Widok

Styczniowe mamy 2010 cz. 21

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Zapraszam do nowego wątku

DWUPAKI

Gosiak 7 stycznia - chłopiec Alex :) - Wojewódzki
katerrina - 10 styczen - dziewczynka :)
Asia. - 11 styczeń - dziewczynka :) Monika :) - Swissmed
Kiti - 12 styczeń - dziewczynka :) - Zaspa
Łasiczka123 - 16 styczeń -chłopiec :)
aniella - 19 styczeń - dziewczynka :)
marta245 - 19 styczeń-chłopiec :) Tymoteusz - kliniczna
OlaOleńka24- 19styczeń-chłopiec :) Nikodem- Swissmed
Mawina - 25 styczeń- chłopiec :) Pawełek
Angel8338 - 27 styczeń dziewczynka :) - Iza
aniatatara- 27 styczeń dziewczynka Zosia - Zaspa
Weroniczka 28-29 styczeń dziewczynka :) - Lenka
anka777 -30 styczeń - dziewczynka Martynka :)
Naomi02 - 31 styczeń- dziewczynka :) - Nadia - Wejherowo
MamaMikołaja-3luty- chłopiec :) Mikołaj - Kliniczna
Pszczoła - ?? chłopiec -
muszki28-16 styczen-Pawełek,Wojewodzki

ROZPAKOWANE

Styczniówka 15.12.2009 dziewczynka - Oleńka 49cm waga 2290
Pati25 22.12.2009 chłopiec - Filip - Wojewódzki 53cm waga 2680
Kasia31 28.12.2009 dziewczynka - Amelka - Kliniczna 52 cm waga 2810
Magda+Greg 31.12.2009 - chłopiec- Franio :) – Zaspa 56cm waga 3660 :)
Dejwi 02.01.2010 - Marta - Zaspa 58cm waga 3690
Mnisia 03.01.2010 - Klaudia - Kartuzy 55cm waga 3300
Adarechota 05.01.2010 - Michał - Swissmed 54cm waga 3730
Kasandra 07.01.2010 - Katarzyna - kliniczna 52cm waga 3750
Weronka 13.01.2010- Zosia- Wojewódzki/Ciechanów 50cm waga 3050
Curly 14.01.2010 - Krzyś Wojewódzki/Zaspa 55cm waga 3600

NIEAKTYWNE

Kasia O 4 styczeń - chłopiec :)
Benia1974 – 10 styczeń
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jejq ale sie dzieje:) Co raz dluzsza lista rozpakowanych:)
Ogromne gratulacje dla szczesliwych mamusiek:)
Lasiczka bardzo pokrzepiajace sa Twoje slowa:)) Tez sie wybieram na Kliniczna i nie ukrywam ze mam mega stres!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny-konczac moje narzekania - my tez zawsze leczymy sie prywatnie, to byl jedyny raz bo nie przypuszczalam, ze oze byc az tak zle.

A pokii co - maluszek rozwija sie super i jest przeroskoszny.. musze w koncu wstawic jego zdjecie:). Dla nas jest najcudowniejszym bobaskiem na swiecie:)!!

