Widok
Aaaa.no to maluch ma juz 3 kg, to dobrze, nie jest taki maciupki,,,
Kurcze, z tą szyjką, masakra, tez sie ciągle o to boje;(.....A i tak zasuwam i robie ciągle coś...
Do listopada to nie chcialabym chodzic ale chociaz to tego 37 , 38 tygodnia to by bylo ok...
Miejmy nadzieję, ze wszytsko ok z Altea :)..Trzymamy kciuki!
Kurcze, z tą szyjką, masakra, tez sie ciągle o to boje;(.....A i tak zasuwam i robie ciągle coś...
Do listopada to nie chcialabym chodzic ale chociaz to tego 37 , 38 tygodnia to by bylo ok...
Miejmy nadzieję, ze wszytsko ok z Altea :)..Trzymamy kciuki!
zuzka ja znam ten szpital bo tam pracuję wiem że opinie sa rózne i każdy musi sam podjąć decyzje ,ja wychodzę z załozenia że ide rodzić i wychodzę,mam tam kilka kolezanek połoznych ale tez nie umawiam sie z jakąs konkretnie stwierdzam ze niema co sie nastawiać,jezeli ja będę dobrze nastawiona do ludzi to mam nadzieje ze oni do nie też ,nie mam zamiaru nikogo prosic o pomoc jezeli ktos z moich znajomych sam o tym pomyśli to będzie mi miło.a propo warunków bytowych uwazam ze pewnie że mogło by byc luksusowo ładnie ale to przeciez nie hotel.Polecam Ci pojechac i obejrzec sobie trakt porodowy i sale pororodowe,wiem że ktoś już tak jeździł oglądać i nie było problemu z wejściem z tego co wiem to połoznej nie mozna wynająć na swój poród.
Ja mieszkam w domu i i ogrzewanie mam gazowe więc tez jak ustawię że ma być 21 to tak będzie,na szczęście nie mieszkamy juz u moich rodziców na parterze bo tato ma piec węglowy i jak nahajcuje to nie dotkiesz kaloryfera tam to napewno kamionkowy nawilżacz nie dał by rady a oni tak lubia a później wstają z workami pod oczami.
Wiktoria, moze Wy, jako dorosli mozecie nie nagrzewac pokoju, ale jak jest dziecko to 21 stopni musi byc, a przy takiej temp, to niestety, ale powietrze jest mega suche...Nawet jak optworzysz okno i przewietrzysz, wilgotność jest tymczasowa...Przegrzanie to zupelnie inna "beczka"....z uzyciem nawilzacza chodzi głównie o utzrymanie wilgotności a nie temperatury..
Ja nigdy nie mam gorących kaloryferów zima bo nie lubię wiec to powietrze tez nie jest takie suche jak przy buchających gorącem,a zawsze nawet zima wietrzymy czesto mieszkanie szczególnie wieczorem bo lepiej sie śpi,nie wiem jak to bedzie jak będzie mała ale myśle ze grunt to nie przegrzewać a jak trzeba będzie to napewno zainwestujemy w nawilzacz.
Ktos pisał jak sprawdzić poziom nawilzenia wydaje mi sie ze sa takie mini stacje pogodyelektroniczne z zegarami i termometrami widziałam kiedys u zegarmistrza ale czy są wiarygodne?
Ktos pisał jak sprawdzić poziom nawilzenia wydaje mi sie ze sa takie mini stacje pogodyelektroniczne z zegarami i termometrami widziałam kiedys u zegarmistrza ale czy są wiarygodne?
my z nawilżaczem zaczekamy do zimy,rzeczywiście dziś mało aktywne jesteście..
ja po kolejnym ktg,wszystko ok,skurczy nie ma,rano doppler,ktg i raczej do domu a ja już taka nastawiona na dzisiaj byłam..ale może to i lepiej jak zacznie sie naturalnie aczkolwiek jakaś tam niepewność do tych przepływów pozostaje..bo wczoraj były złe,dzis dobre a wiadomo co za kilka dni..? mój lekarz mówił co innego niż tutaj w szpitalu,ale on nie dysponował też wszystkimi badaniami,no nie wiem muszę im zaufać:)
maż właśnie pojechał do domku,ciekawe czy dzis zasnę:)
ja po kolejnym ktg,wszystko ok,skurczy nie ma,rano doppler,ktg i raczej do domu a ja już taka nastawiona na dzisiaj byłam..ale może to i lepiej jak zacznie sie naturalnie aczkolwiek jakaś tam niepewność do tych przepływów pozostaje..bo wczoraj były złe,dzis dobre a wiadomo co za kilka dni..? mój lekarz mówił co innego niż tutaj w szpitalu,ale on nie dysponował też wszystkimi badaniami,no nie wiem muszę im zaufać:)
maż właśnie pojechał do domku,ciekawe czy dzis zasnę:)
niechcę nikogo urazić ani tym bardziej do niczego przekonywać :). Po prostu to apropo nawilżacza. W zimę to ja wiem że pokoju będę mieć duży problem z odpowiednim nawilżeniem powietrza. Bo już w lato okno jest otwarte 24 h i my sami dorośli mamy problem z oddychaniem a co będzie dopiero przy włączonych kaloryferach.