Widok

Trzymanie ubrań.. głupota..?

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Wiele z Was sprzedaje ubrania po pociechach..

Osobiście mam ich sporo (z 2, 3 ost lat, reszta u rodziców).. Ubrania są w większości nie zniszczone w ogóle, na niektórych slady normalnego użytkowania.. Wiekszość oryginalnych (bez znaczenia większego jak dla mnie).. Obuwie to samo, niektóre kilka razy załozone..

Planujemy jeszcze potomstwo.. ;) ale nie w najbliższym czasie.. I moje mysli są takie "Moze trafi się dziewczynka, to nie bedę musiała kupować wszystkiego na nowo" ..

Czy moje myslenie ma sens..? Chodzi o to czy ubranka się nie zniszczą w "tym" czasie..? Moze też tak robiłyscie..? A sprzedajecie po prostu bo nie planujecie już dzieci..?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Kupuje używane jak i nowe, sporo też dostaje po kuzynce dla córki. Jedynie na czym nie oszczędzam to buty i kurtki/ kombinezony na zimę. Jest miesiąc że i 1000zl idzie na ciuchy, ( mam troje dzieci) a później np dwa miesiące nic nie kupuje ;)

Buty kupuję zwykle nowe:
https://ebuciki.com/

Jesli szukalibyście obuwia dla dzieci na wiosnę oraz na lato to w sklepie mają spory wybór.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1

Na pewno nie zobaczę- żenujące jedt takie odgrzewanie wątku sprzed 10 lat żeby tylko reklamę swoją wcisną
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Zobacz do sklepu http://ubrania-dla-dzieci.com.pl/ - mają fajny wybór.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 3
ja też zostawiałam i wywoziłam do mamy. Nawet te trochę gorsze żeby były na dobicie na podwórku. No i się przydały. Teraz systematycznie pozbywam się ubranek gdyż trzeciego maluszka nie planuję.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
sprzedaję bo nie mam gdzie tego trzymać, ale gdybym planowała jeszcze jakieś dziecko (nie ważne w jakim odstępie czasu) to bym zostawiła chociaż część, tylko musiałabym wywiezc do rodzicow bo u nas naprawde kiepsko z miejscem

na pamiątkę zostawiłam tylko kilka sztuk takich najmniejszych, Młoda będzie miała dla swoich lalek (ewentualnie swoich dzieci)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jeżeli masz sporo mc, to uważam że warto przetrzymać, jeżeli masz ciasno to lepiej sprzedać jako giga pakę na allegro.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Myśle, że tak szybko z mody nie wyjdą.. ;)

Parę rzeczy ma z kilku wcześniejszych lat.. A to dlatego, że jest szczupła.. :) mozna powiedzieć, że ciuchy rosną razem z nia.. :D np niektóre sukienki zmieniają się w tuniki.. :) spodenki, które były przed kolano są za pupę :D (tylko gumka w pasie poluźniona).. Ma wiele ulubionych ubrań.. na okrągło by chodziła w nich, a reszta.. Leżeć może.. ;)

Dlatego też szkoda mi ubrań tych, które były zakładane raz, kilka, w ogóle.. Może "następna" ponosi.. ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja trzymałam -sprzedawalam dopiero po 2 :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jesli ma sie sporą rodzinę, a dziecko planuje się za max 2 lata wtedy warto. Tobie urodzi się chłopiec, kuzynce dziewczynka i można się wymienić ubrankami. Nie warto trzymać tego dłużej niż 2 lata, ciuszki wyjdą z mody a ty sie zagracisz.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja nie planuję więcej dzieci więc wszystko sprzedaję lub oddaję zarówno ciuszki jak i sprzęty,zabawki z których córka wyrasta.
Nie mam też gdzie tego wszystkiego trzymać.

