Widok

Styczniowe i Lutowe Mamusie 2011 *8*

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
***GRUDZIEŃ***
30.12 Ania 1979 - synek

***STYCZEŃ***
04.01 Salambo - synek Szymon
13.01 magdaka-synek
16.01 Doroti
19.01 olusia30 - synek
21.01 bronka81
26.01 mooly - synek
27.01 trzydziestka - synek
28.01 Iwonka32 - córeczka
30.01 młoda_żonka - córeczka

***LUTY***
03.02 Magiczna(*)86
05.02 rurka102
06.02 Magamelka
08.02 gosiar - córeczka Weronika
10.02 micasia
13.02 kasha
16.02 devil83 - synuś
16.02 Oleńka83 - synek
16.02 Olice
21.02 Chmurka - synek
20.02 jus.tyna
25.02 dorotiii - synek Maksymilian
25.02 jonka6
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Co do imienia Szymon- mam kolege Szymka,a uwielbiam go!!!!!
Taki wrażliwy i rodzinny.

Fajne imię.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a ja cały czas nie czuję ruchów :( najchętniej chciałabym mieć w domu małe USG żeby móc patrzeć czy wszystko w porządku u maluszka.
Moje skarby:
Antonina 21.02.2011
Bartłomiej 24.04.2013
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
micasia: masz jeszcze troszkę czasu-nie denerwuj się. Lada dzień maluch zacznie się wiercić-zobaczysz
Porównując kopy Tomka a teraz tej panienki, to Tomek miał chyba ADHD ;-))) wiercił się co chwilę a jak kopnął to solidnie. Ta się zachowuje jak panienka...taka delikatna i ciuchitka jest. Dużo spokojniesza niż Tomek.
Ja mam detektor tętna płodu, więc jak się młoda długo nie odzywa to przykładam do brzucha sondę i jestem spokojna jak słysze pikanie serduszka. Ten detektor nie dał mi oszaleć przez pierwsze 17tygodni ciąży...po moich przejściach z drugą ciążą wolałam oszczędzić sobie stresu.

Ania: po głębszym zastanowieniu mojego mężyka, oznajmił mi, że Nadia za cholerę mu nie pasuje i czy nie podoba mi się Weronika? a Weronikę to ja chciałam od samego początku tylko on nie. I teraz mu się odmieniło. (Takie jazdy z wyborem imienia mieliśmy całą pierwszą ciążę). Powiedziałam mu, że nie mam zamiaru znowu przechodzić tego horroru co z Tomkiem i nie będę teraz zmieniać co 5 min iimienia-więc zostanie Weronika. Tak..był spokój jedną dobę. On wstaje i mówi: to będzie Oliwia.Wrrrrrrrrrr Normalnie mam jakąś masakrę z tym moim. Powiedziałam mu, że nie ma mowy i zostaje Weronika.
Jaki będzie finał??? nie mam pojęcia ;-)))) ale póki co stoję murem za Weroniką
A Wy się już zdecydowaliście???
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
cześć! dziewczynki ja mam dziś usg prenatalne i mały stres bo słabiutko czuje ruchy mojej dzidzi ale w zeszłym tygodniu sprawdzałam bicie serduszka u położnej i było Oki! ale dziś zobaczę mojego maluszka na usg i może pokarze pleć. ale stres ja jestem w 21 t.c. coś się dzieje w moim brzuszku ale ja nie umiem tego interpretować.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Gosiar, tak my już zdecydowani.
Znaczy mąż, on raz powie i jest si.
Gorzej ze mną:)

Tomasz raczej nie będzie, bo kuzynka już dała niedawno.
A kocham to imię, tak samo jak Wojtek:)

I Maciej.,

No, ale coz wszystkie przegrały w przedbiegach:)

Ja dzisiaj wolne- super!Zaraz po coś do kawki skoczę, bo sniadanie mi nie weszło i wieczorkiem na konie z Janem.Może na basen skoczę , bo jakaś taka mało rozciągnięta się czuję.

A od rana zasuwam- dwie łazienki wypucowałam, a to mnie zawsze powala na łopatki:(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a u nas chyba nie będzie Maksymilian bo mąż też zmienił zdanie.... teraz mówi że już bardziej Aleksander a tak naprawdę to chyba żadne nas nie przekonuje no ale my jeszcze mamy trochę czasu na zastanawianie na szczęście!

ja ostatnio miałam takie dni w pracy intensywne że wracałam do domu i szłam spać bo mnie tak wykańczało!

ktoś pisał coś o stawach... ja mam seronegatywne zapalenie stawów i reumatolog mówiła że ciąża bardzo różnie wpływa na stawy że może mi się zdecydowanie polepszyć lub pogorszyć. U mnie na szczęście poszło w dobrą stronę i opuchlizny mi trochę nawet poschodziły.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
witam dziewczyny :)

u nas z imieniem podobnie :( jeszcze jakis czas temu dałabym się pokroić za to, żeby nasz syn miał na imię Bartek :) a na chwilę obecną to jak pomyślę, że to ma być decyzja na całe jego życie, to już aż tak bardzo pewna nie jestem :p do tego jest jeszcze kilka imion które biorę pod uwagę ;) i im bliżej, tym trudniej się zdecydować... ;)

co do Aleksandra - imię też mi się podoba... proponowałam mężulkowi to imię, ale naszym świadkiem na ślubie był jego dobry kumpel Olek i mąż powiedział, że nie ma mowy ;p
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
oj dziewczynki dyskutujecie o pięknym imieniu Aleksander:)
jak wiecie tak nazwałam swojego synka więc nie będę się wypowiadać bo będę nieobiektywna, ale znam sporo Olków - super chłopaki:)

my z męzulkiem wybraliśmy - będzie Adaś:)
jakoś nie mielismy problemu ja podsunęłam kilka imion - Adam, Wojtek i Piotr na początku skłanialiśmy się ku Piotrusiowi ale potem męża strzeliło że Adam. Jak dla mnie - sama miałabym problem w wyborem bo podobają mi się te trzy imiona więc zostawiłam mężowi decyzję i klamka zapadła.
Lubię imiona które są poważne ale dla dziecka można fajnie je zdrobnić:)
powodzenia w wyborze imion dziewuszki:)

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej u mnie też problem w wyborze imienia w przypadku dziewczęcia jakoś się zgodziliśmy cZyli Ewelinka, z chłopcem pojawia się problem mój uparł się na Nikosia, na co ja się nie chcę zgodzić bo dziwnie mi się kojarzy ;D
Jak dla mnie jest Szymkiem ( chociaż jeszcze nie znam płci)
Pewnie wyjdzie na moje hehe
Apropo dużo Szymonów nam się szykuje :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
myśmy na początku, jak nie wiedzieliśmy że będzie chłopiec rozważali Aleksandra, Błażeja (to jeszcze z czasów Emilki) , Piotra
ale w pewnym momencie mój brzuszek stał się dla mnie Szymkiem, i jak się okazało że jednak chłopiec to zaproponowałam to imię mężowi - jak widać nie protestował, za to mój ojciec się mnie pyta jakim prawem nie skonsultowaliśmy imienia z nim, w końcu jako dziadek ma prawo wybrać imię wnukowi ;) przy Emi było identycznie ;)
Emilia 14.11.2009
Szymon 05.01.2011


DZIĘKI SZATAŃSKIEJ PYSZE JEDNYCH NIE SŁUCHAM, DRUGICH NIE SŁYSZĘ
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Same imiona, które i mi się podobają:)
Adaś fajne, też myśleliśmy nad nim..

A u nas będzie - Jacek.
image

Mam sentyment do tego imienia, i znam Jacków fajnych chłopaków.

Mało nadawane imię w tym czasach, na szczęście.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny, trochę się denerwuję.

