Widok

WRZEŚNIOWE ŻONY (3)

Wesele bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
no to zakładam, tym razem ja się porządzę ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
meldować się!!!! :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja jestem :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
To ja również się melduję ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
to i ja, choć ja wrześniowa narzeczona ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
to jeszcze ja,
w dobrym momencie zakończyłam rekrutację, akurat żeby się załapać na nowy wątek :)
Emilia 14.11.2009
Szymon 05.01.2011


DZIĘKI SZATAŃSKIEJ PYSZE JEDNYCH NIE SŁUCHAM, DRUGICH NIE SŁYSZĘ
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mysiorka widzisz sloneczko juz wyszlo, takze tylko pozostaje pogodzic sie z mezem, a to juz bedzie latwiejsze ;))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
zdecydowanie tak :)
zrób smutną minkę i wyszeptaj nie gniewaj się już, efekt murowany :)
przynajmniej na mojego działa ;)
Emilia 14.11.2009
Szymon 05.01.2011


DZIĘKI SZATAŃSKIEJ PYSZE JEDNYCH NIE SŁUCHAM, DRUGICH NIE SŁYSZĘ
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
już dawno pękłam i do niego napisałam... ale i tak mi dziś smutno:( Jakby kumpel męża 1,5 miesiąca po ślubie wyciągał go do siebie na noc? A jak ja nie pozwolę, to wyjdę na żyłę... wczoraj był u niego zainstalować programy to wrócił o 22 a miał być wcześniej i nawet nie napisał :( przykro mi i tyle
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mysiorka faceci potrzebują odskoczni, Oni pochodzą od innej małpy i inaczej widzą pewne rzeczy, moim zdaniem nie powinnaś mu zabraniać spotkań z kumplami, bądź też sprawiać wrażenia że jesteś z nich niezadowolona, nie sprawiaj że poczuje się osaczony i przywiązany, wykorzystaj ten czas tylko dla siebie - spotkaj się z psiapsiółą, obejżyj film którego On by nie chciał oglądać itd. to wychodzi tylko na zdrowie związkowi, a faceci jak babki też muszą poplotkować we własnym gronie
Emilia 14.11.2009
Szymon 05.01.2011


DZIĘKI SZATAŃSKIEJ PYSZE JEDNYCH NIE SŁUCHAM, DRUGICH NIE SŁYSZĘ
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
właśnie o to chodzi, że ja mu daję taką możliwość, nawet jego kumpel był pierwszą osobą zaproszoną do naszego mieszkania (nie rodzice, nie rodzeństwo, a jego kumpel!!!!) i został na noc, daję mu swobodę, ale jak ktoś się umawia, że wróci tak czy siak, to niech da znać, że będzie sporo później... ale żeby iść na noc do kumpla? myśmy nie mieszkali ze sobą przed ślubem, dopiero minęło 1,5 miesiąca a już go wyciągają ode mnie:(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej i ja sie zgłaszam
ale sie pozmieniało to nasze forum...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ojeeej zapomnialam sie zalogowac
:-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mysiorka nie dziwię Ci się, że nie chcesz go puścić na noc... :) ale wiesz jak on wychodzi to Ty tez wyjdz albo zapros do siebie kolezanki i zrobcie impreze to sie wyluzujesz i zapomnisz ze jego nie ma :)
my juz mieszkamy razem 5 lat, wiec wiem co mowie :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja myślę Mysiorka, że nie ma w tym nic strasznego, że Twój Mąż zanocuje u kumpla - na pewno Ci smutno, bo jeszcze się nie nacieszyłaś wspólnym mieszkaniem, ale to naprawdę nie jest nic takiego złego, żebyś miała mu zabraniać - zrób tak jak Dziewczyny radzą, też sobie zorganizuj ten wieczór jakoś :)

a jak jeszcze trochę razem pomieszkacie to pewnie czasem będziesz się cieszyć z wolnej chaty ;))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
to i ja sie zamelduje, chociaz wkurza mnie ta nowa szata graficzna.

Dzisiaj mialam ciezki dzien - w nowej pracy zostalam sama bo moja tutorka chora i niezly chaos dzisiaj byl jak na zlosc.
Ale dorze, w takich momentach czlowiek sie najwiecej uczy, chociaz jestem wykonczona.
Dzis pop raz pierwszy poszlam tez na stolowke zakladowa - ale masakra towarzyska. Ktos tam nie doinformowany o moim stanie cywylnym polecial z jakims teksem i teraz ciagle baby mi przygaduja z wrednym usmieszkiem.Normalnie nie ma nic gorszego jak "plotki biurowe" ufff, przezyje chyba jakos.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ale Ja-dwisia jak ty jesteś wrześniowa jak sierpniowa ???
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no widzisz Polciu tak wyszło ;)

Wrześniówki były takie aktywne na forum, zaglądałam do nich czasami, co jakiś czas się udzielałam, aż w końcu stałam się, jak to mówi Salambo "regularną wrześniówką" ;)
do tego stopnia, że nawet dziś założyłam nowy wątek :)

podobnie jak Ajeczka zresztą :)

ten wątek jest bardzo gościnny, więc jesli masz ochotę też tu bywać, na pewno wrześniówki mimo daty ślubu ciepło Cię tu powitają :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
w końcu tylko dwa dni wcześniej od Ciebie ślubowałam ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no właśnie, a poza tym nie trzeba ślubować we wrześniu, aby być wrześniówką ;)
ja w sumie września nie lubię, ale wrześniowe wątki tak :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a ja może jestem dziwna ale jesień lubię bardzo, nie przepadam za to za zimą (oprócz oczywiście świąt Bożego Narodzenia - i jak nie jest biało to jestem złaaaa)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja generalnie jesienią mam doła, że idzie zima i nie potrafię o tym nie myśleć ;)
ale w tym roku druga połowa września i październik były takie piękne, że stwierdziłam, że można lubić też jesień. naprawdę byłam nią zachwycona. chyba się starzeję ;))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
pomimo tego że tutaj taka szaruga bywa, to jednak nie zamieszkałabym w miejscu gdzie cały czas jest ciepło, chyba dlatego że lubię płaszcze i berety (ale nie moherowe) ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no ja za ciepłymi ubraniami nie przepadam, ale lubię zmienność pór roku...

jeśli bym mogła coś zmienić w naszej pogodzie, to proporcje - mniej jesieni i zimy kosztem wiosny i lata. chociaż po miesiączku ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a ja bym zmieniła tą ciemność egipską panującą już od godziny 17-stej
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
oj tak, gdyby nie ta ciemność dużo bardziej lubiłabym te pory roku...

hihi aleśmy pogadały o pogodzie, taki smalltalk ;))))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
haha :) dokładnie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a tak w ogóle to drugi fajny wątek taki ogólny do pogadania na różne tematy to "wątek dla zapracowanych" na Rodzince - polecam :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
wow jaki nowy image forum :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
co nie? trochę już ponarzekałyśmy na to ;)
ja się powoli przyzwyczajam do tej szaty graficznej, nawet już mi wzrok wędruje w prawo automatycznie, żeby zobaczyć autora wątku - ale najgorsza jest kompletnie niefunkcjonalna wyszukiwarka... podobno mają to poprawić...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja już się przyzwyczaiłam :))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja troszkę też
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej Wrześnióweczki:) Dziś już lepszy dzień- oprócz oczywiście miłej atmosfery w domku nawet pogoda jakaś lepsza, może zimniej niż wczoraj, ale przynajmniej bez deszczu i wiatru :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no jak słoneczko zaświeciło to od razu dzień milszy:)
fajnie Mysiorka, że atmosfera u Ciebie lepsza :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a na dodatek montują mi w poniedziałek kuchnię :):):)
Tripgirl się nie odzywa na forum, bo się boi, że ją za te zdjęcia dopadnę:P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nie nie! nie odzywam sie bo po 1 wkurza mnie wyglad tego forum i g***o tu widze :) po drugie jestem w pracy dzis tylko jeszcze godzine i zapieprzam jak motorek zeby wszystko zrobic:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tripgirl, da radę się przyzwyczaić ;) Przecież nie opuścisz nas z tak prozaicznego powodu ;)
Ale od pracy oczywiście nie odrywam, więc pracuj dzielnie jak mróweczka :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no nieeeee, az na 3 stronie! laski do dziela :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
3 strona? ja wątek na 6 znalazłam... oj opuszczają nas mężatki...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
bo i forum zrobilo sie beznadziejne, zle sie czyta, my nie przyzwyczajone a to nie sprzyja "silowaniu" sie na nowe warunki. Nam nie potrzeba juz watkow o oragniacji slubu, chociaz jak sie dowiedzialam ze w przyslym roku prawdopodobnie moja siostra sie zdecyduje na koscielny to az podskoczylam.
chociaz to nie to samo - ja chyba wezme rozwod zeby znow zrobic taka fajna impreze ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
w sumie rzeczywiście, ciśnienie spadło, to i nie bardzo jest o czym gadać jak już nie żyjemy ślubnymi przygotowaniami. Każda wróciła do codziennych obowiązków i tyle. Ja w sumie z przyzwyczajenia tu siedzę, bo nudno samej w domu ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja mysle ze mozna pogadac o codziennosci tez, po prostu nie ma juz takiego parcia ze o boze musze sie spytac w tej chwili o kwiaciarnie i rzucam wszystko co mam do roboty bo jak sie nie spytam to wesele bedzie katastrofa :))!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny moja kuchnia się pięknie robi:) Ależ jestem szczęśliwa:) Wyskoczyłam na miasto i kupiłam wrzoski na parapet i pojemniczki na przyprawy- jednak ceramiczne kremowe ;)
Tripgirl co z tymi fotkami, co? :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mysiorka pierwsza rzecz jaka mialam Ci napsiac jak przyszlam to o tym ze nie mam tych cholernych kabli nigdzie, przewalilam doslownie 3 domy przez ten weekend:)dzis rano przed prysznicem usliowalam zrobic zdjecia komorka zeby potem sprobowac je bluethotheem przerzucic na kompa w pracy i mi sie telefon rozladowal i wogole prawie sie spoznilam do roboty :))

bardzo sie ciesze ze sie kuchnia robi, juz sie niepokoilam ze sie nie odzywasz, ale potem pomyslalam ze moze wracasz z dluzszego weekendau;)

i nie chce Cie amrtwic ale tez chcialam miec wrzos w domu ale ktos mi powiedzial, ze nie powinno sie trzymac wrzosow w domu tylko na zewnatrz bo to domownikom smierc przynosi....:/ takie glupie przesady
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
rzeczywiście głupie, nie raz miałam wrzos w domu i nic :P
a moja kumpela maniakalnie co roku jesienią kupuje :)
i też nic...

Ja ostatnio kupiłam bananowca, bo chciałam na południowe okno. Rośnie jak nienormalny! Już 4 sadzonki wypuścił :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
o kurcze, przeczytałam to i wrzos od razu wylądował na balkonie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
cześć dziewczyny!!!
Witam po długiej przerwie. już kilka dni temu wróciliśmy z podróży poślubnej, ale cały czas jeszcze nią żyjemy. no i klimat inny i inna strefa czasu!!

jednak najgordze jest to, że i mój urlop się skończył. dziś pierwszy dzień w pracy. nie jest najgorzej, ale.... oj wakacje mogłyby trwać wiecznie.

wiecie, ja tam nadal żyję ślubem. przed samym wyjazdem fotograf przyniósł nam zdjęcia. oczywiście jesteśmy zachwyceni.

ajj i w ogóle jak mi sie ta nowa szta graficzna niepodoba, albo raczej nie jestem jeszcze przyzwyczajona.

Pozdrawiam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ups..... to pisałam ja moka, tylko chyba gosiaro (koleżanka z pracy) była tu zalogowana, także przepraszam Gosiu!!




cześć dziewczyny!!!
Witam po długiej przerwie. już kilka dni temu wróciliśmy z podróży poślubnej, ale cały czas jeszcze nią żyjemy. no i klimat inny i inna strefa czasu!!

jednak najgordze jest to, że i mój urlop się skończył. dziś pierwszy dzień w pracy. nie jest najgorzej, ale.... oj wakacje mogłyby trwać wiecznie.

wiecie, ja tam nadal żyję ślubem. przed samym wyjazdem fotograf przyniósł nam zdjęcia. oczywiście jesteśmy zachwyceni.

ajj i w ogóle jak mi sie ta nowa szta graficzna niepodoba, albo raczej nie jestem jeszcze przyzwyczajona.

