Widok
Styczniowe mamy 2010 cz. 5
aniolkowamama - 01 styczeń
Kasia31 - 2 styczeń - dziewczynka :)
Dejwi - 8 styczeń - chłopiec :)
adarechota - 9 styczeń - chłopiec :)
Benia1974 – 10 styczeń
Magda+Greg - 11 styczeń - chłopiec :)
Kitikat - 12 styczeń - dziewczynka :)
Kasandra- 14 styczeń
Styczniówka - 15 styczeń - dziewczynka :)
Łasiczka123 - 16 styczeń chłopiec :)
Pati25 - 19 styczeń - chłopiec:)
aniella - 19 styczeń
Mawina - 25 styczeń
Angel8338 - 27 styczeń dziewczynka :)
Weroniczka 28-29 styczeń
anka777 -30 styczeń
Naomi02 - 31 styczeń
Kolejny wątek :)
Ciekawe które z dziewczyn dowiedzą się płci w tym wątku :)
Kasia31 - 2 styczeń - dziewczynka :)
Dejwi - 8 styczeń - chłopiec :)
adarechota - 9 styczeń - chłopiec :)
Benia1974 – 10 styczeń
Magda+Greg - 11 styczeń - chłopiec :)
Kitikat - 12 styczeń - dziewczynka :)
Kasandra- 14 styczeń
Styczniówka - 15 styczeń - dziewczynka :)
Łasiczka123 - 16 styczeń chłopiec :)
Pati25 - 19 styczeń - chłopiec:)
aniella - 19 styczeń
Mawina - 25 styczeń
Angel8338 - 27 styczeń dziewczynka :)
Weroniczka 28-29 styczeń
anka777 -30 styczeń
Naomi02 - 31 styczeń
Kolejny wątek :)
Ciekawe które z dziewczyn dowiedzą się płci w tym wątku :)
jestem :)
moja dzidzia jakas spokojna od tygodnia, az sie czasem martwie ale pewnie na zapas
powolutku koncze pisanie pracy mgr i bede mogla wkoncu zajac sie wyprawką dla dzidziola, praniem, prasowaniem ciuszkow - juz sie tego doczekac nie moge :)
wrocilam juz do pracy a nie kce mi sie jak cholrecia :)
teraz mysle nad kosmetkami dla malego ... jakiej firmy ... w szkole rodz. babka mowila zeby trzymac sie jednaj linii w miare mozliwosci , bo jak cos uczuli dziecko to latwiej dopasc winowajce. A wy laski na jaka firme sie decydujecie (czywiscie do pupy tylko i wylacznie Bepanthen)
dzis testowalam pieluche pampersa i jakos konkurencji - musze przyznac ze pampers zrobil na mnie wrazenie :)
a w szkole rodzenia na majewskich bylam juz raz i babeczka jest super, mila zyczliwa i taka "swoja" jakby przyjechala do was ciocia by wam przekazac wiedze - polecam
i z buzki mila, wesola - no ah i eh ... co ja tu bede gadac ... :)
po tej lekcji wrocilam do domu i sie zastanawialm jak dam rade ... wkoncu doszlo do mnie co to oznacza niemowlak ... ahhh mały dziubek rośnie w brzuchu a mama wystraszona ...
moja dzidzia jakas spokojna od tygodnia, az sie czasem martwie ale pewnie na zapas
powolutku koncze pisanie pracy mgr i bede mogla wkoncu zajac sie wyprawką dla dzidziola, praniem, prasowaniem ciuszkow - juz sie tego doczekac nie moge :)
wrocilam juz do pracy a nie kce mi sie jak cholrecia :)
teraz mysle nad kosmetkami dla malego ... jakiej firmy ... w szkole rodz. babka mowila zeby trzymac sie jednaj linii w miare mozliwosci , bo jak cos uczuli dziecko to latwiej dopasc winowajce. A wy laski na jaka firme sie decydujecie (czywiscie do pupy tylko i wylacznie Bepanthen)
dzis testowalam pieluche pampersa i jakos konkurencji - musze przyznac ze pampers zrobil na mnie wrazenie :)
a w szkole rodzenia na majewskich bylam juz raz i babeczka jest super, mila zyczliwa i taka "swoja" jakby przyjechala do was ciocia by wam przekazac wiedze - polecam
i z buzki mila, wesola - no ah i eh ... co ja tu bede gadac ... :)
po tej lekcji wrocilam do domu i sie zastanawialm jak dam rade ... wkoncu doszlo do mnie co to oznacza niemowlak ... ahhh mały dziubek rośnie w brzuchu a mama wystraszona ...
Witajcie Przyszle Mamki
od dawna sledze ten watek ale teraz postanowilam czynnie sie do Was dopisac.....
aniolkowamama - 01 styczeń
Kasia31 - 2 styczeń - dziewczynka :)
Dejwi - 8 styczeń - chłopiec :)
adarechota - 9 styczeń - chłopiec :)
Benia1974 – 10 styczeń
katerrina - 10 styczen - dziewczynka :)
Magda+Greg - 11 styczeń - chłopiec :)
Kitikat - 12 styczeń - dziewczynka :)
Kasandra- 14 styczeń
Styczniówka - 15 styczeń - dziewczynka :)
Łasiczka123 - 16 styczeń chłopiec :)
Pati25 - 19 styczeń - chłopiec:)
aniella - 19 styczeń
Mawina - 25 styczeń
Angel8338 - 27 styczeń dziewczynka :)
Weroniczka 28-29 styczeń
anka777 -30 styczeń
Naomi02 - 31 styczeń
wpisalam sie w tabelke :D
Malutka juz bardzo czesto daje o sobie znac ale poki co tylko mnie . Nikt z zewnetrznych nie czuje jeszcze :) ale moze dlatego ze wczesniej mialam dobra powloke ;)
Mamy zamiar rodzic na Zaspie; zastanawiamy sie nas SR spisuje wszystkie za i przeciw....... zobaczymy jeszcze troszke czasu do namyslu zostalo
od dawna sledze ten watek ale teraz postanowilam czynnie sie do Was dopisac.....
aniolkowamama - 01 styczeń
Kasia31 - 2 styczeń - dziewczynka :)
Dejwi - 8 styczeń - chłopiec :)
adarechota - 9 styczeń - chłopiec :)
Benia1974 – 10 styczeń
katerrina - 10 styczen - dziewczynka :)
Magda+Greg - 11 styczeń - chłopiec :)
Kitikat - 12 styczeń - dziewczynka :)
Kasandra- 14 styczeń
Styczniówka - 15 styczeń - dziewczynka :)
Łasiczka123 - 16 styczeń chłopiec :)
Pati25 - 19 styczeń - chłopiec:)
aniella - 19 styczeń
Mawina - 25 styczeń
Angel8338 - 27 styczeń dziewczynka :)
Weroniczka 28-29 styczeń
anka777 -30 styczeń
Naomi02 - 31 styczeń
wpisalam sie w tabelke :D
Malutka juz bardzo czesto daje o sobie znac ale poki co tylko mnie . Nikt z zewnetrznych nie czuje jeszcze :) ale moze dlatego ze wczesniej mialam dobra powloke ;)
Mamy zamiar rodzic na Zaspie; zastanawiamy sie nas SR spisuje wszystkie za i przeciw....... zobaczymy jeszcze troszke czasu do namyslu zostalo
witamy w naszym zacnym gronie :) widzę kolejna dziewczynka, chyba niedługo będziemy mieć po równo, wszyscy sie ładnie dobiorą w pary :))
Kasia, ja też mam więcej niz tu piszę, hehe :)) wózek stoi od jakiegos czasu, okazja była to nie czekałam aż ucieknie :) łóżeczko stoi, pościele mam 2, butelki 2 :), wanienka, kombinezon, i nawet karuzela Fisher Price'a :)) ciuszków tez nie będe wymieniac, bo sporo tego, choć przyczyniła się do tego moja chrzestna, która ma wtyki w hurtowni i całą siate mi nakupowała :))
podejście mam dokładnie takie jak Ty, lepiej teraz póki mam zapał, bo potem mi się juz tak chętnie nie będzie chciało biegać. mam takie założenie, że dziecko wyprawiamm teraz, a na listopad, grudzień zostawię sobie kupowanie rzeczy dla mnie - jakieś wkładki laktacyjne, majtki siateczkowe, kapcie i staniki dla karmiących.
Dejwi, mam taka eorię, że Twój synek mniej ruchliwy, bo mama zmęczona pisanie mgr :)) ble, aż mnie zimny pot zalewa jak o tym myślę, bo ja też muszę przysiąść, a za grosz motywacji :(( to juz zreszta nie pierwsze podejście, a z czasem coraz gorzej sie do tego zabrac...ah, nie będe zaśmiecac przyjemnego wątku :)
Kasia, ja też mam więcej niz tu piszę, hehe :)) wózek stoi od jakiegos czasu, okazja była to nie czekałam aż ucieknie :) łóżeczko stoi, pościele mam 2, butelki 2 :), wanienka, kombinezon, i nawet karuzela Fisher Price'a :)) ciuszków tez nie będe wymieniac, bo sporo tego, choć przyczyniła się do tego moja chrzestna, która ma wtyki w hurtowni i całą siate mi nakupowała :))
podejście mam dokładnie takie jak Ty, lepiej teraz póki mam zapał, bo potem mi się juz tak chętnie nie będzie chciało biegać. mam takie założenie, że dziecko wyprawiamm teraz, a na listopad, grudzień zostawię sobie kupowanie rzeczy dla mnie - jakieś wkładki laktacyjne, majtki siateczkowe, kapcie i staniki dla karmiących.
Dejwi, mam taka eorię, że Twój synek mniej ruchliwy, bo mama zmęczona pisanie mgr :)) ble, aż mnie zimny pot zalewa jak o tym myślę, bo ja też muszę przysiąść, a za grosz motywacji :(( to juz zreszta nie pierwsze podejście, a z czasem coraz gorzej sie do tego zabrac...ah, nie będe zaśmiecac przyjemnego wątku :)
"Nikt tak nie docenia geniuszu zawartego w twoich słowach jak twój pies."
Christopher Morley
Christopher Morley
Witam nową przyszłą mamuśkę:)
Jaj Wy to naprawdę macie juz prawie wszystko ... ja nawet nie wim jak sie za to zabrac ... ubranka mam po siostrzencu ale cala reszta typu wanienka, kosmetykie, butelki, smoczki O MAMO !!! musze zaczac to kupowac ...
zeby nie to forum to moje dziecko przyszloby na swiat a ja bym pieluch w domku nie miala :) hihiih
Jaj Wy to naprawdę macie juz prawie wszystko ... ja nawet nie wim jak sie za to zabrac ... ubranka mam po siostrzencu ale cala reszta typu wanienka, kosmetykie, butelki, smoczki O MAMO !!! musze zaczac to kupowac ...
zeby nie to forum to moje dziecko przyszloby na swiat a ja bym pieluch w domku nie miala :) hihiih
Witam Cię Katerrina :) Kolejna mamuśka i kolejna córeczka :)
Pisz ile wlezie o wszystkim i o niczym i czuj się tutaj jak w domu ;)
Współczuję remontu i łączę się w bólu ;) Jestem od początku sierpnia na kartonach, całe mieszkanie remontowane a końca nie widać.
Nie wspominając o problemach np. z kaflami na 10 opakowań, 2 kartony okazały się w innym odcieniu i powtórka z rozrywki w szukani nowych kafli bo już nam nie dopasowali odcieniu :/ ale co tam, Amelia przyjedzie na świat a mieszkanie będzie gotowe :)
Na myśl o mgr brrrryyyy :) ale to już mam za sobą :)
Dobrze, że nie tylko ja mam już tyle rzeczy, muszę pokazać to swojemu M bo patrzy na mnie z politowaniem co ja znowu kupiłam :)
Dziewczyny wiem, ze niektóre z Was macie zwierzaki w domu. Macie takie rozmyślenia, jak czworonogi zareagują na maleństwo, bo mi czasami takie myśli przychodzą, że coś będzie nie tak a dla mnie psiak to członek rodziny i nie wyobrażam sobie, żeby nie tolerował maleństwa... Ach te przemyślenie kobiety w ciąży...
Od czerwca jestem na zwolnieniu i chyba za dużo czasu na myślenie o wszystkim ;)
Pisz ile wlezie o wszystkim i o niczym i czuj się tutaj jak w domu ;)
Współczuję remontu i łączę się w bólu ;) Jestem od początku sierpnia na kartonach, całe mieszkanie remontowane a końca nie widać.
Nie wspominając o problemach np. z kaflami na 10 opakowań, 2 kartony okazały się w innym odcieniu i powtórka z rozrywki w szukani nowych kafli bo już nam nie dopasowali odcieniu :/ ale co tam, Amelia przyjedzie na świat a mieszkanie będzie gotowe :)
Na myśl o mgr brrrryyyy :) ale to już mam za sobą :)
Dobrze, że nie tylko ja mam już tyle rzeczy, muszę pokazać to swojemu M bo patrzy na mnie z politowaniem co ja znowu kupiłam :)
Dziewczyny wiem, ze niektóre z Was macie zwierzaki w domu. Macie takie rozmyślenia, jak czworonogi zareagują na maleństwo, bo mi czasami takie myśli przychodzą, że coś będzie nie tak a dla mnie psiak to członek rodziny i nie wyobrażam sobie, żeby nie tolerował maleństwa... Ach te przemyślenie kobiety w ciąży...
Od czerwca jestem na zwolnieniu i chyba za dużo czasu na myślenie o wszystkim ;)
Hej Katerina, witamy :))
Dziewczyny jakby któraś z Was szukała jeansów ciążowych w dobrej cenie, to polecam jak najszybciej odwiedzić H&M.Mają promocje, że wszystkei dżinsy są obniżone o 40zł w tym ciążowe H&M Mama, stąd zamiast 149zł zapłaciłam 109zł ;)) mają super jakość, wykonanie i fason czuje się w nich rewelacyjnie no i co najważniejsze w końcu brzuszek nie jest ściskany.
Moje latanie po sklepikach na jakiś czas się skończy bo wczoraj Pani dr powiedziała, że muszę duuuuzo leżakowac i odpoczywać bo chyba za mocno się nadwyrężyłam i trochę szyjka się skróciła ;( grrr ale jest dobrze, czuje się dobrze tylko musze przystopować, więc teraz koniec z lataniem, z zakupami ze sklepu tylko więcej leżakowania i myślenia o córeczce ;)))

Dziewczyny jakby któraś z Was szukała jeansów ciążowych w dobrej cenie, to polecam jak najszybciej odwiedzić H&M.Mają promocje, że wszystkei dżinsy są obniżone o 40zł w tym ciążowe H&M Mama, stąd zamiast 149zł zapłaciłam 109zł ;)) mają super jakość, wykonanie i fason czuje się w nich rewelacyjnie no i co najważniejsze w końcu brzuszek nie jest ściskany.
Moje latanie po sklepikach na jakiś czas się skończy bo wczoraj Pani dr powiedziała, że muszę duuuuzo leżakowac i odpoczywać bo chyba za mocno się nadwyrężyłam i trochę szyjka się skróciła ;( grrr ale jest dobrze, czuje się dobrze tylko musze przystopować, więc teraz koniec z lataniem, z zakupami ze sklepu tylko więcej leżakowania i myślenia o córeczce ;)))

oj, to przyjemnego leżakowania, i oby sie to dalej nie pogłębiało. tak to właśnie dziwnie z tą ciążą bywa - najpierw nam źle, potem jak juz dostaniemy nowej energi i czujemy sie jak nowo narodzone, to okazuje się, że dajemy sobie za mocno w kość :) ja też latam jak szalona, to spacery, to zakupy, to sprzątam mieszkanie...ah...
Kasia, co do zwierzaków, ja od dłuższego czasu mam takie zwierzakowe myśli :) nie masz co się martwić, że to tylko Twoja przypadłość. dla mnie mój czarny futerkowy przyjaciel to też część rodziny i to bardzo wyjątkowa, dbamy o niego z mężem jak o dziecko, naprawdę! ja mam labradora, więc nie martwię sie o jego stosunek do dzieci, bo już "przetestowaliśmy" na dzieciach znajomych i to dla niego istna radość jak może polizać po uszkach takiego malucha, a jeszcze fajniej trzymac nochal w pieluszce :))
ja sie obawiam, żeby on potem dziecka co rusz nie przewracał, bo ten mój klopsik waży prawie 40kg :) fakt, że obchodzi sie z dziećmi wyjątkowo delikatnie, ale jednack jest troche "nieporadny", wkońcu ma łapki a nie ręce :) no i o czywiście będzie podkradał zabawki. teraz ma swoje pileczki i maskotki, i chyba uważa, że wszystkie są dla niego...aaa, będziemy później mysleć. może Michałek odda mu wszystkie pluszaki, bo stwierdzi, że ten żywy jest najfaniejszy :))
Kasia, co do zwierzaków, ja od dłuższego czasu mam takie zwierzakowe myśli :) nie masz co się martwić, że to tylko Twoja przypadłość. dla mnie mój czarny futerkowy przyjaciel to też część rodziny i to bardzo wyjątkowa, dbamy o niego z mężem jak o dziecko, naprawdę! ja mam labradora, więc nie martwię sie o jego stosunek do dzieci, bo już "przetestowaliśmy" na dzieciach znajomych i to dla niego istna radość jak może polizać po uszkach takiego malucha, a jeszcze fajniej trzymac nochal w pieluszce :))
ja sie obawiam, żeby on potem dziecka co rusz nie przewracał, bo ten mój klopsik waży prawie 40kg :) fakt, że obchodzi sie z dziećmi wyjątkowo delikatnie, ale jednack jest troche "nieporadny", wkońcu ma łapki a nie ręce :) no i o czywiście będzie podkradał zabawki. teraz ma swoje pileczki i maskotki, i chyba uważa, że wszystkie są dla niego...aaa, będziemy później mysleć. może Michałek odda mu wszystkie pluszaki, bo stwierdzi, że ten żywy jest najfaniejszy :))
"Nikt tak nie docenia geniuszu zawartego w twoich słowach jak twój pies."
Christopher Morley
Christopher Morley
Cześć dziewczyny. Ciężki dzień przed sobą wczoraj miałam, ale dziś już lepiej.
ZUS nie chce mi wypłacić świadczeń prowizyjnych jakie miałam, a one stanowiły 70% mojego zarobku :(
Zaraz szykuję się do lekarza i jadę na 9:30 zobaczyć co u Amelki :)
Mam już mniejszego stresa niż zawsze przed badaniem, bo czuję malutką i bardziej jestem spokojna :)
Co do zwierzaków. Moja cocker-spaniel jest bardzo łagodna ( aż niewiarygodne przy tej rasie ) Kocha wszystkich, ale ma 1,5 roku i energia z niej aż tryska :) Właśnie bardziej sie boję o to, że będzie nachalna a wiadomo na samym początku trzeba uważać, później jak Amelka podrośnie to pokaże jej kto rządzi :)
Co do zabawek, jak ja się cieszę, że nie jestem sama w tym "problemie"
Moja uważa, że wszystkie piłki, pluszaki to jej zabawki. Moje starsze dzieci oddały jej wszystkie swoje zabawki i weź tu teraz psu wytłumacz, ze za kilka miesięcy będzie musiała się dzielić z nimi z maleństwem ;)
Ech... Idę się wyszykować i jadę do Gdyni :/ Później wrócę i dalsza walka z ZUS, mam nadzieję, ze uda mi się z nimi wywalczyć.
ZUS nie chce mi wypłacić świadczeń prowizyjnych jakie miałam, a one stanowiły 70% mojego zarobku :(
Zaraz szykuję się do lekarza i jadę na 9:30 zobaczyć co u Amelki :)
Mam już mniejszego stresa niż zawsze przed badaniem, bo czuję malutką i bardziej jestem spokojna :)
Co do zwierzaków. Moja cocker-spaniel jest bardzo łagodna ( aż niewiarygodne przy tej rasie ) Kocha wszystkich, ale ma 1,5 roku i energia z niej aż tryska :) Właśnie bardziej sie boję o to, że będzie nachalna a wiadomo na samym początku trzeba uważać, później jak Amelka podrośnie to pokaże jej kto rządzi :)
Co do zabawek, jak ja się cieszę, że nie jestem sama w tym "problemie"
Moja uważa, że wszystkie piłki, pluszaki to jej zabawki. Moje starsze dzieci oddały jej wszystkie swoje zabawki i weź tu teraz psu wytłumacz, ze za kilka miesięcy będzie musiała się dzielić z nimi z maleństwem ;)
Ech... Idę się wyszykować i jadę do Gdyni :/ Później wrócę i dalsza walka z ZUS, mam nadzieję, ze uda mi się z nimi wywalczyć.
Wróciłam od lekarza :) Maleństwo zdrowe, 600g i 26 cm :) i wciąż jest dziewczynką i nią pozostanie w 100% :) Ja sama widziałam, że ma między nóżkami to co powinna mieć dziewczynka :)
Niestety ja dziś powtarzałam obciążenie glukozą, ponieważ poprzednie miałam za szybko zrobione ( tak mnie skierował lekarz na NFZ ) natomiast prywatny kazał w 24 zrobić i dziś zrobiłam. Mam wysoki wynik 180 czyli cukrzyca ciążowa :(
Jeszcze jutro powtarzamy badanie, żeby nie było wątpliwości.
Wracając od lekarza zajechałam do sklepu i nie wiedziałam co mam kupić, co ja jeść mogę :(
Jakaś masakra.... :(
Niestety ja dziś powtarzałam obciążenie glukozą, ponieważ poprzednie miałam za szybko zrobione ( tak mnie skierował lekarz na NFZ ) natomiast prywatny kazał w 24 zrobić i dziś zrobiłam. Mam wysoki wynik 180 czyli cukrzyca ciążowa :(
Jeszcze jutro powtarzamy badanie, żeby nie było wątpliwości.
Wracając od lekarza zajechałam do sklepu i nie wiedziałam co mam kupić, co ja jeść mogę :(
Jakaś masakra.... :(
Spokojnie KASIA31 mam kolezanke, co rodzi za pare dni, ma cukrzyce ciążową, dzidzia zdrowa i ona dba o siebie i dzidzie a dodatkowo jest chuda, ma sliczny brzuszek. dzidzia ma 3300 a ona przytyla 3 kg, wiele kobitek ma cukrzyce i wszystko jest OK!!!!
tylko wiecej zakazó bedziesz miała i tyle
W tej chwilii przestan sie denerwować i głowa do góry!!!
Kup se jakis pierd dla dziecka na pocieszenie O!! :)
tylko wiecej zakazó bedziesz miała i tyle
W tej chwilii przestan sie denerwować i głowa do góry!!!
Kup se jakis pierd dla dziecka na pocieszenie O!! :)
Dzięki dziewczyny staram się jak najwięcej odpoczywać i relaksować ;))
Kasiu ale malusia jest już duża fiu fiu, no i extra że masz potwierdzone 100% że to córeczka he a z ta cukrzycą to faktycznie przekichane, oczywiście kontrolowana nie zagraża dzidzi ale trzeba uważać co jeść i często robić badanie cukru

Kasiu ale malusia jest już duża fiu fiu, no i extra że masz potwierdzone 100% że to córeczka he a z ta cukrzycą to faktycznie przekichane, oczywiście kontrolowana nie zagraża dzidzi ale trzeba uważać co jeść i często robić badanie cukru

witajcie mamusie!!trzymajcie kciuki dziś wieczorem kolejna wizyta u pana doktora i być może będę już mogła się pochwalić czy to synek czy córcia...czuję od początku że facet no ale zobaczymy,wyniki mam wszystkie bardzo dobre mam nadzieje że będzie wszystko dobrze!!życze miłego dnia wszystkim paniom pozdrawiam!!
Weroniczka i jak ?????? Wiesz już kogo masz w brzusiu ?? :)
U mnie cukrzyca się potwierdziła, trochę jestem załamana, bo nie łatwo odmawiać sobie jedzenia i stosować się do diety...
Na razie jestem w tym wszystkim zielona i zakręcona :) Muszę jutro przycisnąć ginekologa i podpytać o glukometr, bo dziewczyny piszą, żę mierzą sobie cukier a mi kazano tylko na dietę przejść...
U mnie cukrzyca się potwierdziła, trochę jestem załamana, bo nie łatwo odmawiać sobie jedzenia i stosować się do diety...
Na razie jestem w tym wszystkim zielona i zakręcona :) Muszę jutro przycisnąć ginekologa i podpytać o glukometr, bo dziewczyny piszą, żę mierzą sobie cukier a mi kazano tylko na dietę przejść...
Witajcie Dziewczynki,
Jak samopoczucie?? Ja odzywam w taka pogode jak dzis..... jakos bardzo zle znosilam te letnie upały.
Jutro bedziemy podgladać mała, licze godziny i nie moge sie doczekac :D
Wczoraj poszalalam w sklepach i zamiast opróżniac pokoik do remontu to ja tam non stop nowe rzeczy dla malej wnosze ;) moj mąż juz nie reaguje - skonczyl bo i tak wie ze ze mna nie wygra :D
zycze Wam milego wieczorka i weekendu
Jak samopoczucie?? Ja odzywam w taka pogode jak dzis..... jakos bardzo zle znosilam te letnie upały.
Jutro bedziemy podgladać mała, licze godziny i nie moge sie doczekac :D
Wczoraj poszalalam w sklepach i zamiast opróżniac pokoik do remontu to ja tam non stop nowe rzeczy dla malej wnosze ;) moj mąż juz nie reaguje - skonczyl bo i tak wie ze ze mna nie wygra :D
zycze Wam milego wieczorka i weekendu
witajcie ponownie dziewczyny mam wieści i prawie same dobre!!!w 19 tyg dzidziuś ma ok 23cm i waży 340gr rozwój dziecka przebiega prawidłowo,moje wyniki są bardzo dobre no i prawdopodobnie moje maleństwo jest DZIEWCZYNKĄ, a więc intuicja mnie zawiodła i spełniło się marzenie o LENCE jestem taka szczęsliwa!!!oczywiście pan doktor nie omieszkał mnie pouczyć że wszystko jest bardzo dobrze ale nie mogę zapominać ze moja ciąża do końca będzie zagrożona więc absolutnie mam jak najwięcej lezeć ,odpoczywać,nie forsować się itp a na pewno wszystko skończy sie pomyślnie!!!mąż kochany poskarżył że cały dzień chodzę i spaceruję a potem stękam więc dali mi wczoraj reprymendę obaj!!!pozdrawiam miłego weekendu pa,pa!!ach zapomniałam dodac siedzę dziś od rana na allegro i przeglądam wyprawki i sukienki dla dziewczynek nie mogę się powstrzymać...taka stara a taka ...pa!