Widok
Testy owulacyjne VI :D
Poprzednie wątki:
http://forum.trojmiasto.pl/TEST-OWULACYJNY-t68130,1,16.html
http://forum.trojmiasto.pl/TESTY-OWULACYJNE-II-t70334,1,16.html
http://forum.trojmiasto.pl/Testy-owulacyjne-III-t70812,1,16.html
http://forum.trojmiasto.pl/Testy-owulacyjne-IV-t71717,1,16.html
http://forum.trojmiasto.pl/Testy-owulacyjne-V-t72639,1,16.html
Znów założyłam, bo tamten był dłuuugi :)
http://forum.trojmiasto.pl/TEST-OWULACYJNY-t68130,1,16.html
http://forum.trojmiasto.pl/TESTY-OWULACYJNE-II-t70334,1,16.html
http://forum.trojmiasto.pl/Testy-owulacyjne-III-t70812,1,16.html
http://forum.trojmiasto.pl/Testy-owulacyjne-IV-t71717,1,16.html
http://forum.trojmiasto.pl/Testy-owulacyjne-V-t72639,1,16.html
Znów założyłam, bo tamten był dłuuugi :)
my się staramy tak około 1,5 roku i nic :(
w grudniu zapisałam się do Invicty, zrobiliśmy wszystkie potrzebne badania i wszystko jest w miarę ok. Brałam Clostillbegyt i potem Pregnyl na pęknięcie pęcherzyka i nic, więc w kolejnym cyklu Clostillbegyt podwójną dawkę i znowu Pregnyl i teraz jestetm w 16 dc i czekam.
w grudniu zapisałam się do Invicty, zrobiliśmy wszystkie potrzebne badania i wszystko jest w miarę ok. Brałam Clostillbegyt i potem Pregnyl na pęknięcie pęcherzyka i nic, więc w kolejnym cyklu Clostillbegyt podwójną dawkę i znowu Pregnyl i teraz jestetm w 16 dc i czekam.
no i jeśli teraz się nie uda to czeka mnie badanie drożności jajowodów.
A jakoś nie czuję sie żeby miało się udać, tym bardziej że przez te 3 dni po Pregnylu kiedy mieliśmy intensywnie sie przytulać, to jeden dzień straciliśmy, a raczej mielismy parę godzin opóźnienia i ja się tym strasznie zestresowałam, a to pewnie nie jest korzystny stan.
No zobaczymy :)
A jakoś nie czuję sie żeby miało się udać, tym bardziej że przez te 3 dni po Pregnylu kiedy mieliśmy intensywnie sie przytulać, to jeden dzień straciliśmy, a raczej mielismy parę godzin opóźnienia i ja się tym strasznie zestresowałam, a to pewnie nie jest korzystny stan.
No zobaczymy :)
Witam Was wszystkie :) Śledziłam wątki i dołączam :) Ja aktualnie jestem w drugim cyklu w pierwszym się nie udało... :( od 11 dnia cyklu używam testów owulacyjnych. Dzisiaj mam 14 sty dzień. Test pokazują jak narazie dwie kreski lecz ta druga blada. Zobaczymy co z tego wyniknie. Tak bardzo bym chciała jak my wszystkie:) Ale musi się udać :)
Cześć Dziewczyny! Kilka dni temu pisałam o testach owulacyjnych, które wyszły mi dodatnie pod koniec cyklu. No i dziś miała przyjść @, a nie przyszła. Przed chwilą zrobiłam teścik ciążowy- wyszły 2 kreski, z tym jedna słabiej widoczna, ale dość wyraźna. To chyba jest to? Prawda? Już się cieszę, ale nie chcę zapeszać.
