Widok

Styczniowe i Lutowe Mamusie 2011 *8*

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
***GRUDZIEŃ***
30.12 Ania 1979 - synek

***STYCZEŃ***
04.01 Salambo - synek Szymon
13.01 magdaka-synek
16.01 Doroti
19.01 olusia30 - synek
21.01 bronka81
26.01 mooly - synek
27.01 trzydziestka - synek
28.01 Iwonka32 - córeczka
30.01 młoda_żonka - córeczka

***LUTY***
03.02 Magiczna(*)86
05.02 rurka102
06.02 Magamelka
08.02 gosiar - córeczka Weronika
10.02 micasia
13.02 kasha
16.02 devil83 - synuś
16.02 Oleńka83 - synek
16.02 Olice
21.02 Chmurka - synek
20.02 jus.tyna
25.02 dorotiii - synek Maksymilian
25.02 jonka6
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wiem, że w Wojewódzkim i na Klinicznej już chyba też jest zabronione zatrudnianie własnej położnej.
Mi oba porody, zupełnie przez przypadek odbierała ta sama położna i o dziwo mnie pamiętała!!!!!!ale to przez moją bliznę :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziewczyny od dwoch dni strasznie bola mnie stawy (tak reumatycznie), nie wiem czy gdzies mnie zawiało czy to coś poważniejszego, ale w czoraj w nocy to spac doslownie nie moglam i dzis na wieczor znow czuje sie fatalnie. czy Wy tez tak mialyscie? czy to normalne w ciazy???
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Już chyba nigdzie nie można mieć swojej położnej.
Jeżeli pójdziecie z nastawieniem, że poród jest do przejścia i po prostu trzeba się sprężyć i dać z siebie wszystko, żeby mieć to szybko za sobą-dacie spokojnie radę.
Dziewczyny nie uzależniajcie swojego przebiegu porodu od położnej czy lekarza-obciążacie w ten sposób już z góry swoją psychikę, i poród od razu wydaje się być czymś masakrycznym. Ja od początku wiedziałam, że nie będę inaczej myśleć jak: pójdę tam, zrobie swoje i do domu. I absolutnie nie chciałam się skupiać na jakiś tam głupich kometarzy bo ktoś ma zły dzień (chociaż faktycznie u mnie takich nie było). Tłumaczyłam sobie, że nigdy więcej tych ludzi nie spotkam i nie będę się niczym i nikim denerwowała. Wsztsko na miękko. Takie myślenie to połowa sukcesu...zobaczycie zresztą co zrobią z Was hormony po porodzie ;-)))
Będzie ok-trzeba tak cały czas myśleć
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dzięki dziewczyny. Racja - pozytywne myślenie to połowa sukcesu. Damy radę!!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Trzydziestka nie wiem niestety jak to jest z tymi stawami. Ja o czymś takim w ciąży nie słyszałam. może lepiej zapytać lekarza, bo będziesz się biedna męczyć
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
masz rację :) pozytywne myślenie to połowa sukcesu :) a może nawet więcej niż połowa??? :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej dziewczyny :)
byłam dzisiaj w Lidlu i jak chcecie to są Pampki z dodanymi chusteczkami za 39,99 ;) Rozmiary były od 2 do 5 :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
cześć mamuśki:)
ja dziś coś kiepsko spałam, obudziłam się o 3 w nocy do łazienki i już nie mogłam zasnąć:( a teraz co chwile biegam do toalety i albo się przeziębiłam albo maluszek mi uciska na pęcherz - mam nadzieję że to drugie.
a pozytyw dzisiejszego dnia -> to maleństwo ciągle się rusza, aż nie mogę się skupić na pracy :) super uczucie:)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
co do budzenia sie o 4 rano i nie spania dalej to ja mam tak już od jakichś 2-3 tyg. masakra!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no to jest straszne, a najlepiej jak zaczyna budzik dzwonić to ledwo wstaję, bo akurat wtedy to bym sobie pospała:)
najgorzej z tym pęcherzem - teraz czeka mnie ponad godzinny powrót do domu - mam nadzieję że wytrzymam :))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kurcze jak juz zdecydowałam się na x-landera to dziś widziałam na mieście śliczne jedo spacerówkę (bo spacerówek nigdzie nie widziałam - w mama i ja nie mają) i znów mam dylemat :(((
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
To co dziewczyny trzeba dopisać kolejnego siusiaka a co tam będziemy się wyłamywać:)
Jeśli się nam nie odwidzi to będzie Szymon:)

