Widok

*...*WĄTEK DLA ZAPRACOWANYCH 392*...*

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Zapraszam do nowego :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mam nadzieje, że nie pomyliłam numerku :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Już się przenoszę :))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
odnosnie tych rejsow na Hel - po jakim czasie sie z niego wraca? Bo bilet przypuszczam kupuje sie w 2 strony i jest ograniczony czas "bycia" na Helu.

my bardzo chcielismy pojechac gdzies w polske na jakies kabarety ale niestety w tym terminie nic nie ma :(

Jestem Mamą Aniołka [*] + 24.05.2011 (9tc) - Oleńka...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
o znalazlam szczegoly :P
http://komunikacja.trojmiasto.pl/tramwajwodny.php

Jestem Mamą Aniołka [*] + 24.05.2011 (9tc) - Oleńka...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a ja się w starym zasiedziałam :)


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
o mam miejsce i impreze :) rozmawialam przez tel z moimi rodzicami, powiedzieli ze z nami pojada tez :)

fajnie moze byc:http://www.zamek.malbork.pl/pl/cennik/indexc.php#swiatlo

Jestem Mamą Aniołka [*] + 24.05.2011 (9tc) - Oleńka...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
tu jest ulotka tramwaju z Gdyni
http://www.zkmgdynia.pl/images/tw_ulotka pl en de.pdf
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
uwielbiam Malbork :) po zamku mogłabym chodzić godzinami, codziennie :)


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Niektórzy Caes. albo tak lubią samochód albo są tak leniwi, że nawet do sklepu za rogiem jadą autem.
Ja nie chcę być kierowcą, lubię podziwiać widoki, jak mam ochotę to pospać, poczytać. Ale nawet od jazdy samochodem jako pasażer wolę pociąg (bo szybciej i wygodniej), autokar (bo jakoś tak fajnie).

Niestety w niedzielę musiałam przyznać sama przed sobą, że oto mojemu mężowi przydałby się samochód, ale mam nadzieję, że nie okaże się to konieczne.

Już chyba się przyzwyczaiłyście, że taka trochę inna jestem :)
Czasem przez tą inność czuję się jak bohater. Nasz ubiegłoroczny wypad do Karpacza, wycieczki które sobie urządziliśmy - widziałam obłęd w oczach jak można to było zrobić bez auta. Normalnie jakbyśmy dokonali czynów niemożliwych.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja tez się zasiedziałam w poprzednim watku. czas sie tu przeniesc:) my na helubylismy 2 lata temu i strasznie sobie speiklam twarz- takie mam wspomnienia:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ludzie szybko, zdecydowanie za szybko, przyzwyczajają się do wygody. Mój Luby należy do kategorii jednej i drugiej - uwielbia swoje auto i jazdę nim za kierownicą i jest leniwy - do sklepu za rogiem woli jechać autem :) Ja z kolei wolę się do sklepu przespacerować, nawet do tego na drugim końcu miasta, autobusy mnie nie przerażają i mogę jechać kolejką na koniec świata, ale musiałabym podróżować wtedy chyba sama... :)


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
wlasnie caes. a wyscie przypadkiem ostatnio tam nie byli :)?

Jestem Mamą Aniołka [*] + 24.05.2011 (9tc) - Oleńka...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Oleńka, byliśmy :)


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
o mamo, ale mnie dopadła senność, czas na kawke i to mocną :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja mile wspominam autokary od czasów dzieciństwa. Gdy jechałam do moich kuzynek zawsze był to autokar 9:20 kierunek: Białystok i teraz obojętnie gdzie jadę, a gdy tylko jadę autokarem przypominam sobie tą małą dziewczynkę, która jedzie do kuzynek.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Na wspominki mi się zebrało, to znaczy że trzeba wrócić do dokumentów.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
cześć Dziewczyny witam się przy kafce, niestety nie na długo. poczytałam watki Janka na weselniku, jak zwykle są świetne :) szkoda, że nie mam czasu bo bym pewnie swoje trzy grosze wtrąciła. szkoda tylko, że w niektórych znowu wyzwalają agresję, czasem mam wrażenie że część forumek traktuje weselnik jako miejsce wyładowania negatywnych emocji i że jest tych negatywnych emocji w nich dużo - a przecież powinno być właśnie odwrotnie...

Kochane trzymam kciuki za zdrowie Waszych Rodziców, no i oczywiście Twojej psinki Niezapominajka. będzie dobrze!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kurcze, jak mi zimno:(( zaraz się wściekne!!grrrr
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kropusia ja Ci powiem, że samochód bardzo ułatwia życie, ale też często zniewala. ja na szczęście chyba się nie dałam, nie jest dla mnie problemem zostawienie go w domu, poza tym bardzo chętnie chodzę pieszo i często wiele osób się dziwi, czemu np. zostawiłam auto tak daleko, albo czemu nie wybrałam się autem dokądś tam. bardzo się z tego cieszę, że tak potrafię i sama chcę :)
korki na Hel to jest masakra, z drugiej strony z tymi biletami na tramwaj wodny też, nigdy jeszcze żadna moja próba popłynięcia nim nie zakończyła się sukcesem. pociąg jest chyba najlepszy, choć niewątpliwe tramwaj wodny najprzyjemniejszy :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja z autokarami jestem na bakier niestety, bo cierpię na chorobę lokomocyjną :)


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja tez lubie srodki komunikacji publicznej, a co do samochodu to mam go, ale i bez niego da sie zyc i poruszać sie po świecie :), ostatnio pojechałam z kolezanka do gdyni połazic i przy okazji pozałatwiać kilka spraw, ja jak zawsze zostawiam samochód w jednym miejscu i wtedy ide gdzie chce i łaże po całym centrum nawet na odległość jakiś 20-30 minut od auta, a ona szalona myślała, że my pod kazdy sklep i każdy urząd, bank będziemy co chwile podjeżdżać :P, to jest dopiero uzależnienie :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nooo to już jest przesada :))


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
5h do końca


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
wiecej czasu straciłabym na znalezienie miejsca do parkowania niz na dojście :), zreszta do pracy przez 4 lata mimo posiadania prawo jazdy i auta jeździłam SKM ze wzgledów ekonomicznych, bo na benzyne wydałabym pół wypłaty, a pozatym nie mam cierpliwości do stania w korkach :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja z kolei cierpię na chorobę morską, i przed wyprawą statkiem muszę aviomarin łykać. Tylko,że po tej tabletce jestem zawsze senna.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja po aviomarinie padam jak mucha :)


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A co tam dokumenty....

Ja-dwisiu miło coś takiego przeczytać, wokół mnie są raczej osoby, które byle kawałeczek wolą jechać samochodem, a do tego mają pewne poczucie wyższości wobec tych bez samochodu, nie rozumiejąc że brak samochodu jest często świadomym wyborem (w moim przypadku chodzi głównie o mały wkład w ekologię, fakt że nie przepadam za jazdą małym samochodem to powód nie najważniejszy).

Pisząc, że stwierdziłam że mojemu przydałoby się auto, miałam na uwadze właśnie ułatwienie mu życia, ale mam nadzieję, że da się je ułatwić inaczej.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Napisałam w poprzednim wątku, be.
Co d oHelu, to nasze próby kupienia bilketu również spełzły na niczym. A samochód lubię z tego wzgledu, ze mogę mimo korków do wielu miejsc duzo szybciej dotrzeć. Chociażby do rodziców jak jadę, to komunikacja ze wzgledu na przesiadki zajmuje 1,5 godziny. Samochodem stojąc w korkach 45min. Nie wspominając, zę jak chcę pojechac do siostry to w godfzinejestem na miejscu, a komunikacja zajęłoby mi chyab ze 3. Pod warunkiem, ze jechałby PKS, bo jeżdżą 2 w ciągu dnia.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
zgadza się Kaś! i to jest zdecydowanie najważniejszy powód, dla którego życia bez auta sobie nie wyobrażam - czas! do szkoły mam 7 km. komunikacją z przesiadkami 50-60 minut, autem 15-20.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
4,5h do końca


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Moje autko też bardzo ułatwia mi poruszanie się, ale jak mam możliwość to zostawiam go zaparkowanego w jednym miejscu i na piechotę idę pozałatwiać różne sprawy :)

4.5h do końca :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Caes. byłaś pierwsza :))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
:))


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ale się na weselniku ciekawych wątków porobiło. A papiery czekają...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
zapomniałam o weselniku, idę zajrzeć :)


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
to ja też ide zajrzec do postów Janka, który jak dla mnie jest mistrzem groteski :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
witam dziewczyny!
ale się motoryzacyjne zrobiło;P ja nie lubiłam jeździć póki się nie nauczyłam... bałam się strasznie prowadzić... paniczny strach, że kogoś zabiję jadąc samochodem... aż w końcu musiałam zamieszkać na wsi z brakiem komunikacji do miejsc pracy aby przemóc strach... a w UK muszę przyznać strach był większy - te ich małe uliczki z zaparkowanymi samochodami po obu stronach jezdni... wrrr - no i nie ta strona jezdni!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
połowa za nami:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
o weselnik - dawno tam nie zaglądałam - oj jak dawno... też lukam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A ja przejrzałam starsze wątki i natrafiłam na przepisy z mięsa królika. Dla mnie królik to taka sama przytulanka jak piesek czy kotek, nie widzę w tym jedzenia:(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
alescie sie rozpisaly :) ja wlasnie wrocilam ze spacerku z moim Kubusiem :)

a co do miesa z królika to mam dokladnie te same odczucia. Jak mozna jesc krolika, sarne czy podobne zwierzatka.. :/

Jestem Mamą Aniołka [*] + 24.05.2011 (9tc) - Oleńka...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mam koleżankę w pracy, która nie pogardzi ani kotem ani psem - ale ona jest z Chin ;P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
o Matko!! ja to jak Boga kocham nie moglabym z taka osoba nawiazac zadnej znajomosci... ciagle mialabym ja przed oczami jedzaca moja Nelly np. :(

Jestem Mamą Aniołka [*] + 24.05.2011 (9tc) - Oleńka...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ok zabieram kompa i ide na ogród..jutro musze oddac podsumowanie i zakonczenie mgr :P a jeszcze nie ruszylam ;) do wieczorka dziewczyny, milego dnia :*

Jestem Mamą Aniołka [*] + 24.05.2011 (9tc) - Oleńka...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja bym jej nawet cześć nie mówiła.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Miłego dnia olenka i powodzenia w zakończeniu pisania pracy :)

3,5h :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziewczyny ja sie żegnam jak narazie, pewnie jak zawsze zajrze jeszcze wieczorkiem :)
Jeszcze 3 godzinki i koniec macie, no Kropusia tylko 1h :)
Miłego życze, pa :*
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Papa Niezapominajka :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
papa tym, które nie muszą w pracy kwitnąć i uciekają :)

ja to w ogóle mam problemy z jedzeniem jakichkolwiek zwierząt... a co dopiero królik... konik... piesek?? kotek?? masakra!


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja nie mogę znieść myśli co się stanie z karpiem, który przed Wigilią pływa w wannie u moich rodziców :)


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No cóż u mnie ten karp miałby już imię i tak żyłby sobie w tej wannie do końca swoich dni.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
witam sie w poludnie, ja dopiero ogarnelam sie z nawalu pracy...

dziewczyny, wierze, ze bedzie dobrze z nami, z naszymi rodzicami i naszymi zwierzakami...my teraz zmagamy sie z choroba tescia, mial juz dwie chemie i czuje sie ok, jest slaby, ale nie mawielkich efektow ubocznych po tej chemii. za tydzien czeka go trzecia chemia, mocniejsza i zobaczymy jak wtedy...lekarze nawet nie mowia jak na razie o zadnych rokowaniach, chca za pol roku zakonczyc chemia i zobaczy sie, ach takie zycie...ja wierze, ze bedzie dobrze.

ja juz zycia bez samochodu niestety nie wyobrazam, zawsze jak jade do gdanska, to cierpie, bo u mnie w domu nie ma samochodu i czesto czlapie sie autobusami po 1h i szkoda mi czasu po prostu.
w UK na poczatku ciezko prowadzic , bo faktycznie jak Mar-chew napisala, waskie te drogi maja, ale jest ok. ja pokochalam ronda, po prostu super, ze cos takiego wymyslili, przynajmniej nie ma wiekszych korkow.
do pracy uzywam transportu publicznego, ktory jest ok, wole DLR od metra, bo w metrze duszno i goraca, ale n a szczescie 3 przystanki tylko, a w DLR usiade i podziwiam widoki wokol i nie jest tak nudno.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
chłopa mi dzisiaj podmienili ;) ma dzień wolny od pracy i zamiast grać na kompie, albo się lenić, to zrobił zakupy, zaopatrzył nas, kota, ogarnął dom, a teraz gotuje grochóweczkę na obiad :) coś chce haha :)


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
pewnie coś drogiego;P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
izulucha - popieram ronda to świetny wynalazek... ale po Londynie nie wiem czy bym się odważyła jeździć...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Caes. to tylko się cieszyć :)), oby taki stan trwał jak najdłużej :)

A mój K. jeszcze w Łodzi jest, więc pewnie wrócic wieczorem. Teraz w ramach czasu wolnego "zwiedza" Manufakturę, podobno nasza galeria bałtycka może się schować ;))

A teraz śmigam na pocztę.
2,5h:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Marchew, chyba nawet bardzo, bo od wczoraj się stara ;))


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
moj to taki porzadny na co dzien, dom to musi lśnic bo on inaczej zasnąc nie może :0 zostawiłam ostatnio nie schowany odkurzacz w salonie to wyobraźcie sobie ze nie mógł zasnąc i o 24 zszedł żeby go schować :) to sie nazywa choroba :)

a co do rond w UK - moj T tez sobie chwali, ja jeszcze nie wiem bo na prawko w N.I ide dopiero w przyszlym roku :D

Jestem Mamą Aniołka [*] + 24.05.2011 (9tc) - Oleńka...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
szykuj się na finansowy szok ;P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Pewnie jakaś nowinka komputerowa:)

Zaraz się zbieram do domku. Jutro już nie będę sobie mogła pozwolić na tak częste udzielanie.

A zapomniałam powiedzieć, że z byłej firmy męża właśnie DZIŚ mają zamiar wysłać mu korektę pita. W zasadzie powinien być wdzięczny, bo mogli to zrobić np. 30 kwietnia.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Martus no wiem :) ale coz trzeba to trzeba ;)

Jestem Mamą Aniołka [*] + 24.05.2011 (9tc) - Oleńka...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kasia, ja się cieszę, co więcej - wykorzystuję to z zimna krwią ;)) ale pewnie uśmiech mi zejdzie jak się wyda jaki ma w tym cel ;))


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
olenka - trzeba, trzeba - Wy też się zaszyliście - pewnie z komunikacją nie za wesoło - a nie wszędzie da się dojść - a jeśli się da - to najczęściej nie ma pogody aby się w ogóle chciało chodzić...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
noooooooo :) ja mam autobus do wiekszej miejscowosci co 2h :D :P dobrze ze jest dobre auto....
no ale sa tez plusy mieszkania na wsi, wszyscy sie znaja i owieczki mam pod nosem, co nie ladnie budza co rano ;)

Jestem Mamą Aniołka [*] + 24.05.2011 (9tc) - Oleńka...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja tymczasem zbieram się do wyjścia bo pociąg czeka:))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
my nie mamy owieczek - bo za ogródkiem mamy pole a nie łączkę... ponoć ziemniaki na nim rosną - a my głupki cały czas kupujemy ziemniaki ;P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
miłej podróży Kropusia :)) papa


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
olenko - kiedy zaczynasz szukać pracy na wyspach?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mar-chew pod koniec maja. zaczne od tego co najbardziej mnie interesuje czyli dzieciaki, chcialabym pracowac jako opiekunka :)

Jestem Mamą Aniołka [*] + 24.05.2011 (9tc) - Oleńka...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja złożyłam aplikacje do szpitala... hehe;P praca gorzej płatna niż moja obecna... ale na bank nie tak bardzo stresująca... mój K. się ze mnie śmieje - że od razu mogłam pielęgniarka zostać jak moja mama ;P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
2h


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no ja z moim wyksztalceniem polonistycznym to za duzo tam nie zdzialam :P no nie wiem, na poczatek wezme co bedzie...zeby sie gdzies zahaczyc,a potem sie zobaczy.