Madzikus255, również odgromne gratulacje. Ja póki co czuję się dobrze, poranne mdłości pewnie dopiero nadejdą, choć nie ukrywam,że chciałabym czuć się jak teraz, wyśmienicie:) Ja we wtorek zrobię drugą betę, zobaczę, czy ładnie przyrasta. Do lekarza pewnie pójdę tak pod koniec nast. tygodnia, bo mojej doktor nie ma. Jestem na początku 6 tyg. Mam nadzieję,że w nast tygodniu jak pójdę, to będzie już widać serduszko.
hej ewwa :) powiedz, czy na śluz wystarczy pic dużo wody? w tym cyklu jeszcze nie chciałabym wprowadzać wiesiołka. Pozdrawiam :)
Dziewczyny, co u Was ?:) pozdrawiam weekendowo! a piggy... wiem, o czym mówisz... w zeszłym cyklu nieźle sobie nawkręcałam... w tym mam postanowienie - po prostu poczekać... trudne, ale można zrealizować ( chyba ;) )
Dziewczyny, co u Was ?:) pozdrawiam weekendowo! a piggy... wiem, o czym mówisz... w zeszłym cyklu nieźle sobie nawkręcałam... w tym mam postanowienie - po prostu poczekać... trudne, ale można zrealizować ( chyba ;) )
ewcia i ola gratuluje z calego serducha.
a ja mam problem i nie wiem co sie dzieje :(
dostalam @ 3 dni temu, dzis przypada termin spodziewanej miesiaczki i zrobilam test i jest pozytyw!tak samo wyglada jak u Ciebie ewciu.
tyle ze ja dzis 3 dzien miesiaczki.
bola mnie piersi i sutki,widac zyly na piersiach.normalnie jestem w szoku.
kiedys test pozytywny wyszedl mi dzien przed @ a po @ jak zrobilam to juz nie bylo drugiej kreseczki.
teraz natomiast jest inaczej.
konczy mi sie juz @ jest malutko krwi i w ogole skrzepow prawie nie ma.
co kochane o tym myslicie?
a ja mam problem i nie wiem co sie dzieje :(
dostalam @ 3 dni temu, dzis przypada termin spodziewanej miesiaczki i zrobilam test i jest pozytyw!tak samo wyglada jak u Ciebie ewciu.
tyle ze ja dzis 3 dzien miesiaczki.
bola mnie piersi i sutki,widac zyly na piersiach.normalnie jestem w szoku.
kiedys test pozytywny wyszedl mi dzien przed @ a po @ jak zrobilam to juz nie bylo drugiej kreseczki.
teraz natomiast jest inaczej.
konczy mi sie juz @ jest malutko krwi i w ogole skrzepow prawie nie ma.
co kochane o tym myslicie?
wlasnie tak mysle.
zreszta do gina i tak mialam isc po skonczonej @ bo mnie piersi bola.sa powiekszone,cieple i zyly mam na piersiach a nigdy nie mialam.
do tego swedza i pieka sutki :|
porabane .
test zrobilam dzis i jest pozytyw.
natomiast @ sie juz konczy bo jest jej coraz mniej i jest coraz ciemniejsza ta krew.
zreszta do gina i tak mialam isc po skonczonej @ bo mnie piersi bola.sa powiekszone,cieple i zyly mam na piersiach a nigdy nie mialam.
do tego swedza i pieka sutki :|
porabane .
test zrobilam dzis i jest pozytyw.
natomiast @ sie juz konczy bo jest jej coraz mniej i jest coraz ciemniejsza ta krew.
Nemaja, myślę,że dla pewnosci powinnaś zrobić betę. U mnie też testy owulacyjne pokazywały 2 kreseczki pod koniec cyklu, potem dodatnich kilka testów ciążowych i jak się okazuje- beta ponad 790! Nie byłam jeszcze u lekarza, ale wszystkie znaki na niebie i ziemi:)wskazują,że jestem w ciąży:) Nemaja, może to krwawienie to tzw. krwawienie implantacyjne? Zrób betę- będziesz miała pewność.
hey jestem nowa tutaj i jestem obcekrajowy, na to przepraczam na moje polski.My staramy o baby 2 lata.Od maju jestem w invictie i okazuje że mam problem z owulacia.Brałam tableki i inne leki na 6 miesiące i nic, teraz robimy program inseminatia po drugi raz.Nie wiem czy będzie ok czy nie ale... Tam lekarży sąbardzo dobre i rozumiąm twoje situacja.Jak kogós chyła po rozmawiać jest łatwy dla mie niż pisać
Paaulinaa, dziękuję:) I głowa do góry. Na pewno będzie dobrze. Ja też zaszłam dopiero w 5 cyklu starań, mimo,że to niezyt długo, to miałam chwile zwątpienia i wiem, jak to jest czekać i liczyć na cud. Wizytę mam dopiero w nast. tygodniu, ale wierzę,że wszystko będzie dobrze. Pozdrawiam wszystkie starające się i te ze skarbami w brzuszkach!
jejejej kilka dni mnie nie było, a tu takie wieści :)
Dziewczyny gorąco gratuluję!
Ewwa, no super, że się Wam tak szybko udało, bardzo fajnie! :)
ja się poddaję w tym cyklu, nie robię testów, jakaś zrezygnowana jestem, chyba muszę trochę odpuścić... pewnie bez testów to już zupełnie nikłe szanse, ale jakoś nie mam już siły, na to liczenie i czekanie... nadal ogromnie chciałabym, by się udało, ale już nie mam siły o tym myśleć...
Dziewczyny gorąco gratuluję!
Ewwa, no super, że się Wam tak szybko udało, bardzo fajnie! :)
ja się poddaję w tym cyklu, nie robię testów, jakaś zrezygnowana jestem, chyba muszę trochę odpuścić... pewnie bez testów to już zupełnie nikłe szanse, ale jakoś nie mam już siły, na to liczenie i czekanie... nadal ogromnie chciałabym, by się udało, ale już nie mam siły o tym myśleć...
ja-dwisia chyba nawet lepiej tak nie myśleć:) ale oczywiście działać:) i na pewno będzie dobrze:)
a u mnie bez zmian, lekko odzywa się podbrzusze, no i sutki są troszkę wrazliwe, ale wmawiam sobie że nie moge się nakręcać bo nie są to jakoś bardzo mocne objawy, może sobie tylko wmawiam.
Więc poczekam spokojnie jeszcze te 5 dni.
a u mnie bez zmian, lekko odzywa się podbrzusze, no i sutki są troszkę wrazliwe, ale wmawiam sobie że nie moge się nakręcać bo nie są to jakoś bardzo mocne objawy, może sobie tylko wmawiam.
Więc poczekam spokojnie jeszcze te 5 dni.
dziewczyny a ile macie wiosenek ja 27 i powiem szczerze że też mam lekki stresik tym bardziej że nad dzidzię zaczne pracować za jakieś 3 miesiące muszę doprowadziś tarczycę do porządku i zrobić podstawowe badania hormonalne i wtedy do dzieła jak będzie wszystko w porządku oczywiście, a mam jeszcze pytanie mój cykl trwa ok.36-38 dni nigdy nie me mierzyłam temp. ani nie robiłam testów owulacyjnych, od jakiego dnia miała bym zacząć je robić i jakiego dnia cyklu mogę mieć owulkę-czy któraś z was ma podobny cykl?
~ola Ja przy swoich testach owulacyjnych mam instrukcje i tam jest tabelka ile trzeba doliczyc dni kiedy zacząć badanie w zależności od długości cyklu. Jezeli masz cykl 36 dni to trzeba doliczyć- 15 dni , 37-16 dni, 38-17 dni od pierwszego dnia ostatniej miesiączki. Mi osobiscie sie to sprawdzilo. Zgadzalo sie z Tabelka i moimi obliczeniami.