Pozdrawiam


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tripgirl doceniam Twoje poświęcenie i nie przejmuj się, przeżyje bez tych zdjęć :) Weekend spędziliśmy w domu malując kilka razy kuchnię- najpierw na "kamienista plażę" ale wyszła bleeee i jakaś ciemna i mój dzielny mężuś potem całą niedziele doprowadzał ściany do białości:]
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
to jest jakiś skandal :] wrześniówki gdzie żeście się podziały?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja jestem z doskoku :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no to ja też się zamelduję, choć ja taka "przyłatana" wrześniówka ;)
No i dodam, że u mnie na górce (mam wrażenie, ze to najwyżej położone osiedle w Gdańsku) wreszcie chyba zaczyna schodzić mgła. Bo tu jest tak gęsta, że nie widziałam końca sąsiedniego budynku, teraz widzę już nawet kawałek lasu. A jak tam na dole? i w pozostałych rejonach?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A tak w ogóle, to w piątek ostatecznie pożegnam się z moim kochanym mieszkankiem w Gdyni - kupujący dostali kredyt w końcu. Brakuje mi syren z portu, w takiej mgle byłoby je świetnie i często słychać.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
melduje sie:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mysiorka: jaki piekarnik kupiłaś, bo coś ostatnio się chwaliłaś? na co zwracałaś uwagę oprócz wyglądu? muszę coś kupić i nie mam bladego pojęcia co, okap też nie wiem jaki, bo kuchenkę to mi się indukcyjna candy podoba.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jeśli chodzi o kuchenkę i płytę, okap to wybrałam amicę- zwracałam uwagę na klasę energetyczną, prowadnice żeby były teleskopowe, szybki nagrzew,termoobieg, funkcje nawet nie wiem jakie mam, bo i tak się używa może 2 regularnie... płytę wybrałam jak najzwyklejszą, podobały mi się dotykowe, ale coś się zachlapie, zadrapie, czujnik pójdzie i masz problem, poza tym taką samą płytę mają moi rodzice i mam ją obcykaną:) Amica ma bardzo słabe pralki, ale jeśli chodzi o piekarnik, płytę, okap to przez parę lat wypróbowałam je u rodziców- stąd mój wybór :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja też się melduję :)

Ajeczka, co do mgły, to na dole jest lepiej, wczoraj rano jechałam przez Morenę do pracy, to tam na górce było koszmarnie, bez porównania z Wrzeszczem czy Oliwą. a dziś za oknem w ogóle czyściutko tu u mnie :) (granica Przymorza i Oliwy)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
aaaaa- płyta jest zwykła, ale ma dużo opcji grzania, w tym brytfankę, to ważne, żeby jedno "stanowisko grzania" miało dwie wersje :] tak to ujęłam swoimi słowami :]
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dzięki :)
właśnie widziałam też piekarnik amiki, całkiem fajny, ale płytę wezmę bez "brytfanki" bo nawet takiego garnka nie mam zamiaru kupić :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mi nie chodziło o samą brytfankę, ale opcje, że jedno pole może być włączone i jako mniejsze i jako większe:) wiele to ułatwia :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
wiem, moja mama ma takie, na garnek okrągły i podłużny. A w tej candy co mi się podoba, sa po prostu mniejsze palniki. Ale ja gotuje i tak obiady dla nas 2 i nie potrzebuje większych palników

https://www.najlepsiagdrtv.pl/large.php?img=files/objects/833/7/product.jpg/img]
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
całkiem fajna ta płyta, ajeczka :) ja zdecydowanie chciałam duże palniki. Taki zestaw wybrałam:
http://www.euro.com.pl/kuchnie-do-zabudowy/dane-techniczne-amica-hkc-74413-21cg3-334taydpx.bhtml

i ten piekarnik jest taki metalicznie matowy- bardzo mi się podoba:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
piekarnik jest dosyc podobny do mojego tylko ja mam Mastercooka :)i plyte mam gazowa, ale szklana, czarna
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
aaa bo to "zintegrowana", ja się zaparłam na indukcje, na elektrycznej nie znoszę gotować, a effcia mi pokazała jak super się na indukcji gotuje, więc wzięłam taką. Nawet nie wiem czy są takie całościowe z indukcją, no ale już trudno, zamówiłam :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ooooo Tripgirl to Ty żyjesz :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
zyje zyje tylko akurat dzis nie mialam nic ciekawego do powiedzenia :D

jutro sie poprawie!

jestes zadowolona z kuchni?:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kuchnia jest po prostu boska!:) Jeszcze dziś mi wykańczają szczególiki- listwę na dole, półki w kilku szafkach i podłączenie zmywarki. Ogólnie wygląda świetnie- jest taka duża i taki wielki blat:) Blat jest prześliczny:) nigdy takiej kuchni nie widziałam u nikogo :]
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no to fantastycznie:) najbardziej Ci zazdrroszcze tego wielkiego blatu, to jest to co chcialabym miec w swojej kuchni - moja jest ogolnie raczej z tych mniejszych wiec nie moglismy sobie pozwolic na blat gigant, a jest taki aldny ze az sie marnuje!:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mój to może nie jakiś gigant, ale jest dużo miejsca i nas postawienie mikrofali, frytkownicy (jeśli sobie kiedyś kupimy:]) i na gotowanie. A szafek szafeczek i szafeniuczek mam mnóstwo:) tylko mam jakąś kijową deskę do prasowania, co mi się w szafce gospodarczej nie mieści- przynajmniej mam pretekst żeby kupić nową ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
polecam frytkownice, jest bardzo ale to bardzo rpzydatna, jak dla mniej to nawet bardziej niz mikrofala, ale to zalezy co jadacie;) super ze masz full szafek, szefeczek itd:)niestety u nas wlasnie nie bylo pola do popisu zeby tak pokombinowac i teraz kombinuje ale w tym jak by tu wszystko pochowac to co nowego zakupuje :))

ale juz widze ze przydadza nam sie jeszcze na drugiej scianie dwie podluzne, otwierane szafki tak do gory, to wszystko wychodzi podczas uzytkowania, co jest funkcjonalne a co nie, i gdzie by sie ejszcze cos rpzydalo
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
zdecydowanie wolę frytkownicę kupić niż mikrofalę, nie lubię jedzenia z mikrofali, ale herbatę zawsze można podgrzać ;) chociaż teraz mogę frytki w piekarniku robić :)
aktualnie marzy mi się zestaw tefal ingenio.... :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a frytki z peikarnika sa zdecydowanie bardziej zdrowe od pozostalych, to fakt:)co do tego ingenio to w fashion house na szadolkach jest sklep z wyposazeniem agd i tam zakupilismy nasze patelnie tefala oraz zelazko, o wiele taniej, i to ingenio tez tam widzialam:)

mi sie poki co marzy deska do rpasowania bo sie jeszcze nie dorobilismy a jak prasowalam w niedziele to po wyprasowaniu 2/3 zrezygnowalam bo nie moglam wstac z podlogi z moich kolan :))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ta moja deska z tesco, to się rozjeżdża strasznie i jest za miękka :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
o to wiem gdzie nie kupowac:) ale suszarke stojaca i rozkladana z tesco polecam:) 40 zeta a bardzo sobie chwale ;))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
myślę że mogą być gejami
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
alez to zabawne..h a h a...:/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
gejami?? ja chyba jestem nie w temacie... nasze piekarniki? gejami?? ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
cześć wrześniówki :)
jakiś spadek formy u nas widzę,
ja już i po wolnym i po szkoleniu więc mogę się zająć konwersacją, oczywiście w przerwach w pracy ;)
nie udało nam się odebrać zdjęć, wychodzi na to że dostaniemy je w kwietniu :/
Emilia 14.11.2009
Szymon 05.01.2011


DZIĘKI SZATAŃSKIEJ PYSZE JEDNYCH NIE SŁUCHAM, DRUGICH NIE SŁYSZĘ
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej Salambo! W kwietniu? No coś Ty, dlaczego?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
czesc Dziewczyny:) Salambo jak to w kwietniu??????
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
tak mi wyszło z wyliczeń,
na chwilę obecną robią lipiec,
co za kaszana :/

Emilia 14.11.2009
Szymon 05.01.2011


DZIĘKI SZATAŃSKIEJ PYSZE JEDNYCH NIE SŁUCHAM, DRUGICH NIE SŁYSZĘ
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mam podobną sytuację z filmem z wesela, miał być w listopadzie a robią jeszcze lipiec, a film to jednak nie jest chop siup. Ale ja liczę, że w tym roku film dostanę:]

Dziewczyny jak miałyście nowy piekarnik to jak przygotowywałyście go do użytkowania? Wczoraj najpierw umyłam go ciepłą wodą z minimalną ilością płynu do mycia, potem wygrzałam tzn włączyłam sam piekarnik na 250stopni na 30min- smród niesamowity. Czy to wystarczy? Czy jeszcze zalać te blach wodą i z nimi włączyć?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Masakra z tymi terminami:( szkoda ze oddaja te filmy i zdjecia tak pozno bo juz opada ten klimat slubny...

Mysiorka a z piekarnikiem to zrobilismy dokladnie tak jak mowilas:) smierdzialo starsznie, przy pierwszym pieczeniu tez troche smierdzialo ale nie rpzeszlo na jedzenie:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ale mam jeszcze z tymi blachami robić, że z wodą i włączyć piekarnik? Bo dziś idę do auchan bo jedzonko i planuję dziś pieczywko czosnkowe zrobić dla mężusia, bo się doczekać biedaczek nie może :]
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja nic wiecej juz nie robilam, mzoesz to ewentualnie jeszcze raz wygrzac i tyle:) a tak wogole to polecam pieczywo czosnkowe z biedronki, akie bagietki - sa przepyszne;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja wolę własnej roboty ;)

nakręciłam się też na zrobienie bezy Pawłowej Nigelli Lawson i zastanawiam się czy dostanę gdziekolwiek maliny :]
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
aaaaa a wygrzewałaś razem z blachami? Bo ja bez, więc chyba jeszcze raz dziś to zrobię, bo pewnie nie wystarczy je umyć ciepłą wodą...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
raz z blachami raz bez:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
to dziś wygrzeje jeszcze raz z blachami jakieś 20minut i przetrę i mam nadzieje, że będę mogła już dziś robić jedzonko :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziewczyny, robicie tortille ?
macie jakieś pomysły na farsz ? nigdy nie robiłam, a chciałabym spróbować zrobić z tych gotowych placków
Emilia 14.11.2009
Szymon 05.01.2011


DZIĘKI SZATAŃSKIEJ PYSZE JEDNYCH NIE SŁUCHAM, DRUGICH NIE SŁYSZĘ
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja nigdy nie robiłam ale pewnie pasowała by do środka pekinka, feta, papryka i podsmażony kurczak w przyprawie gyros:) i do tego sos czosnkowy :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Salambo - ja robię dosyć często, bo mój mąż i teściowie to uwielbiają :)
Robię na dwa sposoby:
1/ mielone podsmażam na patelni, dodaję do tego mieszankę meksykańską, na ten placek nakładam najpierw listek sałaty, a potem ten farsz... no i można to sosem dowolnym polać (do środka)
2/ pierś z kurczaka kroją w paski, podsmażam, kroję w plastry pomidora, ogórka świeżego i kiszonego i znowu na placek nakładam sałatę, mięsko, warzywa i zawijam :) No i sosik :)

Życzę smacznego :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
tak mi narobiłaś smaka na ta tortille, że dzisiaj po pracy kupię te naleśniki i zrobię :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
aż poczułam jaka jestem głodna :] niestety jogurcik to nie tortilla (choć ta mc'a albo kfc mi nie smakowała)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mysiorka - bo właśnie lepsze są takie domowe ;) Dajesz to co chcesz i ile chcesz ;) Poza tym ta w Mc i KFC to jest bardzo grubo zawinięta, a ja w domu zawijam tak jak dziecko się w becik zawija i ten naleśnik wtedy jest cieniutki, a składników mnóstwo :) Mniam... :)
Aha... Salambo - naleśniki oczywiście przed zawinięciem w nie farszu musisz podgrzać na rozgrzanej patelni (bez dodatku tłuszczu) po jakieś 30 sek. z każdej strony :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kfc ogólnie nie lubię, ale ta z mc'a dla mnie świetna :)
ale chcę popróbowac sama, bo wiadomo że zrobiona w domu będzie dużo lepsza :)
Emilia 14.11.2009
Szymon 05.01.2011


DZIĘKI SZATAŃSKIEJ PYSZE JEDNYCH NIE SŁUCHAM, DRUGICH NIE SŁYSZĘ
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja do tortilli albo sandwiczy dodaje zrobiony przez siebie sosik czosnkowy - robie go zawsze z tego kefiru ktory ma na rysunku takiego pana ułana, jest bardzo gesty, dodaje odrobine jogurtu naturalnego lub smeitany, wciskam z 3 zabki czosnku i dodal sol, pieprz i ziolaprowanslaskie :D

jestem glodna teraz aaaa!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
tripgirl a to przypadkiem nie chodzi o jogurt bałkański ? :)

sunny a później już całość zawiniętą podgrzewasz w piekarniku ? czy już nie trzeba ?
Emilia 14.11.2009
Szymon 05.01.2011


DZIĘKI SZATAŃSKIEJ PYSZE JEDNYCH NIE SŁUCHAM, DRUGICH NIE SŁYSZĘ
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
:P noo chodzi o balkanski, boze ale mam dziury na mozgu :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
też robię tak samo sosik czosnkowy :) ale tego jogurtu bałkańskiego nie próbowałam- może dziś kupię :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
wy to potraficie wrześniówki na dzień dobry apetytu narobić :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ewaaa toż to już popołudnie ;))
Emilia 14.11.2009
Szymon 05.01.2011


DZIĘKI SZATAŃSKIEJ PYSZE JEDNYCH NIE SŁUCHAM, DRUGICH NIE SŁYSZĘ
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
tak wiem ale ja dopiero przyszłam :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Właśnie się zorientowałam, że jutro będziemy 2 miesiące po ślubie:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja jakoś nie zwracam na to uwagi,
po prostu kolejny miesiąc razem :)
Emilia 14.11.2009
Szymon 05.01.2011


