Widok

^.:.^WĄTEK DLA ZAPRACOWANYCH 437^.:.^

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Dzień Dobry :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
wpadłam na chwilke sie przywitać i od razu skorzystałam z okazji i założyłam nowy wątek :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
cześć Niezapominajka :)) Jak zdrówko ?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a dziękuje :) tak srednio ide na 14 do przychodni, moze mnie jakiś lekarz przyjmie, bo ja dzwoniłam z rana sie zarejestrować to oczywiście listy zamknięte na dziś, jutro...pani zaproponowała mi czwartek grr szkoda słów
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dużo zdrówka życzę no i wytwałości w przychodni. Mam nadzieję,że lekarz przyjmię i szybciutko się wykurujesz :)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
2h :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Podbijam nowy wątek :))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja się tylko przywitam w nowymwątku, bo roboty full.pa
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja wlasnie wrocilam z lunchu, i nie chce mi siedziec sie w pracy...

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja już się żegnam :) Do jutra, papa :))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
pa pa Kasiu
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kobietki, macie może namiary na kogoś poleconego, kto pisze licencjaty, magisterki i tym podobne prace za kasę? Kto robi to uczciwie i SZYBKO? Od razu może zaznaczę: ta informacja nie jest dla mnie! ;)) Ja tam swoją magisterkę sama sklepałam ;))


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
CEAS,

ja nie pomoge, a ty szykuj sie, kiedy lecicie do Niemiec, dzisiaj, czy w srode?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Izulucha, w środę wieczorem :)


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
właśnie wróciłam z przychodni- czekałam 1,5 h no, ale w końcu mnie lekarka przyjeła i zapalenie gardła i krtani=antybiotyk, mówiła, że dobrze, że przyszłam, bo sama bym sie nie wyleczyła
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kasia dziękuje :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
niezapominajko, widzisz, teraz to kuruj sie i bierz ten antybiotyk...

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no z tym kurowaniem to ciężko, nie potrafie siedzieć w domu i leżeć pod kocykiem jak powienin chory, ciągle coś do zrobienia i załatwienia, zresztą nie czuje sie aż tak źle :)
ide szykować obiadek, bo mój M. będzie niedługo w domu, dziś kalafior z sadzonymi jajkami, jak dla mnie pychotka :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Niezapominajka, kuruj się, bo to nie żarty jak już antybiotyk wchodzi w grę!


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Caes kiedy wyruszacie do Niemiec?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
lecimy w środę wieczorem


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hop, wątek nam znowu ucieka na druga stronę

jest tu ktoś? ja siedzę przed kompem i się nudzę, bo szanowny małżonek nie zna umiaru i gubi się w czasoprzestrzeni, gdy zasiada do grania przed PS3... =/ chociaż tyle, że teraz mam kompa wolnego...



popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no to jeszcze tylko "chwila" i będziecie sie grzać w słoneczku :)
może do nas tutaj tez chociaż na chwile zawita w końcu słonko, bo sie rozchorowałam chyba od tej szarości na niebie i braku ciepła
Miłego wtorku! :*
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
o Caes byłaś szybsza :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja właśnie połau zbieram się do łóżka, tylko jeszcze zajrze na nk i na poczte, a potem kuchnie jeszcze odwiedze, żeby troche pogrzeszyć :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
*pomału :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
papa
jeszcze raz na jutro przyjemnego dnia i oby czas w pracy szybko zleciał :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
cześć tylko się krótko przywitam wieczornie i może potem jeszcze zajrzę na moment, na razie muszę jeszcze popracować :(
dobrej nocki tym co już idą spać :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jednym dobrej nocki, innym miłej pracy zatem :)

ja sobie winko sączę :) mąż dalej gra, a ja krążę z nudów po necie... teraz jeszcze zapiekanek mu się zachciało... czyli weźmy się i ja zrobię... ;)


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja mojemu mężowi też dziś zapiekanki na kolację zrobiłam.
jak zwykle przyszedł i zaczął marudzić, że ja niby robię takie dobre - a dobre jest w nich to, że nie on je robi ;)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jadwisia - no dokładnie, u mnie jest to samo ;)))


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a może my faktycznie takie pyszne te zapiekanki robimy, co??
tak sobie mówmy ;))))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ale Wam zazdroszczę tej Sycylii i tego słońca tam i upału...
lecicie na tydzień tak? a urlopu w sumie dwa tygodnie macie?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
tak, lecimy na tydzień, plus dzień czy dwa przed i po u teściowej, a urlopu 2 tygodnie. nie mogę się doczekać, tam podobno gorąco, a u nas lato dobijające... w zasadzie nie lato, a "lato"...

na pewno Jadwisia, robimy genialne zapiekanki hihi ;)


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cześć :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
cześć Kasia:) dawno u was nie byłam dziewczyny:))

na suwaczku wskoczyła mi już "30" na początku - jak by nie było - zaawansowana ciąża - 8 miesiąc się zaczyna - a ja wczoraj byłam u lekarza - tam pełno ciężarnych - i wszystkie miały wieeeeeeelkie brzuchy - a ja..... aż się wstydziłam:(( wyglądałam przy nich jak bym w 6 miesiącu była...

powiedziałam lekarce, że wszyscy mi mówią, że mam mały brzych i mnie to wkurza - a ona na to - "bo ma pani jakiś mały".....

za tydzień idę na USG - i wtedy się okaże, czy Hela rośnie zdrowo:((( lekarka mi tłumaczyła, że jestem wysoka i że może dlatego mój brzuch wydaje się być mały...:( już mnie męczą koszmary, że coś jest nie tak....:(

przepraszam, że wam tak nudzę, ale martwię się...:(
a tak poza tym 1 h za nami:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dzień Dobry, Witam sie po urlopowo.
Tyle sie u Was wydarzyło przez ten tydzień, że nadążyć nie mogłam :)
Ceas zazdroszczę urlopu - bo mój jak widać jesli chodzi o pogodę to był średnio udany.
Zora nie martw się, z Helenką na pewno wszytsko dobrze, czasem tak kobiety mają, ze maja małe brzuszki. Ciesz się tym, lepiej nosić mniejszy niz wiekszy i moze potem nie będzie widać, że go w ogóle miałaś :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej :)

Zora, niczym się nie przejmuj, przecież każda kobieta jest inna, każdy organizm jest inny i każdy brzuszek jest inny! Jedne kobiety mają duży, inne mają malutki, każda przechodzi ciążę inaczej, więc absolutnie nie można się do nikogo w tej kwestii porównywać! Helenka na pewno rośnie zdrowo, gdyby tak nie było, już dawno byś o tym wiedziała! Więc nie wkręcaj sobie niepotrzebnie takich obaw! :)

My mieliśmy mieć dziś plener i dupa, odwołaliśmy, bo wieje jak jasna cholera. Nie poradziłabym sobie ze swoimi włosami :) Zwłaszcza nad morzem :) Kurde... :( Mam nadzieję, że w kolejnym terminie pogoda będzie lepsza... =/ Słonko świeci, ale co z tego, zawsze musi być coś nie tak! Drzewa za oknami normalnie szaleją...

Miłego dnia!


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dzięki dziewczyny, ale i tak uspokoję się pewnie dopiero po USG:)

a wieje dziś faktycznie mocno!! to nie czas na plener nad morzem:)) z naszym "latem" to nie wiem kiedy będziesz miała okazję:)))

miłego wypoczynku caes:))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
śmialiśmy się z mężusiem, że chyba weźmiemy Piotra ze sobą na Sycylię i tam zrobimy plener :))) bo u nas normalnego lata niet =/


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zora na pewno wszystko jest dobrze i Helenka rozwija się prawidłowo :))

Caes. my plener odłożyliśmy na poźniej, tylko kiedy to poźniej będzie nie wiem. Koleżanka, która ślubowała 13 już ma fotki od fotografa zarówno ze ślubu, jak i z pleneru :))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Plener na Sycylii to by dopiero była pamiątka ;))))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
cześć Dziewczyny - wróciłam od lekarza (reumatologa) - teoretycznie, bo wizytę mi podali, że mam we wtorek, a okazało się, że jestem wpisana na jutro :(( całe szczęście, że nie na wczoraj. dobrze, że nie mam lekcji w szkole już, bo by mi całkiem przepadło :/
a jeszcze do tego zrobiłam morfologię, i nie wiem, czy wyniki nie zafałszowane, bo mam okres kurde no, całkiem nie pomyślałam o tym, idąc na to badanie. mam wszystkie wyniki zaniżone - czerwone krwinki, hematokryt itp. wszystko, co właśnie wskazuje na reumatyzm, ale nie wiem, na ile to wiarygodne teraz...

Zora nie martw się nic, moja przyjaciółka też miała mały brzuch (i generalnie w ogóle wcale nie przytyła w ciąży), a urodziła super synka, tyle, że drobnej budowy. a jak Twoja Helenka nie jest wielką babeczką, to tylko się cieszyć, jak widać po jadwisi, małe kobietki są urocze ;))))
domyślam się, że się uspokoisz dopiero po USG, ale bądź dobrej myśli, na pewno będzie ok.

Caes, z tym plenerem na Sycylii to niezły pomysł jest :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Caes a z pleneru na Sycylii to byś koniecznie musiała zdjęcia wstawić na weselnik, to by dopiero co niektórym pannom oko zbielało ;)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dzień dobry!

A ja mam od samego rana zły humor! Zamówiłam matę edukacyjną na allegro dla chrześniaka mojego męża i przesyła kurierska idzie już tydzień, dodatkowo nie ma z firma ani kontaktu mailowego ani telefonicznego. Poza tym od wczoraj na ich stronie doszło aż 5 negatywnych komentarzy od ludzi będących w podobnej sytuacji co ja... Robię mase zakupów przez internet i dopiero pierwszy raz coś takiego mi się zdarzyło + szkoda pieniędzy które przelałam, zawsze 120 zł byłoby w kieszeni :(

Zora, nie martw się rozmiarem swojego brzuszka, moja koleżanka w swoich dwóch ciążach miała bardzo mały (wyglądała na max 5 mc i to dopiero pod koniec się uwidoczniło), dzieci są zrowiutkie i prześliczne ;D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dzięki dziewczyny za słowa otuchy:)) może faktycznie niepotrzebnie się przejmuję:)) bo przecież ciągle fika i w ogóle:)) może będzie drobna - jak jej tata w młodości - bo ja to wielka klucha byłam:))

a co do pleneru na Sycyli... kurcze - jak by caes to dała na weselnik to faktycznie by była afera!!!:) że jak tak można się lansować i w ogóle:)) buhahaha:)

2h za nami:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Caes, ciekawa odmiana byłaby z tym plenerem na Sycylii... :)

No dzisiaj trochę wietrznie, ale pogoda jest bardzo słoneczna i przyjemna :) szkoda tylko, że aż do sierpnia ma być w kratkę :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Silje powodzenia z tymi zakupami, mam nadzieję, że uda się wyjaśnić sprawę.
coś dzisiaj każda z nas ma jakiś powód do marudzenia... :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Sycylia na weselniku - to jest myśl! a zrobię tak! a pokażę tym babom! a co! ;)))
wstałam rano szczęśliwa, że słonko świeci, że ciepło, byłam pewna, że pojedziemy na ten plener, ale jak zobaczyliśmy ten wiatr... nie mielibyśmy żadnej przyjemności z pleneru, tylko męczylibyśmy się z wyjmowaniem sobie włosów z paszczy i oczu, a na zdjęciach zamiast twarzy miałabym kołtun długich kłaków... to chyba nie ma sensu... pozostaje mi mieć nadzieję, że 05.07 będzie bezwietrzny, bezdeszczowy i ciepły... już nawet słońca nie wymagam...
Kasia, koleżanka ma super tempo, pozazdrościć! :) to przekładanie też mi się nie podoba, bo tak przekładać można w nieskończoność... a nie liczę na nagłą zmianę pogody na o wiele, wiele lepsze...


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja już też chciałabym mieć to za sobą. Dobrze,że chociaż jakieś zdjęcia od znajomych dostaliśmy :)) ale z niecierpliwością czekam na te profesjonalne :))) Wstępnie jesteśmy umówieni na początek lipca no ale to zależy od pogody :))
2,5h :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Caes, na weselniku taką sesją plenerową sycylijską rozpętasz prawdziwą burzę! W chwilę, wątek dojdzie do 200 wypowiedzi, w większości bezsensownych i zbaczających z głownego tematu, ale cóż uroki weselnika! ;) uhh, będzie dym i wyjątkowo nasilona agresja w Twoją stronę :) jesteś na to gotowa?? ;PP

Dzięki, Jadwisiu, ale wydaje mi się, że moja transakcja do skutku nie dojdzie. Nie otrzymam ani przesyłki, ani zwrotu pieniędzy... Czarny scenariusz przewiduję...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja przed swoim ślubem czekałam na śnieg i mróz... nie doczekałam się :( ale zdjęcia i tak są przepiękne ;D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Silje, przyjmę to wyzwanie, stawię mu czoła! Najpierw mnie znienawidzą, a potem z zawiści zacznie się jeżdżenie po świecie w celu zrobienia najładniejszych zdjęć plenerowych! ;)))


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
+ do tego śledzenie każdego Twojego kroku w celu sprawdzenia, czy aby to napewno nie kryjesz jakiegoś Asa w rękawie, aby przebić wszystkie Panny Młode Trójmiasta! ;)

szacun, szacun w Twoją stronę - ja bym się bała! ;D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
twardym trzeba być! a nie miętkim! ;))) niech mnie zapamiętają! ;)))


mężuś woła o śniadanko znad swojego cholerstwa - PS3... no to idę zrobić coś do jedzenia ;)


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ceas, bardzo mi sie podobało wyjmowanie włosów z "paszczy", hihi.
Silje chyba Cie nie pocieszę, też robiłam sporo zakupów przez internet, ale raz trafiłam na nieuczciwego sprzedającego - popłynęłam 70zł.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Szkoda, bo ta mata miała być dodatkiem do prezentu na chrzest...

Niestety takie są uroki zakupów przez internet, nie masz możliwości dokładnego sprawdzenia sprzedającego, realistycznej oceny jakości zamawianego towaru, ale za to jaka to wygoda...

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Połowa :))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kasia zreanimowałaś wątek :) spadał już na drugą stronę! :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hehe caes - widzę, że twój mąż bardzo ładnie zaczyna urlop - kochana żonka podaje mu śniadanie gdy on gra na PS3 - mój też o czymś takim marzy...:)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Silje udało mi się ;))
Zostały mi jeszcze 3h :))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no Caes idealną żoną jesteś :))

wizja burzy na weselniku bardzo mnie rozbawiła.
natychmiast pojawią się frakcję nienawidzące Caes za lanserstwo oraz te popierające wyjazdy zagraniczne kosztem wesela. pójdzie na noże, jak nic ;)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
na początku trzeba się pokazać z jak najlepszej strony, no nie? ;)) niech korzysta póki może, bo przyjdzie taki dzień, że to jego PS3 za oknem wyląduje ;)) teraz musi się nagrać, bo... "będziemy mieli cały tydzień na Sycylii tylko dla siebie, nie pozwolisz mi przecież wziąć PS3 ze sobą..." zabić chłopa to za mało ;)))


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no wiesz, w sumie to mogłabyś mu pozwolić... no ale Ty zołza jesteś...
;)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no właśnie, jestem wstrętna zołza - nie mogę stracić reputacji! już i tak szwankuje przez te śniadanka ;))


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
i zapiekanki!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wy to jednak dobre żony jestescie. Ja mojemu rzadko kiedy obiad robię, a co dopiero o śniadaniu mówić :)
A poza tym to strasznie jakaś zamulona jestem. Spac mi sie przeokrutnie chce, normalnie zasypiam przed komputerem.
Nie wiem czy to ta pogoda na mnie wpływa, ale najchętniej bym cały czas spała.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kaś ja też senna jestem. Zasypiam nawet dość wcześniej, jak na mnie, ale rano dobudzić się nie mogę ;))