Życzę powodzenia. ;)
Życzę powodzenia. ;)
mnie mowil ginekolog ze leki ktore zawieraja hormony podobne do hormonow takich jak lh i hcg falszuja wyniki testow owulacyjnych.ogolnie osoby ktore biora hormony nie powinny stosowac w okreslonych dniach testow owu wlasnie z tego powodu :|
te leki nie maja jednakze wplywu na wyniki testu ciazoowego. jedynie lh i hcg w bardzo duzych ilosciach.
te leki nie maja jednakze wplywu na wyniki testu ciazoowego. jedynie lh i hcg w bardzo duzych ilosciach.
hej, dziewczyny nie zalamywac sie tutaj,
Olu, na pewno bedziesz mama, a wierze, ze te leki pomoga ci i wtedy zajdziesz bez problemow...choc nie rzucaj tych staran.
u mnie tez miesiac czekac...ale dzis chyba kupie testy owu i zobaczymy...
ja-dwisiu, nie jesetes stara i spokojnie mozesz dac rade. faktycznie kazdy mowi odpuscic, ale to nie jest takie latwe, bo nawet jak nie myslisz o dzidzi, to i tak jak ma byc @ to liczy sie na to , ze nie przyjdzie.
wierze, ze bedzie ok.
Olu, na pewno bedziesz mama, a wierze, ze te leki pomoga ci i wtedy zajdziesz bez problemow...choc nie rzucaj tych staran.
u mnie tez miesiac czekac...ale dzis chyba kupie testy owu i zobaczymy...
ja-dwisiu, nie jesetes stara i spokojnie mozesz dac rade. faktycznie kazdy mowi odpuscic, ale to nie jest takie latwe, bo nawet jak nie myslisz o dzidzi, to i tak jak ma byc @ to liczy sie na to , ze nie przyjdzie.
wierze, ze bedzie ok.
Dzwoniłam do Invicty i nic nie załatwiłam. Babka powiedziała mi, że mam zadzwonić do nich i zarejestrować się w 1 dniu cyklu. A pewnie jak zadzwonię 1 dni cyklu to miejsc nie będzie...Wszytskie badania laboratoryjne+ginekologiczne robi się u nich właśnie w 1-4 dniu cyklu. Także wybieram się jak najbardziej.
Muszę wykonac wszytskie badania u nich, bo wydaje mi się, że u mojego endokrynologa to ja sie nie "wyleczę". Ostatnio mam takie problemy z cerą, że szok. Pomimo tego, że co 2 tyg. chodzę do kosmetyczki na specjalne lecznicze zabiegi, caly czas wyskakuja mi na twarzy takie podskorne, wielkie "wrzody". Masakra. Ewidenie cos nie tak z hormonami...ale oczywiscie moj endokrynolog nie widzi problemu i nawet nie wysłał mnie na zbadanie ich poziomu. Ostatnio poziom hormonow badalam przeszlo rok temu...ech! A ja głupia tak dlugo dawałam sie mu zwodzić i wierzyłam, że zna się na rzeczy.
A tymczasem zaczynają się u mnie dni płodne, wiec na pewno je wykorzystamy ;-). Ale na nic nie liczę w tym cyklu...
A co nowego u was???
Muszę wykonac wszytskie badania u nich, bo wydaje mi się, że u mojego endokrynologa to ja sie nie "wyleczę". Ostatnio mam takie problemy z cerą, że szok. Pomimo tego, że co 2 tyg. chodzę do kosmetyczki na specjalne lecznicze zabiegi, caly czas wyskakuja mi na twarzy takie podskorne, wielkie "wrzody". Masakra. Ewidenie cos nie tak z hormonami...ale oczywiscie moj endokrynolog nie widzi problemu i nawet nie wysłał mnie na zbadanie ich poziomu. Ostatnio poziom hormonow badalam przeszlo rok temu...ech! A ja głupia tak dlugo dawałam sie mu zwodzić i wierzyłam, że zna się na rzeczy.
A tymczasem zaczynają się u mnie dni płodne, wiec na pewno je wykorzystamy ;-). Ale na nic nie liczę w tym cyklu...
A co nowego u was???
Michałowa, nie martw się. Myślę, że skoro kazali zadzwonić w pierwszym dniu cyklu to pewnie takie mają zasady i miejsce będzie.
A może nie będziesz musiała się do nich zgłaszać....
Życzę owocnych starań...
Ja też w tym cyklu na luzie, nic nie sprawdzam, nie liczę ani nie kontroluje. Jednak nie ukrywam, że chciałabym pod koniec miesiąca mieć w oczach łzy szczęścia...