Dziewczyny, czy wy juz balkonujecie maluchy? BO ja bym w koncu chciala go przygotowac do spacerku ale u nas ciagle jakos wiecej niz
-5.. a lekarz pozwolil nam wychodzic od tej temp.
A na dworzu takie piekne slonce!!!
pozadrwiam serdecznie:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Asia, Gosiak, Łasiczka123 - Ogromne Gratulacje!!!!1
Gosiak jak znajdziesz chwilkę napisz coś o wrażeniach z Wojewódzkiego zamierzam tam rodzić więc będę baaaardzo wdzięczna:))
Olaolenka nawet nie wiesz jak ci zazdroszczę:) wiesz juz że we wtorek zobaczysz swoje maleństwo, a ja mam dziś termin i....cisza to czekanie jest okropne
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mamusie, pytanko czy takie rzeczy jak sterylizator i podgrzewacz do pokarmu są przydatne czy to zbędny wydatek, a może warto zopatrzyć się jeszcze przed porodem by później nie biegać i nie szukać???
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
muszki29 masz racje Mamusie co rodzą siłami natury tak naprawde nie wiedza kiedy malec zechce przyjsc na swiat,,,a my,te co mają cc to jednak znaja date-no chyba,ze wydarzy sie cos wczesniej-ale mam nadzieje,ze synus poczeka....bo ostatnio jakis niecierpliwy-wierci sie,wypycha,malo spi,bo ciagle sie rusza....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
muszki podgrzewacz to jednak fajna sprawa,wiec mysle ze warto go miec-zawsze to szybciej mleczko bedzie cieple jakby trzeba bylo karmic butelka...
No..duzo juz rozpakowanych...ciesza sie swoimi maluchami-ja im blizej tym bardziej jestem NIECIERPLIWAAAAAAA
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hehe Ola nie tylko Ty:) Ja tez bym chciala zeby moja panienka juz wyszla:) Wczoraj mialam jakies skurcze ale dzis poki co cisza:/ Heh....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
angel338 ja tez mam juz jakies male skurcze(chyba)...ale jak jest tak jak pisza Dziewczyny,ze to boli jak na okres to jednak mam...no i wiezadla czasami tak dziwnie mnie bola....
Dzis cala sobote nic nie robie-pojade tylko na obiadek do jakies knajpki,nie chce mi sie gotowac,a po za tym juz nie bedzie tak czasu by gdzies wyskoczyc,hheheh-teraz najwazniejsze beda kupki,zupki i dzidzus...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam!mam tu duże zaległości,ale narazie nie mam czasu nawet was porzadnie poczytać.Myśle że do poniedziałku uwine sie z większością spraw i wtedy będę bardziej tutaj aktywna.
Ogólnie jeśli chodzi o poród,nawet nie wiem kiedy mały był już na świecie tak szybko się wszystko rozwineło.W książeczce dziecka mam napisane że czas 1 okresu porodu wynosił:2H15 min,a drugi okres 20 min.Ledwo trafiłam na łóżko porodowe usłyszeliśmy "pełne rozwarcie" i kazali mi przec.Po kilku parciach pękłam i chwile póżniej było słychać płacz Aleksia.Powiem jedno,bałam się pęknięcia(lub nacinania) jak cholercia,a przyniosło mi taka ulgę że w głowie się nie mieści.Za to szycie bolało.
Opieka podczas porodu świetna:) A póżniej to już wiadomo co zmiana to inni ludzie i różne charakterki,ale daliśmy rade i juz jesteśmy w domku:))
Mały stracił nam sporo na wadze od porodu.czoraj ważył 3kg 950 i teraz muszę go dokarmiac,a w poniedziałek do przychodni na ważenie.
Mam problemy z karmieniem i zastanawiam się nad zatrzymaniem laktacji i przejściem na mieszanki.Zobaczymy w poniedziałek po ważeniu.Bolą mnie strasznie piersi i nie wiem już co mam z nimi zrobić.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja juz nawet takie troche mocniejsze niz jak na okres ale widac jednak to nie to:P Matko jak jakis swir tylko sie zastanawiam czy to juz czy nie:P
Hehe ja tez mam lenia i od prawie 3h zabieram sie za porzadki i zabrac nie moge:)
To prawda ze juz niedlugo bedziemy mialy mniej czasu na wyjscia:) A my z mezem to lubimy sie szwedac:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam w ostatni weekend w dwupaku ;) Łasiczko gratuluję i cieszę się, że dobrze wspominasz czas spędzony w szpitalu. Ja również wybrałam kliniczną :)
Właśnie pakuję torbę i mam pytanie do Ciebie Kasiu, bo miałaś tam cc. Kiedy przekazuje się rzeczy dla maluszka? czy zabieram je ze sobą na salę operacyjną? i co musi być, czy od razu daję więcej pieluszek itp. czy czekam aż wołają o to.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
MamoMikolaja i jak po wizycie?poprawil Ci lekarz troszke nastroj,ze z tym wynikem to nie jest tak zle??? I ile juz Twoj Maluszek wazy???
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ale u nas zimmma...wszystko oszronione....
Jutro na ostatnie ktg do swiss...Robie sie coraz bardziej leniwa...nic mi sie nie chce.
Byle minal ten weekend....
Marta 19-stego trzymam kciuki za Ciebie i Twoja Dzidzie:-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
MamoMikołaja, miałam znieczulenire i mysle, ze to naprawde bylo wybawienie, bo nie co oszukiwac - porod boli BARDZO.

Jesli chodzi o ciuszki, to zwykle od razu po porodzie ubierają w szpitalne (te na ktore my trafilismy calkiem niezle :-) ), a po pierwszym myciu juz na oddziale przebiera sie maluszka w swoje. Chyba, ze ktos sie upiera, to mozna od razu dac swoje, ale to chyba nie warto, bo te pierwsze sa oczywiscie potem strasznie brudne od krwi etc :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Lasiczko i bez problemu dostalas znieczulenie? A po nim bylo lzej czy nie za bardzo?;) Jakis stres mnie zaczyna lapac...;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ze znieczuleniem nie ma najmniejszego problemu, nikt nie kwestionuje tego, czy Cię boli czy nie i jak bardzo. Jeśli tylko powiesz, że chcesz i nie ma przeciwwskazań, to nie ma problemu. Ja zdecydowałam się na znieczulenie już w trakcie trwania samego porodu i w ciągu 10 min była pani anestezjolog i podała znieczulenie, potem jeszcze kilka razy przychodzila i sprawdzala (oprocz ginekologa), czy dawka jest ok i w ogole jak przebiega porod.

Natomiast trzeba wiedziec, ze znieczulenie lagodzi bol, ale go nie znosi. Przede wszystkim po znieczuleniu ma sie wrazenie, ze skurcze sa troche krotsze. Mimo wszystko mysle, ze warto.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Łasiczko a torbę miałaś dużą? boję się, że mnie z moją wyrzucą ;) Było coś czego nie zabrałaś a rzeczywiście by się przydało, lub wzięłaś coś co było zbędne?

Olu ja też we wtorek myślami będę z Tobą, jakoś tak raźniej, że mamy w ten sam dzień cc, szkoda, że nie w tym samym szpitalu :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No Marta szkoda - bysmy poprosily o ta sama sale...ihihihi
Asia tez pisala,zeby nie brac tylu rzeczy,a ja i tak spakowalam za duzo,mam WIELKOMMMM TORBE i nie wiem z czego zrezygnowac???

Wlasnie,Asia napisz mi czy mam zabrac laktator???
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja miałam naprawdę niesamowicie dużo rzeczy, jedną dużą torbę, dwie takie małe i ciągle rodzina coś mi jeszcze donosiła, jak wychodziłam ze szpitala, to mąż trzy razy biegał do auta :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A laktator mi się przydał niesamowicie. Zwłaszcza, ze maly ma jeszcze troche problemy ze ssaniem piersi. Szczerze mowiac, jak wracalismy do domu to dokupilismy elektryczny laktator, na razie mam jeden dzien doswiadczenia z nim, ale jestem zachwycona.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

Jakie krzesło do biurka (10 odpowiedzi)

Jakie krzesło polecacie dla starszaka, który niebawem wybiera się do szkoły, więc więcej czasu...

biznes - jaki ?? (21 odpowiedzi)

Witam wszystkich na forum i bardzo proszę o pomoc. Postanowiłam otworzyć swój własny niewielki...

do góry