Widok
dokladnie wydatkow bylo wiecej niestety.. a tak to sobie jakos radzimy. Te dodatkowe pieniadze przydadza sie napewno na remont pokoju dla dziecka a czesc z tych pieniedzy chce co miesiac wplacac na procent do banku, zeby dziecko mialo cos z tego w przyszlosci.. a taka stowa z tego 500 zawsze bedzie ''na wrazie W'' ;) nie znasz naszej sytuacji to nie oceniaj.. radzimy sobie dziecko nie chorowalo mi od ponad roku.. az do teraz.. a nie zawsze sa leki refundowane.. bo nie chcemy antybiotykow w moja corcie wpychac.. dlatego wydajemy wiecej w aptece na inne leki. No coz, cieszcie sie ze nie musicie samemu wychowywac dziecka, ze nie rozczarowaliscie sie ojcem wlasnego dziecka, ktorego przeroslo rodzicielstwo i wolal przywitac kieliszek i kolegow.. ahh.. kto sam wychowuje dziecko ten rozumie , ze kazdy grosz jest wazny.. sobie nie kupimy byle dziecko mialo wszystko jak najlepiej..
składałam 4 kwietnia osobiście w Gdyni i dziś pieniądze wpłynęły na konto. Tylko dziwnie bo z rodzinnym i to niepełnym. Zamiast 178 zł rodzinnego na dwójkę dzieci wpłynęło 156 zł. Myślicie, że te 22 zł różnicy doślą? Podkreślam, że nie przekraczamy progu dochodowego więc "złotówka za złotówkę" nas nie dotyczy.