Widok

WRZEŚNIOWE ŻONY (3)

Wesele bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
no to zakładam, tym razem ja się porządzę ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Salambo przynajmniej siedzisz ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
to fakt, jest to jakiś plus :)
ale prawda jest taka, że w wiekszości przypadków wolałabym jeździć komunikacją miejską, gdyby jakakolwiek istniała na mojej wiosce ;)
Emilia 14.11.2009
Szymon 05.01.2011


DZIĘKI SZATAŃSKIEJ PYSZE JEDNYCH NIE SŁUCHAM, DRUGICH NIE SŁYSZĘ
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja po dzisiejszej koszmarnej podróży zaczynam poważnie myśleć nad prawkiem... jedyny minus, że z pracy wracałabym z 20minut dłużej stojąc w korku na morskiej a potem w Redzie :/ ale to nie jest normalne, że ja wchodzę o 8 do pracy i jestem wykończona już :]
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dzien dobry, bo chyba nie mowilam:)

ja sie dzis juz 3 dzien z rzedu obudzilam z bolem glowy - ta pogoda nie jest dla mnie :/

ale dobra wiadomosc jest taka ze jeszcze tylko jeden dzien do weekendu, i ze zrobilam wczoraj na obiad to co napisalam i mezulek powiedzial ze bylo bardzo dobre:) i ze dzis mi sie okres skonczyl i wreszcie mam komfort :D

ja mam prawko od jakis 8 lat ale praktycznie wogole nie jezdzilam autem, pare miesiecy temu moj M. wsadzil mnie sila do auta, co zostalo najpierw poprzedzone moim 15to minutowym placzem ze strachu, pojezdzilismy po parkingu gemini i lidla i nawet mi sie podobalo:)

po nowym rku wykupie sobie chyba jakies jazdy dla odswizenia i moze sie odwaze wyjechac potem na ulice:))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tripgirl i bardzo dobrze, że Cie zmusił :) trzeba jeździć jak się ma prawko- przynajmniej od czasu do czasu, a nie co 8 lat :]

a co do obiadku- to oczywiste, że się udał i że smakowało :) ja wczoraj zostawiłam zakupy w pracy i musiałam coś innego wymyślać :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja też zaczełam jeździć po 5 letniej przerwie :)
na początku było ciężko, ale musiałam bo nie miałam jak dojechac do pracy,
jak człowiek musi, to wszystko może :)
Emilia 14.11.2009
Szymon 05.01.2011


DZIĘKI SZATAŃSKIEJ PYSZE JEDNYCH NIE SŁUCHAM, DRUGICH NIE SŁYSZĘ
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mi sie notorycznie zdarza zostawic w pracy kupiony w piekarni chlebek i potem w domu jest bida ;))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry