Widok

Yyyy są już grzyby

takie zjadliwe jak podgrzybki, prawdziwki, kozaki siwe i czerwone, maślaki
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 1
Uwielbiam zapach lasu o poranku ;) zatem nie odmówiłem sobie dzisiaj grzybobrania. Ilościowo dosyć mizernie, za to jakościowo: cud-miód. Przepiękne borowiki i kozaki. A co najważniejsze: ani śladu robaka!
Już się wylegują na piecu, zajmując ok. ½ m² :)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Skowronku, przykro mi ale mam full pasażerów.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
"Jednak większa sprosnosc po głowie mi chodzi, a mianowicie przygarniecie mnie na lesne swawole."

Leśny przygarniaj. Nie będziesz żałował. :)
Nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów, dopóki nie poznałem internetu.

Stanisław Lem
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Leśny
Przygarnac bym przygarnela że dwie garstki
Jednak większa sprosnosc po głowie mi chodzi, a mianowicie przygarniecie mnie na lesne swawole.
Ta sobota jest po prostu idealna.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
W sobotę jak do tej pory nie umrę jadę w lasy. Grzybów mam już w ...pip ale przyjemności zbierania sobie nie odmówię. Gdyby ktoś mnie czymś namówił to mogę oddać zbiory (gwarancja, ze będzie sporo)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ech, na mnie grzyby muszą poczekać jeszcze 9 dni. Nie wiem czy będą chciały. Rodzinka wydzwania codziennie, żeby pochwalić się zbiorami i powiedzieć mi, że mam żałować ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie chcem siem chwalić ale dzisiaj uzbierałam cały kosz :D...skutki uboczne - bolesne ukąszenie mrówki (ja nie wiem jak ona się do mojej odnogi dostała) , podrapane kolcami jeżyn kostki i lekki zawał jak sarna przemknęła przede mną...i tak było warto :D...las dzisiaj przepięknie wygladał i równie pięknie pachniał...no to teraz wypiję zasłużoną kawę.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ta "niepozorna" (zapomniałem zwyczajowo położyć w nią swoją Nokię, żeby było porównanie skali) kupka ze zdjęcia, które wkleiłem powyżej, ważyła dobrze ponad 10 kg i dała:
- ok. 1 kg odpadu
- 3 słoiki marynowanych malutkich lebków, o których już pisałem
- ubity na siłę słoik 0,75l suszu (jeden wsad znad pieca)
- 14 (jeśli pamięć wzrokowa mnie nie myli) słoików po majonezie (300ml) zapasteryzowanej bazy grzybowej do dalszego wykorzystania
- garnek zupy grzybowej, z tego, co już nie chciało się przerobić, a która była bardziej (zważywszy na % zawartości grzybów) sosem ;)

Zbiór "przemysłowy" dla mieszczuchów ma sens. Potem... możan już sobie iść/jechać rekreacyjnie ;)
Centrum Przetwórstwa już nieczynne.. bo i po co ?
Warto było się taki szmat drogi w niewygodzie tłuc. Dzięki Ci wielkie.. Panie Lasu :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No.
Dlaczego, gdy czytam Twe posty, ciagle chce mnie sie smiac?
:)

Wez skos jak co roku pnie w poprzek drogi, aby miastowe ludzie w malych autach, ktore malo pala nie wjezdzali w knieje.

ps. cierpie na bezsensowna bezssenosc, masz lek?
"Niektóre rzeczy są dokładnie tym, czym są, i niczym innym."

Charles Bukowski.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja tam mam odmienne zdanie. Mnie okres grzybozbieractwa kojarzy się z najazdem hord muzułmańskich imigrantów, ooops, grzybiarzy. Ale sorry, też nie idzie się z nimi porozumieć, włażą ci do przedpokoju, bo otwarte i zostawiają Mt śmieci. O darciu jap na okrętę nie wspomnę.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Niewątpliwie Młody grzybiarzu,niewątpliwie...druga przyjemność to ich konsumpcja w różnych wariantach...mniaaam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Inka-inka zbieranie grzybów to sama przyjemność :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No to się pochwalę ;-)
http://www.mojalbum.com.pl/Zdjecie-PIZQCEH3-D.jpg
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
Sadyl...jeszcze Ci mało!!!..stwierdzam iż zbieranie grzybów może stać sie nałogiem;-P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
O 6:58 miałem autobus, którym planowałem dostać się do kompleksu leśnego w rejon Otomina. Kiedy o 6:50 zapinałem sukę, przyszło otrzeźwienie: powrotny mam za 2h. Jeśli nic nie znajdę, to przynajmniej będzie fajny spacer. Ale akurat spacerowo i ja i suka jesteśmy w pełni zaspokojeni :) Gorzej, jeśli coś znajdę :/ Piec zajęty a jeśli zawiozę je do Centrum Przetwórstwa, ryzykuję, że zostanę na widok kolejnych grzybów zrzucony wraz z nimi ze schodów :)
Rozsądek zwyciężył. Poszliśmy z suką na górki na jabłuszka :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
I czego ludzi denerwujesz od rana? ;-P...wysłałam dostawcę po grzyby i bez pełnego kosza ma nie wracać ;-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
@Ilona:

Jakieś 10% urobku zostało zdekapitowane. Najładniejsze małe kapelusiki od borowików, podgrzybków i maślaków trafiły jeszcze wczoraj do octu. Trzy słoiki.
Ich nóżki wygrzewają się na moim piecu. Ledwo się zmieściły.
Cała, wstępnie obrobiona reszta, czeka w garach na dostawę słoików, bo właścicielce Centrum Hurtowego Przetwórstwa Grzybnego się one skończyły.
I teraz dopiero będę świnią: gorzkie nie są :D :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Świnki :P
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
> Kto mi grzybów pozazdrościł ?

@Ilona:
Łączę się z Tobą w bólu i zaręczam, że to nie my!

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ilonka...a to pech...z drugiej strony dobrze że goryczaki czuć w potrawie inaczej zjadłabyś ze smakiem a potem,strach pomyśleć :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Hydepark

Kawa czy Herbata - rano (247 odpowiedzi)

Piszcie co lubicie wypić rano - i dlaczego. Ja pijam wcześnie rano sypaną 2 łyżeczki z mlekiem +...

Punki z Zabianki (21 odpowiedzi)

Podobno w latach osiemdziesiątych na zabiance była jakaś punkowa ekipa czy ktoś wie coś na ten...

Detektyw - wywiad gospodarczy (5 odpowiedzi)

Szukam pomocy detektywa, który będzie w stanie dla mnie wykonać wywiad gospodarczy pod kątem...

do góry