***GRUDZIEŃ***
30.12 Ania 1979 - synek

***STYCZEŃ***
04.01 Salambo - synek Szymon
13.01 magdaka-synek
16.01 Doroti
19.01 olusia30 - synek
21.01 bronka81
26.01 mooly - synek
27.01 trzydziestka - synek
28.01 Iwonka32 - córeczka
30.01 młoda_żonka - córeczka

***LUTY***
03.02 Magiczna(*)86 - synek Szymon
05.02 rurka102
06.02 Magamelka
08.02 gosiar - córeczka Weronika
10.02 micasia
13.02 kasha
16.02 devil83 - synuś
16.02 Oleńka83 - synek
16.02 Olice
21.02 Chmurka - synek
20.02 jus.tyna
25.02 dorotiii - synek Maksymilian
25.02 jonka6
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej mamuśki:)

Trzydziecha, pojeżdzij x landerem i jedo i sama stwierdzisz.

Ja dzisiaj padam- tyle miałam roboty, że szkoda pisac, cały dzien coś!

eh
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hu hu, sisiaki normalnie od najmłodszych lat szaleją:)

Magiczna, gratule!

Gosiar- a kiedy to się stało że zmieniłaś z Natki na Weronkę, co??!!

Dostaniesz po tyłku!

Szymków czyli mamy dwóch!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
chłopaki górą :)

ja jestem niestety przeziębiona, córa moja też a mężu cierpi na zatoki, dom pełen chorych :/
Emilia 14.11.2009
Szymon 05.01.2011


DZIĘKI SZATAŃSKIEJ PYSZE JEDNYCH NIE SŁUCHAM, DRUGICH NIE SŁYSZĘ
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja na zatoki to cały rok chora;(

Janek katar ma, ale pod kontrolą.
Mąż- jak zwykle- zdrów!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no mężu też cały rok, ale właśnie go dopadło kiedy ja przeziębiona a Emi ma brzydki kaszelek, byliśmy u lekarza i lekkie przeziębienie, z dwojga złego wolę kaszel bo katar jest mega upierdliwy u takiego malucha, sama się nie wysmarka a przed fridą wieje szybciej niż odrzutowiec a jeszcze chodzić nie umie ;)

a co bierzesz na zatoki bo ja już nie wiem co mężowi kupować, mało co działa :/
Emilia 14.11.2009
Szymon 05.01.2011


DZIĘKI SZATAŃSKIEJ PYSZE JEDNYCH NIE SŁUCHAM, DRUGICH NIE SŁYSZĘ
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja też chciałam Szymka, albo Mateusza, ale mój mąż był przeciwny. a widzę że Szymków będzie dużo :)))
u nas będzie Borysek
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hehe magiczna to super :) gratulacje :)

mi też się imię szymon podoba i czasem jeszcze się nad nim zastanawiam :)

a wam dziewczyny życzę szybkiego powrotu do zdrówka :) waszym dzieciaczkom i mężom oczywiście również :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Salambo- teraz to nic nie biorę.
Inhaluję Jankowym inhalatorem, maści majerankowe i coś przeciwbólowego.

Koszmar!

Janek sam wysmarka noska, nie uzywamy Fridy już od dawna.

Ale jemu katar szybkomija, jak zaatakuję to po 3/4 dniach.
Kaszel za to, o ile miał, zaraz przeradzał sie w oskrzela;(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

Jakie krzesło do biurka (11 odpowiedzi)

Jakie krzesło polecacie dla starszaka, który niebawem wybiera się do szkoły, więc więcej czasu...

nnt. allegro (30 odpowiedzi)

często robicie w ten sposób zakupy? coraz częściej łapię się na tym , ze nie chce mi się iść...

Dzieci z AZS porady kosmetyki wsparcie mamuś (7 odpowiedzi)

Założylam ten temat ponieważ moja Amelia ma azs. Czytałam na temat tej choroby, wiem jak trzeba...

do góry