Widok
A jeszcze moj maz mnie zawsze niepotrzebnie nakreca. On bidny tez tak bardzo chce bobaska, ze co miesac mi mowi - zabaczysz tym razem sie udalo. I chociaz prosze zeby tak nie mowil, bo chcac-niechcac sie nastawiam, to i tak to robi. Teraz tez w Walentynki mi powiedzial, ze on czuje ze teraz sie udalo ;-) i wez tu z takim dziadem ;-)))
Ale ja czuje, ze nic z tego znowu. Skonczyly mi sie testy owu i w tym m-cu juz nie robilam (naprawde mi sie odechcialo, zrezygnowana bylam po ostatnim miesiacu) ale w tym miesiacu w ogole nie zaobserwowalam objawow owulacji...od przyszlego m-ca zaczene znowu z testami owu + mierzenie temp.
Ale ja czuje, ze nic z tego znowu. Skonczyly mi sie testy owu i w tym m-cu juz nie robilam (naprawde mi sie odechcialo, zrezygnowana bylam po ostatnim miesiacu) ale w tym miesiacu w ogole nie zaobserwowalam objawow owulacji...od przyszlego m-ca zaczene znowu z testami owu + mierzenie temp.
O kurczę... mam nadzieję, że to nie to...
U mnie z kolei prawie nie ma śluzu. W zeszłym cyklu nie obserwowałam. W tym zaczęłam i okazuje się, że jest go bardzo mało. Mam dziś 17 dc i płodnego ani widu ani słychu. A brałam wiesiołek w tym cyklu. Zaczynam pić wodę na potęgę, bo to podobno pomaga w ilości.
U mnie z kolei prawie nie ma śluzu. W zeszłym cyklu nie obserwowałam. W tym zaczęłam i okazuje się, że jest go bardzo mało. Mam dziś 17 dc i płodnego ani widu ani słychu. A brałam wiesiołek w tym cyklu. Zaczynam pić wodę na potęgę, bo to podobno pomaga w ilości.