Widok

***WAKACYJNE MAMUŚKI 89***

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
będzie nowy
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no gosiu masz racje..
nie czytam więcej idę spać!!
dobranoc..!!
mam nadzieje,że jutro jak Dawid zostanie już Panem mgr.inż. pojedziemy rodzić:)

pozdrawiam i miłej nocki dziewczyny!!

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
małaaa wysłałam Ci nr na gg
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Agucha - gratulacje! :) prawie miesiac przed terminem a taki Facecik CI się urodził :)))

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kasia czasami lepiej się nad tym nie zastanawiać , znasz to przysłowie im mniej wiesz tym lepiej śpisz- też chyba lepiej abyśmy wszystkiego nie wiedziały i zdały się na lekarzy :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no ja sie w necie naczytalam i sie przestraszylam troszke- byc moze nie potrzebnie.
oto fragment art:"

Indukowanie porodu
Indukcja porodu znana była położnym od wieków, ale na masową skalę zaczęto ją stosować od połowy lat 1950., kiedy udało się uzyskać syntetyczną oksytocynę. Początkowo jej stosowanie ograniczano do przypadków koniecznych, np. przedłużającej się ciąży (powyżej 44. tygodnia). Dość szybko jednak zaczęto stosować oksytocynę w innych sytuacjach, u coraz większej liczby kobiet, aż wreszcie stała się ona w wielu krajach rutynowo aplikowanym środkiem dla wywołania lub przyspieszenia porodu, co potwierdziły badania Światowej Organizacji Zdrowia (za: Wagner 1994). Przykładowo w Grecji stosuje się oksytocynę w 80% porodów, w Finlandii - w 41%, w Australii - w 37%, w Wielkiej Brytanii - w 20%.

Rutynowe wywoływanie porodu przynosi, zdaniem badaczy, więcej zagrożeń niż korzyści. Dr Turnbull, którego prace empiryczne opublikowane w latach 60. przyczyniły się do rozpowszechnienia wlewu dożylnego oksytocyny, stwierdził po 20 latach, zdumiony liczbą porodów indukowanych, iż gdyby wiedział o takich nadużyciach w indukowaniu porodów wahałby się czy rozpowszechnić wynik swoich badań. (za: Wagner 1994)

Badania kliniczne wskazują na następujące następstwa użycia tego syntetycznego hormonu:

1. Hiperstymulacja macicy. W czterech niezależnych badaniach wykazano, że odsetek stanów zagrożenia płodu waha się między 8% a 34% przy porodach z użyciem małej dawki oksytocyny, między 15% a 54% przy dawce wysokiej. (Hourvitz et al.1996, Lazor et al.1993, Muller 1992, Satin et al.1991)

2. Zwiększenie prawdopodobieństwa wystąpienia krwotoku po porodzie. W grupie, w której zastosowano oksytocynę odsetek krwotoków po porodzie wyniósł 25% versus 5% w grupie bez oksytocyny. (Gilbert, Porter and Brown 1987)

3. Zwiększenie prawdopodobieństwa wystąpienia żółtaczki u dziecka. (Singhi et al.1985)

4. Zwiększenie bólu porodowego. (Hemminki et al. 1985) 80% kobiet, którym podano oksytocynę odczuło zwiększenie bolesności skurczy.

Inni naukowcy zwracają uwagę na fakt, że "wskazaniem" do użycia oksytocyny może być również wygoda lekarza lub kobiety - stwierdzono istotną statystycznie różnicę pomiędzy liczbą porodów w ciągu dni roboczych a porodami odbytymi nocą lub podczas weekendów. (MacFarlane 1978, 1984, Evans et al. 1984) Podkreśla się też nadużywanie tego środka bez medycznego uzasadnienia: "Jest mało prawdopodobne, aby 20 - 80% kobiet wymagało indukcji lub przyspieszenia porodu z korzyścią dla jego przebiegu. Istnieją określone sytuacje, w których indukcja porodu jest konieczna: zatrucie ciążowe, stres psychiczny wywołany noszeniem martwego płodu." (Chalmers and Kierse 1991) A także rutynę w jego stosowaniu: "Przyspieszenie porodu z powodu jego powolnego postępu powinno mieć miejsce, gdy inne, prostsze metody nie dały rezultatu. Swobodne poruszanie się rodzącej, możliwość jedzenia i picia są równie efektywne jak użycie oksytocyny." (Keirse 1991)


a oto link do calego artykulu

http://www.rodzicpoludzku.pl/opieka/wyniki_ankiety.html


a teraz juz naprawde spadam bo mezus wola:)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
gdzieś słyszałam ,że skurcze po takiej oksytocynie podanej w kroplówce-"oszukanej" są bardziej bolesne??

