Widok
nie wiem jeszcze :) dziś się czuję po japońsku :) ale wolałabym tak naprawdę posiedzieć w domu, a tak muszę siedzieć nad pierdami, które nie będą do niczego potrzebne, szef chce chyba, żebym miała jakieś zajęcie :/ nawet swoją pracą licencjacką nie mogę się zająć :/ nawet planu nie ułożyła, a muszę oddać ją 19-20 maja :((((