Widok

UWAGA NA KASZKĘ BIFIDUS NESTLE - ROBALE!

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Znalazłam robale w Kaszce Bifidus 8 zbóż Nestle! Uważajcie na tem produkt!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wczoraj dostałam od Teściów dwie kaszki Nestle i aż się boje je otworzyć:)
Mam nadzieję że nic tam gratis nie dostane:)

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Niestety, jak widać - zgłoszenie nic by nie dało.
Sanepid ma w nosie i jeszcze ostrzega Cię, żeby nie zadzierać.
Bezsilność, bezsilność, bezsilność.
Następnym razem wołam kamerę TVN - niech puszczą w Faktach - może chociaz sprzedaż trochę spadnie łobuzom...
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
w obiadku bobovity znalazlam zdechlego pajaka,przeslali mi jakies durne gadzety w postaci chustki na glowe ulotek i dwoch obiadkow.Beznadzieja-jakby mi o to chodzilo,podejscie do klienta zenujace,szkoda ze nie zachowalam tego sloiczka i nie poszlam tego zglosic.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mnie wkurzają reklamy tych "super" produktów dla dzieci firmy Nestle a szczegolnie kaszki,wiecie z tym "szef jest zadowolony". Przecież ta kaszka wcale się nie rozpuszcza, powstają grudki i jest bleee,lepsze są BoboVita. Ale wiadomo,Nestle robi produkty dla dzieci,płatki kukurydziane,słodycze,kawy,Bóg wie co jeszcze,a co jest do wszystkiego to jest do niczego !
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Moja znajoma kilka dni temu w chlebie znalazła ogon szczura :-/

image
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mój kolega walczył z duża firmą i wygrał - walczył sam (bez prawnika) - może nie była to firma spożywcza... ale widać czasem im nawet dobrzy prawnicy nie pomagają...

image
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja kupilam bulke z workiem foliowym ,chleb ze sznurkiem i ciasto rolade ze zszywka tapicerska:(dobrze ze jadl je maz a nie dziecko:(
Ślub cywilny
image

Slub Kościelny

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No co Ty Rybkagd - jakim cudem miały wejść (tzn. suche, martwe były) - jak były dokłądnie zamknięte w srebrnej torebce. Sklep tu nie ma nic do rzeczy. W fabryce je zapakowali... skurczybyki
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Moja siostra kupiła kiedyś bułki ze szkłem w środku. Super !!!

image

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
pracowałam kiedys w hurtowni farmaceutycznej i mielismy tez własnie produkty dla dzieci kaszki itp...powiem wam ze to co tam sie działo to jakas patologia.Nie dziwie sie ze pozniej w tych kaszkach sa robaki lub inne dziwne rzeczy. Duzo towaru lezy na ziemi a inni pracownicy robia z tym rózne dziwne rzeczy...no niestety nic sie nie poradzi na to:( trzeba uwazac. A niestety Nestle to ogromna firma i tak naprawde nikt z nimi nie wygra:(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ale akurat jeśli chodzi o tę firmę to jest standard, że dodają dodatkowe białko w postaci robali, jakiś czas temu była awantura dość głośna o robaki w NAN-ie.

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dużo tez zależy od sklepu w którym kupujemy, w jaki sposób są artykuły spożywcze przechowywane przed wyłożeniem na półki. Warto napisać skargę do sanepidu i wtedy sprawdzą właśnie ten sklep, w którym została kaszka kupiona. Może tu tkwi przyczyna a nie u producenta. Podobno w produkcji żywności dla dzieci są stosowane takie technologie,ze nie powinno nic obcego się tam znaleźć.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
I JESTEŚMY PO PROSTU BEZSILNI! Sanepid sobie jaja robi.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
W sumie mnie to nie dziwi, ja jakiś czas temu znalazłam robale też w kaszce nestle, w kukurydzianej. Nestle to syf.

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
moja koleżanka znalazła kedyś kwałek mięsa w serku Danio...
ale co ze sprawą dalej zrobiła (poza wymiotami) to nie wiem...

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Oczywiście, że napisałam do nich. Powiedzieli, że to niemożliwe. Przysłali jakies gadzety, ale to nieważne.
A cholerny sanepid co? Oni mogą ten koncern poinformować i nic więcej.
Mój mąż się wnerwił w tym sanepidzie i powiedział, że poda sprawę do sądu, to pan urzędas w sanepidzie co powiedział? "Tylko niech Pan uważa, bo to jest wielki koncern, maja dobrych prawników i Pana zjedzą!"
PO GRZYBA UTRZYMUJEMY TEN SANEPID? SKANDAL!
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tak, tylko nie chodzi o rekompensatę, ale o to, że takie, za przeproszeniem, gówna - dajemy naszym dzieciom i jeszcze słono za to płacimy.
I my na to nic nie możemy poradzić.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
to powinnas do nich zadzwonic i narobic im o tym powiedzieć. a spójrz jeszcze na date ważności...

kolega kiedys kupił serek danio który był spleśniały, zadzwonił do nich po czym oni przysłali mu dwa kartony serków danio - hehe i dwa kartony gadzetów- fartuszki, kubki breloki itd a serki rozdał bo przecież zjeśc takiej ilości sie nie da :)

moja mama kupiła kiedys zwykły chleb krojony a tam było dno od szklanej ciemnej butelki w środku.. dno zostało włozone po krojeniu chleba - Pani ze sklepu przeprosiła, ale co mogła wiecej zrobic.. przeciez to nie jej wina, ze ktos w piekarni jaja sobie zrobił..

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
napisz @ do producenta. Moja koleżanka znalazła muchę w słoiczku hippa i została rekompensatę w formie suwenirów dla dziecka.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
błeeee....

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

Dobry ortodonta (44 odpowiedzi)

dla osoby dorosłej, wada zgryzu, znacie kogoś?

Oszczędzanie pieniędzy (9 odpowiedzi)

Witam, zastanawiam się jaki procent zarobków lub ile konkretnie przeznaczacie na oszczędności czy...

dr Jarosław Nosowicz - neurochirurg - opinie (16 odpowiedzi)

Czy ktoś miał okazję poznać Pana Doktora? Jak wrażenia?

do góry