Dzisiaj sobie zdałam sprawę, że muszę zacząć dokumenty wymieniać- grrr.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dzisiaj to się wyspałam, ale wczoraj mamut mi zrobił pobudke o... 5.30 - myslałam, ze go ukatrupie:) jedyne dobre to, to że wdzień go zmuliło i ja jak grzeczna mamusia poszłam spać razem z synkiem. Dobrze, ze obiad miałam zrobiony, bo tak to by był kiepsko. Spaliśmy 2H!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Drzemka w ciągłu dnia nie jest zła ;)) Chociaż ja, jak zasnę np. po pracy na pół godzinki to potem się dobudzić nie mogę :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Bardzo rzadko mi sie udaje załapać na popołudniowa drzemkę :) jak Mamut spi w ciagu dnia to ja jestem w pracy - a jak wracam to on mi pospać nie da. Uparty jest - włazi na mnie, ściąga ze mnie kołdrę i tylko co chwile Mamu pci (znaczy pić) Mamu baji (chce żeby mu właczyć bajki) i numer popisowy ija, ija - czyli mama ma udawać konia.
I jak tu spać?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
oj wesoło wesoło masz w domu Kaś :)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kaś, chciałabym Cię zobaczyć w roli konia :D :)))))))))))))))))

ja nie mogę spać w dzień, bo potem fatalnie się czuję, jak skacowana :)


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hahahahah mama ija ija:)))) dobre:))) to on koniki lubi:)))
ja też raczej nie sypiam w dzień - bo jak zasnę to conajmiej na 3h - więc się nie opłaca:)

ja się już zbieram do domku - miłego popołudnia dziewczyny:))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
czesc,

ja jestem w domku, bo dzis rano mialam badanie krwi i glukoze musialam pic,hmm nic przyjemnego, ale wytrzyma sie...i wolne mam dzis od pracy...
Zora, nie przejmuj sie, na pewno taki twoj urok,jezeli jetes wysoka i szczupla...ja mam odwrotnie wszyscy mowia , ze mam blizniaki bo brzuch taki ogromny...i jak tu nie dolowac sie, a nie chce mi tlumaczyc sie o mojej tuszy brzusznej przed ciaza.aha i juz cos mowili, ze mozliwe, ze cesarka bedzie u mnie, a ja tak bronie sie przed nia...
ja-dwisiu, moi zdaniem moga byc zafalszowane, jabym zwrocila lekarzowi uwage nafakt o @
a ceas, ty pakuj sie...
a zeby was nie wkurzac w londynie upal,26 stopni i bezchmurne niebo

ps.nie zalogowalam sie, bo meza komp firmowy i mam zakaz logowania, a na momi instaluje antywirusa
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Miłego popołudnia Zora :)))

Cześć izulucha :)) Ale ciepło macie w Londynie, tylko pozazdrościć ;)))

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Izulucha, no nie, wcale nas nie wkurzyłaś, że w Londynie 26 stopni. Tylko lepiej sie w Trójmieście nie pokazuj, bo urok na ciebie rzucimy z zazdrości.
Ceas, no konia to ja całkiem nieźle umiem udawać :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Moje dziecko w ogóle jest "wybitne". Ostatnio wyciągnął skadś butelke po wc picer i chciał się napić - całe szczęście była pusta. I moja siostra jak to zobaczyła ze zdenerwowania mówi do niego" Pogięło Cię" na co mój syn z wzrokiem wbitym w podłogę, cienkim głosikiem "Taak".
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Izulucha, ja się jutro spakuję... my wszystko na ostatnią chwilę, co ja się będę spieszyć hehe ;))))) Lecimy dopiero 21.40, więc zdążę od rana się spakować i połowy rzeczy zapomnieć ;)))
Izulucha, Ty się nie przejmuj uwagami ludzi, taka Twoja uroda i już! Brzuszek duży czy mały - ważne żeby dzidzi w nim dobrze było :)

Papa Zora i Helenka :)

Ja lecę wywiesić pranie, ogarnąć się zmuszę mężusia do ruszenia tyłka i pójścia ze mną do kina :) Od kilku dni się wybieramy i wybrać nie możemy, bo PS3 wygrywa z kinem w przedbiegach ;))


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kaś, masz boskiego synka! :)))))))))) W Twoje zdolności konio-udawania też nie wątpię haha :))))))))))


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Caes. nie zapomnij kremów z wysokim filtrem no i wody termalnej ;))

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Moja dlugo oczekiwana paczka nadeszła w końcu! ;) Mata jest śliczna, jak u nan pojawi się dzidziuś napewno mu coś takiego sprezentuję ;)

Myslicie, że mata edukacyjna, srebrny grawerowany smoczek, i chrzczonka wyhaftowanymi danymi dziecka, to odpowiedni prezent na chrzest od chrzesnego?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Silje - super, że paczka doszła. Prezenty też super, tylko co to jest chrzczonka? - pierwszy raz słyszę, takie okreslenie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Silje - prezent super i napewno wystarczy...maty edukacyjne sa supe...moj T rowniez podarowal srebny smoczek na pierwszy zabek, ale bez graweru, bo nie dalo rady jak zrobic...
Kas, ja do ciebie na korepetycje zapisze sie z konio udawania...

