Widok

WRZEŚNIOWE ŻONY (3)

Wesele bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
no to zakładam, tym razem ja się porządzę ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
meldować się!!!! :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja jestem :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
To ja również się melduję ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
to i ja, choć ja wrześniowa narzeczona ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
to jeszcze ja,
w dobrym momencie zakończyłam rekrutację, akurat żeby się załapać na nowy wątek :)
Emilia 14.11.2009
Szymon 05.01.2011


DZIĘKI SZATAŃSKIEJ PYSZE JEDNYCH NIE SŁUCHAM, DRUGICH NIE SŁYSZĘ
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mysiorka widzisz sloneczko juz wyszlo, takze tylko pozostaje pogodzic sie z mezem, a to juz bedzie latwiejsze ;))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
zdecydowanie tak :)
zrób smutną minkę i wyszeptaj nie gniewaj się już, efekt murowany :)
przynajmniej na mojego działa ;)
Emilia 14.11.2009
Szymon 05.01.2011


DZIĘKI SZATAŃSKIEJ PYSZE JEDNYCH NIE SŁUCHAM, DRUGICH NIE SŁYSZĘ
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
już dawno pękłam i do niego napisałam... ale i tak mi dziś smutno:( Jakby kumpel męża 1,5 miesiąca po ślubie wyciągał go do siebie na noc? A jak ja nie pozwolę, to wyjdę na żyłę... wczoraj był u niego zainstalować programy to wrócił o 22 a miał być wcześniej i nawet nie napisał :( przykro mi i tyle
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mysiorka faceci potrzebują odskoczni, Oni pochodzą od innej małpy i inaczej widzą pewne rzeczy, moim zdaniem nie powinnaś mu zabraniać spotkań z kumplami, bądź też sprawiać wrażenia że jesteś z nich niezadowolona, nie sprawiaj że poczuje się osaczony i przywiązany, wykorzystaj ten czas tylko dla siebie - spotkaj się z psiapsiółą, obejżyj film którego On by nie chciał oglądać itd. to wychodzi tylko na zdrowie związkowi, a faceci jak babki też muszą poplotkować we własnym gronie
Emilia 14.11.2009
Szymon 05.01.2011


DZIĘKI SZATAŃSKIEJ PYSZE JEDNYCH NIE SŁUCHAM, DRUGICH NIE SŁYSZĘ
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
właśnie o to chodzi, że ja mu daję taką możliwość, nawet jego kumpel był pierwszą osobą zaproszoną do naszego mieszkania (nie rodzice, nie rodzeństwo, a jego kumpel!!!!) i został na noc, daję mu swobodę, ale jak ktoś się umawia, że wróci tak czy siak, to niech da znać, że będzie sporo później... ale żeby iść na noc do kumpla? myśmy nie mieszkali ze sobą przed ślubem, dopiero minęło 1,5 miesiąca a już go wyciągają ode mnie:(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej i ja sie zgłaszam
ale sie pozmieniało to nasze forum...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ojeeej zapomnialam sie zalogowac
:-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mysiorka nie dziwię Ci się, że nie chcesz go puścić na noc... :) ale wiesz jak on wychodzi to Ty tez wyjdz albo zapros do siebie kolezanki i zrobcie impreze to sie wyluzujesz i zapomnisz ze jego nie ma :)
my juz mieszkamy razem 5 lat, wiec wiem co mowie :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja myślę Mysiorka, że nie ma w tym nic strasznego, że Twój Mąż zanocuje u kumpla - na pewno Ci smutno, bo jeszcze się nie nacieszyłaś wspólnym mieszkaniem, ale to naprawdę nie jest nic takiego złego, żebyś miała mu zabraniać - zrób tak jak Dziewczyny radzą, też sobie zorganizuj ten wieczór jakoś :)

a jak jeszcze trochę razem pomieszkacie to pewnie czasem będziesz się cieszyć z wolnej chaty ;))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
to i ja sie zamelduje, chociaz wkurza mnie ta nowa szata graficzna.

Dzisiaj mialam ciezki dzien - w nowej pracy zostalam sama bo moja tutorka chora i niezly chaos dzisiaj byl jak na zlosc.
Ale dorze, w takich momentach czlowiek sie najwiecej uczy, chociaz jestem wykonczona.
Dzis pop raz pierwszy poszlam tez na stolowke zakladowa - ale masakra towarzyska. Ktos tam nie doinformowany o moim stanie cywylnym polecial z jakims teksem i teraz ciagle baby mi przygaduja z wrednym usmieszkiem.Normalnie nie ma nic gorszego jak "plotki biurowe" ufff, przezyje chyba jakos.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ale Ja-dwisia jak ty jesteś wrześniowa jak sierpniowa ???
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no widzisz Polciu tak wyszło ;)

Wrześniówki były takie aktywne na forum, zaglądałam do nich czasami, co jakiś czas się udzielałam, aż w końcu stałam się, jak to mówi Salambo "regularną wrześniówką" ;)
do tego stopnia, że nawet dziś założyłam nowy wątek :)

podobnie jak Ajeczka zresztą :)

ten wątek jest bardzo gościnny, więc jesli masz ochotę też tu bywać, na pewno wrześniówki mimo daty ślubu ciepło Cię tu powitają :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
w końcu tylko dwa dni wcześniej od Ciebie ślubowałam ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no właśnie, a poza tym nie trzeba ślubować we wrześniu, aby być wrześniówką ;)
ja w sumie września nie lubię, ale wrześniowe wątki tak :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry