Widok
dzięki Caes :)
ło matko, ale się jazdy porobiły na tym forum, mam nadzieję, że nie uciekniecie nam Wy co macie dostęp do drugiego na owo drugie ;)
i nie opuścicie naszego wątku - ostoi spokoju i normalności ;))
mnie też czasem ciągnie na taką imprezkę, strasznie rzadko na takowe chodzimy, a kiedyś na studiach to było minimum raz w tygodniu... ale się pozmieniało... postarzelim się ;)
a teraz ostatnio to też kasy na takie imprezowanie nie mamy, ale generalnie jakoś zawsze się człowiek wybiera, a potem jak przyjdzie co do czego to idzie na pifko i pogaduchy zamiast się pogibać ;)
ło matko, ale się jazdy porobiły na tym forum, mam nadzieję, że nie uciekniecie nam Wy co macie dostęp do drugiego na owo drugie ;)
i nie opuścicie naszego wątku - ostoi spokoju i normalności ;))
mnie też czasem ciągnie na taką imprezkę, strasznie rzadko na takowe chodzimy, a kiedyś na studiach to było minimum raz w tygodniu... ale się pozmieniało... postarzelim się ;)
a teraz ostatnio to też kasy na takie imprezowanie nie mamy, ale generalnie jakoś zawsze się człowiek wybiera, a potem jak przyjdzie co do czego to idzie na pifko i pogaduchy zamiast się pogibać ;)