A może nie będziesz musiała się do nich zgłaszać....
Życzę owocnych starań...
Ja też w tym cyklu na luzie, nic nie sprawdzam, nie liczę ani nie kontroluje. Jednak nie ukrywam, że chciałabym pod koniec miesiąca mieć w oczach łzy szczęścia...
Michałowa: coś nie tak z Invicta. Jedziesz tam bez umawiania się 1-3 dzień cyklu, miedzy 7 a 9 rano, mówisz w rejestracji, że pierwszy raz i ona wyznacza jakie badania z krwi robisz. Przeznacz na to ponad 1 h. Twój mąż musi zgłosić się na badanie nasienia w godz. do 16-ej. W międzyczasie rejestrujesz się do lekarza. Podobno wola pierwsza wizytę w 1-3 dniu, bo wtedy robią usg. Ja na pierwszej wizycie byłam w połowie cyklu. USG wtedy nie miałam tylko wywiad i zalecenia, które badania mam rozszerzyć. Ponownie zgłosiłam się po 3 miesiącach. Spróbuj zadzwonić tam jeszzce raz i zarejestrować się, moża trafisz na kogoś innego. Z dnia na dzień bardzo trudno się umówić. Ja byłam wczoraj u Ś, kazał zarejestrować się na przyszły tydzień wtorek, środa albo czwarte i babka znalazł mi tylko jeden wolny termin: o godz. 20-ej. Wszystkie inne były zajęte.
Po cichutku, w tajemnicy powiem, że mam pozytywna betę, ale niską i czekamy do przyszłego tygodnia, czy zacznie rosnąć.
Po cichutku, w tajemnicy powiem, że mam pozytywna betę, ale niską i czekamy do przyszłego tygodnia, czy zacznie rosnąć.
Witam dziewczyny i ja dołączam się do starających się o dzidzie, chociaż w poprzednich wątkach pisałam że chciała bym zacząć starania sierpniu - wrześniu. Całe szczęście że coś mnie tchneło żeby zrobić badania .W pierwszej kolejności zabrałam się za tsh i tu niestety na 3-4 miesiące pani endokrynolog zahamowała mie w moich staraniach mój wynik badań to 7,20 czyli niedoczynność tarczycy pani doktor powiedziała że nie ma to wpływu na zajście w ciąże ale ogromny wpływ na jej utrzymanie -dziewczyny starające się o dzidzie BADAJCIE SIĘ!!!!! aby nie było przykrych niespodzianek.W przyszłym tygodniu idę na bad. przeciwciał i usg tarczycy, no i do gina się umówiłam aby zrobić podstawowe badania hormonalne-także więcej nas dziewczynki którym życie robi pod górkę;-(
Ewwcia moje gratulacje!!!!!
Ewwcia moje gratulacje!!!!!
Michalowa, z Invicta to tak jak mówi Asia80. Ja też się nie umawiałam na badania, ale wiedziałam ze trzeba je zrobic w 1-3 dc (wyczytałam na ich stronce) a potem zarejstrowalam sie na wizyte u lekarza i było to jakoś w śodku cyklu i miałam USG robione normalnie, więc nie mus to być początek cyklu.
A jeśli chodzi o rejestrowanie się do lekarza to też się obawiałam jak to będzie z terminami, ale już parę razy dzwoniłam w 1-2 dc żeby zapisać się na 10-13 dc i nigdy nie było problemu.
Asia mam nadzieję ,że beta urośnie, trzymam kciuki:)
A jeśli chodzi o rejestrowanie się do lekarza to też się obawiałam jak to będzie z terminami, ale już parę razy dzwoniłam w 1-2 dc żeby zapisać się na 10-13 dc i nigdy nie było problemu.
Asia mam nadzieję ,że beta urośnie, trzymam kciuki:)
cześć Dziewczyny :)
Piggy przykro mi :( trzymaj się ciepło i się nie poddawaj :*
ja się zaczynam martwić, czy u mnie wszystko ok ze zdrowiem, w piątek miałam małe krwawienie, a wczoraj i dziś troszkę takie a'la plamienie, owulacja była wtorek/środa, więc to na pewno za wcześnie na krwawienie wczesnej ciąży, gdyby się udało, a za późno na okołoowulacyjne, którego zresztą nigdy nie mialam :( martwię się co to, ale nie wiem, czy iść w tym tygodniu do lekarza, czy już się wstrzymać i zobaczyć co bedzie z okresem... zobaczę, jak się będzie sytuacja rozwijać...
Piggy przykro mi :( trzymaj się ciepło i się nie poddawaj :*
ja się zaczynam martwić, czy u mnie wszystko ok ze zdrowiem, w piątek miałam małe krwawienie, a wczoraj i dziś troszkę takie a'la plamienie, owulacja była wtorek/środa, więc to na pewno za wcześnie na krwawienie wczesnej ciąży, gdyby się udało, a za późno na okołoowulacyjne, którego zresztą nigdy nie mialam :( martwię się co to, ale nie wiem, czy iść w tym tygodniu do lekarza, czy już się wstrzymać i zobaczyć co bedzie z okresem... zobaczę, jak się będzie sytuacja rozwijać...
Medullah, mocno trzymam kciuki i wierzę, że to samo się pojawi na ciazowym :))
Izulucha, dzięki, no powiem szczerze, że się martwię trochę, nigdy czegos takiego nie mialam, sorry za dosłowność, ale to była normalna zywa krew :( nigdy czegoś takiego nie miałam, mam nadzieję, że to nic strasznego...
a okres powinnam dostać za tydzień, no nic, poczekam juz chyba faktycznie, dziś chcialam dzownić do lekarki, ale tak byłam zalatana cały dzien, ze nie zdążyłam. w sumie to po tym okresie, jeśli kolejny raz się nie uda, i tak mialam iść na kontrolę...
Ina witamy i zapraszamy :)
Izulucha, dzięki, no powiem szczerze, że się martwię trochę, nigdy czegos takiego nie mialam, sorry za dosłowność, ale to była normalna zywa krew :( nigdy czegoś takiego nie miałam, mam nadzieję, że to nic strasznego...
a okres powinnam dostać za tydzień, no nic, poczekam juz chyba faktycznie, dziś chcialam dzownić do lekarki, ale tak byłam zalatana cały dzien, ze nie zdążyłam. w sumie to po tym okresie, jeśli kolejny raz się nie uda, i tak mialam iść na kontrolę...
Ina witamy i zapraszamy :)
Madullah działajcie jak najbardziej. My poszliśmy na łatwiznę i przytulaliśmy się przez 7 dni aż do skoku - oczywiście nic na siłę, tak jakoś wyszło...
No i WYSZŁO!!! jak widać na suwaczku :)
Ja-dwisia - czasem jak dochodzi do zagnieżdżenia to może się nawet wydawać aż do złudzenia, że to @ przylazła, więc nie martw się. Będzie na pewno dobrze!!! Musi być!!!
No i WYSZŁO!!! jak widać na suwaczku :)
Ja-dwisia - czasem jak dochodzi do zagnieżdżenia to może się nawet wydawać aż do złudzenia, że to @ przylazła, więc nie martw się. Będzie na pewno dobrze!!! Musi być!!!
Hej dziewczyny. Dawno mnie tu nie było. Dzisiaj powinnam dostać okres. Nie ma lecz za bardzo sie nie nakrecam. Jutro ide do lekarza testu nie robilam jakos mnie nawet do tego nie ciagnie. Okaze sie wszystko jutro mam nadzieje. jak narazie bolą mnie juz dlugo piersi sa powiekszone a do tego pojawily sie na nich niebieskie zyły i mam podwyższoną temperature 37, 37,3 roznie. Jednak boję sie że to przed miesiaczka. Nie mam apetytu i ciagle bym cos pila. Jednak nie ludze sie bo to sie zawsze zle konczy... a co u Was? Pozdrawiam


