Widok
Na grzyby to tylko na Słowację.
Prawdziwie prawdziwkowo:
http://myalbum.com/photo/mrwUJIpPpDdL_lbW39E/540.jpg
http://myalbum.com/photo/vFDQBG3SWJ54_jxdyGV/540.jpg
To nie moje foty... moje są lepsze ;D
Prawdziwie prawdziwkowo:
http://myalbum.com/photo/mrwUJIpPpDdL_lbW39E/540.jpg
http://myalbum.com/photo/vFDQBG3SWJ54_jxdyGV/540.jpg
To nie moje foty... moje są lepsze ;D
> już sobie wyobraziłam śnieżną zimę za oknem i zapach grzybów w całym domu.
Ja to znam z autopsji. 4 kzł za prąd na dogrzanie pomieszczenia do 19° i grzybicę na ścianach :/ Pachnie.. choć w tym kontekście raczej śmierdzi :/
Dzisiaj wietrzyłem cały dzień na oścież, bo za ciepło w chacie. Powyżej 23° jest nie do zniesienia.. dla mnie.
Parę szcz*pek darmowego drewna.
Kocham swój piec, chociaż jest brzydki :D
Zapach suszu grzybowego na piecu póki co robi za wakat. Mam nadzieję na rychłą zmianę ;)
Ja to znam z autopsji. 4 kzł za prąd na dogrzanie pomieszczenia do 19° i grzybicę na ścianach :/ Pachnie.. choć w tym kontekście raczej śmierdzi :/
Dzisiaj wietrzyłem cały dzień na oścież, bo za ciepło w chacie. Powyżej 23° jest nie do zniesienia.. dla mnie.
Parę szcz*pek darmowego drewna.
Kocham swój piec, chociaż jest brzydki :D
Zapach suszu grzybowego na piecu póki co robi za wakat. Mam nadzieję na rychłą zmianę ;)
Grzybom naściennym mówimy stanowcze nie,paskudne są,i z zapachu i z właściwości "zdrowotnych".U mnie sezon grzewczy też został otwarty z uwagi na chęć podsuszenia leśnych grzybów,w całym domu pachniało grzybami:D...muszę jeszcze nazbierać do słoiczków,potrzebuję małych,zdrowych grzybków:-)gdzie takie rosną?;-)
Baśń o ludziach stąd, nie chce mi się szukac kadru, tam są fajne grzybki naścienne.
Dzisiaj robię filmowy dzień. Potter? A może trylogia? Trylogia, 7 godzin z głowy, dawno nie oglądałem.
PS. Muszę mieć w sobie krew krasnoludów, bo skąd bym tak potrafił operować siekierą? Szczęśliwie jestem wolny od smoczej choroby.
Dzisiaj robię filmowy dzień. Potter? A może trylogia? Trylogia, 7 godzin z głowy, dawno nie oglądałem.
PS. Muszę mieć w sobie krew krasnoludów, bo skąd bym tak potrafił operować siekierą? Szczęśliwie jestem wolny od smoczej choroby.
Właśnie się dowiedziałem od Naszego Milusio I Błyskawicznie Nam Panującego, że szcz.a.pka drewna zawiera niecenzuralny rdzeń :D
@Inka²: Półwyspu zazdraszczam.Też bym się chętnie dał osmagać nadmorską bryzą, przy okazji fundując kąpiel w morzu suce. Chyba jeszcze nie zaznała tej przyjemności.
U mnie sezon grzewczy trwa już od dnia grzybobrania uwiecznionego powyżej. Co rusz coś dosuszam. A dzisiejszego poranka, zainspirowany przez Babę Jagę, nazbierałem na moich AppleHills reklamówkę jabłuszek. Zaraz się poplasterkują i zapełnią napiecowy wakat ;)
@Manson: Rozpocząłem poszukiwania czerwonej krasnoludzkiej czapki dla Ciebie. To jedyny element, którego brakuje, żebyś bez charakteryzacji robił za krasnoluda :D
@Inka²: Półwyspu zazdraszczam.Też bym się chętnie dał osmagać nadmorską bryzą, przy okazji fundując kąpiel w morzu suce. Chyba jeszcze nie zaznała tej przyjemności.
U mnie sezon grzewczy trwa już od dnia grzybobrania uwiecznionego powyżej. Co rusz coś dosuszam. A dzisiejszego poranka, zainspirowany przez Babę Jagę, nazbierałem na moich AppleHills reklamówkę jabłuszek. Zaraz się poplasterkują i zapełnią napiecowy wakat ;)
@Manson: Rozpocząłem poszukiwania czerwonej krasnoludzkiej czapki dla Ciebie. To jedyny element, którego brakuje, żebyś bez charakteryzacji robił za krasnoluda :D