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
W moich stronach ojciec chrzestny dziecka kupuje właśnie chrzczonkę. Występuja tego różne wzory, np: kaftanik albo wieksza chusteczka/ serwetka... Pod czas chrztu nakrywa się nią dziecko, albo mama maleństwa po prostu trzyma ją w dłoni.

Kaś, w Trojmieście inaczej się to nazywa??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Izulucha, nie ma sprawy, chociaz myslę, ze najlepszym nauczycielem będzie dla Ciebie Twój maluch :)
Ta chrzczonka to jest chusteczka do chrztu? tak mi teraz do głowy wpadło.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
U mnie nigdy sie tak nie mówiło - tylko chusteczka do chrztu.
Ale ja nie bardzo sie na tych rzeczach znam :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wybaczcie moje literówki, jak przeczytałam swoje ostatnie wypowiedzi, to aż mi wstyd!

Jedną reką gotuję obiad, a drugą piszę na forum! ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kurde Silje - to ty zdolna bestia jesteś! jakos tak sobie to wyobraziłam, ze masz jedną taka długą rękę - jak w Arabeli i nią mieszasz w garnku, hehe
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Można powiedzieć, że to chusteczka do chrztu ;)

W ogóle niektóre słowa i trójmiejskie określenia mnie rozbrajają, napoczątku cieżko mi było się przestawić na ostrzałki, siatki, itp. :) kilkaset km i mega różnica!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kaś, mam aneks kuchenny połączony z dużym pokojem, także do tv i komputera mam bardzo blisko, i tylko to pozwala mi się jakoś wyrabić :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A z jakiego regionu pochodzisz - jesli można spytać?
I jak tam się mówi na siatki?!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Pochodzę z podlasia, w sumie mieszkałam bardzo blisko granicy z Litwą. I właśnie z języka litewskiego mamy dużo wyrazów zaciągniętych, np siatki to po prostu reklamówki, kanapa/ sofa to ogólnie wersalka :) ojjj, dużo, dużo mamy takich wyrazów. W moim mieście łobuz, to potocznie sztybel ;) Poza tym inny akcent, na początku ludzie mi mówili że smiesznie mówię i mnie nie rozumieją :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A, reklamówka poniekąd też u nas funkcjonuje:)
Sztybel - bardzo mi sie podoba - moze zmienię mojemu synkowi z Mamuta na Sztybel:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ksywkę zmienie - słowo mi uciekło.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie polecam, bo to dość obrażliwe określenie :) Ale śmiesznie brzmi! ;D

Aj, wesoło mamy przynajmniej w naszym domu, bo mój mąż jest z zachodu, ja wschodu, spotkaliśmy się na północy i tu też mieszkamy ;) mamy tylko czasmi drobne spięcia, co do kuchni i niektórych tradycji świątecznych :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kasia, kremy z filtrem czekają już na nas u teściowej :) A po zapas wody termalnej jutro się wybieram - nie ruszę się bez niej na krok, już raz mi uratowała życie jak sobie ryłko zjarałam :))

Mężuś jest z Zagłębia i tam też inaczej na wiele rzeczy się mówi, jak sprowadził się tutaj to śmiał się z moich określeń niektórych rzeczy, a ja z jego ;))


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Fajne doswiadczenie. Ja jestem z pomorza, mój też. Ale moja mama urodziła sie w okolicach Poznania, raczej nie używa "poznańskich" zwrotów ale mówi w taki specyficzny "śpiewny" sposób.
Urodziłam sie w Gdańsku i prawie całe życie tu mieszkałam, teraz mieszkam w Gdyni, wiec włąsciwie okolice te same.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No, no trochę śmiechu przy takich różnicach językowych jest! ;)) hehe... Moje tradycyjne "kie", "cje", itp. ;D hahaha :))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mój M., czasami nie mógł ze śmiechu wytrzymać jak bywaliśmy w moich stronach i usłyszał zarzucone jakieś "dziwne" słówko, albo nie taki akcent ;)) zresztą ja miaalm podobnie jak bywałam u niego na początku, teraz już nam minęło, przywykliśmy...

