porodow...i jak doszlam do watkow o umieralnosci dzieci to ochota na rodzenie tam calkowicie mi przeszla.
Myslalam o Szpitalu na Zaspie,Klinicznej, Wojewodzkim w Gdansku lub tez Swissmedzie. Czy ktoras z was moze tam rodzila i moze podzielic sie opinia?
Czy trzeba sie jakos umawiac na porod w danym szpitalu?
Co do szkol rodzenia-to myslelismy na razie o EviMedzie (320zl za 5 spotkan), SwissMedzie(400zl) albo jakiejs szkole przy szpitalu...niestety nie wiem, gdzie mozna by uderzac i czy w danym szpitalu trzeba wtedy rodzic?
Jeszcze bym miala jedno pytanko-gdzie w Gdyni/Trojmiescie sa w miare tanie sklepy z ciuszkami dla dzieci?
P.S. mam nadzieje, ze jakos przebrniecie przez moj slowotok;)
Moze troche o mnie-mam 30 lat, w tej chwili jestem w 18tyg ciazy, pracuje w Gdansku, a mieszkam z mezem i 2 kotami w Gdyni. Jest to moja druga ciaza, pierwsza niestety nie zakonczyla sie dobrze juz w 6 tyg. Aha - do tej pory pracuje, w tej chwili 4h dziennie. W mojej firmie calkiem dobrze podeszli do mojej ciazy, ciekawe, ze kierownictwo bez problemu. drobne uszczypliwosci zdarzaja mi sie od wspolpracownikow ...no ale jak to sie mowi:sa ludzie i taborety...
Do lekarza chodze do Swissmedu (dr Raba). Jak dla mnie jest ok - duzo tlumaczy i odp. na wszystkie pytania.
Zastanawiam sie powoli nad szkola rodzenia i porodem. Napewno nie chce rodzic w Redlowie - tam bylam po poronieniu i byla straszna porazka. Ma sie wrazenie, ze lekarze maja cie gdzies i tak naprawde sprawiasz im klopot swoja osoba i dopytywaniem sie o wiecej informacji. Jedyne co to siostry sa ok. Naczytalam sie rowniez opinii w necie nt tego szpitala i porodow...i jak doszlam do watkow o umieralnosci dzieci to ochota na rodzenie tam calkowicie mi przeszla.
Myslalam o Szpitalu na Zaspie,Klinicznej, Wojewodzkim w Gdansku lub tez Swissmedzie. Czy ktoras z was moze tam rodzila i moze podzielic sie opinia?
Czy trzeba sie jakos umawiac na porod w danym szpitalu?
Co do szkol rodzenia-to myslelismy na razie o EviMedzie (320zl za 5 spotkan), SwissMedzie(400zl) albo jakiejs szkole przy szpitalu...niestety nie wiem, gdzie mozna by uderzac i czy w danym szpitalu trzeba wtedy rodzic?
Jeszcze bym miala jedno pytanko-gdzie w Gdyni/Trojmiescie sa w miare tanie sklepy z ciuszkami dla dzieci?
P.S. mam nadzieje, ze jakos przebrniecie przez moj slowotok;)
ola masz rację - szepnij komuś słówko i dodaj, żeby póki co zachował to dla siebie :P od razu się rozejdzie :P i wszystko w tajemnicy oczywiście :P
dorotiii to czy szefowa jest miła i wyrozumiała czy też niekoniecznie, to jest sprawa drugorzedna... najważniejsze żebyś o siebie dbała również w pracy, a jak znajomi czy kierownictwo wie o ciąży to raczej otaczają opieką kobietę...
no i witamy nową koleżankę :)
dorotiii to czy szefowa jest miła i wyrozumiała czy też niekoniecznie, to jest sprawa drugorzedna... najważniejsze żebyś o siebie dbała również w pracy, a jak znajomi czy kierownictwo wie o ciąży to raczej otaczają opieką kobietę...
no i witamy nową koleżankę :)
hello,
ja tez sie zastanawiam nad szkolą rodzenia w evimedzie. czy ta tylko pokazują jak rodzic czy jak robić takie podstawowe rzeczy przy dziecku jak np przewijanie. wiem ze to pewnie proste, ale nie mialam nigdy styczności nawet z tak prozaiczna czynnością jak przewijanie bobasa :))
co do zwierzaków to ja mam kota i psa zazdrośnika - ciekawi mnie bardzo jak poradzi sobie z podziałem naszej miłości i zainteresowania. a poza tym ciekawi mnie jak zwierzaki zareagują na nowego lokatora...
ja tez sie zastanawiam nad szkolą rodzenia w evimedzie. czy ta tylko pokazują jak rodzic czy jak robić takie podstawowe rzeczy przy dziecku jak np przewijanie. wiem ze to pewnie proste, ale nie mialam nigdy styczności nawet z tak prozaiczna czynnością jak przewijanie bobasa :))
co do zwierzaków to ja mam kota i psa zazdrośnika - ciekawi mnie bardzo jak poradzi sobie z podziałem naszej miłości i zainteresowania. a poza tym ciekawi mnie jak zwierzaki zareagują na nowego lokatora...
Magdaka- sklepy to H&M, C&A na Matarnii, jest ich troszkę.
Ja rodziłam na Klinicznej i teraz też będę tam rodzić, raczej.Lepszy wróg swój niż obcy:)
Goście zostają do jutra-F_U_C_K!!!!!!Dzieciarnia do teraz jeszcze biega po górze, mało sufitu nie zarwą, Jan już dawno śpi, a te ...eh dzikuny!
Jutro jadę z Janem na konie, to ich nie będę znosić.
Ja mam psa-ale to "nadworny"pies;)..jana kocha, więc i z 2 sobie poradzi ,,,chyba:)
Ja rodziłam na Klinicznej i teraz też będę tam rodzić, raczej.Lepszy wróg swój niż obcy:)
Goście zostają do jutra-F_U_C_K!!!!!!Dzieciarnia do teraz jeszcze biega po górze, mało sufitu nie zarwą, Jan już dawno śpi, a te ...eh dzikuny!
Jutro jadę z Janem na konie, to ich nie będę znosić.
Ja mam psa-ale to "nadworny"pies;)..jana kocha, więc i z 2 sobie poradzi ,,,chyba:)
trzydziestka-mysmy byli sie dowiadywac w EviMedzie osobiscie i nam powiedzieli tak: prowadzi polozna, info o porodzie i pologu, laktacji, opieka nad noworodkiem+cwiczenia przewijania na lalce, cwiczenia dla ciezarnych -takie 'zwykle' i cwiczenia oddechowe w czasie porodu. W sumie jest 5 spotkan po 3h, w soboty sa 2 tury na 9:00 i na 12:00[znajac nasze wrodzone lenistwo bedziemy chodzic na 12ta jakbyco;)). Za partnera nie trzeba placic-moze to byc ktokolwiek, niekoniecznie ojciec dziecka[tak tylko informacyjnie mowie-bo ja bede z mezem ;)). Calosc kosztuje 320zl. Dla mnie tez najwazniejsza jest ta opieka nad noworodkiem, bo nigdy nie zajmowalam sie takimi malymi dziecmi-jedyne co to trzymalam na rekach 2 tyg bobasa kolezanki. Aha -jeszcze jedno : daja ci liste w tej szkole co potrzebne do wyprawki dla mlodego i do szpitala.
Wyglada to obiecujaco, ale ja pewnie ost. decyzje podejme we wrzesniu po wizycie u gina;) - wtedy bedzie to juz 22 tydz chyba...
Widzialam tez, ze jest szkola rodzenia w Redlowie-ale tez platna, niby 12 spotkan, platne po 15zl chyba za kazde-wychodzi w sumie drozej bo 360zl.
Wyglada to obiecujaco, ale ja pewnie ost. decyzje podejme we wrzesniu po wizycie u gina;) - wtedy bedzie to juz 22 tydz chyba...
Widzialam tez, ze jest szkola rodzenia w Redlowie-ale tez platna, niby 12 spotkan, platne po 15zl chyba za kazde-wychodzi w sumie drozej bo 360zl.
Co do zwierzat i noworodkow to slyszalam juz rozne opinie.
Podobno koty z ciekawosci wlaza w lozeczko i wahaja dziecko, ale ogolnie sa niegrozne. Zas psy z kolei moga byc zazdrosne o dziecko i moga nawet zaatakowac.
Ja wiem, ze moja mama miala pieska jak ja sie urodzilam i nie bylo zadnych problemow, wiec czuje ze po prostu zweryfikuje zycie jakto bedzie naprawde z tymi zwierzakami;)
Podobno koty z ciekawosci wlaza w lozeczko i wahaja dziecko, ale ogolnie sa niegrozne. Zas psy z kolei moga byc zazdrosne o dziecko i moga nawet zaatakowac.
Ja wiem, ze moja mama miala pieska jak ja sie urodzilam i nie bylo zadnych problemow, wiec czuje ze po prostu zweryfikuje zycie jakto bedzie naprawde z tymi zwierzakami;)
babki ćwiczenia na lalce nijak nie przypominają opieki nad niemowlakiem, jak dla mnie to nawet nie dawały śladu pojęcia co i jak,
w sumie miło wspominam zajęcia w szkole rodzenia chociaż nie wiele mi dały :)
w sumie miło wspominam zajęcia w szkole rodzenia chociaż nie wiele mi dały :)
Emilia 14.11.2009
Szymon 05.01.2011
DZIĘKI SZATAŃSKIEJ PYSZE JEDNYCH NIE SŁUCHAM, DRUGICH NIE SŁYSZĘ
Szymon 05.01.2011
DZIĘKI SZATAŃSKIEJ PYSZE JEDNYCH NIE SŁUCHAM, DRUGICH NIE SŁYSZĘ
Ania - dzieki za odp. co do sklepow. Ja jak narazie wychaczylam na Szadolkach w Outlecie w nowej czesci centrum handlowego fajny sklep-maja chyba wszystko dla dzieci, a spiszki widzialam i za 3zl. Ogladalam tez te ciuszki w hipermarketach-ale mam wrazenie, ze to jakis gorszy material-bo sa dosc szorstkie w dotyku.
Wiem, ze w Klifie sa tez ze 2 czy 3 sklepy-ale z kolei tam mi jest zdecydowanie za drogo. No i w AlfaCentrum widzialam 5-10-15 i chyba Smyka. Co do Smyka-wyglada obiecujaco-nawet mamy jakis kupon znizkowy tam.
Jak narazie mam troche ciuszkow zakupionych w USA - reszte zamierzam kupowac we wrzesniu...
Co do szpitala na Klinicznej-moja mama i kumpela tam rodzily. No i jak moja mama rodzila - to miala tego pecha, ze jak pierwszy porod wszystko spoko luz i ja szybko wyskoczylam na swiat, to przy drugim -jak moj brat sie rodzil, zle ja nacieli czy cos i bylo ryzyko, ze nie bedzie mogla chodzic. Zrobila sie wielka afera-ale jakos ja uratowali i miala tylko przejsciowe problemy z chodzeniem.
Chociaz jak moja kumpela tam rodzila jakies 6 lat temu-byla zadowolona i z lekarzy i pielegniarek.
Ja udzielam sie jeszcze na jednym forum - ogolnopolskim i tutaj jest co napisala mi jedna dziewczyna o trojmiejskich szpitalach:
http://wizaz.pl/forum/showthread.php?p=20861882#post20861882
Salambo - dzieki za cenna opinie;) Ale mysle, ze dla takich zoltodziobow jak my to i cwiczenia na lalce cos chociaz rozjasnia;)
A my dzisiaj mamy wizyte znajomej z rocznym synkiem. W planach Oceanarium i moze jeszcze cos fajnego;)
Wiem, ze w Klifie sa tez ze 2 czy 3 sklepy-ale z kolei tam mi jest zdecydowanie za drogo. No i w AlfaCentrum widzialam 5-10-15 i chyba Smyka. Co do Smyka-wyglada obiecujaco-nawet mamy jakis kupon znizkowy tam.
Jak narazie mam troche ciuszkow zakupionych w USA - reszte zamierzam kupowac we wrzesniu...
Co do szpitala na Klinicznej-moja mama i kumpela tam rodzily. No i jak moja mama rodzila - to miala tego pecha, ze jak pierwszy porod wszystko spoko luz i ja szybko wyskoczylam na swiat, to przy drugim -jak moj brat sie rodzil, zle ja nacieli czy cos i bylo ryzyko, ze nie bedzie mogla chodzic. Zrobila sie wielka afera-ale jakos ja uratowali i miala tylko przejsciowe problemy z chodzeniem.
Chociaz jak moja kumpela tam rodzila jakies 6 lat temu-byla zadowolona i z lekarzy i pielegniarek.