DZIĘKI SZATAŃSKIEJ PYSZE JEDNYCH NIE SŁUCHAM, DRUGICH NIE SŁYSZĘ
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
myśmy pierwszą miesięcznice uczcili, tą drugą potraktujemy pewnie po macoszemu z braku czasu :( Ale chyba najważniejsze, to świętować każdy kolejny dzień razem :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dopiero wrociłam do domku i nie wiem czy nie za późno odpowiadam, ale ja już nic nie podgrzewam :) Farsz jest gorący i to zupełnie wystarcza :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mmm jakie smakowitości :)
tortille to ja dobrą robiłam jak pracowałam w hamburger factory - firma padła (i dobrze im tak, wyzyskiwacze nie zapłacili mi za 2 tyg harówki), ale jeden z właścicieli prowadzi w tym samym miejscu kebabownię. Tam tortille faszerowało się warzywkami: pomidor, sałata, kapustka pekińska, fetą i indykiem, ale my go dostawałyśmy już przyprawionego, był obtoczony takim żółto-pomarańczowym sosikiem, jak się go piekło, pachniał cynamonem, coś wspaniałego.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
rzeczywiście jutro 2 miechy zapomnialam całkiem o tym :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ewaaa Twój mega dokładny suwaczek odmierza nam 2 miesiące i 13 godzin:):)
Ale dziś zimno brrrr... A gdzie te kochane wrześnióweczki?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jestem jestem:) strasznie mi sie chce spac i jestem bardzo glodna:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
to kanapeczkę albo jogurcik trzeba wziąć w obroty :) Mi dziś poprostu zimno, nos i dłonie jak lód.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja na jogurt to mam tzw dlugie zeby:) ale za to mam buleczke ciabate, almette i pomidorka i zaraz pojde do kuchni cos zmontowac - no i plus ciepla herbatka z sokiem malinowym oczywiscie:)

a tak ogolnie to dzien dobry:)

jutro mam kolacje sluzbowa w coco w gemini, czy tam maja dobre jedzenie??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Herbatka z sokiem malinowym niesamowicie rozgrzewa :)
Co do Coco to nigdy tam nie byłam- jakaś taka jestem, że nie lubię eksperymentować z lokalami- jak już jakiś mi się spodoba, to jestem mu wierna i tam chodzę :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej...
jeny... jak coco, to się aż wypowiem!! jedzenie pychota... szczególnie tajskie!!! właściwie tylko tajskie tam jadłam, ale parę razy i się nie zawiodłam!!! kurczak czy łosoś w curry.
kurde już mi ślinka cieknie!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
NO DOBSZ TO MOGE ISC I JESC BEZ OBAW;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej hej Wrześnióweczki nie odzywam się bo straszniem zapracowana w tym tygodniu teraz zajrzałam na chwilkę :)

chciałam się Wam pochwalić, że w końcu dostaliśmy film ze ślubu i wesela jest super już dwa razy go obejrzałam :)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Fajnie ja-dwisia:) Jesteś szczęściara, że już masz a na dodatek, że Ci się podoba :) Ja dziś daję mojemu kamerzyście muzykę i zdjęcia do filmu. Chcieliśmy sami wybrać, żeby było w naszym guście i klimacie:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
my mamy bez tych zdjęć na początku, bo nie chcialiśmy tego. a o muzykę nas nie pytał - a sama nie myślałam o tym jakoś, ale fajne kawałki podłożył, zresztą nie robił dużo podkładów. tylko jeden mi się nie podoba, śmialiśmy się, że wzięty z płyty "najlepsze piosenki na wesele";)) jakiś Piasek albo Stachurski nie znam się, ale tak mi brzmi ;) ale tylko krótki fragment na szczęście, poza tym są takie a'la jazziki, które lubię :)

zresztą możemy jeszcze zgłosić parę zmian, i tak sobie myślę, że może tego Piaska czy też Stachurskiego wyrzucimy ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a my nadal czekamy na zdjecia od fotografa, filmu nie bedzie bo nie bylo kamerzysty:) zdjecia dostaniemy tak pozno bo dopiero neidawno robilismy plener a nasza p. kasia da nam juz calosc, z wesela i pleneru:)

nie moge sie doczekac:) tylko glupio bedzie wygladalo bo slubne i weselne w dlugich i pokreconych wlosach a z pleneru jak inna osoba - nie bede mogla wyslac w formie podziekowan tych plenerowych bo sie goscie zdziwia :))

chcialabym juz je miec i sobie powkladac do ramek :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
u nas będą zdjęcia z sesji ślubnej :) myśmy wybrali dużo polskiej muzyki-klasyków, a jako motyw przewodni wybraliśmy albo "Jesteś moją muzyką" albo "I can't take my eyes off you" :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
helou!
ja dziś w sumie z dala od kompa, bo zdycham przedokresowo. (jak mama dzwoni i pyta jak się czuje, a ja mówię ze mam okres to ona: ZNOWU?!?!?!?)
Ale widziałam na animal planet program o wombatach i się zakochałam. Chcę jednego!!

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
wyglada jak taki maly zmutowany mis koala :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dokładnie! Jest słodziutki :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
to nowe forum obcina zdjęcia :(

podobny do misia, bo to też torbacz, a do tego to chyba ogólnie znany jako "diabeł tasmański"
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
już za 2 godzinki do domku:) jestem dziś jakoś strasznie stęskniona za mężusiem:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no ja jeszcze 3 godzinki i do domu i dzis mnie czeka zrobienie wielkiego prania oraz wyprobowanie srodka do zyszczenia fugi, ktory wczoraj zakupialm w auachan w rumi :D jestem zaintrygowana czy jest dobry ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ooooo moje fugi w kuchni na podłodze są w tragicznym stanie ;]

Dziewczyny wiecie gdzie dostanę taki pojemnik na płyn do prania co się do pralki wsadza, bo mam pralkę boscha i nie można wlać płynu do szufladki, bo się wylewa w dół i ubrania nie są wyprane :/ miała któraś taki problem ?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a znacie jakiś środek na odgrzybienie silikonu pod prysznicem?
straszny nam się tam grzyb robi i nic nie pomaga, w łazience jest wiecznie wietrzone, kumpela mówi, że to taka woda i nic nie zrobię :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a w sklepie z pralkami pytałaś? może w jakimś taki AGD - mydło i powidło?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nie, ja za to mam inny problem z pralka:) w tym pojemniczku gdzie sie wsypuje proszek na pranie wstepne to po praniu jest tam woda :/ czy ktos wie czemu?:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tripgirl coś na ten temat czytałam ostatnio jak szukałam na Internecie pojemnika na płyn, ale niezbyt kojarzę jakie było wytłumaczenie- coś o poziomie od którego pobiera się woda... ogólnie to nic złego
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ajeczka kiedyś miałam taki mocny środek niemiecki do czyszczenia prysznica, tego silikonu też, ale za chiny nie pamiętam... mają go moi rodzice u siebie, ale myślę, że coś takiego dostaniesz w chemicznym sklepie. jak będę u rodziców to sprawdzę nazwę, ale nie wiem kiedy to będzie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja nie moge... jakie wombaty są super!
http://pl.youtube.com/watch?v=mO0u9oI1XzQ&feature=related
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
czesc babole :)
widze, ze typowe pogawedki zonek ...dziwnie jakos tak. Ja bym chciala jeszcze jedno wesele zorganizowac, moze sie uda siostrze zrobic wesele. dla niej to nie szalenstwo, bo sa po cywilnym, dla mnie zacznie sie zabawa - zaproszenia, umowy itd.
ale z drugiej strony to nie to samo co swoje...

pojemnik na proszek - popatrz dobrze w sklpepach - ja kupilam proszek w plynie a do butelki byl przyczepiony wlasnie taki pojemnik.
jak nie znajdziesz to ci przysle ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
maxaga trzymam Cię za słowo :) takie pojemniki wiem, że są dokładane do żeli do prania, a ja potrzebuję go by wyprać sweterki, delikatne rzeczy, a taki żel to się do tego raczej nie nadaje... chyba że się nie znam;)

A i witam wszystkie wrześniówki z uśmiechem i zapaleniem pęcherza, które osiągnęło dziś apogeum :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
zbyt obity pecherz Mysiorka ? ;)P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wiesz, ja jestem początkująca, ale słyszałam, że po jakimś 1-2 miesiącach to normalne...
ale to już czwarty dzień, dwa dni było w miarę, ale od wczoraj to wariuję:( w końcu kupiłam dziś jakieś tabletki i liczę, że pomogą.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a my czekamy na zareklamowane zdjęcia z empiku kurcze, mąż wczoraj był bo to już chyba miesiąc ;| film mam ale taki nie obrobiony muszę sie zebrać z materiałam: podkładem muzycznym i starymi fotkami do kamerzysty
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mysiorka ja jestem ekspertka od pecherza:) z lekow ktore sa bez recepty to pomoze Ci urinal lub cos takiego jak fenjal - on jest z konika morskiego, lekko zabarwia mocz na niebiesko ale pomaga;))

wiadomo ze najszybciej by pomogl najstarszy na swiecie furosemid ale on jest na recepte, jakbys blizej mieszkala lub pracowala to bym Ci dala bo mam;)

musisz duzo pic plynow zeby duzo siusiac - wiem ze jest dyskomfort ale wtedy sie przefiltruje wszystko ladnie, no i oczywiscie co? CIEPLE MAJTY!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wzięłam właśnie o 8 Urosall i czuję już ulgę- piję też bardzo gęsty sok z żurawiny i wzięłam Urinal. Ja miałam bardzo często problemy z nerkami, różnymi bakteriami, więc musiałam uderzyć czymś mocnym od razu aby się nie rozwinęło. A jeśli chodzi o ciepłe majty, to zawsze takie mam plus rajstopki:P Nie cierpię stringów:P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a ten po którym się sika na niebiesko, to miałam kilka ostatnich tabletek i wzięłam, ale nie pomogło :/ Choć zawsze pomagało jak czułam coś w nerkach.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
najlepiej to by bylo pojsc do lekarza po recepte, z pecherzem nie wolno za dlugo czekac bo moze przejsc w zapalenie nerek, raz tak mialam i nikomu nie zycze:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tripgirl ja też miałam zapelenie nerek- gdzieś przez kilka miesięcy i wzięłam z rzędu 6 opakowań antybiotyków a pomogła mi na sam koniec żurawina :] Byłam wyjałowiona, chora, hospitalizowana :/ Lekarze są do bani- pchają antybiotyki, bo skoro bolą nerki to szkoda kasy na posiew. Dopiero pomógł mi urolog dr Szcześniak- wyleczył mnie urinalem.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Do Ewaaa42 a co z tym empikiem? dlaczego tak długo, dużo zdjęc tam wywołujecie? my ostatnio jedeń dzień czekaliśmy, a wywołaliśmy jakieś 80 w formacie 13X18
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
aaa i w którym Empiku? w Gdańsku Gł?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja też ostatnio wywoływałam w empiku przez internet, czekałam tydzień. Nie wyszły złe, w porządku, chociaż moja mama dała te same fotki wywołać w batorym w kodaku i po niektórych widać wielką różnice, z kodaka lepsze. w empliku np. niektóre kolory za żółte wyszły
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ale żeście zamilkły- jak jeden mąż :]
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja dzis mam mega opieprzanie w pracy:) nic nie robimy, tylko odliczamy godziny do 17ej potem siup do domu i lecimy do coco na ta kolacje firmowa:)juz mam wybrane co bede jadla i pila :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no to pochwal się co za jedzonko sobie wybrałaś:P
Ja już się nie mogę weekendu doczekać- mam tyle gości i przepisów wybranych, że nie wiem od czego zacząć:] a dziś jadę do ikei po stolik i regał ;) i w końcu moją kuchnię wyczyszczę calutką :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no wiec na przystawke wezme sobie zupke krem z pomidorow:) potem na glowne z pieczonymi ziemniakami i warzywkami zawijanca - kurczak ze szpinakiem i szparagami, na deser wezme gruwszke na cieplo polana czekolada:) a w tak zwanym miedzy czasie w ramach drinkow bede pila margarite truskawke, ktora jest wprost pyszna :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mniam mniam dobre:) Ja coś podobnego jak ten przekładaniec ze szpinakiem miałam na obiedzie weselnym i nawet sama coś na ten wzór zrobiłam- pycha:) a tak w ogóle to dasz radę zjeść wszystko?:P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dam:) zawsze jak mamy kolacje firmowa to ja sie oszzcedzam w ciagfu dnia zeby to wszystko zmiescic :D jak zjadam to wszystko i wychodzimy z knajpy to ledwo moge chodzi bo zwykle nie jem az tak duzo ;))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
w sumie gdybym miała firmową kolację i bym się mogła najeść takich specjałów, to też bym tak zrobiła ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jako ze sie nduze strasznie to moze poogladalabym sobie strony z tymi roznymi naklejkami na sciany itd, wiem ze keidys wklejalas adresy - mozesz mi podac je znowu?:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dam Ci te, które mam w zakładkach ;)
http://www.dekoruj.com.pl/x_C_Dz__PND_97010000__LL_25__PZTA_03__PKTID_97046898.html
http://www.newmedia-art.pl/shop,show,1103#
http://www.twojewnetrze.com.pl/index.php?p184,naklejka-flora-59
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
oo, na 7 stronie dzis watek znalazlam.

