Widok
Faktycznie, wtedy kogoś zatka :)
Nie dam rady wkleić tu wszystkich pytań i odpowiedzi, ale naprawdę można się podenerwować i pośmiać:)) Sprawdźcie na www.nasz-bocian.pl w zakładce po lewej stronie w dziale "Nasze porady" są "Trudne pytania".
Mnie się najbardziej podobają te o kadrowej (moja kadrowa też jest taka "subtelna i taktowna") :))
A to przykład:
"W pracy, kadrowa : "A kiedy Pani przytyje?"
Odpowiedzi:
"1. A kiedy Pani schudnie? (25.04.2004)
2. Nigdy, takie geny:) (26.04.2004)
3. Na wiosne sie chudnie ..... (27.04.2004)
4. A uważa pani że jestem za chuda? Dawno nie słyszałam takiego komplementu (27.04.2004)
5. A ja się martwię okrągłościami (18.05.2004)
6. Jak Bóg da ;-) (18.06.2004)
7. jutro (28.06.2004)
8. Mam nadzieję, ze nigdy. (10.08.2004)
9. Wolałabym schudnąć (11.09.2004)
10. Tycie nie jest w modzie (17.11.2004)
11. Przy adoptowaniu dziecka się nie tyje. (29.11.2004)
12. Jak pani zmądrzeje... (16.02.2005)
13. jak przyjdzie na to pora (17.02.2005)
14. Jak psu dupa zarośnie (23.02.2005)
15. Po obiedzie!!!!1 (22.04.2005)
16. Po obiedzie!!!!1 (22.04.2005)
17. Jak sie ociepli. (24.06.2005)
18. Na zimę (18.10.2005)
19. Jak zaczniecie mi lepiej płacić (05.11.2005)
20. Dobre pytanie. Wie Pani, mam nadzieję, że nieprędko ;) (21.02.2006)
21. kiedy zaczne sie obzerac (05.03.2006)
22. Nie chciałabym nigdy być gruba (11.05.2006)
23. Jak przestanę się odchudzać (15.07.2006)
24. Jakoś nie mam apetytu (21.09.2006)
25. Jak sobie porządnie zaopatrzę lodówkę i oczywisci wkońcu naucze się gotować (21.02.2007)
26. kiedy będzie na to odpowiedni czas (14.08.2007)
27. Jak będę w Pani wieku!!!!!!! (12.09.2007)
28. jak sobie kartofli podjem (19.09.2008)
29. jeszcze bardziej??? (22.10.2008)
30. może kiedyś... (18.04.2009)
31. cudowne w adopcji jest tez to,ze nie przytyje :))) (04.05.2009)
Nie dam rady wkleić tu wszystkich pytań i odpowiedzi, ale naprawdę można się podenerwować i pośmiać:)) Sprawdźcie na www.nasz-bocian.pl w zakładce po lewej stronie w dziale "Nasze porady" są "Trudne pytania".
Mnie się najbardziej podobają te o kadrowej (moja kadrowa też jest taka "subtelna i taktowna") :))
A to przykład:
"W pracy, kadrowa : "A kiedy Pani przytyje?"
