Widok
odpowiadam Wam już w tym wątku :)
mam astmę alergiczną, najczęściej w miesiącach kwiecień - wrzesień, czyli tak jak wszystko zaczyna pylić.. Choć rozciąga mi się ona na coraz dłuższe okresy, bo u mnei w rodzinie astmę ma wiele osób, więc pewnie ja odziedziczyłam...to strasznie męczące, biegać specjalnie nie można, ciężko złapać oddech, a jak już to tylko taki płytki, dlatego często zmuszam się do ziewania, wtedy do płuc mi trafia więcej powietrza i mam ulgę
ale się rozpisałam :P
Jestem Mamą Aniołka [*] + 24.05.2011 (9tc) - Oleńka...
mam astmę alergiczną, najczęściej w miesiącach kwiecień - wrzesień, czyli tak jak wszystko zaczyna pylić.. Choć rozciąga mi się ona na coraz dłuższe okresy, bo u mnei w rodzinie astmę ma wiele osób, więc pewnie ja odziedziczyłam...to strasznie męczące, biegać specjalnie nie można, ciężko złapać oddech, a jak już to tylko taki płytki, dlatego często zmuszam się do ziewania, wtedy do płuc mi trafia więcej powietrza i mam ulgę
ale się rozpisałam :P
Jestem Mamą Aniołka [*] + 24.05.2011 (9tc) - Oleńka...
no zabawki z dzieciństwa :) ja swoje wszystkie idealnie pamiętam :) to było tak:
* MY LITTLE PONY ( różne kolory, wielkości) kochałam je i nadal uważam, że są słodkie :P
*Konie, różne, kiedyś były takie jakby figurki, coś jak dla barbi była wielkość
*PLAYMOBIL :) mam nadal te klocki :)
*KARTKA I KREDKI - uwielbiałam malować, zwłaszcza konie :)
Jestem Mamą Aniołka [*] + 24.05.2011 (9tc) - Oleńka...
* MY LITTLE PONY ( różne kolory, wielkości) kochałam je i nadal uważam, że są słodkie :P
*Konie, różne, kiedyś były takie jakby figurki, coś jak dla barbi była wielkość
*PLAYMOBIL :) mam nadal te klocki :)
*KARTKA I KREDKI - uwielbiałam malować, zwłaszcza konie :)
Jestem Mamą Aniołka [*] + 24.05.2011 (9tc) - Oleńka...
merci:) zglaszam sie ale nie wiem na jak dlugo gdyz moj narzeczony wlasnie robi mi masaz stop:) awracajac do snu naszych pociech,to moj syn w dzien spi 2godz,w nocy budzi sie 2 razy a ma rok i 2 miesiace,:( budzi sie bo jest glodny
OSOBISTY TRENER FITNESS, ODCHUDZANIE, kształtowanie i modelowanie sylwetki, zajęcia indywidualne,diety,zapraszam, tel.695519424,fitness-ola@wp.pl www.odchudzanieztrenerem.pl
ja oglądam kabarety :) mogłabym cały czas je oglądać :) choć chyba zaraz się położę bo brzuch mnei boli i te pluca mnie wykonczają ;(
właśnie, wiecie może do jakiego lekarza trzeba iść z problemamy z brzuchem - okropne i bolesne wzdęcia i takie tam?
Jestem Mamą Aniołka [*] + 24.05.2011 (9tc) - Oleńka...
właśnie, wiecie może do jakiego lekarza trzeba iść z problemamy z brzuchem - okropne i bolesne wzdęcia i takie tam?
Jestem Mamą Aniołka [*] + 24.05.2011 (9tc) - Oleńka...
Martyna jesteś WIELKA !!!!!!!!!!!!!!! Matko, za każdym razem mnie zadziwiasz :) dobrze,że Twój talent się nie marnuje :) a powiedz mi tak w ogóle, czy Ty konczyłaś jakaś szkołę gastonomiczną? Pytam bo mój brat chciałby być cukiernikiem i nie wie czy jest jakaś szkoła, która by go przygotowała
Jestem Mamą Aniołka [*] + 24.05.2011 (9tc) - Oleńka...
Jestem Mamą Aniołka [*] + 24.05.2011 (9tc) - Oleńka...
nom, się rozwija ;) oczywiście, że skoro się reklamujesz tutaj to również inni mogą wygłaszać TUTAJ swoje opinie,ale żeby od razu pisać, że był niezjadliwy?? może co najwyżej niedobry :) niezjadliwy to jest tynk, albo styropian, ciasto zawsze można zjeść tylko albo z uśmiechem albo bez :P :P
Jestem Mamą Aniołka [*] + 24.05.2011 (9tc) - Oleńka...
Jestem Mamą Aniołka [*] + 24.05.2011 (9tc) - Oleńka...
dlatego opini negatywnych się nie boję- są dla mnie wskazówką co poprawić, zmienić, ale nie, żeby obrażać. Wiadomo, każdy ma inny gust, ale po to mailuję i rozmawiam, żeby wiedzieć czego dana osoba oczekuje. Smaki biszkoptu, bitej śmietany i rodzaju owoców każdy wybiera indywidualnie -ja mogę poradzić.
a bo wiesz po co "smród ma się ciągnąć" ;) było tam pare niepotrzebnych słów ;) a wiesz jak tak patrzę na te szachy to sobie myślę, że może ten dla taty zrobić właśnie tak
płasko" i te "rzeczy" może jakoś tak wtopione :) ? kurcze ciężkie zadanie przed Tobą :P a tak pomijając to w tym wątku przeważnie we 3 siedzimy :) brakuje jeszcze Darii ( Silje) :)
Jestem Mamą Aniołka [*] + 24.05.2011 (9tc) - Oleńka...
płasko" i te "rzeczy" może jakoś tak wtopione :) ? kurcze ciężkie zadanie przed Tobą :P a tak pomijając to w tym wątku przeważnie we 3 siedzimy :) brakuje jeszcze Darii ( Silje) :)
Jestem Mamą Aniołka [*] + 24.05.2011 (9tc) - Oleńka...
wiecie co, tak mi przeszło przez myśl czy nie napisać do administratora forum, żeby mogły się tu wypowiadać tylko osoby ze stałymi nickami..kurcze, moim zdaniem to by troszkę "nas" uwiarygodniło i może zapobiegło w jakimś stopniu nieporozumieniom...ot taka światła myśl ;)
Jestem Mamą Aniołka [*] + 24.05.2011 (9tc) - Oleńka...
Jestem Mamą Aniołka [*] + 24.05.2011 (9tc) - Oleńka...
No ja też myślalam, żeby zacząć jakąś pracę stało (w sumie miałam propozycje i możliwości) ale wolę się nie zatrudniać, wiedząc że planujemy dziecko i prawdopodobnie będę musiała odrazu przejść na zwolnienie...
Gdyby nie wykłady i moi przyjaciele też chyba bym zwariowała... Mój mąż ma taką pracę, że po niej zje i śpi, bo jest tak wykończony, także gdyby nie to to do niedzieli siedziałabym sama...
Gdyby nie wykłady i moi przyjaciele też chyba bym zwariowała... Mój mąż ma taką pracę, że po niej zje i śpi, bo jest tak wykończony, także gdyby nie to to do niedzieli siedziałabym sama...
no to ja tak mam. mój T wyjeżdza z domu o 8:40 i wraca o 19:40. cały dzień siedzę sama w domu i gdyby nie Nelly - nasz psiak - to chyba bym zwariowała. Przyjaciół tam za dużo nei mamy a nawet jeśli to i tak w ciągu dnia są w pracy, a w niedziele jedyne o czym marzą to odpocząć.. smutne takie życie na emigracji kiedy się jest tylko we 2... dlatego tak mnie ciągnie do pracy i do ludzi, wtedy czas szybciej minie, będzie się coś działo i kasa też się zawsze przyda... Ja mam pretensje do T że on wieczorami tylko właśnie zje i idzie spać, ale jak sobie pomyślę, że cały dzień pracowała a ja jak księżna siedziałam w domu to mi cały żal odchodzi.
Jestem Mamą Aniołka [*] + 24.05.2011 (9tc) - Oleńka...
Jestem Mamą Aniołka [*] + 24.05.2011 (9tc) - Oleńka...
Oj, rozumiem Cię, może nie w 100% bo nie jesteśmy na emigracji, chociaż wiem jak to jest być daleko od domu i przyjaciół i samotnie spędzać dni (przypomniały mi się czasy jak tylko przeniosłam się do Gdańska :)) hehe), bardziej mi chodzi o pracę naszych mężczyzn...