Jestem Mamą Aniołka [*] + 24.05.2011 (9tc) - Oleńka...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja się tak zahaczyłam, że się odhaczyć nie mogę...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mam nadzieje, ze na wyspach szukaja opiekunek, kiedys za dobrych czasow takich ogloszen byla masa...teraz to nie wiem...w sumie to nawet nie mam pojecia ile sie zarabia.. ale grunt, ze bym moooooooze robila to co kocham...

Jestem Mamą Aniołka [*] + 24.05.2011 (9tc) - Oleńka...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
opiekunka do dziecka chyba najlepiej nie zarabia - ale w sumie zależy co Ci się trafi... są tutaj ludzie bardzo zamożni - którzy tylko abyś posiedziała z dziećmi potrafią płacić 10Ł za godzinę... ale jak ktoś się takiej rodziny uczepi to raczej nie puści... więc takie rarytasy ciężko znaleźć. Można być też opiekunką do dzieci niepełnosprawnych - i tutaj zależy od ośrodka... od minimum do 8Ł... podobnie jeśli chodzi o osoby starsze...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
napisąłyście dzisiaj tyle, ze ni mogłam skończyć czytać. U mnie cały cały czas prace i ciągle mnei z netu wywala, dlatego niewiel dziś napisałam.
Oleńka odnosnie polonistyki, ostanio sie zastanawiałam, jak poprawnie powinno sie mówić: idę na chrzest, czy idę na chrzciny?
Nie mam pewności, mam swoja teorię, ale ciekawa jestem co Ty na to.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja polonistką nie jestem - ale mam ochotę pofantazjować ;P wydaje mi się, że bardziej poprawna jest wersja idę na chrzciny - ale może być tak, że obie są poprawne...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kaś mnie się wydaje, że obie formy są dopuszczalne..ale może się mylę..hmm... choc jak sie tak zastanawiam to moze jednak ide na chrzciny...

a marta co do pracy to powiem ci szczerze, ze mnie bedzie satysfakcjonowala i najnizsza krajowa :) grunt zeby w ogole cos miec :)

Jestem Mamą Aniołka [*] + 24.05.2011 (9tc) - Oleńka...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja wrocilam z lunchu...w londynie jezdzenie nie jest takie zle, ale sa miejsca, gdzie po prostu boje jechac sie i jak sa drogi pozamykane, to mozna zakrecic sie.

a teraz robota mnie czeka...a tak mi nie chce sie.

pa pa Kropusiu.

Ceas, tylko cieszyc sie, i utrwalic w pamieci jego , ze powinno tak byc czesciej ;-)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
olenka - fakt, teraz nie należy za specjalnie wybrzydzać... ja też na początku tyrałam za minimum...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja wysnułam teorię, że na chrzest mówimy wtedy, kiedy idziemy do kościoła na sakrament, a na chrzciny, wtedy kiedy idziemy na "imprezę" związaną z chrztem - ale to tylko wymyślona przeze mnie teoria. Musze poszukać jak jest na pewno, bo mnie ta sprawa ostatnio męczy :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
brzmi jak idę na film albo idę do kina ;P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kaś ja też tak pomyślałam, z tym, że "na chrzciny" to wydaje mi sie jednak też oznacza, ze sie idzie do kościoła. chrzest to nazwa sakramentu, a chrzciny to moze jakas bardziej pospolita nazwa..

Jestem Mamą Aniołka [*] + 24.05.2011 (9tc) - Oleńka...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
zostało 1,5 h:)
ja nadal zagrzebana w papierach....:(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
zora1- dasz radę...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
cześć zaglądam do Was co jakiś czas i podczytuję, ale na pisanie czasu mało :(
Zora pomyśl o zwolnieniu, masz tak dużo pracy, a przydałoby Ci się pewnie odpocząć :)
Kropusia pewnie już tego nie zdążysz przeczytać, ale życzę miłego popołudnia :)

mało już Wam zostało Dziewczyny, niedługo 16ta :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dzięki dziewczyny:))))
jadwisia - mój mąż też chce mnie wysłać na zwolnienie:))) - bo jeszcze z tym sercem moim różnie.... muszę to przemyśleć...
wracam do roboty:)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no właśnie też m.in. w kontekście tego serca pisałam :) nie tylko córeczka musi być zdrowa, mama też :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zora, nie ma co się zastanawiać - teraz musisz dbać o siebie podwójnie :)


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zora zdrowie najważniejsze :). Będziesz z Nami odliczała z domu :)

Caes. jak tam po wczorajszym bieganiu? Ja zakwasów dziś nie mam i jestem mile zaskoczona tym faktem :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zora1 - ty, bardziej, że szefowa też Cię nie oszczędza...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kasia, u mnie też super :) Nie czuję żadnych zakwasów, ani innych oznak przesilenia organizmu :)

1h :)

właśnie dzwonił do mnie załamany Luby... cały dzień siedział nad ta zupą i... mu nie wyszła... biedny się przejął... nie wiem jak to możliwe, że zupa może nie wyjść :) kurcze, a ja głodna... :(


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
może przypalił;>
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Caes. czyli forma jest, tylko teraz trzeba ją podtrzymać ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Marchew, twierdzi, że smakuje jak woda :) Nie wiem co można schrzanić podczas gotowania zupy, nie licząc przypalenia, ale widać można :))

Kasia, o dziwo forma jest :)) Jakby tak się utrzymała, a tłuszczyk by zniknął, to byłoby pięknie :))


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hihi - może zapomniał o przyprawach - skoro smakuje jak woda ;/ sama nie wiem... ale ja i tak bym pochwaliła:) dobra idę sprzątać - bo w domu jakaś masakra;P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Będzie, będzie :))

Ja już zmykam. Do jutra. Papa :))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
papapa
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
10 min. zapewniałam, że nic się nie stało ;) choć jednocześnie myślałam z rozpaczą, że umrę z głodu zanim ja jakiś obiad w zastępstwo zupy przygotuję ;) szkoda mi biedaka, bo się starał :)


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
cześć Kasia :)
ja jeszcze jakieś pół godzinki


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a ja sie Mu nie dziwie bo poki co tez sie nie nauczylam robic zupy :P lepiej mi wychodza skomplikowane dania niz najprostsza w swiecie ZUPA :) choc w moim wypadku szkody nie ma bo oboje zup nie lubimy ;)

Jestem Mamą Aniołka [*] + 24.05.2011 (9tc) - Oleńka...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mało dzisiaj z wami pisałam, a teraz musze się pożegnać. to znaczy własciwie sie cieszę, bo to oznacza koniec mojej pracy :)
Do jutra.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
papa Kaś...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
pa Kaś milego popołudnia :) ja mialam napisac to zakonczenie a jeszcze nawet nie zaczelam :P coz cala noc przede mna ;)

Jestem Mamą Aniołka [*] + 24.05.2011 (9tc) - Oleńka...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
cześć Kaś :)


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziewczyny - czy ja jestem ślepa - czy właśnie zniknął nasz wątek?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

budowa domu czy mieszkanie?? przekonajcie mnie!! (141 odpowiedzi)

witam, wiem ze niektóre forumki budują własne domy za miastem, inne mieszkają w centrum miasta....

otworzyć firmę ?? (38 odpowiedzi)

Hej! Pewnie część pomyśli, o co ona pyta na tym forum, ale... jedno z drugim ma wiele wspólnego....

Atopowe zapalenie skóry (71 odpowiedzi)

Kobietki ratujcie.. od zawsze jestem alergikiem, ale w ciąży atopowe zapalenie skóry mnie...

do góry