Widok
Przepis na te rogaliki drożdżowe:
ciasto:
4-5 łyżek cukru
4 szklanki mąki
1/3 szklanki mleka
0,5 drożdży
szczypta soli
2 jajka
0,5 szklanki oleju
Do miski wsypujemy mąkę robimy "gniazdko" wlewamy do niego letnie mleko, kruszymy drożdże, szczyptę soli i cukier...
ciasto zostawiamy w ciepłym miejscu na 10 minut.
dodajemy 1 całe jajo i 1 białko - żółtko zostawiamy do
smarowania rogalików...
Dodajemy następnie olej, zagniatamy ciasto i odstawiamy do wyrośnięcia, jak się klei dosypać mąki.
Po wyrośnięciu zawijamy rogaliki z dowolnym nadzieniem. Może to być czekolada, owoce, albo twaróg.
Przepis na farsz z twarogu:
kostka sera białego 250 g + cukier puder do smaku + zapach cytrynowy- miksujemy i do tego twarogu dodałam serek waniliowy, ale niecały, żeby nie był za rzadki.
ciasto:
4-5 łyżek cukru
4 szklanki mąki
1/3 szklanki mleka
0,5 drożdży
szczypta soli
2 jajka
0,5 szklanki oleju
Do miski wsypujemy mąkę robimy "gniazdko" wlewamy do niego letnie mleko, kruszymy drożdże, szczyptę soli i cukier...
ciasto zostawiamy w ciepłym miejscu na 10 minut.
dodajemy 1 całe jajo i 1 białko - żółtko zostawiamy do
smarowania rogalików...
Dodajemy następnie olej, zagniatamy ciasto i odstawiamy do wyrośnięcia, jak się klei dosypać mąki.
Po wyrośnięciu zawijamy rogaliki z dowolnym nadzieniem. Może to być czekolada, owoce, albo twaróg.
Przepis na farsz z twarogu:
kostka sera białego 250 g + cukier puder do smaku + zapach cytrynowy- miksujemy i do tego twarogu dodałam serek waniliowy, ale niecały, żeby nie był za rzadki.
A robiłaś może krówkowe szyszki? Są bardzo proste i szybkie do zrobienia, a pyszne właśnie na zimno, jak już wystygną...
Przepis:
1/2 kg krówek (miękkich i ciągnących)
1/2 kostki Kasi
2 łyżki kakao
12-15 dag ryżu preparowanego
Krówki rozpuścić na małym ogniu. Dodać margarynę i kakao. Wszystko rozpuścić na jednolitą masę.
Wsypać ryż preparowany, wymieszać. Formować szyszki. Odstawić do wystygnięcia :)
Przepis:
1/2 kg krówek (miękkich i ciągnących)
1/2 kostki Kasi
2 łyżki kakao
12-15 dag ryżu preparowanego
Krówki rozpuścić na małym ogniu. Dodać margarynę i kakao. Wszystko rozpuścić na jednolitą masę.
Wsypać ryż preparowany, wymieszać. Formować szyszki. Odstawić do wystygnięcia :)
ja sie ogarnelam w koncu z najwieksza robota i wsunelam kawalek pizzy z pizzy hut:)
ale mi narobilyscie smaku:) wpedzacie mnie w kompleksy bo ja jestem beztalenciem kulinarnym i moj maz jest o niebo lepszy w gotowaniu, ja sie poki co czuje w kuchni raczej nieswojo:)
ale wychodza mi takie dania do ktorych nie trzeba talentu czyli jestem dobra w lazaniach i roznych zapiekankach:)
ostatnio swoja rozmowa mnie nakrecilyscie i zrobilam tortille, melazonkowi smakowaly:))
sunny ja ejstem w domu dokladnie 3 godziny po Tobie, to jest dopiero masakra...:/
ale mi narobilyscie smaku:) wpedzacie mnie w kompleksy bo ja jestem beztalenciem kulinarnym i moj maz jest o niebo lepszy w gotowaniu, ja sie poki co czuje w kuchni raczej nieswojo:)
ale wychodza mi takie dania do ktorych nie trzeba talentu czyli jestem dobra w lazaniach i roznych zapiekankach:)
ostatnio swoja rozmowa mnie nakrecilyscie i zrobilam tortille, melazonkowi smakowaly:))
sunny ja ejstem w domu dokladnie 3 godziny po Tobie, to jest dopiero masakra...:/
I jeszcze przepis na takie ciastka a'la jeżyki :) Też bardzo szybko i łatwo się robi :)
Przepis:
10 dkg mlecznej lub gorzkiej czekolady
5 dkg Kasi
2 szklanki preparowanego ryżu
½ szklanki rodzynek
W rondlu ogrzewanym na łaźni wodnej rozpuścić czekoladę i Kasię. Do płynnej zawartości rondla dodać ryż i rodzynki (można też dodać pokruszone herbatniki, orzechy itp.), dokładnie, delikatnie wymieszać. Łyżeczką nabierać czekoladowej mieszanki i układać porcje na półmisku wyłożonym papierem do pieczenia. Odstawić do lodówki aż czekolada stężeje. Skład można modyfikować dodając wiórka kokosowe, kandyzowane owoce, orzechy itp. :)
Przepis:
10 dkg mlecznej lub gorzkiej czekolady
5 dkg Kasi
2 szklanki preparowanego ryżu
½ szklanki rodzynek
W rondlu ogrzewanym na łaźni wodnej rozpuścić czekoladę i Kasię. Do płynnej zawartości rondla dodać ryż i rodzynki (można też dodać pokruszone herbatniki, orzechy itp.), dokładnie, delikatnie wymieszać. Łyżeczką nabierać czekoladowej mieszanki i układać porcje na półmisku wyłożonym papierem do pieczenia. Odstawić do lodówki aż czekolada stężeje. Skład można modyfikować dodając wiórka kokosowe, kandyzowane owoce, orzechy itp. :)
Kiedyś też nie wiedziałam jak formować rogaliki, spoko ;)
No więc bierzesz część z tego ciasta co Ci wyrośnie, rozwałkowujesz cieniutko tak żeby mniej więcej z tego ciasta był płaski okrąg. Potem wycinasz z tego trójkąty (tak jak się kroi okrągłe ciasto albo pizze) :) Potem na te trójkąty nakładasz trochę nadzienia i zawijasz je :)
No więc bierzesz część z tego ciasta co Ci wyrośnie, rozwałkowujesz cieniutko tak żeby mniej więcej z tego ciasta był płaski okrąg. Potem wycinasz z tego trójkąty (tak jak się kroi okrągłe ciasto albo pizze) :) Potem na te trójkąty nakładasz trochę nadzienia i zawijasz je :)
to ja mam jeszcze jeden przepis, banalny, szybki i właściwie bez cukru ;)
250 dkg twarogu mielonego
250 dkg mąki
250 dkg masła roślinnego takiego w pudełeczku, albo bardzo miękkiej margaryny, myślę że mogłaby być delma
4 jabłka
Ugniatamy wszystko, jak się lepi do rąk, to dajemy trochę mąki, jak się rozpada można dodać śmietany. Wałkujemy na grubość ok 5 mm. Wycinamy szklanką krążki. Jabłka obieramy, dzielimy na ósemki (ja dzielę na 10 części, bo 8 są wg mnie za grube) Kawałki jabłka kładziemy na połówce krążka ciasta, tak wiecie żeby się okrągłe brzegi stykały i składamy krążek przykrywając jabłko pozostała polówką krążka. Wiecie o co mi chodzi? Są takie ciastka - omlety z kremem w cukierniach, podobny efekt wizualny. W przepisie nie ma, ale ja posypuję jabłko cynamonem. Wsadzam do nagrzanego piekarnika i piekę na złoto. Potem jak lekko przestygną niestety sypie się cukrem pudrem ;)
Najlepsze lekko ciepłe. Ciasto jest kruche i smakuje podobnie do francuskiego. Pyszności! I szybko się robi.
Aha w przepisie jest żeby ciasto poleżało godzinę w lodówce, ale zawsze zapominam, myślę że wtedy lepiej się wałkuje, bo margaryna trochę tężeje.
250 dkg twarogu mielonego
250 dkg mąki
250 dkg masła roślinnego takiego w pudełeczku, albo bardzo miękkiej margaryny, myślę że mogłaby być delma
4 jabłka
Ugniatamy wszystko, jak się lepi do rąk, to dajemy trochę mąki, jak się rozpada można dodać śmietany. Wałkujemy na grubość ok 5 mm. Wycinamy szklanką krążki. Jabłka obieramy, dzielimy na ósemki (ja dzielę na 10 części, bo 8 są wg mnie za grube) Kawałki jabłka kładziemy na połówce krążka ciasta, tak wiecie żeby się okrągłe brzegi stykały i składamy krążek przykrywając jabłko pozostała polówką krążka. Wiecie o co mi chodzi? Są takie ciastka - omlety z kremem w cukierniach, podobny efekt wizualny. W przepisie nie ma, ale ja posypuję jabłko cynamonem. Wsadzam do nagrzanego piekarnika i piekę na złoto. Potem jak lekko przestygną niestety sypie się cukrem pudrem ;)
Najlepsze lekko ciepłe. Ciasto jest kruche i smakuje podobnie do francuskiego. Pyszności! I szybko się robi.
Aha w przepisie jest żeby ciasto poleżało godzinę w lodówce, ale zawsze zapominam, myślę że wtedy lepiej się wałkuje, bo margaryna trochę tężeje.
My z moim mężem kochamy włoską kuchnię :D Ja jeszcze mam makarony przywiezione z Włoch i włoskie winko :D Już dzisiaj pisałam, ze wczoraj robiłam spagetti po bolońsku - bardzo proste i szybkie. Dzisiaj zrobię cannelloni. No i jak chcesz to dam ci przepis na domową pizzę - jak ją robię to zawsze przychodzą teściowie i pizza znika raz dwa :) A robię ja na tej dużej blasze z piekarnika :)
ooo makarony, a lubisz cukinię? ja uwielbiam :)
kolejny przepis, nie pamiętam proporcji dokładnie:
pół opakowania makaronu-kokardek
cukinia, taka średni
czosnek chyba 2 ząbki ale ja daję więcej bo kochamy czosnek
pół szklanki białego wina
śmietana z kartonika 18% chyba, ale jak będzie tłustsza to nic się nie stanie
oregano
kroisz cukinie w półplasterki, czosnek posiekany podsmażasz chyba cholerka jednak z cebulą... dorzucasz cukinię, choć ja to już właściwie robię w garnku bo mi się na patelni nie mieści. dusisz z winem do miękkości, dodajesz oregano, sól, pieprz (ja dodaję też cayenne), zalewasz śmietaną i jeszcze chwilę dusisz żeby śmietana zgęstniała.
Potem doprawiasz jeszcze, żeby na pewno było nieco za ostre, jak trzeba to daję czosnku w granulkach. Potem mieszasz z makaronem i gotowe :)
We Włoszech podają na to ostrygi, ale to już jak kto woli ;)
kolejny przepis, nie pamiętam proporcji dokładnie:
pół opakowania makaronu-kokardek
cukinia, taka średni
czosnek chyba 2 ząbki ale ja daję więcej bo kochamy czosnek
pół szklanki białego wina
śmietana z kartonika 18% chyba, ale jak będzie tłustsza to nic się nie stanie
oregano
kroisz cukinie w półplasterki, czosnek posiekany podsmażasz chyba cholerka jednak z cebulą... dorzucasz cukinię, choć ja to już właściwie robię w garnku bo mi się na patelni nie mieści. dusisz z winem do miękkości, dodajesz oregano, sól, pieprz (ja dodaję też cayenne), zalewasz śmietaną i jeszcze chwilę dusisz żeby śmietana zgęstniała.
Potem doprawiasz jeszcze, żeby na pewno było nieco za ostre, jak trzeba to daję czosnku w granulkach. Potem mieszasz z makaronem i gotowe :)
We Włoszech podają na to ostrygi, ale to już jak kto woli ;)
uwielbiam cukinie :D dodaje ja zawsze do jakiegos smazonego mieska z makaronem albo do lazanii nawet czy jakiejs zapiekanki :)
Mysiorka musisz sprobowac:)
czasem nawet jem np tylko frytki i do tego podsmazona cukinie posypana ziolami prowansalskimi, pycha:)
tylko teraz juz cukinia podrozala jak inne warzywa na zime i kg kosztuje jakies 8 zlotych, w lato kosztuje 1 albo 2 :)
Mysiorka musisz sprobowac:)
czasem nawet jem np tylko frytki i do tego podsmazona cukinie posypana ziolami prowansalskimi, pycha:)
tylko teraz juz cukinia podrozala jak inne warzywa na zime i kg kosztuje jakies 8 zlotych, w lato kosztuje 1 albo 2 :)