Widok
Ja również chodziłam do szkoły rodzenia w Lublinie. Aktywna Mama dała mi poczucie bezpieczeństwa, położna pomogła mi ustalić plan porodu i w ogóle czułam się jakoś lepiej wiedząc, że mam wsparcie kogoś mega doświadczonego w temacie :) polecam sprawdzić jakby ktoś był zainteresowany aktywnamama.com.pl
Powiem tak. Ja chwilę chodziłam do szkoły rodzenia ale potem mąż znalazł świetne kursy online, były tańsze i dostosowujemy informacje które chcemy uzyaskac do naszego poziomu wiedzy więc na prawdę opłaca się bardziej i możemy korzystać gdziekolwiek chcemy a to super duże ułatwienie, zwłaszcza w zaawansowanej ciąży :)
Informacja w ramach programu zdrowotnego przeciwdziałaniu Chorobom Społecznym na lata 2017/2020 finasowane przez Urząd Miasta Gdańsk działa bezpłatna edukacja okołoporodowa w Szkole rodzenia Regina-porady laktacyjne Gdańsk ul.Trakt Wojciecha 22 zajęcia prowadzi zespół pod kierownictwem Certyfikowanego Doradcę Laktacyjnego położna z Szpitala na ul.Klinicznej mgr Regina Dwulit zapisy tel . 604299336 http://www.szkolarodzeniaregina.cba.pl
Wielka niewiadoma co przyniesie Gdańszczanom rok 2017 i dofinansowanymi Urzędu Miasta do kilku z powyższych szkołami rodzenia
Na tą chwilę informuję o zajęciach komercyjnych które rozpoczną się 9.01.2017 godz.17:00 na Oruni ul Trakt Św. Wojciecha 22 może będą to zajęcia bezpłatne ale to dowiecie się Państwo w Nowym Roku 2017 .Na tą chwilę można kożystać z 3x2 godz. zajęć u siebie w domu tel 604299336
Najlepsza szkola rodzenia. Przed pierwszym dzieckiem chodziłam do największej szkoły w Gdańsku,marki nie podam. Teraz polecała mi szkołę koleżanka którą jak się okazało prowadzi położna która przez przypadek odbierała mi dziecko na klinicznej, Monika.S (wcześniej W -widocznie wyszła za mąż). Serdecznie Panią pozdrawiam, dziękuję Pani za wszystko i za pomoc w czasie porodu ktory wiem ,że nie należał do prostych - jest Pani aniołem.
Polecam Panstwu szkole 9 miesiecy. Naprawde super, prowadzą zajecia praktykantki z porodówki. Mam porównanie do wcześniejszej szkoly,ale to jak porównywać malucha do mercedesa.
Polecam Panstwu szkole 9 miesiecy. Naprawde super, prowadzą zajecia praktykantki z porodówki. Mam porównanie do wcześniejszej szkoly,ale to jak porównywać malucha do mercedesa.
Serdecznie zapraszam do szkoły rodzenia Zaufaj Położnej w samym centrum Gdyni! Posiadam przewijaki i wanienki dla każdego uczestnika, mam modele do nauki karmienia piersią oraz do przewijania -każde zajęcia to ćwiczenia, bez suchych wykładów. Szkoła jest prywatna ale za to na poziomie, posiada parking, kameralną salę wyposażoną w worki sako do siedzenia. Każda grupa jedzie na salę porodową na Klinicznej w Gdańsku! ;)
witam,
szukam szkoły rodzenia. fajnie by było gdyby była w okolicach Dąbrowy chociaż dalszy dojazd tez nie stanowi problemu. czy lepiej wybrać szkole rodzenia przy porodówce w której chcemy rodzic? proszę o wypowiedz doświadczone mamy.
chciałam wybrać się do Super Mamy ale po przeczytaniu opinii muszę to przeanalizować raz jeszcze
szukam szkoły rodzenia. fajnie by było gdyby była w okolicach Dąbrowy chociaż dalszy dojazd tez nie stanowi problemu. czy lepiej wybrać szkole rodzenia przy porodówce w której chcemy rodzic? proszę o wypowiedz doświadczone mamy.
chciałam wybrać się do Super Mamy ale po przeczytaniu opinii muszę to przeanalizować raz jeszcze
Jako położna dziękuje wszystkim szkołom rodzenia które przygotowują z połogu i opieki nad noworodkiem oraz laktacji.Zachęcam przyszłych rodziców z korzystania z tej formy edukacji.Szkoła rodzenia Regina w Oruni jest płatna ale za to po porodzie są darmowe porady laktacyjne.Pozostałe wiadomości na http://www.szkolarodzeniaregina.pl
ja tez zapisalam się do SuperMamy ze względu na cene 100zł i mozliwość uczestnictwa z partnerem. Po 1 zajęciach zrezygnowałam i na szczescie pieniądze mi zwrócili. Nie byłam zadowolona ze sposobu prowadzenia zajęć.
Teraz chodzę do szkoły rodzenia Bobas w Gdyni i jestem mega zadowolona. Kosztuje znacznie więcej, ale teoria jest super prowadzona. wiedza uporządkowana. są slajdy i do tego prowadząca opowiada. Cwiczenia praktyczne zarówno dla Pań i Panów. Panowie uczą się masażu cięzarnej, pomagaja oddychach, relaksować się. Jak dla mnie rewelka.
Teraz chodzę do szkoły rodzenia Bobas w Gdyni i jestem mega zadowolona. Kosztuje znacznie więcej, ale teoria jest super prowadzona. wiedza uporządkowana. są slajdy i do tego prowadząca opowiada. Cwiczenia praktyczne zarówno dla Pań i Panów. Panowie uczą się masażu cięzarnej, pomagaja oddychach, relaksować się. Jak dla mnie rewelka.
ja chodzę do szkoły rodzenia Super Mama. Zajęcia są w Mama i ja i to mnie skusiło.
jest słabo. dobrze, że wydałam tylko 100zł. Cały czas ta samo położna która po 30 min mówienia nie ma pomysłu co dalej mówić, jest najczęściej zmęczona po dyżurze. Liczyłam na zajęcia z chustowania, pierwszej pomocy, jakieś praktyczne rady itd. Babka która prowadzi nie ma niestety umiejętności szkoleniowych, może ma wiedzę ale nie wie jak ją przekazać. Cztery razy powtarza to samo. Najgorsze jest to, że przez wszystkie zajęcia tylko ona, nie ma żadnego innego punktu widzenia.
Zajęcia trwają godzinę. 10 min czekamy na spóźnialskich, potem pyta czy mamy pytania do poprzednich zajęć, potem przez 30 min gada, potem pytania do tych zajęć a na koniec jak już nie ma pomysłu to ćwiczymy oddechy i mierzymy ciśnienie. I tak co tydzień. Gorzej niż w szkole.
Może ktoś chodzi do tej szkoły rodzenia i ma lepsza położną. Ja niestety trafiłam słabo :(
jest słabo. dobrze, że wydałam tylko 100zł. Cały czas ta samo położna która po 30 min mówienia nie ma pomysłu co dalej mówić, jest najczęściej zmęczona po dyżurze. Liczyłam na zajęcia z chustowania, pierwszej pomocy, jakieś praktyczne rady itd. Babka która prowadzi nie ma niestety umiejętności szkoleniowych, może ma wiedzę ale nie wie jak ją przekazać. Cztery razy powtarza to samo. Najgorsze jest to, że przez wszystkie zajęcia tylko ona, nie ma żadnego innego punktu widzenia.
Zajęcia trwają godzinę. 10 min czekamy na spóźnialskich, potem pyta czy mamy pytania do poprzednich zajęć, potem przez 30 min gada, potem pytania do tych zajęć a na koniec jak już nie ma pomysłu to ćwiczymy oddechy i mierzymy ciśnienie. I tak co tydzień. Gorzej niż w szkole.
Może ktoś chodzi do tej szkoły rodzenia i ma lepsza położną. Ja niestety trafiłam słabo :(