Widok

***TERMIN NA WRZESIEŃ I PAŹDZIERNIK 64***

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
nowy

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mam nadzieje, ze dobra lista :)
Wrzesień:
wiper ----------- > termin na 2.09.2008,dziewczynka-Michalinka, Gliwice
emilka79 -------- > termin na 09.09.2008, ANTOŚ - Wejherowo
RoDka ----------- > termin na 12.09.2008 synek. Wejherowo
zuzka85--------- >termin na 15.09., dziewczynka, Puck
beatka7 -------- > termin na 16.09.2008
@gnieszka ------ > termin na 17.09.2008, dziewczynka-Zuzia, Zaspa
Jolkagda ------- > termin na 17.09.2008, dziewczynka, kliniczna
gabi25 ----------- > termin na 18.09-2008 Zuzia - swissmed/zaspa
AGATA82R--------- >termin na 20.09.2008, dziewczynka-Wiktoria
wiktoria----------- > termin na 22.09.2008, dziewczynka -Wiktoria ,Redłowo
MagMa-------------- >termin na 23.09.2008, chłopiec - Tobiasz, Zaspa
kanka ------------ > termin na 26.09.2008, dziewczynka- Marysia
Mała Misia ------ > termin na 28.09.2008, dziewczynka, swissmed
gusia1------------- >termin na 28.09.2008, chłopiec

październik:
olcia*------------ > termin na 01.10.2008, dziewczynka-Sandra, Zaspa (chyba)
Altea ------------ > termin na 6.10.2008, synek Jaś, Zaspa
Szapika---------- > termin na 7.10.2008, dziewczynka Kamila, Redłowo
ninia-------------- > termin na 8.10.2008, dziewczynka, Zaspa
lola -------------- > termin na 12.10.2008, dziewczynka, Matylda
Korolka----------- > termin na 12.10.2008
gosik14----------- > termin na 14.10.2008, dziewczynka-Marysia
moni1983 ------ > termin na 19.10.2008, Wejherowo, dziewczynka
tysiola ---------- > termin na 20.10.2008 Zaspa/Wejherowo
Martynka1987---- > termin na 22.10.2008
PysiaKrzysia------- >termin na 23.10.2008, chłopiec
dorota ---------- > termin na 25.10.2008 (chłopak )- Filipek
lusia31----------- >26.10.2008
kamila-t----------- >termin na 28.10.2008, bliźniaki!, Wejherowo
asienka--------- > termin na 31.10.2008, synek - Nikodem
rybkagd--------- > termin na 31.10.2008, na Klinicznej, synek- Jaś
Ania 1979---------------- > termin na 31.10.2008 chłopiec-Jasiu:)
aniaq ------------- > termin na 31.10.2008 dziewczynka

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie wiem czy powinnam o tym pisać, ale chyba nie mam komu się wyżalić.
Dziewczyny czy wasi faceci tez dostają takiego pierdolca jak mój. Od kilku tygodni unika mnie jak ognia, unika jakiegokolwiek kontaktu, nie przytula mnie , nie całuje, nie rozmawia ze mna... ogólnie jest oschły. nie wiem juz co mam robić, jak sie zachować...czuje sie jak żebrak proszący o troszkę uwagi i uczuć

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No nie wiem RoDka oni tez na swój sposób przeżywaja narodziny dziecka,w sumie jak tak pomyślę to my już od dłuższego czasu za bardzo się nie przytulamy,całujemy i takie tam,chociaz nadal ze sobą gadamy:)..ale u nas to chyba ja nie czuje takiej potrzeby od jakiegoś czasu,oni się boją dużego brzucha,nieuchronnie zbliżającej sie godz 0,nie wiedzą jak z nami postępować a ja myślę o porodzie,Zuzce a nie o mężu ..