Ja udzielam sie jeszcze na jednym forum - ogolnopolskim i tutaj jest co napisala mi jedna dziewczyna o trojmiejskich szpitalach:
http://wizaz.pl/forum/showthread.php?p=20861882#post20861882
Salambo - dzieki za cenna opinie;) Ale mysle, ze dla takich zoltodziobow jak my to i cwiczenia na lalce cos chociaz rozjasnia;)
A my dzisiaj mamy wizyte znajomej z rocznym synkiem. W planach Oceanarium i moze jeszcze cos fajnego;)
Aniu dobrze że chociaż dom stoi, bo przy takich łobuzach fundamenty mogłyby nie wytrzymać ;)
Magdaka ja w poprzedniej ciąży też byłam żółtodziób, a jestem na tyle świeża że jeszcze pamiętam jak to było z tą szkołą rodzenia :) oczywiście nie odradzam, wprost przeciwnie tyle że rzeczywistość mnie przerosła ;)
Magdaka ja w poprzedniej ciąży też byłam żółtodziób, a jestem na tyle świeża że jeszcze pamiętam jak to było z tą szkołą rodzenia :) oczywiście nie odradzam, wprost przeciwnie tyle że rzeczywistość mnie przerosła ;)
Emilia 14.11.2009
Szymon 05.01.2011
DZIĘKI SZATAŃSKIEJ PYSZE JEDNYCH NIE SŁUCHAM, DRUGICH NIE SŁYSZĘ
Szymon 05.01.2011
DZIĘKI SZATAŃSKIEJ PYSZE JEDNYCH NIE SŁUCHAM, DRUGICH NIE SŁYSZĘ
Aniu Ty chyba jesteś jakiś robot, u mnie dzisiaj zaduch wielki i wyczynem moim było zjedzenie śniadania :)
usg mam dopiero 2 września, czekam aż mąż po mnie przyjedzie i wtedy idziemy, weźmiemy od razu z nagraniem na płytę bo Emi ma taką pamiątkę to wypadałoby żeby i drugi maluch miał,
mam nadzieję że pokaże co tam ma między nóżkami, bo nie lubię do szkraba zwracać się bezosobowo
usg mam dopiero 2 września, czekam aż mąż po mnie przyjedzie i wtedy idziemy, weźmiemy od razu z nagraniem na płytę bo Emi ma taką pamiątkę to wypadałoby żeby i drugi maluch miał,
mam nadzieję że pokaże co tam ma między nóżkami, bo nie lubię do szkraba zwracać się bezosobowo
Emilia 14.11.2009
Szymon 05.01.2011
DZIĘKI SZATAŃSKIEJ PYSZE JEDNYCH NIE SŁUCHAM, DRUGICH NIE SŁYSZĘ
Szymon 05.01.2011
DZIĘKI SZATAŃSKIEJ PYSZE JEDNYCH NIE SŁUCHAM, DRUGICH NIE SŁYSZĘ
Oj, fajnie, u nas w sumie to tak"przypadkowo " się dowiedzielismy:(
beeee...z Janem to rytuał był:)
Na nagranie mamy zamiar iść już planowo!!!!
Ostatnio stwierdziłam, że mogłam w ciąże zajśc rok wczesniej- wsio byłoby od razu po Janie dla drugiego chłopa, a tak muszę teraz leżakowac te rzeczy!
Jak mi córa nie dana;(
beeee...z Janem to rytuał był:)
Na nagranie mamy zamiar iść już planowo!!!!
Ostatnio stwierdziłam, że mogłam w ciąże zajśc rok wczesniej- wsio byłoby od razu po Janie dla drugiego chłopa, a tak muszę teraz leżakowac te rzeczy!
Jak mi córa nie dana;(
Devilku, norma!!!!!!!!
Po porodzie jest jeszcze lepsza "jazda':)
Ja dopiero usiadłam- brzuch mam jak kamień, twardy...cholera!
Wysprzątałam caly dom i pierdzielę- teraz siedzę cały wieczór, mąż tylko gary wstawi i prasowanie przesegreguje, ja sie poddaje na dziś!!!!!!
Kuźwa, w takich chwilach wolałabym mieszkać w m2 czy m3 i spokój!
Po porodzie jest jeszcze lepsza "jazda':)
Ja dopiero usiadłam- brzuch mam jak kamień, twardy...cholera!
Wysprzątałam caly dom i pierdzielę- teraz siedzę cały wieczór, mąż tylko gary wstawi i prasowanie przesegreguje, ja sie poddaje na dziś!!!!!!
Kuźwa, w takich chwilach wolałabym mieszkać w m2 czy m3 i spokój!
ja się przeprowadziłam z m3 do domu i bardzo mi to nie pasuje,
ja w ogóle jestem dziecko miasta i mieszkanie na wsi to dla mnie kara, nienawidzę grzebać się w ziemi więc nie uprawiam ogródka, ale cała jazda z koszeniem trawy, grabieniem liści, setkami okien i ogrzewaniem jest dla mnie bardzo męcząca
do tego nasz dom jest stary, budowany jeszcze przez dziadka mojego męża i ciągle trzeba go remontować :(
ja w ogóle jestem dziecko miasta i mieszkanie na wsi to dla mnie kara, nienawidzę grzebać się w ziemi więc nie uprawiam ogródka, ale cała jazda z koszeniem trawy, grabieniem liści, setkami okien i ogrzewaniem jest dla mnie bardzo męcząca
do tego nasz dom jest stary, budowany jeszcze przez dziadka mojego męża i ciągle trzeba go remontować :(
Emilia 14.11.2009
Szymon 05.01.2011
DZIĘKI SZATAŃSKIEJ PYSZE JEDNYCH NIE SŁUCHAM, DRUGICH NIE SŁYSZĘ
Szymon 05.01.2011
DZIĘKI SZATAŃSKIEJ PYSZE JEDNYCH NIE SŁUCHAM, DRUGICH NIE SŁYSZĘ
A no tak, jak starszy domek, to ciągle trzeba coś remontować.
Nasz nowy i duży, ale ja kocham ogród, kwiaty, koszenie trawy.
Uwielbiam!!!
Kwiaty mam w tym roku jak na pokazie kwiatowym, balkony sie urywaja pod ich naporem, a w ogrodzie dalijki jak bomby!:)
Salambo, nie mam Twojego profilu na NK, napisz na maila;)
Nasz nowy i duży, ale ja kocham ogród, kwiaty, koszenie trawy.
Uwielbiam!!!
Kwiaty mam w tym roku jak na pokazie kwiatowym, balkony sie urywaja pod ich naporem, a w ogrodzie dalijki jak bomby!:)
Salambo, nie mam Twojego profilu na NK, napisz na maila;)
ja lubię kwiaty, marzy mi się piękny ogród który mogłabym podziwiać, jedynie kto inny musiałby o niego dbać, mam chyba uraz z dzieciństwa na tle grzebania się w ziemi i nigdy tego nie polubię,
chociaż może w przyszłym roku posadzę fasole szparagową ;)
chociaż może w przyszłym roku posadzę fasole szparagową ;)
Emilia 14.11.2009
Szymon 05.01.2011
DZIĘKI SZATAŃSKIEJ PYSZE JEDNYCH NIE SŁUCHAM, DRUGICH NIE SŁYSZĘ
Szymon 05.01.2011
DZIĘKI SZATAŃSKIEJ PYSZE JEDNYCH NIE SŁUCHAM, DRUGICH NIE SŁYSZĘ
micasia to nic ja jak byłam w poprzedniej ciąży to płakałam bo mój mąż wszedł w butach do domu a ja chwilę wcześniej odkurzyłam...
nie przejmuj się - hormony to norma, bedziesz miała wanięcia jak nie wiem.. ja wstawałam z łózka już zła teraz też mi się to zdarza że patrzę na męża i mam nerwa - dlaczego? nie wiem poprostu...
staram się go uprzedzać o tym bo by zwariował...
nie przejmuj się - hormony to norma, bedziesz miała wanięcia jak nie wiem.. ja wstawałam z łózka już zła teraz też mi się to zdarza że patrzę na męża i mam nerwa - dlaczego? nie wiem poprostu...
staram się go uprzedzać o tym bo by zwariował...
taaaaa jak już nuda w pracy doskwiera, to chyba faktycznie nie ma co siedzieć na siłę... równie dobrze można ponudzić się w domu... a i wyspać się przy okazji można... :P
hehe to widzę, że z tym moim ostatnim płaczem nie jestem sama :) mi póki co przeszło, ale podejrzewam, że jeszcze nie raz mnie chwyci... :)
hehe to widzę, że z tym moim ostatnim płaczem nie jestem sama :) mi póki co przeszło, ale podejrzewam, że jeszcze nie raz mnie chwyci... :)
Wpisuje płeć maluszka na listę:
***GRUDZIEŃ***
30.12 Ania 1979 - synek
***STYCZEŃ***
04.01 Salambo
16.01 Doroti
19.01 olusia30 - synek
26.01 mooly
27.01 trzydziestka
28.01 Iwonka32
30.01 młoda_żonka
***LUTY***
03.02 Magiczna(*)86
08.02 gosiar
10.02 micasia
13.02 kasha
16.02 devil83
16.02 Oleńka
25.02 dorotiii
25.02 jonka6
***GRUDZIEŃ***
30.12 Ania 1979 - synek
***STYCZEŃ***
04.01 Salambo
16.01 Doroti
19.01 olusia30 - synek
26.01 mooly
27.01 trzydziestka
28.01 Iwonka32
30.01 młoda_żonka
***LUTY***
03.02 Magiczna(*)86
08.02 gosiar
10.02 micasia
13.02 kasha
16.02 devil83
16.02 Oleńka
25.02 dorotiii
25.02 jonka6
witam wieczorkiem, dopisałam mojego leniucha do listy ;-)
Od jutra ma być ponoć chłodniej, już nie mogę się doczekać, cieszę się, że po takiej zimie jest piękne lato aleeeeeee ile można ?!
Mąż dziś pierwszy dzień po urlopie wrócił do pracy, smutno jakoś i dzieci pytają gdzie tata, następny urlop dopiero na koniec stycznia :-/
Teraz mój małżonek wraca z krówkami i pesi do domu i więcej mi na ten wieczór do szczęścia nie trzeba !
Od jutra ma być ponoć chłodniej, już nie mogę się doczekać, cieszę się, że po takiej zimie jest piękne lato aleeeeeee ile można ?!
Mąż dziś pierwszy dzień po urlopie wrócił do pracy, smutno jakoś i dzieci pytają gdzie tata, następny urlop dopiero na koniec stycznia :-/
Teraz mój małżonek wraca z krówkami i pesi do domu i więcej mi na ten wieczór do szczęścia nie trzeba !
Olusia gratuluję syncia :-)))
Póki co faceci górą.
Miałam wczoraj usg ale dzidzia sie nie chciała ujawnić i sprytnie zasłoniła się nóżką. Takie miałam przeczucie, że potrzyma nas w niepewności. Może za 2 tyg się dowiemy.
Poza tym-dzięki Ci Pani za to ochłodzenie. Już myślałam, że jajo zniose. Tak mnie głowa nawalała od tej duchoty, że szok. Niech już bedzie jesień-i z głowy z wysokimi temperaturami.
Póki co faceci górą.
Miałam wczoraj usg ale dzidzia sie nie chciała ujawnić i sprytnie zasłoniła się nóżką. Takie miałam przeczucie, że potrzyma nas w niepewności. Może za 2 tyg się dowiemy.
Poza tym-dzięki Ci Pani za to ochłodzenie. Już myślałam, że jajo zniose. Tak mnie głowa nawalała od tej duchoty, że szok. Niech już bedzie jesień-i z głowy z wysokimi temperaturami.
Olusia gratuluję nowych portek w domu!!!!
Gosiu jeżeli chodzi o bóle głowy to też się z nimi zmagałam ale za to dziś jest BOSKO!!!!
w czwartek idę do lekarza to wkońcu się dowiem co i jak...
nie będę miała niestety usg ale w poniedziałek dr Olszewska wraca z urlopu więc może do niej wyskoczę na usg...
Gosiu jeżeli chodzi o bóle głowy to też się z nimi zmagałam ale za to dziś jest BOSKO!!!!
w czwartek idę do lekarza to wkońcu się dowiem co i jak...
nie będę miała niestety usg ale w poniedziałek dr Olszewska wraca z urlopu więc może do niej wyskoczę na usg...
ale macie dobrze z tym, że znacie już płeć... ja się doczekać nie mogę ;( żebym w końcu mogła przestać mówić bezosobowo...
olusia - w 13 tyg to naprawde szybciutko :) ja jak ostatnio byłam na badaniu, to też był 13 tydzień i lekarz ewidentnie dopatrywał się tam między nogami ale nie wypatrzył nic konkretnego, bo powiedział, że na następnej wizycie spróbujemy... więc może to będzie jednak dziołcha???
olusia - w 13 tyg to naprawde szybciutko :) ja jak ostatnio byłam na badaniu, to też był 13 tydzień i lekarz ewidentnie dopatrywał się tam między nogami ale nie wypatrzył nic konkretnego, bo powiedział, że na następnej wizycie spróbujemy... więc może to będzie jednak dziołcha???
no właśnie słyszałam, że chłopców jest dużo łatwiej... więc skoro lekarz jest niepewny to wiadomo, że ci nie powie, więc mi powiedział tylko tyle, że spróbujemy na następnej wizycie ;) czyli może może... nie, żebym miała nadzieję na córę, ale zrobiłabym na złość mojej siostrzyczce, która twierdzi, że będę miała chłopca, bo jej po prostu nie jest dane kupować spineczki i sukieneczki (bo wśród najbliższych same chłopy się rodzą) :P
oj Aniu to się nazywa relaks:)))
a ja myśłaąłm że się relaksuje bo mama zajmuje się Olkiem hihi, Boziu ten mój syn ma niesporzyte źródła energii... jak móiłam że to mały diabełek to mi nikt nie wierzył a teraz to mama sama mówił że to mały diabeł i że nie usiedzi w miejscu dłużej niż 2 minuty! haha w końcu się przekonała:)))nawet bajki go nie ruszają! może drugie bedzie troszkę spokojniejsze...
a ja myśłaąłm że się relaksuje bo mama zajmuje się Olkiem hihi, Boziu ten mój syn ma niesporzyte źródła energii... jak móiłam że to mały diabełek to mi nikt nie wierzył a teraz to mama sama mówił że to mały diabeł i że nie usiedzi w miejscu dłużej niż 2 minuty! haha w końcu się przekonała:)))nawet bajki go nie ruszają! może drugie bedzie troszkę spokojniejsze...
no ale aż tak duże różnice?? rozumim, że wyciąga się średnie, ale w książkach czy na stronkach o rozwoju to też chyba średnie wyciągają... dla porównania 15 tydz z suwaczka (u mnie) a podając ten sam termin porodu na stronie pampersa podają: "Gdybyś mogła rzucić okiem na wnętrze Twojej macicy, zobaczyłabyś malutki płód, który waży mniej więcej 50-70 gramów i mierzy 10-11 cm od ciemienia do pośladków - to rozmiar małego grejpfruta." no yo chyba dość znaczna różnica...
a ja byłam dzisiaj na USG (tym w luxmedzie) i powiedział lekarz że bedzie chłopak!! i zbliżenia robił i się zachwycał jak się wystawia! pytałam czy to definitywnie czy jest jeszcze nadzieja na córę to mówił że nie ma najmniejszej!! tak więc super bo jest zdrowy chłopak i waży już 98 gram i mierzy 8 cm!!
super dziewczyny, naszym dziciaczkom już z czasem trudniej bedzie poukrywać to i owo...
ja jutro idę do lekarza ale nie mam usg więc chyba się nie dowiem chyba że podpatrzy z tych zdjęć usg co miałam robione u Szymuli... albo powiem jej że chcę skierowanie na nastepne usg w ramach tego "niby badania usg" u Szymuli...
jej ja też chce już wiedzieć!!!!!!
Ale mamuśki gratulacje!!!
dziś mój synuś ma 1 urodzinki i zaczyna mi się rózno 14 tydzień:)))
ja jutro idę do lekarza ale nie mam usg więc chyba się nie dowiem chyba że podpatrzy z tych zdjęć usg co miałam robione u Szymuli... albo powiem jej że chcę skierowanie na nastepne usg w ramach tego "niby badania usg" u Szymuli...
jej ja też chce już wiedzieć!!!!!!
Ale mamuśki gratulacje!!!
dziś mój synuś ma 1 urodzinki i zaczyna mi się rózno 14 tydzień:)))
Olea wszystkiego naj naj naj dla Olusia!!!!!
Ania wszystkiego najlepszego z okazji rocznicy :-)
Nam we wrześniu stuknie 6 lat i tak się fajnie złożyło, że tego dnia męża firma z okazji 20-lecia funduje weekend na zamku w Rzucewie więc podczepimy to po rocznicę ;-)
Mężów myjących cokolwiek zazdroszczę, ja mojego rozpuściłam :-/
Ania wszystkiego najlepszego z okazji rocznicy :-)
Nam we wrześniu stuknie 6 lat i tak się fajnie złożyło, że tego dnia męża firma z okazji 20-lecia funduje weekend na zamku w Rzucewie więc podczepimy to po rocznicę ;-)
Mężów myjących cokolwiek zazdroszczę, ja mojego rozpuściłam :-/
dziękuję wszystkim mamusiom w imieniu Olka:)
Wszystkiego najlepszego z okazji rocznicy Aniu dużżżżoooo szczęścia:)
Devil też nie rozpuszczam meża, jest kochany teraz pomaga mi we wszstykim wieczorkiem to nawet ciepłe mleko gotuje żeby mi się dobrze spało bo ostatnio z tym nie najlepiej... mężuś mi się udał - lubi gotować i posprząta jak trzeba... no już przestanę słodzik bo jeszcze się zespuje hihi
Wszystkiego najlepszego z okazji rocznicy Aniu dużżżżoooo szczęścia:)
Devil też nie rozpuszczam meża, jest kochany teraz pomaga mi we wszstykim wieczorkiem to nawet ciepłe mleko gotuje żeby mi się dobrze spało bo ostatnio z tym nie najlepiej... mężuś mi się udał - lubi gotować i posprząta jak trzeba... no już przestanę słodzik bo jeszcze się zespuje hihi
salambo tak :) wrzesień 2008 :) a bo wiesz co?? na weselniku to ja bardziej czytająca byłam niż udzielająca się... :) owszem - czasami tam gdzieś coś popisałam ale nie nazwałabym tego sumiennym udzielaniem się :) a poza tym nie pamiętam jaki tam miałam nick :) mogłam mieć sweet_devil albo coś w ten deseń, bo tego czasem też używam :)
z resztą to było dawno i nieprawda :P
z resztą to było dawno i nieprawda :P
a wiesz że to szkoda, bo my wrześniówki bardzo się polubiłyśmy, cały czas piszemy ze sobą tyle że już nie na weselniku, spotykamy się jak czas pozwoli i w ogóle bardzo fajne z nas babeczki :)
tyle czasu już się znamy i cały czas nawijamy ;) łącznie ze mną 4 mają już dzieciaczki a następne 3 szykują się do zajścia
ja mam 2 rocznicę 27 września :)
tyle czasu już się znamy i cały czas nawijamy ;) łącznie ze mną 4 mają już dzieciaczki a następne 3 szykują się do zajścia
ja mam 2 rocznicę 27 września :)
Emilia 14.11.2009
Szymon 05.01.2011
DZIĘKI SZATAŃSKIEJ PYSZE JEDNYCH NIE SŁUCHAM, DRUGICH NIE SŁYSZĘ
Szymon 05.01.2011
DZIĘKI SZATAŃSKIEJ PYSZE JEDNYCH NIE SŁUCHAM, DRUGICH NIE SŁYSZĘ
od paprotki czy paprania ? ;)
schodziłam się wczoraj i dziś jak głupia nogi mnie bolą okrutnie, i wkurzyłam się strasznie bo w Leroy merlin mieli takie fajne żelowe ozdoby na okna, nie kupiłam bo by musiały w szafie leżeć aż wymienimy okno na nowe, okno jest ale ozdób już nie ma :/ tzn. są ale nie podobają mi się, takie małe popierduły :(
schodziłam się wczoraj i dziś jak głupia nogi mnie bolą okrutnie, i wkurzyłam się strasznie bo w Leroy merlin mieli takie fajne żelowe ozdoby na okna, nie kupiłam bo by musiały w szafie leżeć aż wymienimy okno na nowe, okno jest ale ozdób już nie ma :/ tzn. są ale nie podobają mi się, takie małe popierduły :(
Emilia 14.11.2009
Szymon 05.01.2011
DZIĘKI SZATAŃSKIEJ PYSZE JEDNYCH NIE SŁUCHAM, DRUGICH NIE SŁYSZĘ
Szymon 05.01.2011
DZIĘKI SZATAŃSKIEJ PYSZE JEDNYCH NIE SŁUCHAM, DRUGICH NIE SŁYSZĘ
Hejka wieczorne gadułki!!!
Ja po miłym wieczorku z mężem, Janek usnąl, filmik zapodamy i na spokojnie w domciu.
Ja z Janem , w 1 ciązy w 21 tygodniu miałam już 10 kg na plusie;:((-koszmar!!!!!!!Bo to do niczego dobrego nie prowadziło!
Teraz mam 3kg na plusie, przez ostatni miesiąc przytyłam 0,5kg, także byłam sama głebokim szoku.
Ale nie przeczę- pilnuję się, jak już wczesniej pisałam.
Ja po miłym wieczorku z mężem, Janek usnąl, filmik zapodamy i na spokojnie w domciu.
Ja z Janem , w 1 ciązy w 21 tygodniu miałam już 10 kg na plusie;:((-koszmar!!!!!!!Bo to do niczego dobrego nie prowadziło!
Teraz mam 3kg na plusie, przez ostatni miesiąc przytyłam 0,5kg, także byłam sama głebokim szoku.
Ale nie przeczę- pilnuję się, jak już wczesniej pisałam.
Ania to w porównaniu z pierwszą ciążą super wynik, potwierdzam że takie mega tycie to nic dobrego, ja pamiętam że okropnie przytyłam po 16 tyg zaraz w pierwszej ciąży i teraz również się pilnuję bardzo...nie chcę powtórzyć tamtego wyniku, małż mi dziś powiedział że praktycznie nie widać że w ciąży jestem, bo narazie nic na plusie...
mój mężuś usypia córeczkę naszą, obejrzała sobie Kubusia puchatka, potem zazyczyła sobie kubusiową kołysankę i mleczko i odmaszerowała do łóżka... ostatnio uwielbia kubusia właśnie i myszkę miki
mój mężuś usypia córeczkę naszą, obejrzała sobie Kubusia puchatka, potem zazyczyła sobie kubusiową kołysankę i mleczko i odmaszerowała do łóżka... ostatnio uwielbia kubusia właśnie i myszkę miki
A u nas ZERO bajek, zero telewizji:(
Jan nie lubi!!!!!!!!
