Widok
ja wrocilam z lunchu...w londynie jezdzenie nie jest takie zle, ale sa miejsca, gdzie po prostu boje jechac sie i jak sa drogi pozamykane, to mozna zakrecic sie.
a teraz robota mnie czeka...a tak mi nie chce sie.
pa pa Kropusiu.
Ceas, tylko cieszyc sie, i utrwalic w pamieci jego , ze powinno tak byc czesciej ;-)))
a teraz robota mnie czeka...a tak mi nie chce sie.
pa pa Kropusiu.
Ceas, tylko cieszyc sie, i utrwalic w pamieci jego , ze powinno tak byc czesciej ;-)))
Kaś mnie się wydaje, że obie formy są dopuszczalne..ale może się mylę..hmm... choc jak sie tak zastanawiam to moze jednak ide na chrzciny...
a marta co do pracy to powiem ci szczerze, ze mnie bedzie satysfakcjonowala i najnizsza krajowa :) grunt zeby w ogole cos miec :)
Jestem Mamą Aniołka [*] + 24.05.2011 (9tc) - Oleńka...
a marta co do pracy to powiem ci szczerze, ze mnie bedzie satysfakcjonowala i najnizsza krajowa :) grunt zeby w ogole cos miec :)
Jestem Mamą Aniołka [*] + 24.05.2011 (9tc) - Oleńka...
napisąłyście dzisiaj tyle, ze ni mogłam skończyć czytać. U mnie cały cały czas prace i ciągle mnei z netu wywala, dlatego niewiel dziś napisałam.
Oleńka odnosnie polonistyki, ostanio sie zastanawiałam, jak poprawnie powinno sie mówić: idę na chrzest, czy idę na chrzciny?
Nie mam pewności, mam swoja teorię, ale ciekawa jestem co Ty na to.
Oleńka odnosnie polonistyki, ostanio sie zastanawiałam, jak poprawnie powinno sie mówić: idę na chrzest, czy idę na chrzciny?
Nie mam pewności, mam swoja teorię, ale ciekawa jestem co Ty na to.
opiekunka do dziecka chyba najlepiej nie zarabia - ale w sumie zależy co Ci się trafi... są tutaj ludzie bardzo zamożni - którzy tylko abyś posiedziała z dziećmi potrafią płacić 10Ł za godzinę... ale jak ktoś się takiej rodziny uczepi to raczej nie puści... więc takie rarytasy ciężko znaleźć. Można być też opiekunką do dzieci niepełnosprawnych - i tutaj zależy od ośrodka... od minimum do 8Ł... podobnie jeśli chodzi o osoby starsze...