No ale wiadomo weekend rodzinnie sie teraz spedza ;)

pochwale sie, ze wczoraj odebralam film!
Jest po prstu super, 25 minut migawek zrobione w stylu reporterskim. Jestesmy zadowoleni, bo mam gwarancje ze nikt nie bedzie przewijal filmu do przodu, bo po co komu nudy w kosciele, albo godzine patrzenia na tance.
fajowo ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Widać, że wrześniówki miały udany długi weekend ;) Taka tu cisza była jak nigdy :) No i też na 7 stronie dopiero znalazłam wątek :)
My w poniedziałek wieczorem odebraliśmy fotki - sa boskie! Ponad 2 tyś. zdjęć! Ale najbardziej podoba mi się plener :) Zazwyczaj jestem bardzo samokrytyczna, ale w tym wypadku jest po prostu idealnie! :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
myśmy nie mieli pleneru... żałuję trochę, takiego "prawdziwego" pleneru nie chcieliśmy, tyllko kilka zdjęć na terenie zamku na zewnątrz - żeby było do ramek :) niestety pogoda nie dopisała, no i mamy tylko te z samej uroczystości...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja na razie chcialam tylko powiedziec dzien dobry i wielkie ZIEEEEEEEEEEW :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej Dziewczyny! Ale fajnie zacząć tydzień od środy:) Fajnie było tyle czasu z mężusiem spędzić, troszkę w domku ładnie pourządzaliśmy, goście się pogościli i się spłukaliśmy :] ale wiecie co... jestem coraz bardziej zakochana w moim mężu:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hop do góry :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja już nic nie gadam, bo nikt mi nie odpowiada :] to się nazywa foch:P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hehe :)
czasu brak i ciągle jakaś śpiąca jestem :/
nawet nie mogę spędzić weekendu z mężem, bo mam teraz szkolenia w soboty, przechlapane
Emilia 14.11.2009
Szymon 05.01.2011


DZIĘKI SZATAŃSKIEJ PYSZE JEDNYCH NIE SŁUCHAM, DRUGICH NIE SŁYSZĘ
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mój mąż ma teraz drugi tydzień z rzędu zajęcia na uczelni i będę calutką sobotę sama w domu- dobija mnie to:( cały tydzień czekasz na te pare spokojnych wspólnych chwil, a tu zonk:/ ale dobrze, że w niedziele odpuścił sobie chodzenie, bo mu zaliczą te przedmioty :]
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ogolne dzien dobry:)

spokojnie Salambo - nie jestes sama, ja tez sie codziennie podpieram nosem tak mi sie spac chce:))

u nas w sumie wszystko po staremu, troszke mnie dobila informacja ze na zdjecia musimy jeszcze poczekac 2-3 tygodnie:( wiem ze to i tak nie jest az tak dlugo ale myslalam ze moze juz w przyszlym tygodniu beda i sie troche rozczarowalam:)

poza tym chce zebysmy juz za nie zaplacili bo potem moge niemiec z czego :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
witam:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tripgirl ja miałam mieć film w przeciągu 2 miesięcy- czas minął 6 listopada o godzinie... o ja, nie pamiętam o której miałam ślub :]
i kamerzysta w sumie dopiero się za niego bierze, bo miał dużo filmów z wakacji do obróbki :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja też na razie mogę pomarzyć o zdjęciach,
a wstępnie miałam je odebrać 30.10,
na filmie mi tak bardzo nie zależy, ale zdjęcia chciałabym już mieć :)
Emilia 14.11.2009
Szymon 05.01.2011


DZIĘKI SZATAŃSKIEJ PYSZE JEDNYCH NIE SŁUCHAM, DRUGICH NIE SŁYSZĘ
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
zdjęcia to ja już dawno mam :) wywołałam resztę z płytki już, ale jakoś nie mogę się zdecydować jakie do, którego albumu... i chcę też niektóre jeszcze raz wywołać w większym formacie, a kasy na razie na to nie mam :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
melduje się na rozkaz :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja juz zapomnialam ten klimat slubny a tu nawet fotek nie ma;)
pomijam juz to ze wszyscy znajomi i rodzina rpzestaja mi wierzyc ze nadal czekamy na te fotki :))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A ja dostałam fotki w poniedziałek wieczorem i cały czas je oglądam ;) Jak mi się uda to zaraz coś wrzucę i wam się pochwalę ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ciekawe czy mi wyjdzie ;)
image
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No to jeszcze dwie fotki ;)
image
image
image
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
sa piekne:) i utwierdzam sie w przekonaniu ze slubne robione juz podczas takiej ladnej kolorowej ejsieni sa o wiele ladniejsze niz letnie:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
o ho ho! ta pierwsza to prawie erotyczna ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja na początku bardzo chciałam mieć ślub latem, żeby właśnie mieć fotki nad morzem itp., ale również zauważyłam, że jesienią fotki są jeszcze piękniejsze... te kolory... ;)
image
image

ajeczka - a ta pierwsza mi się bardzo podoba, bo jest taka.... zmysłowa ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Sunny1984 kto robił Wam fotki jeśli można wiedzieć? :) śliczne :) byłabym wdzięczna za jakiś namiar na fotografa :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kicia - fotki nam robił Jarek Pranga - www.pranga.pl - mamy ich ponad 2 tys. ;) A współpraca z nim to sama przyjemność - zero skrępowania itp. ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziekuje ogromnie przesympatycznie ;)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no właśnie - zmysłowa :)

jesień pięknie wychodzi na zdjęciach, fajne te wasze fotki, choć nie jestem zwolenniczką kombinowania w fotoszpie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Widzę, że wrześniowe żonki strasznie zapracowane ostatnio... ;)
Jeszcze 4 godzinki i weekend ;D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja zamarzam w pracy, cos sie stalo z ogrzewaniem i strasznie zimno dzis u nas:) zapracowana wcale nie jestem wyjatkowo, ale tak nic nikt nie pisze na forum to mi sie samej z soba gadac nie chce:)

wlasnie sobie przypomnialam ze nie wyrobilam zadnych swoich nowych dokumentow, ani dowodu, ani paszportu, nie zglosilam do urzedu skarbowego nic:) ja jestem chyba jakas nienormalna...;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
sunny piękne zdjęcia! Kolorki jesienne faktycznie wspaniałe- ale mieliście farta, że taką piękną pogodę złapaliście:)

a roboty faktycznie dużo, straszny młyn po tym długim weekendzie:/ No a weekend zaczyna się nie za 4 a za 5,5h :(:(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
U mnie w pracy gorąco :) Ale tutaj zawsze tak jest, bo pacjenci przecież marznąć nie mogą ;)
A z dokumentów to dopiero niedawno złożyłam wniosek o nowy dowód, do odebrania 5.12.08 :) Jak będę miała dowód to załatwię prawko i inne sprawy typu zmiana danych w banku itp. Ale strasznie mi się nie chce, za dużo tej papierologii ;P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dzięki Mysiorka :)
Znajdź pracę w służbie zdrowia to będziesz pracować tak jak ja - 7h 35 min. :) I o 14:30 do domku :) Poza tym teraz jak mieszkasz w Wejhu to nie męczą Cię te dojazdy do Sopotu? Może faktycznie mogłabyś poszukać czegoś bliżej... Ja do pracy mam 5 minut ;) Warto to przemyśleć :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
u mnie to chodzi tez o to ze na sama mysl ze mam isc do fotografa zrobic zdjecia do tych wszystkich dokumentow to mnie to jakos spowalnia:)

sunny a ze zmiana pracy to nie jest tak latwo w sensie dojrzewania do tej decyzji, bo jesli jest fajna atmosfera to ejst bardzo ciezko;)

ale fakt ze kiedys tez pracowalam w sopocie i zeby dojechac z mojego poprzedniego domu na cisowej rano do sopotu na 7:30 to musialam wstawiac 5:20, tobyly straszne czasy;) ale konczylam o 15:30 i bylam w stanie jeszcze cokolwiek zalatwic a nie tak jak teraz o 17ej to moge juz sobie pogwizdac w sumie;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
tripgirl - u mnie było identycznie. Dawno temu załatwiłabym te wszystkie dokumenty, gdyby nie to, że musiałam do nich zrobić fotki :D W końcu mąż mnie wyciągnął i nie było wyjścia ;) Ale dobrze, że mam to z głowy :)
A co do pracy to rozumiem, że atmosfera jest bardzo ważna. Ja już dawno mogłabym zmienić pracę na lepiej płatną, ale tu jest mi tak wygodnie, że jakoś nie mogę się zdecydować z własnej woli tego zostawić :) Zaczynam o 7, kończę o ok. 14:20. Jak chcę się zwolnić to nie ma problemu, nawet jeśli jest to kilka razy w tygodniu po kilka godzin... i nic nie muszę odpracowywać. Stresu prawie żadnego, atmosfera koleżeńska nawet z kierowniczką... żyć nie umierać :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
wiecie dojazdy nie są najgorsze-bo wsiadam w kolejkę i jadę te 45minut- jak mam miejsce siedzące i książkę to jest fajnie, ale jak przyjedzie taka stara kolejka, co 6 miejsc siedzących na przedział, to masakra :/ zawsze jest polowanie na miejsce i walka :P

ja w pracy mam ogólnie ciepło, ale siedzę przy drzwiach wejściowych i ciągle mi zimno, dlatego grzeje sobie takim nawiewem dodatkowo i wtedy się robi aż za ciepło:P skomplikowane to :P

oglądał ktoś wczoraj Gotowe na wszystko? Bo ja zasnęłam i przegapiłam:]
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a dowód już mam, w jednym banku dane zmienione i do US wysłane:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
sunny świetne zdjęcia :)
my niestety nie mieliśmy takiej pięknej pogody na plener :(
chyba mogę się już pochwalić bo rzecz już w toku, dostałam mały awansik i przenoszę się do innego oddziału naszej firmy :))
to wiąże się ze zwiększeniem obowiązków służbowych a co za tym idzie pewnie ze spadkiem mojej aktywności na forum w ciągu dnia, ale nie martwcie się nie zamierzam was opuszczać ;)
Emilia 14.11.2009
Szymon 05.01.2011


DZIĘKI SZATAŃSKIEJ PYSZE JEDNYCH NIE SŁUCHAM, DRUGICH NIE SŁYSZĘ
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Salambo to tylko pogratulować trzeba :) Cóż za zdolna kobitka:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mysiorka bo Ty jestes taka obowiazkowa dziewczyna ;)

ja nie ogladalam bo po 1 wogole tego nie ogladam :D po 2 bylismy w ikei ;)

ja jestem uzalezniona od stacji comedy central :))


aaa ale za to moge na pewno oplecic najnowszego bonda, bo bylismy na premierze i polecam goraco, bardzo dobry jest:)
nie polecam tajne przez poufne z bradem pittem i clooneyem, szkoda kasy na bilet:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
też byłam na Bondzie i też mi się podobał:) ogólnie ten nowy Bond jest zupełnie inny niż te serie z Brosmanem- też mi się podobały, ale teraz Bond ma ludzką twarz i też go czasem coś za boli:)
A podobała się piosenka wprowadzająca? Mi bardzo:)

co do comedy central to też byłam uzależniona jak jeszcze mieszkałam z rodzicami,a teraz nie mam tego:(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja jestem zachwycona rola tego daniela craiga, uwazam ze jest rewelacyjny, wreszcie bond jest ludzki cierpiacy a nie taki alfons lowelas:) o wiele bardziej trafia do mnie klimat tych dwoch ostatnich bondow niz poprzednich:)

a glowna piosenka z alicia keys i jackiem whitem jest super:)
ale podoba mi sie rowniez taki kawalek, ktory byl juz w tym poprzednim bondzie i w tym rowniez sie pojawia taka wersja instrumentalna:) bardzo bym chciala miec z tego muzyke ale nie mam neta w domu a w pracy nie wolno mi instalowac programow do sciagania...chcialabym sobie ustawic ta melodie jako dzwonek :P

ja mam teraz comedy central bo sprawilismy sobie ntv:) i teraz mamy jakies 600 programow :D pomijam fakt zeogladamy moze z 5 ale za to mamy cos takiego jak videoteka:) mzoemy sobie ogladac filmy dostepne tam i seriale i dodatkowo zamawiac najnowsze jakies, ktore niedawno byly w kinie tylko ze za te ostatnie to sie juz placi :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Salambo - GRATULACJE!! :) Tylko nam stąd nie uciekaj ;)
Ja kiedyś oglądałam mnóstwo seriali, ale teraz to już jakoś czasu szkoda na oglądanie TV :)
Jejuś... ja już się nie mogę doczekać wiosny, a wy? :D
A macie już jakieś pomysły na prezenty dla mężów na święta? ;> Ja już od jakiegoś czasu myślę co kupić mojemu... zazwyczaj było to coś ze sprzętu... ale teraz to już prawie wszystko mamy, więc muszę wymyślić coś innego ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja sobie ściągnęłam tą piosenkę, ale wersja jest taka, że pod koniec nawija mi jakiś gościu po włosku :] Poczekam na jakąś lepszą wersję, to Ci wyślę na @ ;)
Daniel Craig jest przystojny, ale nie jest ładny- w tym tkwi sekret ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
oo to super :) on jest po prostu meski i tyle;) nie cierpie takich wymuskanych facetow, wogole nie rpzemawia do mnie taki wizreunek, wrecz przeciwnie...:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mnie drażnią tacy faceci-laleczki z wystudiowanym uwodzącym spojrzeniem :] Facet ma być męski:) jak jest za ładny to źle ;)

a mogę wiedzieć ile kosztuje wypożyczenie takiego filmu w tej telewizji n? Ciekawa jestem czy tyle samo co w wypożyczalni dvd, czy mniej, czy więcej :]
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
to chyba jest na pewno uzaleznione czy to jest jakas super super nowosc czy tylko super nowosc:) za takie filmy ktory wyszly w ciagu ostatniego roku to licza za to 11 zlotych:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
to wcale nie tak dużo jak na takie nowości- w wypożyczalni takie najnowsze filmy- piraty o wątpliwej jakości stoją między 10 a 13zł a takie starsze to z 8-10zł, a bardzo stare ok 5zł...
więc się w sumie opłaca :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
oczywiscie jestem slepa i nie zauwazylam wypowiedzi Salambo ani sunny.... :? tak wiec Salambo moje gratulacje, ze Cie pracodawca docenil:)

sunny- nie mam zielonego pojecia co mu kupic pod choinke:)problem jeszcze polega na tym ze 5 grudnia ma urodziny a 6ego imieniny ;)) mysle ze na imieniny dam mu perfumy lacoste, ktore mu sie bardzo podobaja - tylko musze kaske uciulac:)) a na urodziny to mu zorgaizuje jakies male rpzyjecie, wraca jego przyjaciel z morza, wiec moze uda mi sie zaranzowac jego odqwiedziny u nas w tym czasie:) i mam zamiar mu zalatwic tort ze zdjeciem, musze poprosic tesciowa o jakies smieszne zdjecie w pieluszce itp :D

ale co z prezentem swiatecznym - NIE MAM POJECIA :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
prezenty to dla mnie zawsze ciemna magia :)
mój twierdzi że ja zawsze go wyczuję i trafiam od razu w sedno, ale nawet nie wie ile ja się muszę nagłówkować :)
na imieniny prezent już mam, kupiłam mu zaplniczkę zippo, a na gwiazdkę chyba kupię mu golarkę
Emilia 14.11.2009
Szymon 05.01.2011


