Widok
ZUM-do mam,ktorych dzieci to przeszły!
napiszcie prosze jakie byly objawy i jak zachowywaly sie dzieci.
Sarka od czwartku ma non stop gorączke.w piatek poszlam do pediattry i stiwerdzila,ze to taka dwudniowa wirusówka i kazala podawac tylko czopki na zbijanie goraczki.no to podaję non stop.wczoraj wieczorem godzine po podaniu czopka temp.znow wzrosla do 39,9,a po kolejnej godzinie spadla.wlasciwie czopek dziala
na max 4 godz a potem znow wzrasta.jak wzrasta to mala wyglada jak niezywa-nie rusza sie prawie,patrzy w jeden punkt,a jak opadnie to zachowuje sie w miare normalnie.i tak wkolko.
oprocz goraczki nie ma zadnych innych dolegliwosci,ale wlasciwie non stop jej cale cialko jest gorące jak piec.
Wczoraj wieczorem dzwonilam na pogotowie,ale uslyszalam,ze sama mam przyjechac i ze oni maja ciezsze przypadki niz jakas goraczka.
bez komentarza!
A ja boje sie wyjsc z dzieckiem nawet do samochodu,bo sie boje,ze dostanie zapalenia płuc...
Co robic?
Sarka od czwartku ma non stop gorączke.w piatek poszlam do pediattry i stiwerdzila,ze to taka dwudniowa wirusówka i kazala podawac tylko czopki na zbijanie goraczki.no to podaję non stop.wczoraj wieczorem godzine po podaniu czopka temp.znow wzrosla do 39,9,a po kolejnej godzinie spadla.wlasciwie czopek dziala
na max 4 godz a potem znow wzrasta.jak wzrasta to mala wyglada jak niezywa-nie rusza sie prawie,patrzy w jeden punkt,a jak opadnie to zachowuje sie w miare normalnie.i tak wkolko.
oprocz goraczki nie ma zadnych innych dolegliwosci,ale wlasciwie non stop jej cale cialko jest gorące jak piec.
Wczoraj wieczorem dzwonilam na pogotowie,ale uslyszalam,ze sama mam przyjechac i ze oni maja ciezsze przypadki niz jakas goraczka.
bez komentarza!
A ja boje sie wyjsc z dzieckiem nawet do samochodu,bo sie boje,ze dostanie zapalenia płuc...
Co robic?