Odpowiedzi:
"1. A kiedy Pani schudnie? (25.04.2004)
2. Nigdy, takie geny:) (26.04.2004)
3. Na wiosne sie chudnie ..... (27.04.2004)
4. A uważa pani że jestem za chuda? Dawno nie słyszałam takiego komplementu (27.04.2004)
5. A ja się martwię okrągłościami (18.05.2004)
6. Jak Bóg da ;-) (18.06.2004)
7. jutro (28.06.2004)
8. Mam nadzieję, ze nigdy. (10.08.2004)
9. Wolałabym schudnąć (11.09.2004)
10. Tycie nie jest w modzie (17.11.2004)
11. Przy adoptowaniu dziecka się nie tyje. (29.11.2004)
12. Jak pani zmądrzeje... (16.02.2005)
13. jak przyjdzie na to pora (17.02.2005)
14. Jak psu dupa zarośnie (23.02.2005)
15. Po obiedzie!!!!1 (22.04.2005)
16. Po obiedzie!!!!1 (22.04.2005)
17. Jak sie ociepli. (24.06.2005)
18. Na zimę (18.10.2005)
19. Jak zaczniecie mi lepiej płacić (05.11.2005)
20. Dobre pytanie. Wie Pani, mam nadzieję, że nieprędko ;) (21.02.2006)
21. kiedy zaczne sie obzerac (05.03.2006)
22. Nie chciałabym nigdy być gruba (11.05.2006)
23. Jak przestanę się odchudzać (15.07.2006)
24. Jakoś nie mam apetytu (21.09.2006)
25. Jak sobie porządnie zaopatrzę lodówkę i oczywisci wkońcu naucze się gotować (21.02.2007)
26. kiedy będzie na to odpowiedni czas (14.08.2007)
27. Jak będę w Pani wieku!!!!!!! (12.09.2007)
28. jak sobie kartofli podjem (19.09.2008)
29. jeszcze bardziej??? (22.10.2008)
30. może kiedyś... (18.04.2009)
31. cudowne w adopcji jest tez to,ze nie przytyje :))) (04.05.2009)
O kurcze - jak można tak powiedzieć?
Mnie też dobijają pytania z cyklu "kiedy w końcu dziecko" Tak jakbyśmy go z wyboru nie chcieli...I mam sposób. Mówię dobitnie "nie mamy jeszcze, bo mamy problemy, leczymy się itd." I wtedy osobie zadającej pytanie jest głupio. I dobrze - mi też głupio jak słyszę takie pytanie! ;-P
Mnie też dobijają pytania z cyklu "kiedy w końcu dziecko" Tak jakbyśmy go z wyboru nie chcieli...I mam sposób. Mówię dobitnie "nie mamy jeszcze, bo mamy problemy, leczymy się itd." I wtedy osobie zadającej pytanie jest głupio. I dobrze - mi też głupio jak słyszę takie pytanie! ;-P
to prawda....
na bociannie są takie fajne teksty, jak odpowiadać na trudne pytania. ostatnio zaczęłam to czytać i chyba sobie niektóre zdania wypiszę, bo jak ktoś nie ma taktu i zadaje głupie pytania, to mnie zatyka.
ostatnio spotkałam koleżankę po 2 latach niewidzenia i zanim powiedziała "cześć", zdążyła zapytać kiedy wreszcie będę w ciąży. wrrr...
niewiele brakowało, żebym ją pobiła ;)
na bociannie są takie fajne teksty, jak odpowiadać na trudne pytania. ostatnio zaczęłam to czytać i chyba sobie niektóre zdania wypiszę, bo jak ktoś nie ma taktu i zadaje głupie pytania, to mnie zatyka.
ostatnio spotkałam koleżankę po 2 latach niewidzenia i zanim powiedziała "cześć", zdążyła zapytać kiedy wreszcie będę w ciąży. wrrr...
niewiele brakowało, żebym ją pobiła ;)
Piggy, doskonale Cię rozumiem. Już tu pisałam, że też nie potrafiłam wykrzesać z siebie entuzjazmu jak dowiedziałam się o drugiej ciąży koleżanki, która wcale się o ciążę nie starała. Echhh
I wczoraj dostałam smsa od koleżanki, z która nie widziałam się parę miesiecy z informacją, że jest w ciąży...to plaga jakaś heheheheh. Tylko czemu nas to nie dotyczy??
I wczoraj dostałam smsa od koleżanki, z która nie widziałam się parę miesiecy z informacją, że jest w ciąży...to plaga jakaś heheheheh. Tylko czemu nas to nie dotyczy??
dzięki dziewczyny za wsparcie, już mi trochę lepiej.Chociaż nie pomogło mi to że dowiedziałm się wczoraj że moja kolejna koleżanka jest w drugiej ciąży.Cieszę się z nią, ale jednak cholernie jej zazdroszczę, i chyba ta moja radość nie jest do końca szczera.Nie potrafię się pozbyć tego uczucia, okropność. Czuję się z tym paskudnie, jaka ze mnie małpa!