Widok

Testy owulacyjne XIV

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Zakładam nowy wątek, bo poprzedni jest za długi i zawiesza się. Życze wszystkim staraczkom, aby 14-tka była szczęśliwa. :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
O kurcze, już 100-tkę przekroczyłyśmy. Ale nam szybko poszło ;-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja mam tak beznadziejną kadrową, że wszyscy jej się boją.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mi się podoba "jak pani zmądrzeje" choć nie odważyłabym się tego powiedzieć ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Super te odpowiedzi ;-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja też ;-)

A co do świadomości - rzeczywiście jest troszkę jakby lepiej. Ale tylko młodzi ludzie są bardziej świadomi tego, że teraz wiele par ma problemy z zajściem.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hahahah fajne!!!

ja często mówię "jak Bóg da", ale to nie do wszystkich.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ale powiem Wam, że chyba już jest większa świadomość wśród ludzi, że można mieć problemy z zajściem w ciążę, bo mnie np. nie pyta dużo osób, nawet tych, którzy nie wiedzą o naszych staraniach...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Faktycznie, wtedy kogoś zatka :)

Nie dam rady wkleić tu wszystkich pytań i odpowiedzi, ale naprawdę można się podenerwować i pośmiać:)) Sprawdźcie na www.nasz-bocian.pl w zakładce po lewej stronie w dziale "Nasze porady" są "Trudne pytania".
Mnie się najbardziej podobają te o kadrowej (moja kadrowa też jest taka "subtelna i taktowna") :))

A to przykład:
"W pracy, kadrowa : "A kiedy Pani przytyje?"

Odpowiedzi:
"1. A kiedy Pani schudnie? (25.04.2004)
2. Nigdy, takie geny:) (26.04.2004)
3. Na wiosne sie chudnie ..... (27.04.2004)
4. A uważa pani że jestem za chuda? Dawno nie słyszałam takiego komplementu (27.04.2004)
5. A ja się martwię okrągłościami (18.05.2004)
6. Jak Bóg da ;-) (18.06.2004)
7. jutro (28.06.2004)
8. Mam nadzieję, ze nigdy. (10.08.2004)
9. Wolałabym schudnąć (11.09.2004)
10. Tycie nie jest w modzie (17.11.2004)
11. Przy adoptowaniu dziecka się nie tyje. (29.11.2004)
12. Jak pani zmądrzeje... (16.02.2005)
13. jak przyjdzie na to pora (17.02.2005)
14. Jak psu dupa zarośnie (23.02.2005)
15. Po obiedzie!!!!1 (22.04.2005)
16. Po obiedzie!!!!1 (22.04.2005)
17. Jak sie ociepli. (24.06.2005)
18. Na zimę (18.10.2005)
19. Jak zaczniecie mi lepiej płacić (05.11.2005)
20. Dobre pytanie. Wie Pani, mam nadzieję, że nieprędko ;) (21.02.2006)
21. kiedy zaczne sie obzerac (05.03.2006)
22. Nie chciałabym nigdy być gruba (11.05.2006)
23. Jak przestanę się odchudzać (15.07.2006)
24. Jakoś nie mam apetytu (21.09.2006)
25. Jak sobie porządnie zaopatrzę lodówkę i oczywisci wkońcu naucze się gotować (21.02.2007)
26. kiedy będzie na to odpowiedni czas (14.08.2007)
27. Jak będę w Pani wieku!!!!!!! (12.09.2007)
28. jak sobie kartofli podjem (19.09.2008)
29. jeszcze bardziej??? (22.10.2008)
30. może kiedyś... (18.04.2009)
31. cudowne w adopcji jest tez to,ze nie przytyje :))) (04.05.2009)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Bardzo dobra odpowiedź na głupie pytania. Choć niektórzy nawet po takiej odpowiedzi nie pomyślą, że nie powinni pytać...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
O kurcze - jak można tak powiedzieć?
Mnie też dobijają pytania z cyklu "kiedy w końcu dziecko" Tak jakbyśmy go z wyboru nie chcieli...I mam sposób. Mówię dobitnie "nie mamy jeszcze, bo mamy problemy, leczymy się itd." I wtedy osobie zadającej pytanie jest głupio. I dobrze - mi też głupio jak słyszę takie pytanie! ;-P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
matko, załamka...

a napisz tu jakiś przykład z tych odpowiedzi :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
to prawda....

na bociannie są takie fajne teksty, jak odpowiadać na trudne pytania. ostatnio zaczęłam to czytać i chyba sobie niektóre zdania wypiszę, bo jak ktoś nie ma taktu i zadaje głupie pytania, to mnie zatyka.

ostatnio spotkałam koleżankę po 2 latach niewidzenia i zanim powiedziała "cześć", zdążyła zapytać kiedy wreszcie będę w ciąży. wrrr...
niewiele brakowało, żebym ją pobiła ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ło matko, ja też...

niestety za to ci bezdzietni nie z wyboru są bogatsi o gorzkie doświadczenia starań...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny nie trzeba daleko szukać - w innym wątku na forum dziewczyna napisała:
"Najlepiej mi się teraz rozmawia ze znajomymi, którzy mają dzieci. Ci bezdzietni wydają mi się o coś ubożsi. :-( "

Po tej wypowiedzi poczułam się znacznie uboższa...


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no dokładnie...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja-dwisia współczuje Ci, wiem co to znaczy, tak jak już pisalam ja siedze w jednym pokoju z koleżanką, która jest w ciąży, teraz przymierza się do zakupów dla dzidzi i nie ma innych tematów, w takich warunkach naprawdę trudno zapomnieć choć na chwile..
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jeju, rozumiem Was, ja się niedawno dowiedziałam, że w mojej szkole czekają mnie trzy koleżanki w ciąży, i już się boję września, bo wiem, że to będzie częsty temat rozmów...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ale u mnie to juz by był z 6tydz.Ostatnia miesiaczke miałam 28 czerwca-tak mi pokazuja te kalkulatory w necie.No zobaczymy jutro jak wroce od lekarza to napisze!
Michałowa Piggy-bedzie dobrze zobaczycie!!!!!!!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Piggy, doskonale Cię rozumiem. Już tu pisałam, że też nie potrafiłam wykrzesać z siebie entuzjazmu jak dowiedziałam się o drugiej ciąży koleżanki, która wcale się o ciążę nie starała. Echhh
I wczoraj dostałam smsa od koleżanki, z która nie widziałam się parę miesiecy z informacją, że jest w ciąży...to plaga jakaś heheheheh. Tylko czemu nas to nie dotyczy??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dzięki dziewczyny za wsparcie, już mi trochę lepiej.Chociaż nie pomogło mi to że dowiedziałm się wczoraj że moja kolejna koleżanka jest w drugiej ciąży.Cieszę się z nią, ale jednak cholernie jej zazdroszczę, i chyba ta moja radość nie jest do końca szczera.Nie potrafię się pozbyć tego uczucia, okropność. Czuję się z tym paskudnie, jaka ze mnie małpa!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

budowa domu czy mieszkanie?? przekonajcie mnie!! (142 odpowiedzi)

witam, wiem ze niektóre forumki budują własne domy za miastem, inne mieszkają w centrum miasta....

Jakie krzesło do biurka (10 odpowiedzi)

Jakie krzesło polecacie dla starszaka, który niebawem wybiera się do szkoły, więc więcej czasu...

Znacie Dr Karinę Kulikowską-Ciecieląg (21 odpowiedzi)

jak w temacie :) jakie macie doświadczenia, opinie?

do góry