Widok
Wiosna dziewczynki:) Wiecej optymizmu:)
Wiem, ze jest rudno, ale ja wlasnie jak juz mam wszystkiego dosc, odpuszczam i wariuje - w sensie pozytywnym.
Mysle sobie, ze jestesmy tylko trybikami w tej calej maszynerii i nie ma sensu sie przejmowac:))))) Jak do tej pory swiat sie nie zawalil, ani moj prywatny, ani ten nasz caly hihihi
Wiem, ze jest rudno, ale ja wlasnie jak juz mam wszystkiego dosc, odpuszczam i wariuje - w sensie pozytywnym.
Mysle sobie, ze jestesmy tylko trybikami w tej calej maszynerii i nie ma sensu sie przejmowac:))))) Jak do tej pory swiat sie nie zawalil, ani moj prywatny, ani ten nasz caly hihihi
Juz mniej wiecej wiem co i jak i za ile z tym rozwodem
jeszcze raz dzieki dziewczyny a reszty dopytam nicpońka
mam jeszcze jeden kłopocik mam nadzieje że mi pomożecie
mialam byc świadkiem 2 czerwca na slubie Macka kuzyna ale chcę sie wymigac od tego wesla jak mam to zrobic zeby nie urazic za bardzo nowożeńców?
macie jakies pomysły ?
jeszcze raz dzieki dziewczyny a reszty dopytam nicpońka
mam jeszcze jeden kłopocik mam nadzieje że mi pomożecie
mialam byc świadkiem 2 czerwca na slubie Macka kuzyna ale chcę sie wymigac od tego wesla jak mam to zrobic zeby nie urazic za bardzo nowożeńców?
macie jakies pomysły ?
pamiętam, jak moja kuzynka chciała, żebym była świadkiem :/ już wcześniej się postarałam jej powiedzieć, że ja się do tego nie nadaję, nie czuję się w tej roli, nawymyślałam jej troszeczkę ;) no i jakoś mnie nie poprosiła :)
potem chciała, żebym była mamą chrzestną jej córki, ale tak bardzo mi się nie chciało, chociaż wiem, że takim maluszkom się nie odmawia :) ale kuzynka jest bardzo przesądna i nie chciała mnie :) kamień spadł mi z serca :)
potem chciała, żebym była mamą chrzestną jej córki, ale tak bardzo mi się nie chciało, chociaż wiem, że takim maluszkom się nie odmawia :) ale kuzynka jest bardzo przesądna i nie chciała mnie :) kamień spadł mi z serca :)
nie wiem jeszcze :) dziś się czuję po japońsku :) ale wolałabym tak naprawdę posiedzieć w domu, a tak muszę siedzieć nad pierdami, które nie będą do niczego potrzebne, szef chce chyba, żebym miała jakieś zajęcie :/ nawet swoją pracą licencjacką nie mogę się zająć :/ nawet planu nie ułożyła, a muszę oddać ją 19-20 maja :((((
Wchodzi kogut do łazienki, patrzy, a tam wszystkie kurki zakręcone.
* * *
Przychodzi student do stołówki i mówi:
- Poproszę dwie parówki
Cała sala krzyczy:
- Burżuj, burżuj, burżuj.
A student na to:
- I sześć widelców!
* * *
Kierownik zoo przychodzi do weterynarza:
- Panie doktorze, mam problem. Jest u nas hipopotamica, która ani rusz nie chce się parzyć.
- W ogóle?
- W ogóle.
- A czy ona przypadkiem nie jest z Bydgoszczy?
- Nie, a dlaczego?
- Bo moja żona jest z Bydgoszczy.
* * *
Euro 2012: Ukraina dostarczy spirytus, Polska ogórki.
* * *
Przychodzi student do stołówki i mówi:
- Poproszę dwie parówki
Cała sala krzyczy:
- Burżuj, burżuj, burżuj.
A student na to:
- I sześć widelców!
* * *
Kierownik zoo przychodzi do weterynarza:
- Panie doktorze, mam problem. Jest u nas hipopotamica, która ani rusz nie chce się parzyć.
- W ogóle?
- W ogóle.
- A czy ona przypadkiem nie jest z Bydgoszczy?
- Nie, a dlaczego?
- Bo moja żona jest z Bydgoszczy.
* * *
Euro 2012: Ukraina dostarczy spirytus, Polska ogórki.
ale jestem zła!!! Paweł wracał dziś z Brukseli i utknął na lotnisku w Kopenhadze, bo linie SAS mają strajk:((( Żeby się czegokolwiek dowiedzieć na lotnisku wprowadzili numerki. Paweł ma nr 2006, a na tablicy wyświetla się nr 511;) Ogłosili, że wszystkie hotele w Kopenhadze już zajęte, więc jeśli spać to tylko na lotnisku. Acha!!! A bagaż to w ogóle wyparował...gdzieś między Brukselą a Gdańskiem...