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Silje, to ty pochodzisz ze stron mojego meza, teraz tesciowe na stale przeniesli sie z kilkoma synami po zyciu na emigracji.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ich dom jest w linii prostej 5km od Litwy, Sejny sa 7 km. samochodem,.
zgadzam sie z tym akcentem, tylko ze ja nie odrozniam suwalskiego od bialostockiego- sledzikowania, bo dla mnie brzmi to samo...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kaś rodzina ze strony mojego taty pochodzi z Poznania :) Jak kiedyś jeździłam przez pół roku do Poznania na studia, to jak po weekendzie wracałam do domu to też "śpiewałam" ;))) Nasłuchałam się przez dwa dni i przyswoiłam szybko śpiewającą mowę ;))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a to jest wielka wojna, bo jak mowie, ze dla mnie brzmi to wschodnio, po prostu, to mnie nazywaja bezakcentowa mieszczucha, hi hi hi
piekne tereny, a niedoceniane
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja nie mogłam się nadziwić niektórym zwrotom, akcent pewien też słyszałam u mężusia na początku, ale teraz ten akcent mu zanikł od kiedy mieszka na Pomorzu :) teraz z kolei jego rodzina, mieszkająca na Zagłębiu słyszy u niego jakiś inny akcent, niby "pomorski" ;))) my z kolei nic nie słyszymy, więc najwidoczniej jakieś różnice są wychwytywane :)

przykład brzydki, ale na szybko nic innego mi do głowy nie przychodzi :))) normalnym wydaje mi się mówienie - jeszcze raz przepraszam za ten paskudny przykład! - "za**bię", tymczasem na Zagłębiu to brzmi "za**bę" - bez "i", pierwszy raz jak to usłyszałam to myślałam, że się przesłyszałam, za kolejnym razem upominałam męża, że chyba coś gubi w wyrazie, a potem się okazało, że u nich tak się to dziwacznie wymawia i mąż kłócił się ze mną, że to ja bezsensownie jakoś to "i" tam wciskam :))) teraz wymawia to "i" jak mu się przeklnie ;)))


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hi hi, dobre.
moj to juz stracil akcent wschodni, bo nie mieszka tam juz prawie 18 lat, ja nie mam zadnego, ale jego bracia, ktorzy tam mieszkaja, ich zony itp, mowia z akcentem itp.mi to nie przeszkadza i smiesznie jest czasami...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cześć :)
Dziś dzień ojca życzenia już złożone? i jana- wybieracie sie gdzieś na ognisko?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Izulucha, Sejny od mojego miasta są oddalone o nie całą godzinę, wolnej jazdy samochodem! :)

Ja odczuwam różnicę między Bialymstokiem, a terenami do góry, bo ja się tam wychowałam... ;)

Rzeczywiście rejon przepiękny i niedoceniony, są tam tak cudowne i urokliwe miejsca... Ahh, czasami za tym tęsknię... Zawsze były jeziora, lasy, świeże powietrze :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cześć Niezapominajka :))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
my się do mojego taty zaraz wybieramy :)


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
U nas jest lekcjeważę, zamiast lekceważę, albo lampkie za lampkę :)))))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Silje, a w ktora strone, do Suwalk???
fakt, powietrze jest tam b.czyste i te jeziora i lasy, choc tesciowie maja dom na srodku pola i nic wokol...
Niezapominajko, moj maz kupil sobie prezent na dzien ojca, bo w UK byl w niedziele i kupil sterowany helikopter...ach po prostu dzieciak...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Caes. a jak tam Twój tata? Już w domu?