Moj M wstaje o 4 rano, a ja z nim, żeby mu wszystko przed pracą przygotować, i wybuźkować mojego Pyszczka :D Wraca około 17:30 czasmi później, obiadek i lulu, bo już przy jedzeniu oczy mu się zamykają... Ehhh...
Ja żalu jako tako do niego nie mam, w końcu wiedziałam "co biorę" i co mnie będzie czekało, raczej wolalabym iść do pracy żeby go trochę obciążyć, ale w sumie sam by mi na to nie pozwolił, najpierw chce dzidzie :)
Moj M wstaje o 4 rano, a ja z nim, żeby mu wszystko przed pracą przygotować, i wybuźkować mojego Pyszczka :D Wraca około 17:30 czasmi później, obiadek i lulu, bo już przy jedzeniu oczy mu się zamykają... Ehhh...
Ja żalu jako tako do niego nie mam, w końcu wiedziałam "co biorę" i co mnie będzie czekało, raczej wolalabym iść do pracy żeby go trochę obciążyć, ale w sumie sam by mi na to nie pozwolił, najpierw chce dzidzie :)
to się ciesz, że chce dzidzie..bo mój wręcz odwrotnie - mam go najpierw odciążyć i mu pomóc a wtedy ewentualnie pomyśli o dziecku...ciężko mi to zaakceptować, ale może ma troszkę racji... pójdę do pracy, popracuję i może sam wyjdzie z propozycją "zróbmy sobie dzidzie". Przyjęłam taką taktykę ostatnio, że w ogóle juz o tym nie mówię. poczekam aż sam to poczuje...oby nie za długo
Jestem Mamą Aniołka [*] + 24.05.2011 (9tc) - Oleńka...
Jestem Mamą Aniołka [*] + 24.05.2011 (9tc) - Oleńka...
A u nas było odwrotnie, M odkąd pamiętał chciał dziecko, a ja odwlekałam, odwlekałam i odwlekalam... żeby najpierw skończyć studia, później praca i może po 2óch latach od tego - dziecko...
Aż w końcu zrozumiałam, że nie warto tej decyzji odwlekać, bo później będzie za późno i będę miała wyrzuty sumienia, bo studiowanie i wychowywanie dziecka można pogodzić, a jak będę świeżo po magisterce to maleństwo będzie mogło być już w żłobku a ja wtedy pójdę do pracy, tak jak tego chciałam.
Teraz tylko oby wszytsko się udało i było w porządku...
Aż w końcu zrozumiałam, że nie warto tej decyzji odwlekać, bo później będzie za późno i będę miała wyrzuty sumienia, bo studiowanie i wychowywanie dziecka można pogodzić, a jak będę świeżo po magisterce to maleństwo będzie mogło być już w żłobku a ja wtedy pójdę do pracy, tak jak tego chciałam.
Teraz tylko oby wszytsko się udało i było w porządku...
ok ja powoli lecę, jutro mam parę spraw do pozałatwiania :) no a w czwratek już będzie T więc robie wszystko żeby mi czas szybciej leciał :)
silje dobranoc :*
martszp jeśli się zjawisz choć na chwilkę to Tobie również życzę spokojnej nocy, no i widzimy się w piątek :)
Jestem Mamą Aniołka [*] + 24.05.2011 (9tc) - Oleńka...
silje dobranoc :*
martszp jeśli się zjawisz choć na chwilkę to Tobie również życzę spokojnej nocy, no i widzimy się w piątek :)
Jestem Mamą Aniołka [*] + 24.05.2011 (9tc) - Oleńka...
lubić to go nie lubię, ale ciacho z niego niezłe :P choc zupełnie nie mój typ faceta to ma coś w sobie :P te dobrze skrojone garniturki i w ogóle, pasuje to wszystko do niego :) no i nie ma to jak Viola :) - i visa vi :) kocham te jej frazeologizmy, jakbym jeszcze mogła to napisałabym o nich pracę mgr :)
Jestem Mamą Aniołka [*] + 24.05.2011 (9tc) - Oleńka...
Jestem Mamą Aniołka [*] + 24.05.2011 (9tc) - Oleńka...