Czasami właczyłabym mu TV i niech siedzi z godzinę, niestety, nie interesują go bajki, Tv generalnie.
Jedyne co u nas z mediów- to radio- muzyka.Ciągle chodzi za mna i " Mamusiu, tą płtę chce Jan"- z wierszami i bajkami, ale czytanymi.
Nic innego nie wchodzi w rachubę.
Niby to dobrze, wiem, ale żeby wcale go tv nie interesowało???!!_-ggrrrr....
Co do tycia- lepiej nie mówić, w poprzedniej ciązy pożerałam wszytsko co nie pełzało:)
Teraz wcale nie widac ciązy, u mnie w pracy zdziwko , jak sie pojawiłam po swój plan zajęć- gdzie u mnie prawie 6 miesiąc!
Jan nie lubi!!!!!!!!
Czasami właczyłabym mu TV i niech siedzi z godzinę, niestety, nie interesują go bajki, Tv generalnie.
Jedyne co u nas z mediów- to radio- muzyka.Ciągle chodzi za mna i " Mamusiu, tą płtę chce Jan"- z wierszami i bajkami, ale czytanymi.
Nic innego nie wchodzi w rachubę.
Niby to dobrze, wiem, ale żeby wcale go tv nie interesowało???!!_-ggrrrr....
Co do tycia- lepiej nie mówić, w poprzedniej ciązy pożerałam wszytsko co nie pełzało:)
Teraz wcale nie widac ciązy, u mnie w pracy zdziwko , jak sie pojawiłam po swój plan zajęć- gdzie u mnie prawie 6 miesiąc!
my TV nie mamy, bajkę puszczam jej z kompa na dobranoc, a w dzień w sumie nie ma czasu na oglądanie bajek, bo z rana po porannych toaletach i śniadanku ruszamy na spacerki lub plac zabaw, potem drzemka, potem obiadek i tatuś wraca to bawi się do wieczora z tatusiem...ale muzykę również uwielbia i tańczyć baaardzo, najchętniej juz od rana
pozatym z zabaw to uwielbia gotować w swojej kuchni i rysować w zeszytach
pozatym z zabaw to uwielbia gotować w swojej kuchni i rysować w zeszytach
taaa ciagle coś gotuje,zupę, ciasteczka, kawę robi itp , widac że strasznie jej się ta zabawa podoba i nigdy nie nudzi, książeczki jakieś 2 miechy temu były na topie , teraz już mniej raczej...
a najlepsza zabawa na dworzu to po deszczu w paskowicy jak w taczce jest pełno wody, to dopiero frajda taplać sie w tym mokradle hehe
ale taki urok dzieciństwa hihi
nic mykam do małżyka bo przysypia...
a najlepsza zabawa na dworzu to po deszczu w paskowicy jak w taczce jest pełno wody, to dopiero frajda taplać sie w tym mokradle hehe
ale taki urok dzieciństwa hihi
nic mykam do małżyka bo przysypia...
ja w ten weekned też imprezkę robię dla synka na roczek:)))
długo zastanawiałam się nad tortem gdzie zamówić i wybrałam tam gdzie zawsze - czyli cukiernia maleńka we wrzeszczu - pyszn torty i nie dorgie choć za blisko to nie mam...
wczoraj jaka mnie ochota nasżła na wątróbkę z cebulką dziewuchy wcinałam aż mi się uszy trzęsły...
Jeżeli chodzi o kilogramy to nie wiem jak stoję za kilka godzin się przekonam bo pomykam do lekarza... ale chyba nie przytyłam za wiele chociaż brzusio jest:)))
długo zastanawiałam się nad tortem gdzie zamówić i wybrałam tam gdzie zawsze - czyli cukiernia maleńka we wrzeszczu - pyszn torty i nie dorgie choć za blisko to nie mam...
wczoraj jaka mnie ochota nasżła na wątróbkę z cebulką dziewuchy wcinałam aż mi się uszy trzęsły...
Jeżeli chodzi o kilogramy to nie wiem jak stoję za kilka godzin się przekonam bo pomykam do lekarza... ale chyba nie przytyłam za wiele chociaż brzusio jest:)))
Witajcie pod długim czasie,
odnośnie kg to u mnie 3,5 kg na plusie ale fakt że brzuszek już widoczny, ostatnio w naleśnikarni w Gdyni na Abrahama dostałam świeżo wyciskany sok z marchewki gratis, w ogóle fajne miejsce-polecam!
poza ty ja po wizycie u ginki, powiedziała że płci zgadywać nie będzie bo za dużo przypadków pomyłek, obejrzała tylko Ludka z każdej strony-ma ponad 10cm już.
13 września idę do dr Grzybowskiej do Evi-medu na usg połówkowe - będzie już 21/22 t.c. i ją mam podpytać o płeć.
powiem Wam, że ja to nie mam kompletnie żadnego przeczucia do płci, mój mąż też nie. w sumie jest nam wszystko jedno dlatego pewnie nie ma jakiegoś ciśnienia.
ale póki co w rodzince obstawiają 2-1 dla chłopaka :-)
my dziś mykamy na 3 dni do Chmielna, już się doczekać nie mogę, tym bardziej że nasz urlop w tym roku to będzie remont więc teraz jedyna okazja gdzieś wyskoczyć.
miłego dnia Wam życzę!
odnośnie kg to u mnie 3,5 kg na plusie ale fakt że brzuszek już widoczny, ostatnio w naleśnikarni w Gdyni na Abrahama dostałam świeżo wyciskany sok z marchewki gratis, w ogóle fajne miejsce-polecam!
poza ty ja po wizycie u ginki, powiedziała że płci zgadywać nie będzie bo za dużo przypadków pomyłek, obejrzała tylko Ludka z każdej strony-ma ponad 10cm już.