Ja swojemu telefonicznie życzenia złożyłam a mojemu mężowi powiedziałam,że jak będzie składał swojemu tacie to ode mnie też ma złożyć ;))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A właśnie świeże meżatki, mówicie do teściów po ślubie na mamo, tato?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Niezapominajka ja jeszcze nie, jakoś się przemóc nie mogę ;))
Staram się podczas rozmowy jakoś tak bezosobowo, ale wymyka mi się Pani/Pan ;))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Od Suwałk, to w stronę Augustowa, Grajewo dokładnie :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
niezapominajko,
ja swiezo po slubie nie jestem juz, a do dzis mowie nijako...na pan i pani, bo w sumie nie powiedzieli mi jak mam mowic...a uwazam, ze oni powinni przynajmniej zasugerowac cos, a ja wolalabym po imieniu, po prostu nie przemoge sie na mamo, tato, ale teraz problem bede miala z glowy. po prostu beda babcia i dziadek...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
o mamo ja sobie nie wyobrażam wogóle tej sytuacji, a z drugiej strony zastanawiam się, co jesli nigdy nie weźmiemy ślubu?...będe mówiła całe życie teściom na Pan/Pani
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Silje, to wiem gdzie mniej wiecej.

niezapominajko, zobaczysz nie jest tak zle, a ja mieszkam dosc daleko od tesciow. zwracam sie po prostu nijako.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Izulucha ja też bym chciała, żeby teściowie sami zasugerowali :) a tak narazie zostaję Pan/Pani i pewnie długo tak będzie :)) Na babcia/dziadek muszę jeszcze poczekać ;)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja mówię mamo, tato, czasmi bezosobowo... Do tej pory jest mi ciężko dostosować się do nowej sytucaji... Lubię swoich teściów, no ale mamę i tatę ma się jednych, tych którzy wychowali od niemowlęcia...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kasia, tata w domu, ale musi dzień w dzień jeździć na jakieś badania, pozbierać wyniki i do lekarza, bo w szpitalu akurat w dzień, kiedy mu się tram wylądowało nie było żadnego lekarza, który mógłby się nim zająć... czekał, czekał i się nie doczekał... potrzebny jest specjalista od narządu ruchu, akurat miał wolne i... dupa. męcz się człowieku, Twój problem...

ja też na teściów mówię raczej bezosobowo, tzn. do nich się zwracam w ten sposób, w rozmowie z mężem mówię "mama", "tata", ale w domyśle "Twoja mama, Twój tata" ;) na weselu powiedziałam do teścia "Pan" to mnie strofował, że jaki Pan, teraz tata! ;)) to samo zrobiła moja mama, jak Paweł powiedział do niej Pani ;) miło, ale przemóc się nie mogę... jeszcze słowo "mąż" mi dobrze przez gardło nie przechodzi, a co dopiero "mamo" do teściowej... ;)))


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
W sumie miasto w połowie między Białymstokiem a Suwałkami :D Ostatnio byłam u siebie, u mamy, i wyjechalam w cięzkim szoku jak podlasie się zmienia i rozbudowuje... Trochę szkoda tych terenów na zabudowę hipermarketami, blokami, itp., ale cóż, tak chyba trzeba...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Caes. mam nadzieję,że Twój tata szybciutko się upora z wynikami i lekarzami :)) Życzę zdrowia :))

Ja często mówię: Twój tata Twoja mama :)) ale do słowa mąż szybko się przyzwyczaiłam :)) Tylko jak słyszę, jak się już do mnie po nowym nazwisku zwracają tak jakoś od razu nie reaguję ;))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Caes, ja też tak mówię do swojego M., czy reszty rodziny, gdy w rozmowie chodzi o jego rodziców ;) "Twój tata" lub " mama M." :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Caes, dużo zdrowia dla Twojego taty życzę...

moja mama2 lata temu bardzo chorowała i bardzo cięzko to przeżywalam...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Halo! Jest nowy watek - sio mi z tego!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

Zakup mieszkania - rozterki (63 odpowiedzi)

Stoje przed możliwością zakupu mieszkania. Mam do wyboru 2 mieszkania w b.atrakcyjnej cenie....

Dietetyk Agata Szczerkowska zdecydowanie odradzam (8 odpowiedzi)

Witam, kiedyś odchudzałam się z panią Agatą i efekty były super - w 3 miesiące schudłam bez...

dom czy mieszkanie??? (434 odpowiedzi)

zaczynam juz myslec o własnych czterech katach ale ceny mieszkań jak i budowy domu mnie...

do góry