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no właśnie a ja potrzebuję tego teraz jak chyba nigdy wcześniej, on o tym wie bo nadaje mu o tym cały czas, próbuję z nim rozmawiać i echo. Dalej to samo żadnego zainteresowania..ostatnio nawet usłyszałam od niego ze kiedyś byłam dobra a teraz już nie jestem...cokolwiek to znaczy nie próbował mi tego wytłumaczyć pomimo moich nalegań...Jestem w kropce nie wiem co dalej, jak dla mnie nie wróży to pozytywnie

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ehhh...ja też musze się dopraszać...to chyba wynika ze strachu i niepewności...

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a co byście powiedziały gdybyście na pytanie "czy ty mnie wogóle jeszcze kochasz???" usłyszały "nie wiem"....przepłakałam całą noc jak to usłyszałam. Teraz w takim momencie usłyszec coś takiego ;(((( buuuu

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
uhhhhh...grubo...

nie wiem...też bym chyba przepłakała całą noc

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
teraz i tak nic nie zmienisz i nie zadreczaj sie tym jak Wam się układa bo nim targaja różne uczucia,Toba hormony i niepotrzebny stres,nie wiem o co chodzi w waszym związku ale może zdarzyło Ci sie w ciazy być nieznośną :) czego nie mógł zrozumiec Twój mąż bo ma w pamięci inna żonę,żadna Twoja w tym wina i dlatego trzeba przeczekać ,już niedługo dzidzia będzie na świecie i na pewno wszystko wróci do normalności,może nie w miesiąc ale czas akurat w tej kwestii nieważny,mówią poza tym że poród,dziecko łączą ludzi i wytwarzają niepowtarzalną więź no i tego musisz sie trzymać w sumie,ludzie są różni - no chociazby my - Ty potrzebujesz teraz uczuc a ja wręcz przeciwnie więc tym bardziej co innego czuja faceci

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Moj maz pod tym wzgledem jest ok, lubi sie nadal przytulac, chyba to ja mam mniejsza na to ochote, bo mnie masa rzeczy denerwuje. Rodka nie mysl teraz o tym, mysl o dzidzi :) ona na pewno bedzie Waszym wspolnym szczesciem jak sie juz pojawi i jak mowi Gabi, pewnie scementuje zwiazek. Ciaza nie choroba, ale faktycznie jestesmy w niej inne niz zona ktora sie znalo do tej pory, faceci tego nie rozumieja

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
roDka-hmm....niewiem jak bym sie czula,ale slysząc taka odpowiedz to chyba bym sie wbiła w siedzenie albo zaczelabym sie zastanawiac czy dobrze slyszalam.... No,ale nie bede sie rozwijac w tym temacie,bo ...przeciez ja to nawet nie mam komu zadac tego pytania...Ale pewnie tez bym poplakała sie slysząc taką odpowiedź.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Gabi nie jesteśmy małżeństwem, ale mieszkamy razem. Ostatnio często kłociliśmy sie o kasę, ja wymagałam od niego kasy na zakupy dla dziecka, on twierdził ze nie ma itd. W trakcie jednej kłótni powiedziałam chyba troszke za dużo...zapytałam czy chce doprowadzić do tego ze przez to ze nie daje mi kasy bedę musiała podać go o alimenty, wtedy wyjaśniliśmy to sobie i dla mnie było ok, temat był zamknięty a teraz On twierdzi ze to stwierdzenie zmieniło jego nastawienie do mnie i od tego momentu dużo się zmieniło

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ajjjjj..to ześ pojechała faktycznie...domyslam sie,ze nie do końca wcale tak myslalas jak powiedzialas,ale dla facetów słowo to słowo..Uslyszal..zakodował sobie i pewnie poczuł sie troche zraniony..Tak mi sie wydaje...

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Przeraża mnie to wszystko...niedługo zaczynam budowę domu, i pojawi sie maleństwo, boję się ze nie dam rady sama :////

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
rodka, nie myśl o tym teraz...skup się na sobie i Maluszku

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
w nerwach ludzie różne rzeczy mówią ...może zachowanie Twojego faceta jest przez niego przemyślane i ma Ci coś uświadomić,może to po prostu taka poza,nauczka dla Ciebie...chyba że taki wrazliwy jest albo nie wytłumaczyłaś mu że to nerwy i hormony,tak czy tak już za chwile będzie dzidzia i jeżeli ma być między Wami dobrze to właśnie po jej narodzinach,kasa to okropny powód do kłótni...

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
RoDka-nie martw sie.mysle,ze wszystko sie ułoży...skoro on z Tobą jest i jestes w ciąży to chyba nagle Cie(Was) nie zostawi... Jakby byl draniem to zrobilby to na samym poczatku ciazy..(akurat w tym temacie wiem az za duzo:/).Myśle,ze po prostu zamknął sie w sobie po tym co uslyszal...i zwyczajnie czuje sie zraniony slowami...

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mój facet ma już jedno dziecko, córeczkę ona ma 10 lat i na nią płaci alimenty. O to są wieczne kłótnie, bo pomimo ze płaci jej matce całkiem niezłą kasę, daje im dodatkowe pieniądze, do tego dochodzą dojazdy (Mała mieszka 170 km od nas) i koszty spotkań z nią (kino, kręgle itp) i robi sie całkiem niezła kwota. To dlatego tak sie piekle o kase jak słyszę ze on nie ma. Moze faktycznie macie racje i po urodzeniu wszystko sie zmieni. Bardzo bym tego chciała...to wkońcu jego upragniony synuś....zaraz sie rozryczę pewnie ;(((

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Rodka, głowa do góry. Będzie dobrze!

Facet trochę inaczej postrzega ciążę.. może czuć się obco i to też trzeba zrozumieć (tak samo jak chociażby humory i różne zachcianki kobitki w czasie ciąży). On nie czuje takiej więzi emocjonalnej z maluszkiem jak przyszła mama. Jest wzrokowcem, więc Widzi głównie rosnący brzusio i to, że wszystko zaczyna się kręcić wokół maluszka, który niebawem przyjdzie na świat. Przez to może czuć się trochę zagrożony, odrzucony, obawiać się, ze zostanie zepchnięty na dalszy plan jak pojawi się dzidzia.
Wiadomo, każdy facet przeżywa takie rzeczy na swój sposób, ale to nie znaczy, że nie kocha lub przestał kochać.. on się najzwyczajniej w świecie boi zmian.
Jedyną receptą jest rozmawiać, rozmawiać i jeszcze raz rozmawiać - chociaż często to się nazywa niestety ciągnięciem za język. Ale trzeba próbować. W końcu wiele zmian czeka i to nie tylko Jego.. ale Was obojga.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Rodka mam nadzieje ze dzisiaj juz będziesz miał lepszy humorek! Ja dołączam sie do dziewczyn wszystko się zmieni jak zobaczy synusia!
ja z moim tez nie miałam łatwo pod względem okazywania uczuć w ciąży ,przytulańska jak na lekarstwo,kiedys miałam gorszy dzień i niewiele trzeba było zeby wyłuskac kilka łez i tak zrobiłam ,rozpłakałam się jak bóbr mówiąc że nikt mnie nie kocha,że jestem zmeczona bo nikt mi nie pomaga,że czujęsię i wyglądam jak słoń,troche nim wstrzasnęło.
Ale dzisiaj nowy dzień do narodzinek juz nie dużo nam zostało i na tym trzeba się skupić!

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

dr Maciej Krynicki - endokrynolog - ktoś zna??? (69 odpowiedzi)

j.w. przyjmuje prywatnie w Pruszczu Gd., zastanawiam się, czy warto iść??

Odkurzacz samojezdny - robot - opinie (73 odpowiedzi)

Czy ktoś ma takie cudo ? Czy to w ogóle działa. Chciałam dziś kupić ale sprzedawca stanowczo mi...

dom czy mieszkanie??? (434 odpowiedzi)

zaczynam juz myslec o własnych czterech katach ale ceny mieszkań jak i budowy domu mnie...

do góry