Widok
Przetestowałam ich wiele, niestety wiekszośc z nich nie trzymała się długo. Błyszczyki mają to do siebie, ze zwykle nie są tak trwałe jak standardowe szminki (szczegółnie jeśli myślimy o szminkach matowych, których trwałość jest największa).
Aczkolwiek te z Nyx trzymaja się całkiem nieźle, bardzo trudno jest je dostać w sklepach stacjonarnych, ale marka jest dostepna na przykład w Cocolita:
https://www.cocolita.pl/nyx-butter-gloss
Gdzie obecnie jest promocja na wiele kolorów:
Aczkolwiek te z Nyx trzymaja się całkiem nieźle, bardzo trudno jest je dostać w sklepach stacjonarnych, ale marka jest dostepna na przykład w Cocolita:
https://www.cocolita.pl/nyx-butter-gloss
Gdzie obecnie jest promocja na wiele kolorów:
To zależy czego oczekujesz. Czy to ma być błyszczyk bezbarwny, czy z kolorem. Czy wolisz z drobinkami czy bez.
Ze średniej półki polecam Bourjois, wszystkie są super i jakość jest o wiele wyższa niż błyszczyki pokroju Estee lauder czy Chanel.
Fajnie trzyma się Benefit i rzeczywiście powiększa usta trochę, podobne Too Faced.
Osobiście poelcam Juicy Tubes Lancome, bardzo lubię ich zapachy i smaki ;) Ale wybór jest tak ogromny , bo każda seria ma inną wytrzymałość i kleistość. Ta pierwsza jest najlepsza moim zdaniem. Nie klei się i zostaje bardzo długo na ustach.
Jeśli chcesz przeźroczysty to myśle że Bourjois się świetnie sprawdzi podobnei jak nabłyszczacz do szminek Maxfactor, to taki przeźroczysty sztyft.Jest super. Nie klei się wcale, odżywia i wygląda jakby usta były pokryte wodą.
Ze średniej półki polecam Bourjois, wszystkie są super i jakość jest o wiele wyższa niż błyszczyki pokroju Estee lauder czy Chanel.
Fajnie trzyma się Benefit i rzeczywiście powiększa usta trochę, podobne Too Faced.
Osobiście poelcam Juicy Tubes Lancome, bardzo lubię ich zapachy i smaki ;) Ale wybór jest tak ogromny , bo każda seria ma inną wytrzymałość i kleistość. Ta pierwsza jest najlepsza moim zdaniem. Nie klei się i zostaje bardzo długo na ustach.
Jeśli chcesz przeźroczysty to myśle że Bourjois się świetnie sprawdzi podobnei jak nabłyszczacz do szminek Maxfactor, to taki przeźroczysty sztyft.Jest super. Nie klei się wcale, odżywia i wygląda jakby usta były pokryte wodą.