Jeśli planowałabym kolejne dziecko na bank trzymałabym wszystko.
Ciuchy tak szybko się nie zniszczą,przecież nie planujesz dziecka za 20 lat:) aczkolwiek po mnie przechowały się 2 sweterki,które nosiła moja córka a leżały w szafie 30 lat:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja zostawiam, posprzedaje to co typowo dziewczęce jeśli okaże się że drugi będzie chłopiec.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja sprzedaję tylko i wyłącznie dlatego, że nie będę miała więcej dzieci.
Gdyby było inaczej, na 100% bym zostawiła wszystko dla kolejnego i dopiero gdyby okazało się, że będzie innej płci to bym posprzedawała, żeby kupić dla maluszka nowe.
Także bardo dobrze robisz,po co sprzedawać ładne rzeczy, żeby później wydać dwa razy tyle na kolejne
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mi też szkoda się pozbyć, niektóre są takie śliczne a czasami w ogóle nie zdązyłam ubrać. Tym bardziej że planujemy drugie. Ale już nie mam gdzie tego trzymac. Niedawno oddałam 4 czy 5 worów, zrobiło się miejsce i już tego miejsca nie ma. Co chwile siedze w tych szafach i segreguję. Z tego wniosek, że bez sensu kupować za dużo.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
aaa ja mam identycznie.
Praktycznie wszystkie ciuchy po Młodej wywożę do rodziców, tylko się zastanawiam gdzie to będzie się mieścić, przecież ona rośnie i ciuchów coraz więcej będzie ;).

Od czasu do czasu sprzedam coś co mi się mniej podoba, albo mi się znudziło, ale generalnie Młoda ma za dużo ciuchów, w połowie nie chodzi bo nie ma kiedy, a ja kupuję kolejne ( to jakaś choroba :D)
I zastanawiam się później, że może by coś sprzedać, i tak w tym nie chodzi,ale jak coś mi się strasznie podoba to mi kurka szkoda ...

no! :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja sprzedaję, nie zmieściłabym tego wszystkiego w mieszkaniu.

Drugiego dziecka nie planuję.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja nie planuje wiecej dzieci ale ciuszki odkladam nie sprzedalam ani jednej sztuki jakos mnie to nie kreci:-)za to dużo oddalam
chociaż pewnie kiedys wezme sie do kupy i posprzedaje bo tylko to leży i niszczeje a komus jeszcze posłuży
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Po Janku oddałam i sprzedałam wsio, zostawiłam może kilka rzeczy,przypadkiem.

Fanie się kupowało nowe dla Jacka, ale kasa horyzontalna , dlatego teraz już co lepsze, zostawiam po starszaku:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Moja najstarsza miała duuuużo ciuszków i w sumie- choć marzyłam o chłopcu- ucieszyłam sie , ze pod sercem noszę dwie dziewczynki :)

Wiecie ile ja mam po nich ciuchów????????????

ZATRZĘSIENIE :)

Właśnie wracam ze strychu, porządkowałam ciuszki i podzieliłam na 3 części- część mąż wywiezie do pracy dla dziewczyny której w listopadzie urodzi się dziewczynka a bieda w domku :(- a pozostałe po połowie jedną sprzedam a drugą zostawiam dla siorki lub szwagierki :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja dzięki takiemu trzymaniu ciuszków przez kogoś otrzymałam ich bardzo dużo. Nawet ciuszki które były wieksze dostałam kolejno od 0-3, 3-6,6-9,9-12 mcy jeszcze przed narodzinami małej. Poprałam, poukładałam i jak mała wyrasta z obecnych miło wyjąć paczki z szafy i wyciągnąć następne. Sama nie trzymam bo po prostu nie mam na nie miejsca ale gdybym w najblizszym czasie planowała dziecko to myślę że bym zachowała te uniwersalne. :)
"Kiedys traktowałam ludzi dobrze, dzisiaj z wzajemnością..."
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wózek został też u rodziców.. :D również ciężko mi to trzymać, mało miejsca.. ale juz niedługio i będę miała miejsce.. ;) do rodziców musiałabym pocztą wysyłać.. :D drugi koniec PL..
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

budowa domu czy mieszkanie?? przekonajcie mnie!! (142 odpowiedzi)

witam, wiem ze niektóre forumki budują własne domy za miastem, inne mieszkają w centrum miasta....

Znacie Dr Karinę Kulikowską-Ciecieląg (21 odpowiedzi)

jak w temacie :) jakie macie doświadczenia, opinie?

do góry