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kasia moja psiapsiolka przenosiła dwoje dzieci o 2 tygodnie i przy żadnym nie czuła bóli ani nic takiego , aby dwa porody miała wywoływane oksydocyną z maluszkami wszystko było ok , ja nic niesłyszałam o jakiś ubocznych skutkach przeciez to jest to samo co po prostu same wytwarzamy w czasie porodu , więc nie ma co się martwić napewno już za parę dni maluszka będzie z tobą

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Iwonka jak by coś się działo dałabym ci znać że już się zaczyna, a tak wogóle to planuję jeszcze sama was o tym powiadomić przed wyjazdem do szpitala , tak w ogóle to tyle mam rzeczy do zrobienia przed wyjazdem do tego szpitala że nie wiem czy mi czasu starczy:)
Iwonka własnie zobaczyłam że to już dziś wasz synek miał sie z wami witać, ale widocznie jeszcze chce troszkę posiedzieć u mamci
Mój mężuś to chyba wystraszony tym porodem i moment porodu chciałby przesunąć na dalszy termin , ale dziś chyba pierwszy raz coś sobie na ten temat czytał więc pewnie powoli oswaja się z tą myślą- byle zdążył:)
Ciekawe , która następna bo na razie nasze obstawianie nic a nic sie nie sprawdza

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a u mnie to rożnie!raz dużo raz mało!ale tez bez szału:)
odebraliśmy dziś nasz wózek i teraz stoi na korytarzu a ja sie nie mogę napatrzeć i nacieszyć nim!!
brakuje tylko Naszej kruszynki!!
kurcze wy wciąż piszecie o bólach kości ogonowej,skurczach a ja nic takiego nie mam a już tydzień po terminie!!!to kiedy ja urodzę??


jakie są skutki uboczne oksytocyny??
jakby mi wywoływali poród to może jakoś niuni zaszkodzić?

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
uuuuuuu ja to znowu referat napisalam-wybaczcie:-))
zmykam do wyrka kolorowych spokojnych snow:)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja dalej czeka az syn zdecyduje sie z nami przywitac ale on jakos sie nie garnie. mam lekkie rwanie podbrzusza czasem boli mnie ta kosc ogonowa dzis troszke boaly mnie uda no i do wc mnie gania ale jakies mega bole czy cos co moglabym okreslic jako skorcze(podobno nie da sie ich nie wyczuc tak bola)to nie mam i juz zaczynam sie obawiac ze byc moze ja ich nie czuje czy cos w tym stylu, kacper tez duzo mniej sie rusza bardziej jakby machal tylko nogami po moich zebrach. jutro mam dzwonic do mojej gin i ma mi dac jakis zel na przyspieszenie ale nie jestem przekonana. w czwartek mamplanowa wizyte u niej i z mezem jak rozmawiamy to chyba jutro daruje sobie ten telefon i poczekam do czwartku - a nóz sam zdecyduje sie wyskoczyc z brzuszka.

gosia a ja juz myslalam ze moze ty nastepna jestes bo to nienormane ze ciebie na forum nie ma:-))
agucha zrobila nam niespodzianke-cudowna niespodzianke:)
madzia super ze sacerek zaliczny ale przede wszystkim gratuluje ze walczysz o pokarm. wielu mamom by sie po prostu nie chcialo a ty dzielnie walczysz do konca gratuluje kochana:)
dziewczyny to ktora nastepna w kolejce?:)
moj maz jak bal sie porodu tak teraz nie moze sie doczekac i kazdy objaw(a wczoraj sie naczytał) z radoscia traktuje i mowi"no to co kochanie rodzimy?:)"

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Perełka, Evak i jak jeszcze któraś chętna - przyślijcie mi na maila wasze tel kom, a ja się odwdzięczę tym samym :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja też nie nosze białych obcisłych ;)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja mam też koronkowe no i pod białą, albo bardzo obcisłą i jasną widać, ale jak wychodze to zakładam ciemniejsze bluzki i nic nie widać

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
to zalezy jaki masz stanik...ja akurat mam wszystkie koronkowe więc pod białą bluzką widac niestety

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nie wiem wiper jak te jednorazowe wkładki, one bardzo są widoczne przez bluzkę?? pewnie zależy jaką co?? ja mam wkładki aventu 6 szt i wystarcza akurat, są bardzo chłonne i wygodne, nawet już nie czuję że je noszę

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja też się do nich właśnie przymierzam

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja na szczescie kupiłam te do prania wkładki, bo inaczej bym naprawdę majątek wydała, od 24 tygodnia mi siara leci, a jak nacisnę to tryska jak niewiem

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
szczęściara...a ja tu majatek na wkładki tracę ;)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a mi wcale mleko nie leci.
czasem ciutek siary, ale to ciutek na prawdę i to jak ścisnę sutek...

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

Odkurzacz samojezdny - robot - opinie (73 odpowiedzi)

Czy ktoś ma takie cudo ? Czy to w ogóle działa. Chciałam dziś kupić ale sprzedawca stanowczo mi...

dr Maciej Krynicki - endokrynolog - ktoś zna??? (69 odpowiedzi)

j.w. przyjmuje prywatnie w Pruszczu Gd., zastanawiam się, czy warto iść??

dom czy mieszkanie??? (434 odpowiedzi)

zaczynam juz myslec o własnych czterech katach ale ceny mieszkań jak i budowy domu mnie...

do góry