DZIĘKI SZATAŃSKIEJ PYSZE JEDNYCH NIE SŁUCHAM, DRUGICH NIE SŁYSZĘ
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja w sprawie prezentów, to mam odwrotny problem- mega długą listę pomysłów i nie wiem co z niej wybrać :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
moj powiedzil za zippo kui sobie sam a golarke juz ma :/ z takich prezentow sprzetowych to jakis czas temu spelnilam jego marzenie i dostal dysk zewnetrzny taki na 500gb wiec nie wiem co teraz moglby chciec:) ps3 tez ma:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
co to jest p3?:]
Ja myślałam o jakimś fajnym zegarku, poduszce z moim zdjęciem;), golarce extra, krawacie z koszulą, torbie sportowej na ramie na co dzień, fajnej kurtce takiej w góry, sokowirówce (tak, tak, sokowirówka- on marzy o świeżych soczkach i shake'ach;), pianka do nurkowania (na to bym musiała trochę zbierać:P), strój na rower, suplement diety dla sportowców takie opak parę kilo, aparat fotograficzny, zestaw filmów ze schwarzennegerem lub innym super bohaterem :P mogłabym tak długo wymieniać :P może którąś zainspiruje:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ps3 to playstation 3;)w sumie ten zegarek to jest dobry pomysl tylko ze moj malzonek nosi zawsze bardzo drogie zegarki, ktore sobie zazwyczaj kupuje za granica i chyba musialabym pojsc pod latarnie zeby taka kwote skombinowac do grudnia :P golarke ma, krawatow nie nosi, ksozule ma ladne, torbe dostal jakis miesiac temu:) kurtke w sumie ale to musielibysmy pojsc razem a ja bym chciala zeby to byla niespodzianka:)aparat ma bardzo dobry w telefonie a taki cyfrowy to juz tez jest:) jedyne co to jakies gry na ta ps3 ale to takie jakies nie wydaje mi sie swiateczne:)aa poza tym w zeszlym roku dalam mu gre o :)

musze wysilic mozg, potem tu wstawie moje przemyslenia i to wspolnie skomentujemy :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja pewnie bym kupiła coś takiego przydatnego, ale i fajnego i do tego jakiś gadżet w stylu koszulki albo poduszki z moim zdjęciem ;) koszulkę z wyznaniem mi miłości już ma- kiedyś pokazywałam na forum- więc albo zamówię kubek albo poduszkę z fotką:)
Napisz jakie ma Twój mężuś upodobania, to coś wymyślimy:)
Ja się zastanawiam też nad karnetem na jakiś super masaż, bo go plecki bolą ostatnio.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
w zeszlym roku jeszcze dostal puzzle z moim zdjeciem i taka kule sniegowa co sie potrzasa i sie sypie sniezek i w srodku jest nasze zdjecie:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
aaaaaaaaa :)
Mi się marzy taki wspólny romantyczny wypad na masaż przy winku:)

Pewnie układa te puzzle w każdy weekend :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
tiaaa jasne uklada...;)

mi sie tez marzy taki, w jakims spa, takie rozpieszczanie ahhh :)

a co do upodoban mojego meza no to interesuje sie morzem, o kurde i wlasnie mnie olsnilo! wiem co moglbym chciec! wczoraj w ikei bylismy na dziale obrazow i tam byla taka ogromna wielka prawie na cala sciane mapa plocienna swiata i mowil ze chcialby miec taka zawieszona w sypilani zeby sobie mogl zaznaczac gdzie juz byl :D i fakt ze jest bardzo ladna i w sumie nawet by nam pasowala:) tylko ze nie bylo jej wczoraj a tak w sumie to nie wiem jakbym miala sie udac do ikei w tajemnicy przed nim i to zakupic :)

no wiec wracam do tematu, moj maz interesuje sie morzem z racji swojego zawodu:) interesuje sie grami i gotowaniem,marzy o swojej lodce lub ewentualnie zaglowce:)interesuje sie oczywiscie samochodami jak to facet:)

to sa te najwazniejsze rzeczy, ktore mi przyszly na mysl:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mój mąż też kocha morze i wszystko co z nim związane- najbardziej nurkowanie. Jak przypadkiem trafi na jakimś discovery program o nurkowaniu, to koniec, oglądamy jak panowie bili rekordy schodząc pod wodę itd... :] Mu się najbardziej marzy ta pianka do nurkowania, ale to wydatek przynajmniej 500zł.

Skoro często wypływa to bym mu sprawiła poduszkę ze zdjęciem, żeby się mógł do Ciebie przytulać jak śpi:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mojego za to nie interesują wcale samochody ani gry. A pojechać do ikei się da bez samochodu ;) Ostatnio jechaliśmy skm-kę i autobusem z blatem do stołu zareklamować go. A w weekend jeżdżą darmowe autobusy do ikei ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja wiem ze jezdza ale to chodzi o to ze jak sie dowie ze gdzies jade to na bank wyczuje podstep i bedzie sto pytan;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
to się mówi: tajemnica :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja to mam inny problem z prezentami - mój Mąż zawsze wie dokładnie, co che dostać i ja mam to tylko kupić - nie lubi i nie chce niespodzianek. ja zawsze jakąś tam od siebie dorzucę, ale on mi już tak wyczerpuje budżet swoją listą (na której na ogół jest zestaw płyt i książek), że już niewiele kasy zostaje na niespodzianki...
w zeszłym roku do jego zestawu dorzuciłam od siebie skórzany kubek i tacę do gry w kości z Piatnika - niby się ucieszył, ale parę miesięcy potem powiedział mi (świnia;)) że miał inny kubek upatrzony - ja wybrałam z ciemnej skóry, on wolał z jasnej (mi się ta jasna ze świńską kojarzy;))
no i tak to jest, on sobie sam prezenty wybiera i nie lubi niespodzianek. a ja lubię je robić... :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
aha!
Salambo - gratuluję awansu!!!!

Sunny - bardzo ładne zdjęcia, ślicznie wyglądałaś :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Salambo gratuluje awansu :)
moj mąż równiez zawsze wybrzydza jeśli chodzi o prezenty... teraz jak kupiłam mu pada bo xboksa to sie zapytał czy nie bylo czarnych ( ja kupiłam oczywiscie biały... )

dziewczyny a powiedzcie mico trzeba załatwic w skarbówce?? musze ich poinformowac ozmianie nazwiska, zamieszkania?? jakie papaiery musz wypełnic ?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Widzę, że żadna wrześniówka już tu w weekend nie zagląda ;)

Ale teraz koniec weekendu i znowu powrót do pracy i pewnie też do forum :) Podbijam z 8 strony ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nikita trzeba wysłać odpowiedni PIT do nich, na stronie ministerstwa finansów w dziale podatki jest do ściągnięcia- w nawiasie pisze, że do zmiany danych...

Dziewczyny jeśli się przeprowadziłyście i zmieniłyście nazwisko to nie zapomnijcie o wydrukowaniu nowej książeczki RUM z nowymi danymi, bo ze starymi mogą Was nie przyjąć do nowej przychodni... ja tak miałam, musiałam najpierw biegać po książeczkę, żeby podlegać pod nowy rejon NFZ
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nikita dowiedziałam się, że trzeba złożyć NIP3 :) Nie jest trudny do wypełnienia, sama to robiłam ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ogolnie dzien dobry , chociaz wcale dzis dla mnie nie jest :)

mam okres i jestem w iscie bojowym nastroju do tego stopnia, ze sie z moim M. rano poklocilam, nawet nie tyle poklocilam co po prostu bylam niedobra i naburmuszona podczas tego gdy on wokol mnie skakal usmiechal sie i robil mi sniadanie do pracy...:?

a w pracy chyba dzisiaj wszystkich pozabijam jak tak dalej pojdzie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tripgirl to hormony i tyle, trzeba Ci wybaczyć :)
Ja odkąd biorę tabletki jestem coraz bardziej do przeżycia podczas tych dni- chociaż jestem bardziej łzawa niż wcześniej... :]

A ja podczas przeprowadzki zgubiłam obiegówkę, a bez niej nie odbiorę dyplomu i teraz dzwonię i dzwonię do dziekanatu i nikt nie odbiera- najlepsze że czynny jest jedynie w środę do 16 i będę musiała się zwolnić kilka razy żeby to załatwić :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam dziewczynki po weekendzie :)

Mysiorka współczuję obiegówki, nie zanotowałam gdzie studiowałaś, ale na UG skompletowanie obiegówki to niezły wysiłek. Ja odebrałam dyplom 4 lata po obronie , między innymi ze względu na brak kompletnej obiegówki ;)

A w piątek miałam zdawać na prawko, niestety nie dojechaliśmy, gdyż strzeliła nam chłodnica w samochodzie, a do miejsca egzaminowania zostało 200 km :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ajeczka co za pech! bardzo współczuję!:*

a z tą obiegówką, to mnie całkiem pocieszyłaś:) ja od 4 lat nie odebrałam FCE :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mysiorka ja swojego mgra tez jeszcze nie odebralam, a bronilam w lipcu;) i nie bede miaal keidy tam pojechac bo dziekanat w jelitkowie a czynny w tak bzdurnych godzinach ze musialabym sie albo zwolnic albo wziasc wolne....

a co do nastroju to wypilam super slodkie cappuccinko milki i przeprosilam sie z mezem na smsach i juz mi lepiej ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mi ten dyplom nie był do szczęścia potrzebny. W pracy uznali taki świstek z dziekanatu, że jestem mgr i na tej podstawie dali mi 26 dni urlopu. Ale jak odchodziłam z firmy to wredne kadrowe uparły się, że nie mam dyplomu i nie należy mi się 26 dni i poobcinały mi rok wstecz urlop. Dopiero jak go przyniosłam, to powiedziały że za ten rok mam 26 dni, ale za zeszły nie, 2 lata wstecz już nie mogły mi obciąć urlopu i musiałam iść na zwolnienie, bo zamiast 10 dni, dostałam chyba 5. A już się ze wszystkimi pożegnałam, posprzątałam biurko, to one się dopiero obudziły, że jeszcze nie mogę odejść, masakra....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja broniłam się w czerwcu Tripgirl, ale że legitka do października była aktualna, to chciałam na zniżce pojeździć;)
jak sobie myślę o tej obiegówce i ile kasy wydam na bilety, to wrrrr... muszę zdobyć pieczątki z miejsc, w których nigdy nie byłam nawet :/
Jakby nie mogli takich danych mieć w systemie i tylko sprawdzić czy wszystko gra :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mysiorka, a gdzie studiowałaś?
Ja swoją magisterkę obroniłam w marcu i dopiero mi teraz przypomniałyście, ze muszę dyplom odebrać :D
Ja-dwisia - a dlaczego po skończeniu studiów odrazu przyznali Ci 26 dni urlopu? W kodeksie pracy jest napisane, ze jak skończysz studia (magisterskie) to liczy Ci się 8 lat i musisz jeszcze 2 lata po skończeniu studiów przepracować. Jak pracowałaś w czasie studiów to nic to nie daje, bo się tego nie sumuje tylko się podaje co się bardziej opłaca... Także ja chociaż skończyłam w marcu studia, a pracuję już 3,5 roku to i tak dopiero za 1,5 roku będę miała 26 dni urlopu...
Czy może coś się zmieniło? Fajnie by było mieć już 26 dnia zamiast 20 :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Na UG Na WNS na IFIS-ie ;) lenia mam, więc skróty piszę ;P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja tez na UG i na WNS ale politologia ;))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
sunny1984: to o urlopie to chyba do mnie bylo? ;)
Ja już miałam przepracowane prawie 2 lata w innej firmie po skończeniu studiów. Poprzednia firma nie nalegała na pokazanie dyplomu, więc nie pokazywałam, z resztą nie miałam, bo leżał w dziekanacie :). W kolejnej firmie po przepracowaniu 3 miesięcy "stuknęło" mi 2 lata pracy po studiach i wtedy dostałam automatycznie 26 dni.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ooooooo czyli nie tylko ja miałam styczność z wiecznym chaosem na tym wydziale :P ja po socjologii jestem ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
oj nie, nie jestes sama:) najwieksza bzdura bylo dla mnie to ze studiowalam zaocznie i nie bylam w stanie nic zalatwic w dziekanacie podczas zjazdow gdyz na wydziale go nie bylo tylko w jelitkowie a w weekendy byl zamnkiety:)

nie ma to jak dorbe rozplanowanie, brawo dla logistyki tego wydzialu- brak slow :))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a myślisz, że na dziennych dało radę? zwykle między 10 a 13 ma się zajęcia :] teraz też mam problem- ktoś musi tą obiegówkę mi odebrać, potem muszę w jakąś środę wziąć wolne i pojeździć po jakiś bezsensownych miejscach po pieczątki :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Up ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dzień dobry sunny :) widzę, że Ty też od 8 :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja od & zawsze Mysiorka :) Ale rano najpierw przeglądam nowe oferty sklepów niemieckich w necie itp. ;) Poza tym wiem, że tylko ja tu jestem przed 8, więc nawet nie piszę rano :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Od 7 miało być ;d
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
oooo o 7 to ja mam kolejkę z Wejherowa ;) Coś się już zimno zrobiło, w nocy był mrozik, a główka pobolewa nieprzyjemnie :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dzień dobry wrześniówki! widzę że dalej gaduły
pozdrowienia!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
o 7 to ja jeszcze spie:) o 7:35 wstaje:) a w pracy jestem od 9!

