Widok
***TERMIN N A WRZESIEŃ I PAŹDZIERNIK 54***
czas bym i ja rozpoczęła wątek :-))
dziewczyny jak tak czytam te wasze przygotowania to jestem w szoku bo ja nie mam jeszcze doslownie nic!! dopiero w ten weekend zaczynamy malować pokoik dla dziecka i wtedy dopiero zaczne mysleć o kupowaniu i urządzaniu wszystkiego
dziewczyny jak tak czytam te wasze przygotowania to jestem w szoku bo ja nie mam jeszcze doslownie nic!! dopiero w ten weekend zaczynamy malować pokoik dla dziecka i wtedy dopiero zaczne mysleć o kupowaniu i urządzaniu wszystkiego
Wrzesień:
wiper ----------- > termin na 2.09.2008,dziewczynka-Michalinka, Gliwice
emilka79 -------- > termin na 09.09.2008, ANTOŚ - Wejherowo
RoDka ----------- > termin na 12.09.2008 synek. Wejherowo
zuzka85--------- >termin na 15.09., dziewczynka, Puck
beatka7 -------- > termin na 16.09.2008
@gnieszka ------ > termin na 17.09.2008, dziewczynka-Zuzia, Zaspa
Jolkagda ------- > termin na 17.09.2008, dziewczynka, kliniczna
gabi25 ----------- > termin na 18.09-2008 Zuzia - swissmed/zaspa
AGATA82R--------- >termin na 20.09.2008, dziewczynka-Wiktoria
wiktoria----------- > termin na 22 września, dziewczynka -Wiktoria ,Redłowo
kanka ------------ > termin na 26.09.2008, dziewczynka- Marysia
Mała Misia ------ > termin na 28.09.2008, dziewczynka, swissmed
gusia1------------- >termin na 28.09.2008, chłopiec
październik:
olcia*------------ > termin na 01.10.2008, dziewczynka-Sandra, Zaspa (chyba)
Altea ------------ > termin na 6.10.2008, synek Jaś, Zaspa
Szapika---------- > termin na 7.10.2008, dziewczynka Kamila, Redłowo
lola -------------- > termin na 12.10.2008, dziewczynka, Matylda
Korolka----------- > termin na 12.10.2008
gosik14----------- > termin na 14.10.2008, dziewczynka-Marysia
moni1983 ------ > termin na 19.10.2008, Wejherowo, dziewczynka
tysiola ---------- > termin na 20.10.2008 Zaspa/Wejherowo
Martynka1987---- > termin na 22.10.2008
dorota ---------- > termin na 25.10.2008 (chłopak )- Filipek
lusia31----------- >26.10.2008
kamila-t----------- >termin na 28.10.2008, bliźniaki!, Wejherowo
asienka--------- > termin na 31.10.2008, synek - Nikodem
rybkagd--------- > termin na 31.10.2008, na Klinicznej, synek- Jaś
Ania 1979---------------- > termin na 31.10.2008 chłopiec-Jasiu:)
aniaq ------------- > termin na 31.10.2008 dziewczynka
wiper ----------- > termin na 2.09.2008,dziewczynka-Michalinka, Gliwice
emilka79 -------- > termin na 09.09.2008, ANTOŚ - Wejherowo
RoDka ----------- > termin na 12.09.2008 synek. Wejherowo
zuzka85--------- >termin na 15.09., dziewczynka, Puck
beatka7 -------- > termin na 16.09.2008
@gnieszka ------ > termin na 17.09.2008, dziewczynka-Zuzia, Zaspa
Jolkagda ------- > termin na 17.09.2008, dziewczynka, kliniczna
gabi25 ----------- > termin na 18.09-2008 Zuzia - swissmed/zaspa
AGATA82R--------- >termin na 20.09.2008, dziewczynka-Wiktoria
wiktoria----------- > termin na 22 września, dziewczynka -Wiktoria ,Redłowo
kanka ------------ > termin na 26.09.2008, dziewczynka- Marysia
Mała Misia ------ > termin na 28.09.2008, dziewczynka, swissmed
gusia1------------- >termin na 28.09.2008, chłopiec
październik:
olcia*------------ > termin na 01.10.2008, dziewczynka-Sandra, Zaspa (chyba)
Altea ------------ > termin na 6.10.2008, synek Jaś, Zaspa
Szapika---------- > termin na 7.10.2008, dziewczynka Kamila, Redłowo
lola -------------- > termin na 12.10.2008, dziewczynka, Matylda
Korolka----------- > termin na 12.10.2008
gosik14----------- > termin na 14.10.2008, dziewczynka-Marysia
moni1983 ------ > termin na 19.10.2008, Wejherowo, dziewczynka
tysiola ---------- > termin na 20.10.2008 Zaspa/Wejherowo
Martynka1987---- > termin na 22.10.2008
dorota ---------- > termin na 25.10.2008 (chłopak )- Filipek
lusia31----------- >26.10.2008
kamila-t----------- >termin na 28.10.2008, bliźniaki!, Wejherowo
asienka--------- > termin na 31.10.2008, synek - Nikodem
rybkagd--------- > termin na 31.10.2008, na Klinicznej, synek- Jaś
Ania 1979---------------- > termin na 31.10.2008 chłopiec-Jasiu:)
aniaq ------------- > termin na 31.10.2008 dziewczynka
Witam pogoda pod psem ,mój pies śpi jaj suseł chociaż w nocy wymiotował imusiałam wstawać.Byłam juz w przychodni mocz do badania zanieść myślałam że taka pogoda to będzie pusto a naczekałam sie godzinę.Ciasteczka kupione teraz czekam na koleżanki a popołudnie jest moje na spanie,w nocy się męczyłam bo znowu dopadła mnie rwa kulszowa,wytrzymałam z nią os poczatku do 5 miesiąca teraz znowu.Ja mam jutro wizyte i tez jestem ciekawa co mi gin powie.
po 5 tyg leżenie jakieś siły we mnie dzisiaj wstąpiły,mieszkanie wysprzątne,pranie zrobione,zaraz poukładam w szafie,żeby dla babci troche miejsca zrobić bo przyjeżdża pomóc i na koniec prasowanie,jak to dobrze móc sie ruszać..jutro planuje spacer z ukochanym futrzakiem po polach:) jutro planuje też małe ciuszkowe zakupki w ramach pocieszenia za przegrana aukcję..a co do zzo to miałam wczoraj lekarza zapytać bo on coś tam kiedyś wspominał,że to nie jest takie fajne bo II faza porodu się przedłuża i dzidzia sie męczy bardziej i że czasem robi się to niebezpieczne ale nie znam się ..za to położna mówiła żeby brać no ale wtedy chodzić nie można i poród sie przedłuża..sama nie wiem,nie wiem nawet w której fazie porodu podaje się zzo..ale dobrze czuje się z tym że w razie co mi podadzą,mam też nadzieje że skorzystam z wanny,wczoraj położna mówiła że przetrzymała w nocy dziewczyne w wannie 50 min i to przyniosło jej dużą ulgę..
Dziewczyny pojechały,plotkom nie było końca,przywiozły mi kilka pluszaków dla małej.a propo łozeczka to ja jeszcze czekam az kuzynka je przywiezie,pościel jeszcze nie przeyszła zamawiałam na allegro przesyłka dawno wysłana a poczta szwankuje,nawet nie wiem kiedy będę je ścieliła myslałam ze moze zostawie to mężowi jak juz bedziemy wracały do domu ze szpitala.
woda zejdzie - nie martwcie się. ja ostatnie 3 tygodnie przed porodem wyglądałam jak hipcio. nogi jak kolumny - no masakra. jeszcze tak gorąco było, to stopy mi puchły masakrycznie. Kupiłam sobie takie fajne skórkowe japonki, to tak się rozciągnęły, że muszę je teraz zanieść do szewca do zmniejszenia. A dodam, że w ostatnim tygodniu przed porodem nie mogłam już w nie wsunąć moich pięknych stópek... były za małe...
a teraz mam już tylko 3 kg na plusie. nie mogę jeszcze założyć obrączki na palec (hehe) no i nie mieszczę się we wszystkie ciuchy, ale myślę, że jeszcze dwa trzy tygodnie i będzie git
a teraz mam już tylko 3 kg na plusie. nie mogę jeszcze założyć obrączki na palec (hehe) no i nie mieszczę się we wszystkie ciuchy, ale myślę, że jeszcze dwa trzy tygodnie i będzie git
ja nie używam lusterka,robię to na wyczucie bo tak mi jest wygodniej,i jak do tej pory wychodzi całkiem dobrze:) a ja mam 105 bo akurat centymetr koło mnie leżał:) i wczoraj pozytywnie mnie moja waga zaskoczyła u lekarza bo jednak moja domowa zawyża albo schudłam..bo ważyłam w gabinecie 75 czyli przez 3 tyg przytyłam kg a od początku 10,mam nadzieję że nie przytytam się na samej końcówce:))
wiper-jestem przerazona....Piszesz ze masz 11 kg na plusie a w brzuszku 108cm.to skoro ja przytylam narazie jakies 4 kg to czemu mam w brzuszku az 101cm:/... Cholipcia....W 9 miesiacu to bede miala z 200cm:]
A co do golenia,to faktycznie niezly to wyczyn jest gdy kurcze nic nie widac.ja juz mam problem a co bedzie później....:]
A co do golenia,to faktycznie niezly to wyczyn jest gdy kurcze nic nie widac.ja juz mam problem a co bedzie później....:]
Tak, tak Altea - lekarz bez zmian.
Bejbik naparwdę duzy sie szykuje, ale lekarka uspokaja, że nie ma się czemu dziwić skoro ja i mąż jesteśmy wysocy - po kims musi być taki duży :)
Mało tego - wczoraj dowiedzialam sie, że mój teściu jak się urodził to ważyl 6 kg!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :D
Dzisiaj zapisałam sie do SR na Zaspie. Wykłady zaczynam 25.08, a ćwiczenia dopiero 17.09 :( trochę późno :(
A co dokładnie robi się na tych ćwiczeniach? Czy to są ćwiczenia już pod kontem porodu - jak oddychać itp? Czy może ćwiczenia jak obsługiwać "dziecko" :) jak trzymać, kąpąć itp?
Poszlismy też na mały spacerek nad morze, ale deszczyk zaczął padać i nas przegonić... kurczaki - ale się zmęczyłam, a wiele tak naprawdę nie chodziliśmy :( kondycja już nie ta... echhh
Ja póki co przytyłam 8 kg, w brzuchu mam 101 cm, ciekawa ile będzie na finiszu? :)
Bejbik naparwdę duzy sie szykuje, ale lekarka uspokaja, że nie ma się czemu dziwić skoro ja i mąż jesteśmy wysocy - po kims musi być taki duży :)
Mało tego - wczoraj dowiedzialam sie, że mój teściu jak się urodził to ważyl 6 kg!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :D
Dzisiaj zapisałam sie do SR na Zaspie. Wykłady zaczynam 25.08, a ćwiczenia dopiero 17.09 :( trochę późno :(
A co dokładnie robi się na tych ćwiczeniach? Czy to są ćwiczenia już pod kontem porodu - jak oddychać itp? Czy może ćwiczenia jak obsługiwać "dziecko" :) jak trzymać, kąpąć itp?
Poszlismy też na mały spacerek nad morze, ale deszczyk zaczął padać i nas przegonić... kurczaki - ale się zmęczyłam, a wiele tak naprawdę nie chodziliśmy :( kondycja już nie ta... echhh
Ja póki co przytyłam 8 kg, w brzuchu mam 101 cm, ciekawa ile będzie na finiszu? :)
A co powiecie na moje 90 kg? przed ciąża ważyłam 73kg ale to tez przyszło stopniowo po leczeniu hormonalnym trzeba było sie poświęcić ale mam nadzieję zrzucić.Buty wkładam ale obrączki to juz od paru miesięcy nie noszę.Nogi ogolone,p[ogoda taka ciężka ze niechce mi sie dzisiaj gimnastykować na frenczem zajmę sie tym jutro,o 16.30 wizyta u gina.
własnie leci odyseja życia na polsat zdrowie i uroda!
własnie leci odyseja życia na polsat zdrowie i uroda!
Ja juz po wizycie. Jasie zdrowy, położenie główkowe, waży 1320g. Kruszynka przy Waszych dzieciaczkach:))
Schudłam kilogram. W sumie jakby policzyć to od początku ciąży przytyłam 4 kg (ale zawsze byłam puszysta). 2kg na minusie, bo przez tę dietę cukrzycową chudnę zamiast tyć!!! To wychodzi na to,że przytyłam całe 2 kg!!!Grunt,że Jasiek rośnie zdrowo.Poziomami glukozy mam sie nie martwić, tylko dalej dietę trzymać i będzie dobrze:))
Schudłam kilogram. W sumie jakby policzyć to od początku ciąży przytyłam 4 kg (ale zawsze byłam puszysta). 2kg na minusie, bo przez tę dietę cukrzycową chudnę zamiast tyć!!! To wychodzi na to,że przytyłam całe 2 kg!!!Grunt,że Jasiek rośnie zdrowo.Poziomami glukozy mam sie nie martwić, tylko dalej dietę trzymać i będzie dobrze:))
asienka, na sr uczysz się wszystkiego
oddychania i parcia a także pielęgnacji, kąpieli i ubierania maluszka
ja też wróciłam własnie od gina...
szyjkę mam, miękką ale mam jeszcze ;) łożysko ma II stopień dojrzałości, wód płodowych spora ilość a Misia waży 3500 g
mam się zgłosić w piątek za tydzień jak nie urodze ;) a raczej się nie zapowiada
oddychania i parcia a także pielęgnacji, kąpieli i ubierania maluszka
ja też wróciłam własnie od gina...
szyjkę mam, miękką ale mam jeszcze ;) łożysko ma II stopień dojrzałości, wód płodowych spora ilość a Misia waży 3500 g
mam się zgłosić w piątek za tydzień jak nie urodze ;) a raczej się nie zapowiada
rybka to rzeczywiście kruszyna podobna do mojej,no ale najwazniejsze że systematycznie na tej wadze przybiera no i przez tę diete to Ty laska ciężarówkowa będziesz:) Wiper a Twoja Miska nie jest az takim klopsikiem jak się zapowiadało bo to chyba taka średnia waga..A co do przeczucia o wcześniejszym rozsypaniu się to chyba ma je połowa z nas hehe jeszcze będziemy to wspominały jak będziemy męczyły sie po terminie:))a ja posprzątałam szafe i jest miejsce na babcine rzeczy,drugie pranie zrobiłam brzuch jak kamień i ciągnie w dół jak cholera,mała spokojna dziś,zaraz kisielek sobie ugotuje i biore się za prasowanko
ogladałyście na polsacie o cesarkach, p Kopacz daży do ograniczenia ich ilości w szpitalach a metodą ma byc m.in,jeszcze wieksza kontrola odsetek cesarek oraz bezpłatne zzo,terefere teraz tez niby jest dostępne a anestezjologów nie ma...zdanie lekarzy podzielone,jedni że to niepotrzebna operacja a drudzy że tak mówia tylko Ci którzy na codzień cesarek nie wykonują i ostatni raz robili je na praktykach i że nawet kobitki - ginekolożki-położniczki decydują się na cc ze strachu przed bólem,ja to tak się zastanawiam czy to jest troska ministerstwa o zdrowie pacjentek czy o koszta cesarek..
Wróclilismy-zadowolona na maxa!!!!!
Ale z tego co czytam, nasz maluch ma 1450wagi, to malutki chyba jest przy Waszych pociechach..hm...pewnie podrosnie do tego czasu wyklucia się..Ja myslałam ze taki sporawy a tu malenki sie okazuje...
Niby ciążą moja wzorcowa-tak twierdzi p >olszewska, pocieszylo mnie to*a mąż jakis dumny siedział jak nasz Jasiek pokazał klejnociki !:)
Ale z tego co czytam, nasz maluch ma 1450wagi, to malutki chyba jest przy Waszych pociechach..hm...pewnie podrosnie do tego czasu wyklucia się..Ja myslałam ze taki sporawy a tu malenki sie okazuje...
Niby ciążą moja wzorcowa-tak twierdzi p >olszewska, pocieszylo mnie to*a mąż jakis dumny siedział jak nasz Jasiek pokazał klejnociki !:)
warto było, bo był naprawdę pycha :-)mniam ...
mąż wrócił z Tesco i kupił wszystko co było na liście. Mamy juz spore zapasy chemii, np. 7 płynów pod prysznic, 4 pasty do zębów, sporo papieru toaletowego itp. 10 sosów Napoli - to tak na w razie czego jakby nie było czasu przez pierwsze tygodnie żeby jeździć po sklepach.
Tez robicie jakies zapasy?
mąż wrócił z Tesco i kupił wszystko co było na liście. Mamy juz spore zapasy chemii, np. 7 płynów pod prysznic, 4 pasty do zębów, sporo papieru toaletowego itp. 10 sosów Napoli - to tak na w razie czego jakby nie było czasu przez pierwsze tygodnie żeby jeździć po sklepach.
Tez robicie jakies zapasy?
Asienka, mi sie podobaja wyklady, ciekawe sa. Chodze na nie z mezem i jemu tez sie podobaja, nie ma gadania bez sensu tylko konkrety. Notatki robie, bo np podawala wyprawke dla noworodka i troche tych rzeczy bylo.
Cwiczenia dzis mialam pierwsze i byl film takze na 1 mozesz sie ubrac normalnie. Na kolejne trzeba miec jakies spodenki dresowe i koniecznie skarpetki i jest szatnia gdzie mozna sie przebrac. W piatek mam kolejne cwiczenia, to napisze jak bylo :) bo film jak film, zabawny o 3 trymestrze i porodzie :)
Dziewczyny cicho z tym kebabem, smaka mi robicie, a Ty Gabi szalejesz. Prasowanie, sprzatanie, zakupy :)
Cwiczenia dzis mialam pierwsze i byl film takze na 1 mozesz sie ubrac normalnie. Na kolejne trzeba miec jakies spodenki dresowe i koniecznie skarpetki i jest szatnia gdzie mozna sie przebrac. W piatek mam kolejne cwiczenia, to napisze jak bylo :) bo film jak film, zabawny o 3 trymestrze i porodzie :)
Dziewczyny cicho z tym kebabem, smaka mi robicie, a Ty Gabi szalejesz. Prasowanie, sprzatanie, zakupy :)