Widok
mmm jakie smakowitości :)
tortille to ja dobrą robiłam jak pracowałam w hamburger factory - firma padła (i dobrze im tak, wyzyskiwacze nie zapłacili mi za 2 tyg harówki), ale jeden z właścicieli prowadzi w tym samym miejscu kebabownię. Tam tortille faszerowało się warzywkami: pomidor, sałata, kapustka pekińska, fetą i indykiem, ale my go dostawałyśmy już przyprawionego, był obtoczony takim żółto-pomarańczowym sosikiem, jak się go piekło, pachniał cynamonem, coś wspaniałego.
tortille to ja dobrą robiłam jak pracowałam w hamburger factory - firma padła (i dobrze im tak, wyzyskiwacze nie zapłacili mi za 2 tyg harówki), ale jeden z właścicieli prowadzi w tym samym miejscu kebabownię. Tam tortille faszerowało się warzywkami: pomidor, sałata, kapustka pekińska, fetą i indykiem, ale my go dostawałyśmy już przyprawionego, był obtoczony takim żółto-pomarańczowym sosikiem, jak się go piekło, pachniał cynamonem, coś wspaniałego.