13 września idę do dr Grzybowskiej do Evi-medu na usg połówkowe - będzie już 21/22 t.c. i ją mam podpytać o płeć.
powiem Wam, że ja to nie mam kompletnie żadnego przeczucia do płci, mój mąż też nie. w sumie jest nam wszystko jedno dlatego pewnie nie ma jakiegoś ciśnienia.
ale póki co w rodzince obstawiają 2-1 dla chłopaka :-)
my dziś mykamy na 3 dni do Chmielna, już się doczekać nie mogę, tym bardziej że nasz urlop w tym roku to będzie remont więc teraz jedyna okazja gdzieś wyskoczyć.
miłego dnia Wam życzę!
młoda żonko to pozdrów ode mnie chmielno :) rewelacyjne miejsce, można wypocząć, piękne okolice... :D jak byłam dzieckiem spędzałam tam baaaardzo dużo czasu :) kiedyś pół chmielna to była moja rodzinka, ale teraz proporcje się raczej zmieniły :)
kurcze wy tak ciągle o tych usg mówicie i po kolei idziecie a ja jeszcze muszę tyle czekać żeby tego mojego maluszka zobaczyć ;(
kurcze wy tak ciągle o tych usg mówicie i po kolei idziecie a ja jeszcze muszę tyle czekać żeby tego mojego maluszka zobaczyć ;(
a ja za to wczoraj byłam na meczu Polska - Brazylia :) Wrażenia niesamowite i ogólnie super ale mecz to był ustawiony!
co do kilogramów to ja mam ciągle ponad minus 1, ale brzuch... chyba w 6 miesiącu taki powinnam mieć. Ogólnie kosmos. W przyszłym tygodniu mówie w pracy bo już nie daję rady w ciasnych ciuchach. Koleżanka mnie 2 tygodnie nie widziała i wczoraj jej prawie oczy wyszły bo takiego przyrostu brzucha się nie spodziewała :)
co do kilogramów to ja mam ciągle ponad minus 1, ale brzuch... chyba w 6 miesiącu taki powinnam mieć. Ogólnie kosmos. W przyszłym tygodniu mówie w pracy bo już nie daję rady w ciasnych ciuchach. Koleżanka mnie 2 tygodnie nie widziała i wczoraj jej prawie oczy wyszły bo takiego przyrostu brzucha się nie spodziewała :)
witam po kliku dniach przerwy;)
U mnie od pocz. ciazy juz +5kg, ale ja od zawsze mam niedowage, wiec teraz 50kg/170cm to jest nic;)-za to brzuszek juz widac. Moze nie jest za wielki, ale jest-w kazdym razie pasuja na mnie juz tylko 3 pary spodni;( Na szczescie sukienki sa wieksze, wiec jest git.
Ja od kilku dni czuje jakby mlode sie wiecej ruszalo-szczegolnie lubi jak leze na lozku i np. ukladam sie do spania.
Jak to u was jest z wyprawka dla mlodego-czy wasi mezowie wam pomagaja w wyborze albo choc troche sie interesuja sami?
U mnie jest tak-ze moj maz twierdzi, ze mamy przeciez tyleee czasu, ze napewno zdazymy- a nie rozrozni pajacyka od body...
U mnie od pocz. ciazy juz +5kg, ale ja od zawsze mam niedowage, wiec teraz 50kg/170cm to jest nic;)-za to brzuszek juz widac. Moze nie jest za wielki, ale jest-w kazdym razie pasuja na mnie juz tylko 3 pary spodni;( Na szczescie sukienki sa wieksze, wiec jest git.
Ja od kilku dni czuje jakby mlode sie wiecej ruszalo-szczegolnie lubi jak leze na lozku i np. ukladam sie do spania.
Jak to u was jest z wyprawka dla mlodego-czy wasi mezowie wam pomagaja w wyborze albo choc troche sie interesuja sami?
U mnie jest tak-ze moj maz twierdzi, ze mamy przeciez tyleee czasu, ze napewno zdazymy- a nie rozrozni pajacyka od body...
witam dziewczyny, po długim czasie! byłam na małym urlopie, odcięta od internetu. Widz, że u Was wszystko dobrze. U mnie też, w poniedziałek na usg widziałam juz rączki i stópki naszego maleństwa! Wzruszający widok. Wciąż nie mogę uwierzyć, że to naprawdę się udało i ten dzidziuś z ekranu żyje w moim brzuchu.
Dzis usg genetyczne, może dr wypatrzy płeć:-)
Dzis usg genetyczne, może dr wypatrzy płeć:-)
no powiem Ci że mój mąż to się interesuje tyle co musi czyli tak jak Twój uważa że ma full czasu :) jak mu pokazywałam wózki jakie mi się podobają to niestety program na discovery historia był tak ciekawy że nie miał czasu spoglądać. No ale ja się nie przejmuje bo interesuje się tym jak się czuję i bardzo się stresuje jak mnie brzuch boli etc. a że mamy różny gust to i tak wolę sama rzeczy powybierać bo po co sie kłócić przy tak fajnych zakupach :)
http://familie.pl/Ciaza/Przewodnik/flicka-eller-pojke.php
Hehe jak dla mnie wynik zadowalający - dziewczynka:)
Dziewczyny które znacie już płeć swojego dzidziusia, dajcie znać co Wam wyszło.
Hehe jak dla mnie wynik zadowalający - dziewczynka:)
Dziewczyny które znacie już płeć swojego dzidziusia, dajcie znać co Wam wyszło.
Walerka brzuch to indywidualna sprawa, zależy od mięśni, ilości wód itp. z reguły ja w pierwszej połowie bardzo szybko rośnie to w drugiej wyhamowuje:-) i gratuluję maluszka, podczytuję czasem starające się ;-)
Co do za zakupów to mój m tylko płaci, reszta jest po za nim, ja decyduję kiedy i co dla dzieci kupujemy i taki układ mi najbardziej odpowiada, on nie jest z tych co się malutkimi bodziakami podniecają.
Ja po wizycie, lekarz mnie wyśmiał niemal że,
bo za późno na badania, po co ja przyszłam, on ma po takiej wizycie papiery do wypełnienia, a ja nie mam wskazań do wizyty w poradni prenatalnej, ło mamo ale się nasłuchałam :-/ sprawdził czy serce bije i sio do domu, jak chce to mogę przyjść na usg prenatalne ale już prywatnie bo na fundusz się nie kwalifikuje, zaraz mała zaśnie i idę do szpitala po wyniki badań toxo i cytomegalii
Co do za zakupów to mój m tylko płaci, reszta jest po za nim, ja decyduję kiedy i co dla dzieci kupujemy i taki układ mi najbardziej odpowiada, on nie jest z tych co się malutkimi bodziakami podniecają.
Ja po wizycie, lekarz mnie wyśmiał niemal że,
bo za późno na badania, po co ja przyszłam, on ma po takiej wizycie papiery do wypełnienia, a ja nie mam wskazań do wizyty w poradni prenatalnej, ło mamo ale się nasłuchałam :-/ sprawdził czy serce bije i sio do domu, jak chce to mogę przyjść na usg prenatalne ale już prywatnie bo na fundusz się nie kwalifikuje, zaraz mała zaśnie i idę do szpitala po wyniki badań toxo i cytomegalii
ahhh co do tego kalkulatora płci to mi wyszło :
Wynik: Chinka mająca 29 lat, zapłodniona w 3 miesiącu księżycowym powinna mieć...
Chłopca
niby się zgadza ale w dniu zapłodnienia miała 30 lat a i tak na 100% nie wiem kiedy owulka była, założyłam że 14 dni po ostatniej @ bo cykle mam regularne co 28 dni.
Wynik: Chinka mająca 29 lat, zapłodniona w 3 miesiącu księżycowym powinna mieć...
Chłopca
niby się zgadza ale w dniu zapłodnienia miała 30 lat a i tak na 100% nie wiem kiedy owulka była, założyłam że 14 dni po ostatniej @ bo cykle mam regularne co 28 dni.
to super że wszystko w porządku :)
dziewczyny zadam wam głupie pytanie... :) wam też brzuch tak fajnie pulsuje??? ja mam wrażenie że cały czas coś mi tam bulgocze i się przelewa, a jak leżę na plecach to aż cały mi się rusza... :P to normalne - wiem o tym ale to tak fajne uczucie, że musiałam się z wami tym podzielić... :P
dziewczyny zadam wam głupie pytanie... :) wam też brzuch tak fajnie pulsuje??? ja mam wrażenie że cały czas coś mi tam bulgocze i się przelewa, a jak leżę na plecach to aż cały mi się rusza... :P to normalne - wiem o tym ale to tak fajne uczucie, że musiałam się z wami tym podzielić... :P
Mi brzuch powoli zaczyna być widać, po spodniach bardzo czuję, Ja dopiero ślub będę miała za rok, ale też wrzesień wybraliśmy :) już się nie mogę doczekać :) A ruchów brzucha nie mam, nic sie nie dzieje, ale to jeszcze za wsześnie, gdzieś za miesiąc, 1,5 się spodziewam że może coś ruszy się tam :)
A wg obliczeń, też jestem chinką i będę miała chłopca, moja przyszła teściowa też mówi że chłopiec bo wg niej wyładniałam ja tego nie widze :)
A wg obliczeń, też jestem chinką i będę miała chłopca, moja przyszła teściowa też mówi że chłopiec bo wg niej wyładniałam ja tego nie widze :)
Moje skarby:
Antonina 21.02.2011
Bartłomiej 24.04.2013
Antonina 21.02.2011
Bartłomiej 24.04.2013
J atym razem zaczęła ruchy czuc znacznie poźniej niż w 1 ciązy- bo jestem grubsza, i brzuch tłuściejszy:0
Jak ma być czuć takie delikatne kopniaczki, jak z brzucha opona??hehe
Jan mnie dzisiaj wykonczył- jakaś diabelska energia go nawiedziła;(...ledwo zipię, mąż na służbie, więc nie mam na nic siły:(
I jeszcze cały dzień chodzi za mną i jęczy" Mamusiu, gdzie tatuś", pojechał">>ggrgrrrr
Jak ma być czuć takie delikatne kopniaczki, jak z brzucha opona??hehe
Jan mnie dzisiaj wykonczył- jakaś diabelska energia go nawiedziła;(...ledwo zipię, mąż na służbie, więc nie mam na nic siły:(
I jeszcze cały dzień chodzi za mną i jęczy" Mamusiu, gdzie tatuś", pojechał">>ggrgrrrr
ja wiem, tzn domyślam się, że to niestety jeszcze nie ruchy, ale po prostu od jakiegoś czasu tak mam... raczej jest na to za wcześnie (tym bardziej że do najszczuplejszych nie należę), więc generalnie jeszcze muszę troszkę poczekać na mojego grzdyla... :)
mi wg tej zabawy też wyliczyło chłopca, ale nie wiem, jak to tam liczy, bo dają mi tam 25 lat :P
a przeczuć nie mam - bardziej zżera mnie ciekawość co lekarz powie... :P
mi wg tej zabawy też wyliczyło chłopca, ale nie wiem, jak to tam liczy, bo dają mi tam 25 lat :P
a przeczuć nie mam - bardziej zżera mnie ciekawość co lekarz powie... :P
Jezuuuuuuuuusss ale żeście znowu naprodukowały. Nawet nie będę próować tego nadrabiać.
Ja z poprzednie ciąży miałam 5 kg na plusie już. Teraz faktycznie jakoś nie tyję wcale. Ale z Tomkiem to 3 kg co wizytę-załamana byłam. Ale obiecałam sobie, że jak urodzę nie będzie zmiłuj się i wróćę do swojej wagi (a ja niestety z tych chudzielców 49 kg).
Swoją drogą...Aniu-pamiętam, że podczytywałam Wasz wątek jak byłam w pierwszej ciąży. Fajny "zespół" miałyście. Szkoda, że to tak głupio się posypało..ale faktycznie pod koniec jedna osoba nie trzymała fasonu i nie dało się już tego czytać.
Gratki z okazji rocznicy
Ja z poprzednie ciąży miałam 5 kg na plusie już. Teraz faktycznie jakoś nie tyję wcale. Ale z Tomkiem to 3 kg co wizytę-załamana byłam. Ale obiecałam sobie, że jak urodzę nie będzie zmiłuj się i wróćę do swojej wagi (a ja niestety z tych chudzielców 49 kg).
Swoją drogą...Aniu-pamiętam, że podczytywałam Wasz wątek jak byłam w pierwszej ciąży. Fajny "zespół" miałyście. Szkoda, że to tak głupio się posypało..ale faktycznie pod koniec jedna osoba nie trzymała fasonu i nie dało się już tego czytać.
Gratki z okazji rocznicy
hehe ja też tak ostatnio mówiłam :P że będę musiała troszkę zgubić (bo przez ostatni rok za bardzo przybrałam) przed weselem dobrych znajomych... i na czym się skończyło??? na chodzeniu po sklepach za nową sukienką :P a jak nie znalazłam nic fajnego, to dałam moją starą sukienkę mojej mamie i ona mi ją ślicznie przerobiła :D
Ja też z grubasów, całe życie taka byłam, moja maksymalna waga to 141 kg, także nikt mnie nie przebije ;-)
Teraz w czasie ciąży odpuściłam mocno i bardzo poszło mi po obwodach mimo że mam może z 6 kg na plusie, rozmiarowo strzeliłam z 42 na 46/48 ale schudnę o to się nie martwię ;-)
Na spotkanie piszę się jak najbardziej, najlepiej w miejscu przyjaznym dla dzieci.
Teraz w czasie ciąży odpuściłam mocno i bardzo poszło mi po obwodach mimo że mam może z 6 kg na plusie, rozmiarowo strzeliłam z 42 na 46/48 ale schudnę o to się nie martwię ;-)
Na spotkanie piszę się jak najbardziej, najlepiej w miejscu przyjaznym dla dzieci.
cześć dziewuszki:)
Aniu wiyztę miłam na 10.30 dlatego już nie zdążyłam Ci napisać bo akurat wychodziłam z roboty do luxa - wszystko w porządku nie cały 1kg do przodu dostałam jakieś witaminki to wcinania:)
widzę że jakieś spotjkanie się zapowiada jak tylko będę mogła się pojawic to napewno będę:) tylko proszę jakieś miejsce z dobrynm dojazdem bo nie jestem jeszcze zmotoryzowana...
Aniu wiyztę miłam na 10.30 dlatego już nie zdążyłam Ci napisać bo akurat wychodziłam z roboty do luxa - wszystko w porządku nie cały 1kg do przodu dostałam jakieś witaminki to wcinania:)
widzę że jakieś spotjkanie się zapowiada jak tylko będę mogła się pojawic to napewno będę:) tylko proszę jakieś miejsce z dobrynm dojazdem bo nie jestem jeszcze zmotoryzowana...
dziewczyny założyłam NOWY WĄTEK
http://forum.trojmiasto.pl/Styczniowe-i-Lutowe-Mamusie-2011-6-t177805,1,16.html
http://forum.trojmiasto.pl/Styczniowe-i-Lutowe-Mamusie-2011-6-t177805,1,16.html