dzien dobry, chce mi sie spac:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tripgirl to mi się chce spać ;) budzik dzwoni mi 6.10 a wstaję tak o 6.15-20 :] ciężko jest...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
oj nie zazdroszcze :/ ja ejstem spioch straszny, najchetniej to bym cale zycie przespala albo chociaz przelezala w lozku pod kocykiem ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Najgorzej jest odkleić się od cieplutkiego mężusia :( zwykle mamy okazję dłużej (tzn do 9) poleżeć sobie w niedzielę, już się nie mogę doczekać:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
moj malzonek dzis w nocy chorowal bo go brzuszek bolal ale byl na tyle kochany ze mnie nawet nie obudzil, ale za to to on dzis powital mnie w wisielczym nastroju...:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ale mi się teraz chce do mojego mężusia, żeby się tak wtulić... taki cieplutki był dziś rano :) tęskno mi się zrobiło, a dopiero 11 dochodzi :( Tripgirl a jak tam Twoja kuchnia? Już finito?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
w mojej kuchni brak kapu i na arzie sie nie zanosi, ze sie pojawi bo brakuje na to kasy:) no i mam zaslonke ale jeszcze nie mam firanki ;)

ogolnie to wszystko jest, chociaz moj malzonek nagle zaczal marzyc o zmywarce mimo ze wczesniej ustalilismy ze na nas dwojke to kompletnie bez sensu ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a u Ciebie Mysiorka jak warunki w domku ?;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a mi do 12.00 mają przywieść moje AGD do kuchni. Pytanie kiedy będą meble :( teoretycznie do 7 grudnia mają termin.
Piekarnika jestem bardzo ciekawa, bo wybrałam jakiś taki inny, nie oglądałam tego na żywo i trochę się boję :)

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
zmywarka to podstawa dla mnie- mimo że we dwoje jesteśmy, to po 1 nigdy nie wiadomo, co się może stać;) po 2 dużo gotuję i jakbym miała to zmywać, albo po gościach... nieeeeeee:P

Ja nie mam póki co firanki, ale rolety wystarczą na jakiś czas... moja kuchnia jest boska, tylko jeszcze troszkę na około zostało do wykończenia, domalować ściany, doczyścić, wstawić listwy przy ościeżnicy... no i w całym mieszkaniu przede wszystkim listwy i cholerna zwracana już 3 razy górna listwa nad drzwiami do łazienki... jest za krótka! nie wiem jak oni to robią, że kilka razy okazała się za krótka, przecież wymiary są stałe, standardowa.. kiepska firma:/ pech jak zawsze ;) no i nie mam firanek w salonie i zawalony balkon-składzik ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ajeczka też mi się podobał ten piekarnik, ale nie pasował do mebli :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja sobie tez nie wyobrażam życia bez zmywarki!
nawet jak sama mieszkałam to miałam zmywarkę i po prostu "puszczałam" ją raz w tyg.
A teraz jak siedzę w domu i gotuję, to zmywarka chodzi co 1-2 dni.
To jest takie dobrodziejstwo, achhhh :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mi w mieszkaniu jeszcze brakuje firanek w duzym pokoju bo nie mam tam karnisza;) i jeszcze drobne poprawki w duzym przy suficie tzreba pomalowac a jako ze to moje zadanie jest to jeszcze do tej pory nie zostalo zrobione:) w malym pokoju mielismy taki mega skladzik burdel ale w koncu w zeszlym tygodniu to ogarnelam i posprzatalam i pokoj jest zaskakujaco duzy :D

a najsmieszniejsze jest to ze nigdzie nie znalazlam ani aldowarki ani kabla do aparatu :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no mi właśnie mam nadzieje będzie pasował :)
podoba mi się, ze jest ciemny front i ta rączka taka ładnie wygięta. Właście sugerowałam się tylko ceną i wyglądem przy wyborze, no i musiał mieć zegar.
Dodatkowo jestem bardzo ciekawa opcji samoczyszczenia. Bo to się podobno nagrzewa do 500 st. i wszystko samo odpada, wystarczy potem pozamiatać :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja też jestem wielka fanką zmywarki :) Również jesteśmy tylko w dwójkę i zmywarkę zapuszczamy raz na 2-3 dni ;)
Mnie już te wszystkie tematy urządzania nie dotyczą... teraz to ew. jeszcze maleńkie zmiany wprowadzam od czasu do czasu... np. ostatnio kupiłam szablon z drzewkiem bonsai i namalowaliśmy to nad komodą w salonie - świetnie wygląda! Teraz się przymierzam do kupna takiego OGROMNEGO szablonu z jakimś drzewkiem i chcę to namalować w okolicach sofy - od podłogi między sofą a stołem ma iść pień, a korona ma być nad sofą... może widziałyście takie wzory na allegro - nazywa się drzewo na sawannie. Z tym, ze te na allegro to są naklejki, a ja szukam takiego szablonu... może któraś z was widziała?

No, a z kuchennych rzeczy to szukamy teraz ekspresu ciśnieniowego do kawy - któraś z was ma i może polecić jakiś?

A poza tym to chyba wszystko mamy :) Teściowie nawet stwierdzili, że nie wiedzą co nam kupić na święta, bo już przecież wszystko mamy :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
sunny to fajnie, że już macie skompletowane mieszkanko:) Tu znajdziesz może jakieś szablony: http://www.newmedia-art.pl/
http://www.twojewnetrze.com.pl/index.php
Też mam w planach jakieś drzewko, ale poczekam na meble, bo tak bezsensu;)

Tripgirl- ja karnisza dorobię się w przyszłym roku;) ale marzą mi się garnki- najlepiej tefal ingenio... bo mam tylko 2 takie stare i jeden malutki i mi to nie wystarcza :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja się zastanawiam nad kupnem jednego z tych:
http://www.allegro.pl/item476752957_bonsai_szablon_tylko_u_nas_px78_158x133_duzy.html

http://www.allegro.pl/item478885341_naklejki_tatuaze_scienne_drzewa_xxl_17_wzorow.html - z tych podoba mi się właśnie to drzewo na sawannie, ale to naklejka więc odpada :(

Na tych stronach co podałaś już kiedyś byłam, ale mają mały wybór (tego co mnie akurat interesuje) i są drogie... taki szablon XXL u nich to 160 zł.

A garnki Tefal Ingenio polecam jak najbardziej - dostaliśmy na ślub komplet garnków i 2 patelnie - są super i zajmują mało miejsca ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mysiorka - jak będziesz chciała już malować jakieś drzewko to daj znać ;) My już mamy taki szablon "Bonsai nr 2" z tej strony http://www.dekorujemydom.pl/www/index.php?option=com_content&task=view&id=142&Itemid=43 one są wielokrotnego użytku, więc możemy się dogadać jakby wam się spodobał :) Na ścianie wygląda super ;) No i chyba zdecydujemy się na to duże drzewko bonsai :) A te szablony po spłukaniu wodą są jak nowe, szkoda że nie można ich tylko wypożyczać :)
A jakbyś chciała jakiś inny z tych szablonów to daj znać, bo mój mąż pracuje w sklepie gdzie je sprzedają i ma je ze zniżką 10 zł. taniej niż w tym sklepie i-netowym i zwykłych sklepach (np. w OBI i Leroy Merlin też je możesz dostać) :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My potrzebujemy coś większego, wysokość gdzieś ze 150cm, może być i więcej i delikatnie zwrócone w prawo... najlepiej połączenie tych trzech w jedno (już kiedyś je pokazywałam, ale co tam:P)
image
image
image
image
image
image

podoba mi się też pomysł z latarnią... :) bo to do kuchni ma być, na ścianę gdzie będzie stół.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
przywieźli!!
piekarnik boski! trochę za elegancki do wybranych mebli, ale trudno, wcześniej na żywo go nie widziałam, ten uchwyt.... mmmmmm.... az szkoda używać go do pieczenia, mąż stwierdził, ze skoro taki piękny to postawimy w dużym pokoju ;)
Okap trochę toporny, ale za tą cenę trudno się dziwić, ze byłby inny. Jest brązowy będzie pasował do mebli
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
fajne te szablony, ja sobie latarnię uliczna w kuchni zrobię :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
to jest fajowe, kotek też świetny :)
image
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mysiorka - a skąd masz te drzewka nr 2 i 3 ? To są szablony? Ja potrzebuję drzewka, które właśnie koroną miałoby zwróconą w prawą stronę - chcę, żeby tak zachodziło nad sofę ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
to niestety są naklejki :/

Ajeczka- super, że już masz swój śliczny piekarnik:) ja też się swoim tak zachwycałam :) tylko jestem troszkę zawiedziona, bo w opisie pisało, że ma prowadnice teleskopowe, a są tylko na jednym poziomie, reszta to typowe zwykłe szczebelki.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no niestety... tak robią, u mnie w aparacie foto niby było napisane, że ma ten system przeciwko drżącym rękom, mężu mi kupił zadowolony, a w instrukcji okazało się że ten tryb automatycznie po prostu wybiera ISO i że to jedna wielka ściema z tym "antyszokiem", choć i bez tego aparat świetny :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ale piekarnik poza tym niczego sobie :) zobaczymy potem co z tym samoczyszczeniem... bo szybki nagrzew serio ma, z przyzwyczajenia kilka razy włączyłam go jak zaczynałam przygotowywać jedzonko i potem musiałam szybko nadganiać, bo raz dwa trzy się nagrzał :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej Dziewczyny :)

ja też jestem fanką zmywarki, na nas dwoje co 2 dni średnio chodzi.

nasz remont wreszcie dobiega końca, przedpokój już skończony, piękna szafa w nim stoi, wreszcie nie mamy takiej ciasnoty w jedynej do tej pory szafie w sypialni, no i wreszcie są wieszaki na kurtki! :)

teraz została tylko jedna "regałowa" ściana w salonie do skończenia, rolety w oknach w salonie i wykładzina do przedpokoju - już kupiliśmy, jeszcze trzeba połozyć. mialiśmy w planie kupić tańszą do przedpokoju, ale jak pojechaliśmy do sklepu to oczywiście zakochałam się w kolorze jednej z droższych i na tej się skończyło ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no ten mój tez chyba ma szybkie grzanie, wreszcie ciasta będę mogla piec i zapiekanki wszelkiego rodzaju i pieczenie, mmmmm :)
a na święta zrobię w końcu moje piernikowe witrażyki :)

a tu coś na kształt latarni jaką chcę w kuchni, tyle, ze sama narysuję, bo szablonów chyba i tak nie ma :(

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
też się nie mogłam doczekać aż zacznę pichcić w piekarniku ;)
co do latarni- zdolności nie mam takich i nawet nie porywam się na własnoręczne rysowanie :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
sunny z jakich okolic wejherowa jesteś? weszłam na Twój wątek o sukni i zobaczyłam, że przymiarka w wejherowie i układ mieszkanka trochę orlexowy :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mysiorka - już Ci kiedyś pisałam (odnośnie rolet), że też mieszkamy w Orlexach, ale na Przemysłowej - to drugi koniec Wejherowa :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a ja wiem gdzie to jest :) chopin tam jest obok:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dokładnie ;) To te bloki za Chopinem :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jesli chodzi o szybkosc grzania to zdecydowanie nie polecam naszego Mastercooka - batrdzo wolniutko mu to idzie :/

a tak nawiazujac do watku sunny z sukienka to to zdjecie pierwsze bodajze gdzie widac ta czesc pokoju z oknem i kanapa jest super, widac ladne wyposazenie pokoju i jest taki sunny-efekt ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
bardzo sunny :) a skąd te mebelki? podobają mi się :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
pamietam ze kiedys w ktoryms z naszych watkow pisala skad maja meble ale teraz nic a nic nie pamietam :)