W czwartek poczułam pierwsze bąbelki w brzuchu, myślę, że to synuś, w piątek było USG i wszystko dobrze, ale od niedzieli nic nie czuję, no może jakiś jeden bąbelek dziennie. To tak jest na początku, że te ruchy są takie słabiutkie i rzadkie? Zastanawiam się czy można już usłyszeć serduszko przez słuchawki lekarskie (jutro zaczynam 18tc)

A może to nie były wcale ruchy... juz sama nic nie wiem!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja też mam same bąbelki takze sie nie przejmuj :)
Raz one są raz ich niema hehe Myślę że to normalne, u mnie 19 tydzień się zaczął
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no to jak Ty też tak masz to pewnie to jest normalne. ja się chyba nastawiłam, że z dnia na dzień będzie mocniej i może stąd mój lęk teraz.

jutro idę do koleżanki, ona jest lekarzem i ma stetoskop, więc może uda się posłuchać serduszka

A bardziej doświadczone forumowiczki, które są dalej z brzusiami, albo w kolejnej ciąży.... co myślicie?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja bym się nie przejmowała :)
moja córa w brzuszku bardzo mało się ruszała, czułam ją naprawdę sporadycznie, wszystko było w porządku a teraz jest oazą spokoju :)
Emilia 14.11.2009
Szymon 05.01.2011


DZIĘKI SZATAŃSKIEJ PYSZE JEDNYCH NIE SŁUCHAM, DRUGICH NIE SŁYSZĘ
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
:-) no to chyba przestaję się przejmować. jak tak się będę denerwować wszystkim to do konca ciąży wyląduję w psychiatryku. to dlatego, że o tę ciążę staralismy sie 3 długie lata, a jeszcze jeden aniołek odszedł w 6tc...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cześć dziewczyny!!!!

U nas nie możemy się dalej zdecydować miedzy Bartkiem a Tymkiem :) Ja bardziej jestem za Bartusiem, mąż za Tymoteuszem. Już sama nie wiem...

Mi lekarka powiedziała, że pierwsze ruchy poczuję dopiero za 3,4 tygodnie. Więc spokojnie. Bąbelków na razie też nie czuję, albo ich nie rozpoznaje.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam,

No ja w końcu od 2-ch dni zaledwie czuję, ale rzadko, takie delikatne puknięcia. W pierwszej ciąży było inaczej, chyba szybciej i takie motyle w brzuchu, a teraz jest tak jakby jakieś baloniki małe mi pękały w środku :)) No i fajnie, w końcu coś.
29 września i u mnie będzie chwila prawdy, czy dzidzia zdrowa, no i jaka płeć, imię dla dziewczynki przynajmniej w 3-ch już wersjach wymyśla moja córcia, a dla chłopca nie mamy opcji. Podoba mi się Szymek, Mikołaj, ale już są w rodzinie te imiona, to nie chcę powtarzać.
Z bieżących spraw, to moja córka jest przeziębiona a ja, jak zawsze wraz z nią, zawsze od niej coś podłapię i czuję się rozbita całkiem z cieknącym nosem i bolącym gardłem. Wczoraj nie mogłam już wytrzymać i użyłam otriwinu do nosa, bo ta cała homeopatia na mnie nie działa. Nie wiem, czy nie zaszkodzę tym otrwinem dzidzi, jak sądzicie? Ulga była na całą noc:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej!!!
u mnie te ruchy to też bardziej można nazwać bąbelkami, są takie bardzo delikatne i nieregularne - najczęściej wieczorem jak się kładę do łóżka to tak 2-3 razy "coś" tam w brzuchu się przesunie:) ale ja też się zastanawiam czy to są na pewno już te ruchy, bo w końcu to pierwsza ciąża i nie wiadomo jakie to powinno być uczucie.
a co do imienia to od początku mój mąż do brzucha mówi Kubuś i jeśli będzie chłopak to tak pewnie zostanie, a mąż się śmieje że jak dziewczynka to Kubusia :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Bronka: jak po usg? czekamy z niecierpliwością na relacje

No to mamy jesień w pełni. Miłego dnia dziewczyny
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry