Widok

Styczniowe mamy 2010 cz. 14

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Kolejna część :)

Kasia31 - 28 grudnia - dziewczynka Amelka :)
Kasandra 31 grudnia dziewczynka Kasieńka :)
Mnisia 3-4 styczeń - dziewczynka :)
Kasia O 4 styczeń - chłopiec :)
Curly 4styczeń - chłopiec :) Krzyś???
Gosiak 7 stycznia - chłopiec Alex :)
Dejwi - 8 styczeń - chłopiec :) Rafałek :)
adarechota - 9 styczeń - chłopiec :) Michałek :)
Benia1974 – 10 styczeń
katerrina - 10 styczen - dziewczynka :)
Magda+Greg - 11 styczeń - chłopiec :) - Franek
Kitikat - 12 styczeń - dziewczynka :)
Kasandra- 14 styczeń
Styczniówka - 15 styczeń - dziewczynka :)
Łasiczka123 - 16 styczeń chłopiec :)
Pati25 - 19 styczeń - chłopiec :) - Filip
aniella - 19 styczeń
Mawina - 25 styczeń- chłopiec :) Pawełek
Marta- 25styczeń-chłopiec :) Tymoteusz
Angel8338 - 27 styczeń dziewczynka :) - Iza
Weroniczka 28-29 styczeń dziewczynka :) - Lenka
anka777 -30 styczeń - dziewczynka Martynka :)
Naomi02 - 31 styczeń- dziewczynka :)
Weronka - 2 luty - dziewczynka :) - Zosia


Kaandra, ja też coś z pakowaniem mocno na bakier, ale zbieram się za to jak na razie psychicznie ;)

Tak jak Ty nie wiem co zabrać itd. choć z drugiej strony z Adą i Mikim nie było internetu i dałam rade się spakować ;) Wszystko najważniejsze miałam.
Teraz tylko przy CC to chyba wezmę jedną torbę.
Pewnie na IP przebiorę się i nie wiem gdzie pójdę ;) Czy na patologię, czy od razu na salę operacyjną... Muszę jechać na Kliniczną podpytać :)

Natomiast co do nocki, dziś spokojna, ale chodzę dość późno spać, zasnęłam około 1-szej obudziłam się o 3-ciej, później o 5 z skurczem łydki... :(

No i jak widać, 8 a ja na nogach. Daniel poszedł do pracy, a ja wyszykuję sobie i dzieci i na 12sta jadę ich zawieźć do kina, a sama wpadnę do rodziców.

Później czeka mnie pieczenie, jutro mamy gości i trzeba jakieś cista zrobić, ale to akurat lubię robić :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny, u mojej mamy był lekarz i właśnie jedzie do szpitala, bo dostała skierowanie na oddział zakaźny.

Płakać mi się chce :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam dziewczyny
Dawno mnie nie było i teraz jak czytam poprzednie wątki to widzę, że jesteście już gotowe do porodu a ja daleko w tyle. Jestem już na zwolnieniu od 2 tygodni ale żebym sobie odpoczęła to nie powiem - ciągle coś jest do roboty. Wy macie spakowane torby a my w piątek dopiero kupiliśmy wózek. Pranie, prasowanie to wszystko jeszcze przede mną. A propo - w czym pierzecie ciuszki, co jest najlepsze?
Zajęcia w szkole rodzenia w szpitalu na Zaspie odwołane - zdążyłam być na jednych ćwiczeniach i 5 wykładach. No cóż - może w połowie grudnia zostaną przywrócone i jeszcze zdążę chwilkę pochodzić.
Mały kopie jak szalony, noc to tragedia - wstawanie po kilka razy na siusiu i strasznie niewygodnie, żadna pozycja do spania nie jest dobra.
Ale jeszcze trochę, damu radę dziewczyny nie?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Super ta fotka:)
Coraz bardziej Wam zazdroszczę tych super zdjęć, ale jakoś ten miesiąc jeszcze wytrzymam i zobaczę Małego "na żywo":)))

Co do sposobu używania tantum rosa to rzeczywiście irygatora nie wolno używać wewnątrz, ale sam irygator to taka fajna buteleczka z harmonijką, którą się super polewa. Ja po pierwszym porodzie używałam właśnie taką plastikową butelkę po wodzie mineralnej, ale już przy drugim już zainwestowałam w irygator i jest jednak o wiele wygodniejszy. Tak więc jeśli możecie sobie pozwolić na ten wydatek (albo już wiecie, że będziecie myśleć o kolejnym dzidziusiu za jakiś czas) to serdecznie polecam:)

Z tą styczniówką to też coraz częściej myślę - dajcie koniecznie znać jak będziecie coś wiedzieć.
Pozdrawiam, Kinga
Mama Natalki (21.07.2004), Agatki (11.07.2007) i Krzysia (14.01.2010)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kasandra podesłała mi zdjęcie swojej Kasieńki, tak więc przedstawiam Wam cudowną córeczką Kasandry :)
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dejwi, najważniejsze, ze noga dochodzi do siebie :) do porodu będzie jak nowa.
Ja dopiero wróciłam od koleżanki ( również ciężarnej ) 5mc :) i poplotkowałyśmy sobie, aż miło :)

Teraz zabieram się za zrobienia jakiegoś papu i później kolejne obowiązki :( Miki ma zadane prace domowe, a jutro sprawdzian z polskiego, w środę z przyrody. Nie rozumiem tego, kiedy te dzieci mają się uczyć. :/

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dzień dobry dziewuchy :)


ja na chwilę tylko, bo do lekarza zmykam.

Kasia, mnie tak męczy ta cisza styczniówki, że wczoraj napisałam maila do niej...ale cisza też :(

Kiti, a powiedz jeszcze, czy ta sól to tam na stoisku z lekami, czy na samoobsługowym dziale?
no i z Tantum Rosa, to tak jak Dejwi napisała, w plastikową butelkę z korkiem jak bidon do roweru, 0,5 litra ciepłej (nie gorącej) wody, może być z kranu i już :)

no nic, lece, później jeszcze zajrzę i opowiem co u nas ciekawego :)

papa
"Nikt tak nie docenia geniuszu zawartego w twoich słowach jak twój pies."
Christopher Morley
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
I ja witam sie po wekendzie :)
Jestem zamulona jak nie wiem co.Również wczoraj byłam w akpolu.Trafiłam akurat na przecenę wózków coneco v4(699zł),jedyny mankamęt w tym,że w przecenie był tylko kolor pomarańczowy.Kupiliśmy go bo szkoda nam było go zostawić.W razie jakiegoś wypadku z tym wózkiem zostawiamy tego naszego hartana.
Fajne łóżeczko było za ponad 200zł.Wczoraj juz nam pieniążków nie starczyło,ale dzisiaj,lub jutro po nie pojedziemy.
Jakoś na dniach zadzwonie do Wojewódzkiego popytać czy te spotkania z anestezjologiem w związku z tą kwarantanną są odwołane.
Dzisiaj pewnie tego nie zrobie bo nie mam na nic totalnie siły....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kasia wysłałam ci a teraz lecę odezwę się później
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
i gdzies slyszalam zeby zaopatrzyc sie w taka buteklke po piciu z korkiem sportowym zeby bylo łatwiej polewać - nie wolno stosowac irygatora, tylko trzeba POLEWAĆ krocze - jak bedziesz miec wątpliwości to zapytasz położną :)


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
KITI znalazlam cos takiego:

Dodatkową zaletą leku jest również to iż lek łatwo przygotować.Wystarczy zawartość jednej saszetki rozpuścić w 0,5-1 litrze przegotowanej, letniej wody. Proszek łatwo się rozpuszcza i już po chwili jest gotowy do użycia. Tak przygotowanym roztworem należy przemywać krocze jeden lub dwa razy na dobę. Pamiętaj o tym, że twój lekarz zalecić może inne dawkowanie.

żródło
http://www.tantumrosa.pl/polog-w_pologu.html
http://www.tantumrosa.pl/polog-index.html


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hejka dziewczyny

Ja juz spakowana, porobione pakunki z karteczkami co jest co - jakby trzeba bylo mi cos dowiesc
zrobilam mezowi test - mowie mu "pokaż szafkę Rafałka" a on pokazal szuflady z rafcia poscielą ... hihihih Przeprowadzcie takie szkolenia z połówkami co gdzie jest i jak sie nazywa zeby potem w szpitalu nie odbierac telefonow z tekstem "ale tam nie ma" :)

noga: dzis polazlam na nogach do kibelka, ale jednak jeszcze musze pojezdzic na krzesle bo boli, a im dluzej noge bede oszczedzac tym szybciej sie zagoi :) ale poszlabym sobie do sklepu chociaz bo takie piekne slonko ... achhh

no cóż trzeba kisic w domu - maz wczoraj pojechal i wrocil z 4 paczkami puzzli :) szkoda mu sie mnie zrobilo ... bo przeciez z ta noga to nawet kurzy nie bede scierac i sie zanudze :) hihihi

wiec uciakm w wir klocuszków

buzka


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej hej po wekendzie..i kolejny tydzień przed nami ;)))
Ada tak ta sól jest z takim aplikatorkiem przeznaczonym do nawilżania noska,tak wszędzie chwalą ze spróbuje jak to jest z tą solą morską.

macie racje dziewczyny co do salki odwiedzin na zaspie brr byłam odwiedzac siostre w lato i tłumy rodzin siedziały do tego gorąco,duszno,okna zamknięte co wiadomo sprzyja wszelkim bakteriom,niewiem po co te stoliki tam stoją przeciez ludzie nie przychodzą do kawiarni tylko zobaczyć te małe cudeńka.a te stoliki tylko stanowią zawali drogę przez co mamusie z wózeczkami się tylko obijają i przeciskają jedna przez drugą.to dla mnie jedyny minus jesli chodzi o odwiedziny na zaspie.ale i tak wolę to rozwiązanie niż na klinicznej,bo tu poprostu moge powiedziec zeby rodzinka ograniczyla swoje wizyty i nie musze odwiedzac tego pokoiku jak sie nie chce,a na Klinicznej wchodzą do pokoików gdzie przebywaja mumusie i nie mamy na to wpływu kto ile osób zaprasza i na ile czasu ;/

dziewczynki mam prośbę na pewno któraś z was też kupowała tantum rosa,czyli nasz niezbędnik na liście szpitalnej hihi możecie mi powiedzieć co jest napisane na instrukcji w jakiej ilości rozprowadza się taka saszetkę? jaki jest wogóle zalecany sposób przyrządzania? ja kupiłam na początek na sztuki,mam 5 ale nie mam do tego ulotki ;((
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kasandra mój mail kw30@wp.pl :) Jak chcesz to od razu wstawię Ci zdjęcia tutaj.

Co do łóżeczka, my kupowaliśmy bez materacyka i w sumie nie opłaca się ;) Materacyk mieliśmy wcześniej kupiony.

Również zastanawiam się co ze Styczniówką :( Martwię się o nią :( Kurczę, może maila jej nasmaruję i coś się odezwie.

Ja dziś natomiast jakoś dziwnie się czuję, czekam aż Ada pójdzie do szkoły i jadę do koleżanki na pogaduchy, nie chcę sama siedzieć w domu i doły łapać, już mi się czas od tego sierpnia dłuży okropnie :( Człowiek siedzi w tej chacie, za dużo myśli ;) ( a niby to pozytywna cecha ) ;) i później wkręca sobie różne rzeczy.
Wymęczona już jestem tym dwupakiem i mam cichą nadzieję, że za jakieś dwa tygodnie Amelia sama stwierdzi, że wystarczy tego biwakowania w brzuchu.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
cześć dziewczyna ja teraz to pakuje męża na te 3 miesiące mam nadzieje że będę pamiętać o wszystkim w weekend biorę się za siebie i ostatecznie zamknę torby szpitalne jest mi kurcze ciężko ale cóż przeżyje muszę mała szaleje w brzuszku już na maksa wierci się i rozpycha kasia podaj e/meil to wyśle ci zdjęcie od olszewskiego bo jakoś nie potrafię wkleić albo proszę o e/meila od styczniówki która fotki potrafi wklejać
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam i ja po weekendzie. Jestem już w Gdyni. Zostawiłam mamę chorą, ale bałam się, ze złapię od Niej to dziadostwo. A, że mama pracuje w szpitalu gdzie zmarły 2 osoby na popularną grypę to się martwię. Od piątku ma antybiotyk, a nie jest lepiej. Dziś ma do niej lekarz przyjechać. Oby to była zwykła grypa...

Zmieniając temat - Ja nie będę rodzić bez mojego Tomka, nie ma mowy. Wczoraj Mu powiedziałam, że sama nie urodzę. Będę czekać. Na szczęście do mojego porodu jeszcze dwa miesiące, o ile mała się nie pospieszy i oby jak najszybciej wszystko wróciło do normy.

Gdzie wieści od Styczniówki?

Jak Dejwi Twoja noga?

Kasiu, gdzie kupiłaś łóżeczko - bo mam ten sam typ wybrany i chciałabym na allegro. Może wybrałaś tę drogę i polecisz sprzedawcę?

Magda, na spacerze spotkałam kobitkę z naszym wózkiem. Podpytałam czy jest zadowolona - usłyszałam, że jest zachwycona :) Wada to malutki koszyk tylko wg pani.

A, postanowiliśmy kupić kosz, który będzie stał w salonie. Dziękuję za rady.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Już od dłuższego czasu właściwie byłam na 100% zdecydowana na Tako Jumper X i ten właśnie kupiliśmy:) Wcześniej brałam jeszcze pod uwagę Jedo Fyn 4DS, ale po obejrzeniu obu zdecydowaliśmy się na Tako.

Koszule też mam 2 na potem i 1 do porodu. Ale powiem szczerze, że jak będzie taka możliwość to będę korzystać ze szpitalnych - jak zawsze do tej pory:)
Co do podpasek to na Zaspie są, a w innych szpitalach trzeba mieć. Ja kupiłam sobie 2 paczki pieluszek Belli, ale liczę na to, że jednak uda mi się rodzić na Zaspie i te zostaną mi na potem:) Zresztą te wkładki w szpitalu - Absorgyn - są o wiele lepsze, ale nie udało mi się ich dostać w aptece, dlatego kupiłam te pieluszki Belli.

A co odwiedzin to mi też trochę żal będzie, że M nie zobaczy swojego pierwszego synka od razu po urodzeniu, ale postaram się zrobić dokładną dokumentację fotograficzną:)
Pozdrawiam, Kinga
Mama Natalki (21.07.2004), Agatki (11.07.2007) i Krzysia (14.01.2010)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam po weekendzie. Curly, na jaki wózeczek się zdecydowaliście ??
Co do zakazu odwiedzin. Plusy i minusy. Tak jak piszesz, niektórzy to nie mają w ogóle umiaru i przychodzą tłumami, co mnie również wyprowadzało z równowagi. Natomiast jest mi źle, że Daniel nie zobaczy swojej córeczki w pierwszy jej dzień od urodzenia. Jednak co ma być to będzie.

...a pakować dziś się będe, nie mam wyjścia, prawie wszystkie jesteście spakowane, a ja w proszku więc biorę się w garść i wrzucam choć część rzeczy do torby, jeszcze tylko podpaski dla "słonic" muszę kupić i podkłady. Chyba nie będę z allegro zamawiać, bo nie opłaca mi się tych dwóch rzeczy.

Koszule mam dwie, mam nadzieję, że wystarczą.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam się po weekendzie:)

Muszę się pochwalić, że udało mi się nareszcie zmobilizować i spakowałam walizkę do szpitala - zostało mi parę drobiazgów do dopakowania i kłopot z głowy. Czyli teraz, Kasia, nie masz już wyjścia:)
Kupiliśmy też wczoraj wreszcie wózek, muszę jeszcze dzisiaj wysłać przelew, a potem już tylko oczekiwanie na przesyłkę.
No, i uporałam się z prasowaniem do końca, więc teraz mogę już odsapnąć i zacząć odpoczywać:)

Z tymi zakazami to też myślę, że za jakiś czas się uspokoi, ale czy akurat my się tego doczekamy to nie wiem...???
Ja porodu rodzinnego i tak nie planuję, więc ta kwestia mnie nie niepokoi, a co do odwiedzin to myślę, że taki zakaz ma swoje plusy. Zwłaszcza na Zaspie. Urodziłam tam swoje obie dziewczynki i wiem jak wygląda ten pokój odwiedzin kiedy jest w nim pełno ludzi... Ja rodziłam obie w lipcu, więc nie było to może aż tak istotne, ale teraz to jednak inna bajka, bo w sezonie jesienno-zimowym sporo ludzi podziębionych chodzi, a strach trochę takie Maluszki na infekcje narażać. Do mnie podczas pobytu w szpitalu raz na chwilę wpadli rodzice i codziennie na chwilkę zaglądał mąż. Ale niektórzy siedzieli tam z całymi rodzinami, rozkładali się na stolikach z jedzeniem i potrafili przesiadywać godzinami, przychodziły też małe dzieci, mimo wyraźnego zakazu:) Gdyby do każdego wpadały tylko najbliższe osoby i to tylko na chwilę, sytuacja byłaby trochę inna, a tak to w tym pokoju jest ciągły tłum, duszno, okno zimą raczej ciężko przy Maluchach otworzyć. Nie wyobrażam sobie tego...
Pozdrawiam, Kinga
Mama Natalki (21.07.2004), Agatki (11.07.2007) i Krzysia (14.01.2010)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mam nadzieje ze dobrze gada:P A jest z Klinicznej...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a co to za lekarz, w sensie z jakiego szpitala? może chłop dobrze gada? :) oby...
ja jeszcze wczoraj przemyśliwałam sprawę Gdyni, ale dziś byłam u rodziców na mojej rodzinnej Zaspuni i jakoś jednak ten szpital najbardziej mnie przekonuje...daj Boże, żeby już wszystko do normy wróciło, ale jak nie, to trudno, w pojedynkę będę rodzić, ale chociaż w swojskich klimatach.

Kiti, czy ta sól, o której mówisz, to taka z dozownikiem do noska? jak spray Nivea? ja tego jeszcze nie mam, ani maści na brodawki, więc i tak wycieczka do apteki mi sie kłania. kurcze, jak to się dzieje, że za każdym razem mi sie wydaje, że juz wszystko, a potem dorwę jakąs listę z wyprawką i znów mi rzeczy przybywa?...chyba się w głowach przewraca od nadmiaru dostępnych na rynku rzeczy.

kurcze, co się dzieje ze styczniówka...chodzi mi po głowie...i jakoś się martwię, bo taka cisza to dobrze nie wróży :(
"Nikt tak nie docenia geniuszu zawartego w twoich słowach jak twój pies."
Christopher Morley
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

Jaki fotelik samochodowy polecacie? (99 odpowiedzi)

Witam. Chodzi mi o taki fotelik dla rocznego dziecka. Chcialabym aby posluzyl nam jak najdlużej....

dr Włodzimierz Sieg-opinie prowadzenie ciąży (30 odpowiedzi)

Jak w temacie proszę o opinie o tym lekarzu, zmieniam ginekologa w połowie ciąży i jestem...

jaki krem przeciwsłoneczny dla dzieci łatwo się rozsmarowuje? (51 odpowiedzi)

faktor +50, bez filtrów chemicznych. Ziajka - okropnie ciężko się rozsmarowuje, zwłaszcza na...

do góry