Ty tez masz Mysiorka taki pokoj z aneksem?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nie, nam się udało dorwać mieszkanko z osobną kuchnią, dzięki temu jest wielka 10m2 :) a salon osobno:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
fiu fiu to sie Wam poszczescilo, nic dziwnego ze masz takie pole do popisu z ta kuchnia :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Meble w salonie mamy z szynaki :) www.szynaka.pl - kiedyś Ci Mysiorka pokazywałam tą stronę jak szukałaś stołu - my mamy od nich i spisuje się świetnie ;) A kuchnia taka sobie, bo w sumie wszusyko dostaliśmy od szwagierki, która zmieniała swoją kuchnię, więc nie wybrzydzaliśmy i braliśmy co nam dała (czyli wszystko) włącznie z kuchenką, lodówką i zmywarką :) A kiedyś jak nas będzie stać to zmienimy sobie tą kuchnię, ale narazie się nieźle spisuje ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziewczyny dzieki za informacje o skarbówce :)
my tez jestesmy na etapie meblowania mieszkania :) w czwartek dostejemy klucze hip hip hurrrraaa :) juz nie moge sie doczekac :)
buziaki
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
cześć:) dawno mnie nie było;) ale co tam wpadłam tak do was na chwilę z sentymentu:) ale ten czas leci....l
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hejka :) Jest tu kto? ;>
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja jestem:)

ale spiaca jak zwykle, eldwo na oczy widze - do 23ej stalam przy desce do prasowania;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej Sunny- zapomniałam, że to Ty mówiłaś mi o tej firmie :)

Tripgirl po co się tak męczysz ;) chociaż ja też się nie wyspałam do 23.30 oglądaliśmy najnowszy odcinek prison break- ale 4 seria;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mysiorka - zebysmy mieli w czym chodzic ;)

poki co mam full roboty, mam nadzieje ze sie odgruzuje tak do 12/13 to bede bardziej aktywna na forum:)

najgorsze jest to ze praktycznie zasypiam przy biurku i trudno jest wykrzesac sily do pracy :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
wiesz- ja jeszcze nie poukładam w szafkach w kuchni wszystkiego, stoją puste, bo jak już zjemy obiad, ogarnę po nim, to nic mi się nie chce... robię się na zimę strasznie leniwa a rano tak ciężko wstać... źle na mnie działa zimowa pora, znowu bolała mnie głowa, ale przeszło po kawce:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Chyba na każdego tak działa ta pogoda... a najgorsze jest to, że jak wstaję jest ciemno, a jak wracam do domku to jeszcze godzina-dwie i też już jest ciemno...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Aha... my też oglądamy tą 4 serię Prisona :) Ale mamy już zaległości - chyba 3 ostatnich odcinków nie widzieliśmy - brak czasu :) Ale to jedno spotkanko i będzie nadrobione :) Do nas zawsze teść wpada i oglądamy we trójkę ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
my właśnie oglądaliśmy wczoraj przed ostatni odcinek- ale akcja była:) wiesz Sunny i tak masz lepiej, bo ja wstaję i wychodzę jak ciemno i wracam jak ciemno :] najgorsze, że nie ma tam żadnych świateł, lamp i jest dość niebezpiecznie- ale zawsze kilka osób idzie, przynajmniej z tej kolejki co zwykle wracam, bo z późniejszych to różnie;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
U mnie nie jest źle, bo teraz jak mój mąż ma do pracy 2 minuty spacerkiem to ja mogę jeździć samochodem ;) Najlepsze w tym jest to, ze w domku jestem już o 14:30 (a teoretycznie o 14:35 kończę pracę) :D Ale to, że jest tak ciemno strasznie męczy i już się nie mogę doczekać wiosny, żeby znowu się zaczęło rano jasno robić :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ale Ci zazdroszczę tej 14.30- jasno i jakiś wybór mięska w sklepie jeszcze jest ;) samochodu nie mamy ani prawka żadne z nas :]
Byłam dziś w almie w sopocie- co za piękny sklep i jakie gadżeciarskie jedzenie, jakie słoiczki śliczne :) po prostu dla mniej raj zakupowy:) aż się pichcić chce :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja też uwielbiam gotować :) Ale najbardziej to lubię piec różne słodkości :) Ciasta, ciasteczka, rogaliki... a teściowie jak wiedzą, ze coś robię to przychodzą jeszcze na ciepłe ;) Ostatnio zrobiłam 3 makowce - wszystko zeszło tego samego dnia :)
Dzisiaj na obiadek zrobię chyba cannelloni, bo mój mąż uwielbia, a mi zostało mięsko mielone z sosem bo wczoraj robiłam spagetti po bolońsku :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja w ciastach dopiero się szkolę- chociaż 2 ostatnie mi całkiem dobrze poszły:) ostatnio robiłam lazanię, ale zapomniałam zalać makaron zimną wodą i posklejał mi się strasznie :(

a masz jakiś fajny przepis na ciasto francuskie? Chciałam zrobić rogaliki z czekoladą... ale może masz coś lepszego w zanadrzu?:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja rogaliki zawsze robię z ciasta drożdżowego - wychodzą takie puszyste i mięciutkie. Najbardziej szaleje za nimi mój teść :) I robię je z twarogiem, z czekoladą, owocami...a ostatnio zrobiłam też z masą która mi została z tych makowców - też było super ;) jak chcesz to napisze Ci przepis ;) A na ciasto francuskie mam przepis, ale jest bardzo czasochłonne...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Sunny oto chodzi, że ja mam ciasto francuskie mrożone i tylko potrzebuje pomysł na zastosowanie :)

a te rogaliczki drożdżowe to z chęcią przyjmę przepis:) mój mail:
mysiorka@gmail.com
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
oj ciasto francuskie to kupę rzeczy można robić, przede wszystkim nadziewać na słodko dżemem, twarożkiem, owocami...
ale ja z francuza robię greckie rożki ze szpinakiem i feta, my to uwielbiamy

przepis:
500 g mrożonego szpinaku
200 g sera feta
2 ząbki czosnku
sok z połowy cytryny
sól, pieprz, gałka muszkatołowa

Szpinak rozmrozić i dusić przez ok. 15 minut bez przykrycia. Dodać sok z cytryny, sól, pieprz i gałkę. Wymieszać z rozgniecionym widelcem serem feta. Dokładnie wymieszać.
Z płatów ciasta wycinać kwadraty o boku ok. 5 cm. Na środek każdego z nich nakładać łyżeczkę nadzienia. Składać w trójkąty, dokładnie zlepiając rogi, a boki lekko, dekoracyjnie ponacinać. Piec ok. 15 minut w piekarniku nagrzanym do 200 stopni.

na zimno i na ciepło są pyszne, to jest porcja farszu na 2 ciasta, ale jak zostaje to można bez problemu zamrozić, ja czasem robię naleśniki z tym farszem :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
z taki farszem to ja robię zapiekankę :)
z tym ciastem francuskim to się bałam, że jak zrobię coś, to trzeba od razu zjeść, bo na zimno niesmaczne... a jak goście są to przecież nie będę robić deseru... ale skoro mówisz, że dobre na zimno:)

chcę te rogaliczki jeszcze :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Przepis na te rogaliki drożdżowe:
ciasto:
4-5 łyżek cukru
4 szklanki mąki
1/3 szklanki mleka
0,5 drożdży
szczypta soli
2 jajka
0,5 szklanki oleju
Do miski wsypujemy mąkę robimy "gniazdko" wlewamy do niego letnie mleko, kruszymy drożdże, szczyptę soli i cukier...
ciasto zostawiamy w ciepłym miejscu na 10 minut.
dodajemy 1 całe jajo i 1 białko - żółtko zostawiamy do
smarowania rogalików...
Dodajemy następnie olej, zagniatamy ciasto i odstawiamy do wyrośnięcia, jak się klei dosypać mąki.
Po wyrośnięciu zawijamy rogaliki z dowolnym nadzieniem. Może to być czekolada, owoce, albo twaróg.
Przepis na farsz z twarogu:
kostka sera białego 250 g + cukier puder do smaku + zapach cytrynowy- miksujemy i do tego twarogu dodałam serek waniliowy, ale niecały, żeby nie był za rzadki.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A robiłaś może krówkowe szyszki? Są bardzo proste i szybkie do zrobienia, a pyszne właśnie na zimno, jak już wystygną...
Przepis:
1/2 kg krówek (miękkich i ciągnących)
1/2 kostki Kasi
2 łyżki kakao
12-15 dag ryżu preparowanego

Krówki rozpuścić na małym ogniu. Dodać margarynę i kakao. Wszystko rozpuścić na jednolitą masę.
Wsypać ryż preparowany, wymieszać. Formować szyszki. Odstawić do wystygnięcia :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
sunny wielkie dzięki- na pewno coś wyczaruje na weekend :)
tylko pytanko- jak uformować rogaliki? :] może i głupie pytanie, ale manualnych zdolności nie mam...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja sie ogarnelam w koncu z najwieksza robota i wsunelam kawalek pizzy z pizzy hut:)

ale mi narobilyscie smaku:) wpedzacie mnie w kompleksy bo ja jestem beztalenciem kulinarnym i moj maz jest o niebo lepszy w gotowaniu, ja sie poki co czuje w kuchni raczej nieswojo:)

ale wychodza mi takie dania do ktorych nie trzeba talentu czyli jestem dobra w lazaniach i roznych zapiekankach:)

ostatnio swoja rozmowa mnie nakrecilyscie i zrobilam tortille, melazonkowi smakowaly:))

sunny ja ejstem w domu dokladnie 3 godziny po Tobie, to jest dopiero masakra...:/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
I jeszcze przepis na takie ciastka a'la jeżyki :) Też bardzo szybko i łatwo się robi :)

Przepis:
10 dkg mlecznej lub gorzkiej czekolady
5 dkg Kasi
2 szklanki preparowanego ryżu
½ szklanki rodzynek


W rondlu ogrzewanym na łaźni wodnej rozpuścić czekoladę i Kasię. Do płynnej zawartości rondla dodać ryż i rodzynki (można też dodać pokruszone herbatniki, orzechy itp.), dokładnie, delikatnie wymieszać. Łyżeczką nabierać czekoladowej mieszanki i układać porcje na półmisku wyłożonym papierem do pieczenia. Odstawić do lodówki aż czekolada stężeje. Skład można modyfikować dodając wiórka kokosowe, kandyzowane owoce, orzechy itp. :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kiedyś też nie wiedziałam jak formować rogaliki, spoko ;)
No więc bierzesz część z tego ciasta co Ci wyrośnie, rozwałkowujesz cieniutko tak żeby mniej więcej z tego ciasta był płaski okrąg. Potem wycinasz z tego trójkąty (tak jak się kroi okrągłe ciasto albo pizze) :) Potem na te trójkąty nakładasz trochę nadzienia i zawijasz je :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Oki, za 15 minut kończę :D Zwolniłam się szybciej i jadę z mamą na zakupy :) Jakbyś miała jeszcze jakieś pytania Mysiorka co do rogalików albo innych szybkich ciast i ciastek to pisz :) Odpiszę jak będę w domku ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
to ja mam jeszcze jeden przepis, banalny, szybki i właściwie bez cukru ;)

250 dkg twarogu mielonego
250 dkg mąki
250 dkg masła roślinnego takiego w pudełeczku, albo bardzo miękkiej margaryny, myślę że mogłaby być delma
4 jabłka

Ugniatamy wszystko, jak się lepi do rąk, to dajemy trochę mąki, jak się rozpada można dodać śmietany. Wałkujemy na grubość ok 5 mm. Wycinamy szklanką krążki. Jabłka obieramy, dzielimy na ósemki (ja dzielę na 10 części, bo 8 są wg mnie za grube) Kawałki jabłka kładziemy na połówce krążka ciasta, tak wiecie żeby się okrągłe brzegi stykały i składamy krążek przykrywając jabłko pozostała polówką krążka. Wiecie o co mi chodzi? Są takie ciastka - omlety z kremem w cukierniach, podobny efekt wizualny. W przepisie nie ma, ale ja posypuję jabłko cynamonem. Wsadzam do nagrzanego piekarnika i piekę na złoto. Potem jak lekko przestygną niestety sypie się cukrem pudrem ;)
Najlepsze lekko ciepłe. Ciasto jest kruche i smakuje podobnie do francuskiego. Pyszności! I szybko się robi.

Aha w przepisie jest żeby ciasto poleżało godzinę w lodówce, ale zawsze zapominam, myślę że wtedy lepiej się wałkuje, bo margaryna trochę tężeje.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Aha... Tripgirl - fajnie, ze mężowi smakowała tortilla ;D Jakbyś chciała przepisy na inne proste dania, którymi możesz go zaskoczyć to daj znać :) Powiedz co lubi to coś Ci zaproponuję :D Ja uwielbiam gotować i chętnie pomogę ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dzieki sunny:)

moj maz lubi wloskie jedzenie na przyklad:) rozne takie makarony z warzywami albo pieczone meisko z warzywami z pieca:) wszelkie takie tortille, sandwicze i temu podobne :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ale mi smaka zrobiłyście tymi szyszkami, zaraz polecę do sklepu po krówki i czekoladę, kiedyś z mamą robiłyśmy szyszki pyyycha :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My z moim mężem kochamy włoską kuchnię :D Ja jeszcze mam makarony przywiezione z Włoch i włoskie winko :D Już dzisiaj pisałam, ze wczoraj robiłam spagetti po bolońsku - bardzo proste i szybkie. Dzisiaj zrobię cannelloni. No i jak chcesz to dam ci przepis na domową pizzę - jak ją robię to zawsze przychodzą teściowie i pizza znika raz dwa :) A robię ja na tej dużej blasze z piekarnika :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ajeczka i Sunny dzięki za przepisy :)
Tripgirl skoro robisz już to, co robisz, to żadna z Ciebie kuchenna łamaga:)
Najprostszy przepis na makaron w naturalnym sosie (za jakieś 2-3zł:), to puszka pomidorów w kawałkach podsmażona z czosnkiem i bazylią :) polewasz tym spaghetti- dla nas pycha:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
sunny ja też chcę przepis na pizze :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Oki, Jutro wam wszystko napiszę ;) Przepis jest sprawdzony i zawsze wychodzi ;) Próbowałam już różnych, ale ten jest niezawodny :) A teraz zmykam na zakupy :) Papatki i miłego dzionka :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
o to zagne mojego meza ta domowa pizza, chyba mu szczeka opadnie :D

Tobie tez milego dnia, teraz sie poczulam jakby juz piatek byl ;
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ooo makarony, a lubisz cukinię? ja uwielbiam :)
kolejny przepis, nie pamiętam proporcji dokładnie:
pół opakowania makaronu-kokardek
cukinia, taka średni
czosnek chyba 2 ząbki ale ja daję więcej bo kochamy czosnek
pół szklanki białego wina
śmietana z kartonika 18% chyba, ale jak będzie tłustsza to nic się nie stanie
oregano

kroisz cukinie w półplasterki, czosnek posiekany podsmażasz chyba cholerka jednak z cebulą... dorzucasz cukinię, choć ja to już właściwie robię w garnku bo mi się na patelni nie mieści. dusisz z winem do miękkości, dodajesz oregano, sól, pieprz (ja dodaję też cayenne), zalewasz śmietaną i jeszcze chwilę dusisz żeby śmietana zgęstniała.
Potem doprawiasz jeszcze, żeby na pewno było nieco za ostre, jak trzeba to daję czosnku w granulkach. Potem mieszasz z makaronem i gotowe :)
We Włoszech podają na to ostrygi, ale to już jak kto woli ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nigdy nie jadłam cukini:P może kiedyś spróbuję :)

sunny ależ Ci zazdrościmy wszystkie :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
uwielbiam cukinie :D dodaje ja zawsze do jakiegos smazonego mieska z makaronem albo do lazanii nawet czy jakiejs zapiekanki :)

Mysiorka musisz sprobowac:)

czasem nawet jem np tylko frytki i do tego podsmazona cukinie posypana ziolami prowansalskimi, pycha:)

tylko teraz juz cukinia podrozala jak inne warzywa na zime i kg kosztuje jakies 8 zlotych, w lato kosztuje 1 albo 2 :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
to jak mi zasmakuje, to sobie w przyszłe lato pomrożę :) Mam troszkę pomrożonych pomidorów i papryki na leczo- super sprawa- ostatnio szaleję za leczo :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no kocham cukinie :)

jeszcze robię takie w cieście, jak na naleśniki, ale zamiast wody wlewam piwo i baaaardzo mocno przyprawiam, solą pieprzem i cayenne. Zamaczam plasterki cukinii i na patelnię :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
tak żeśmy gadały o tym jedzonku, że sobie pieczywko czosnkowe zamówiłam ;) ale na cieście pizzowym- dziwne :]
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja jestem pelna nadal:)

maz siedzi w domu i sie uczy do kolokwium i teraz mam zagwozdke bo musze zrobic cos do jedzenia a nie wiem co :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja dziś dłużej w pracy, do 16.30:(
Ja z braku pomysłów kupiłam na dziś schabowe, ale wymyśliłam, że je rozbije i w środek wsadzę pomidorka i plaster sera i zawinę, zepnę wykałaczkami i opanieruje no i na patelnię :) do tego frytki, bo mnie mąż o nie prosi od kilku dni:P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja sobie pomyslalam ze moze zrobie takie puree z podsmazonymi pomidorkami cebulka i czosnkiem, taka pomidorowa papka:) do tego moze fasolke szparagowa i chyba zrobie cycki panierowane ewentualnie z jakimis pieczarkami w srodku czy cos:) nie mam weny jak mam pelny brzuch :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ale z Ciebie ściemniara- takie frykasy wymyślasz, a niby gotować nie umiesz :P:P:P:P:P:P:P:P:P:P:P:P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kobitki ewidentnie rozpieszczacie swoich mężów :))
gorzej jak wam się odechce pitraszenia albo zwyczajnie nie będziecie miały na to czasu, a mężowie będą niezadowoleni bo przecież zawsze było ;)
ja lubię gotować, ale nie mam na to czasu a czasami i ochoty, więc bywa i tak że mąż sam musi sobie radzić bo obiadu nie ma, za to większość przyjemnośc ma jak od czasu do czasu ugotuje coś ekstra :)

przepis na szyszki wydaje mi się całkiem fajny, muszę wypróbować, tylko jak się formuje te szyszki ??
Emilia 14.11.2009
Szymon 05.01.2011


DZIĘKI SZATAŃSKIEJ PYSZE JEDNYCH NIE SŁUCHAM, DRUGICH NIE SŁYSZĘ
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Salambo- ja czasem robię coś mega szybkiego w stylu pierożki mrożone czy fasolka bretońska z puszki:P a też dobre żarełko :) co do szyszek- to chyba paluszkami i łyżeczką- w zależności jaki gatunek szyszki sobie upatrzysz za wzór :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mysiorka serio nie sciemniam, takie puree to sie robi w 5 minut serio:) po prostu jak robie takie dania delikatnie mowiac improwizowane na szybko to jest zjadliwe i nie widac ze jestem beztalenciem :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tripgirl właśnie ważne jest to, że umiesz zrobić na szybko coś dobrego:) nie sztuka spędzić w kuchni parę godzin i stworzyć coś smacznego- a takie szybkie obiady są zawsze najlepsze! Powinnam się już zbierać normalnie... :/ chcieliśmy iść na basen dziś, ale jakoś tego nie widzę... Mój mąż nie rozumie, że kobieta na basen to musi się odpowiednio przygotować :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
MEZCZYZNI...;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
czy mi się wydaje, czy z dnia na dzień jest coraz ciemniej o tej godzinie? jeszcze wczoraj jak wychodziłam z biura było w miarę jasno... ale buro jest :( a faceci są jacy są:] a propos nich... zaraz coś fajnego wkleję:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
od czytania o tych wszytskich Waszych potrawach normalnie sie glodna zrobilam... :)
najbardziej spodobaly mi sie rogale drożdzowe :) bede musiala wyprobowac :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ZAPROSZENIE NA WARSZTATY DLA MĘŻCZYZN
Kurs jest dwudniowy i obejmuje następujące zagadnienia:

DZIEN PIERWSZY
1. JAK WYKONAĆ KOSTKI LODU?
Instrukcja krok po kroku wraz z prezentacją.

2. PAPIER TOALETOWY - CZY WYRASTA NA UCHWYTACH?
Dyskusja.

3. RÓŻNICE POMIEDZY KOSZEM NA PRANIE A PODŁOGĄ.
Ćwiczenia praktyczne z pomocą zdjęć i wykresów.

4. NACZYNIA I SZTUĆCE: CZY LEWITUJĄ, SAMODZIELNIE KIERUJĄC SIĘ DO ZMYWARKI ALBO ZLEWU?
Debata panelowa z udziałem ekspertów.

5. PILOT DO TELEWIZORA - UTRATA PILOTA.
Linia pomocy i grupy wsparcia.

6. NAUKA ODNAJDYWANIA RZECZY.
Otwarte forum tematyczne - Strategia szukania we właściwych miejscach a przewracanie domu do góry nogami w takt rytmicznego pokrzykiwania.

7. ZAPAMIETYWANIE WAŻNYCH DAT I POWIADAMIANIE W WYPADKU SPÓŹNIENIA.
Pamiętaj o zabraniu własnego kalendarza lub telefonu komórkowego.
DZIEN DRUGI
1. PUSTE KARTONY I BUTELKI - LODÓWKA CZY KOSZ?
Dyskusja w grupach i ćwiczenia praktyczne.

2. ZDROWIE - PRZYNOSZENIE JEJ KWIATÓW NIE JEST GROŹNE DLA ZDROWIA.
Prezentacja PowerPoint.

3. PRAWDZIWI MĘŻCZYŹNI PYTAJĄ O KIERUNEK, KIEDY SIĘ ZGUBIĄ.
Wspomnienia tych, którzy przeżyli

4. CZY MOŻNA SIEDZIEĆ CICHO, GDY ONA PROWADZI?
Gra na symulatorze.

5. DOROSŁE ŻYCIE - PODSTAWOWE RÓŻNICE POMIĘDZY TWOJĄ MATKĄ A TWOJĄ PARTNERKĄ.
Ćwiczenia praktyczne i odgrywanie ról.

6. JAK BYĆ IDEALNYM PARTNEREM NA ZAKUPACH.
Ćwiczenia relaksacyjne, medytacja i techniki oddechowe.

7. TECHNIKI PRZEŻYCIA - JAK ZYĆ, BEDAC CAŁY CZAS W BŁĘDZIE?
Dostępni indywidualni psychoterapeuci.

8. CHOINKA - CZY MUSI STAĆ DO WIELKANOCY.
Telekonferencja z udziałem Świętego Mikołaja.
POZDRAWIAM OCZYWIŚCIE


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Świetne :D
Ja już po zakupkach ;D idę teraz przygotować canelloni a potem napiszę wam ten przepis na pizze ;) Bardzo łatwy :)
A szyszki formuje się tak jak napisała Mysiorka - nabiera się na łyżeczkę i paluszkami nadaje im kształt :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
właśnie skończyłam szyszki, ziemniaki się gotują, kotlety mam z wczoraj, sałatka przechodzi pysznym samorobnym sosem winegret.
A z tymi szyszkami to nie tak łatwo, bo masa jest bardzo gorąca i ja robiłam tak, ze porcjowałam sobie łyżką na talerzu i jak przestygło to dopiero turlałam kulki w rękach wytłuszczonych margaryną
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
U nas formował je mój mąż, dla mnie też były za gorące ;D a jak tylko trochę przestygły to już twardniały i nie dało się ich tak łatwo formować ;D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej Dziewczyny... obudziłam się dziś z przekonaniem, że jutro sobota, zachwycałam się jak to cudownie będzie pospać dłużej jutro... no i mąż niestety przywrócił mnie do rzeczywistości :/ Jestem wykończona poranną jazdą kolejką- dawno nie było tak źle, ścisk, gorąco, parno i śmierdząco... a szyby zaparowane jak z titanica :( oj nie mam dziś humorku
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
z tego co widzę to zamiast szyszek zrobię nieforemne glutki, ważne że smak będzie ten sam ;)
ale to nie wiem kiedy bo teraz w 3 weekendy pod rząd mam szkolenie :)
wpadłam na pomysł prezentu gwiazdkowego dla psióły, i jestem z tego powodu zadowolona, jeden problem z głowy ;)


ja to na całe szczęście jeżdżę sobie autkiem, ale w taką pogodę jak u mnie to też nie jest wcale takie przyjemne, jedynie na głowę nie pada ;)
Emilia 14.11.2009
Szymon 05.01.2011


DZIĘKI SZATAŃSKIEJ PYSZE JEDNYCH NIE SŁUCHAM, DRUGICH NIE SŁYSZĘ
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Salambo przynajmniej siedzisz ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
to fakt, jest to jakiś plus :)
ale prawda jest taka, że w wiekszości przypadków wolałabym jeździć komunikacją miejską, gdyby jakakolwiek istniała na mojej wiosce ;)
Emilia 14.11.2009
Szymon 05.01.2011


DZIĘKI SZATAŃSKIEJ PYSZE JEDNYCH NIE SŁUCHAM, DRUGICH NIE SŁYSZĘ
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja po dzisiejszej koszmarnej podróży zaczynam poważnie myśleć nad prawkiem... jedyny minus, że z pracy wracałabym z 20minut dłużej stojąc w korku na morskiej a potem w Redzie :/ ale to nie jest normalne, że ja wchodzę o 8 do pracy i jestem wykończona już :]
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dzien dobry, bo chyba nie mowilam:)

ja sie dzis juz 3 dzien z rzedu obudzilam z bolem glowy - ta pogoda nie jest dla mnie :/

ale dobra wiadomosc jest taka ze jeszcze tylko jeden dzien do weekendu, i ze zrobilam wczoraj na obiad to co napisalam i mezulek powiedzial ze bylo bardzo dobre:) i ze dzis mi sie okres skonczyl i wreszcie mam komfort :D

ja mam prawko od jakis 8 lat ale praktycznie wogole nie jezdzilam autem, pare miesiecy temu moj M. wsadzil mnie sila do auta, co zostalo najpierw poprzedzone moim 15to minutowym placzem ze strachu, pojezdzilismy po parkingu gemini i lidla i nawet mi sie podobalo:)

po nowym rku wykupie sobie chyba jakies jazdy dla odswizenia i moze sie odwaze wyjechac potem na ulice:))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tripgirl i bardzo dobrze, że Cie zmusił :) trzeba jeździć jak się ma prawko- przynajmniej od czasu do czasu, a nie co 8 lat :]

a co do obiadku- to oczywiste, że się udał i że smakowało :) ja wczoraj zostawiłam zakupy w pracy i musiałam coś innego wymyślać :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja też zaczełam jeździć po 5 letniej przerwie :)
na początku było ciężko, ale musiałam bo nie miałam jak dojechac do pracy,
jak człowiek musi, to wszystko może :)
Emilia 14.11.2009
Szymon 05.01.2011


DZIĘKI SZATAŃSKIEJ PYSZE JEDNYCH NIE SŁUCHAM, DRUGICH NIE SŁYSZĘ
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mi sie notorycznie zdarza zostawic w pracy kupiony w piekarni chlebek i potem w domu jest bida ;))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry